Podstawowe wyposażenie karpiarza

/ 88 odpowiedzi / 2 zdjęć
JKarp


Cześć
To Ci pojechali...Minimum jakie musisz posiadać to podbierak, podpórki, jakikolwiek sygnalizator, metr, wagę i jeśli będziesz chciał się pochwalić rekordami aparat ;)
Kolego Łukaszu KARPIARZ to nie ten co łowi karpie ale ten co potrafi się z nimi obchodzić. Zimą będzie robił i zabezpieczał otwory w lodzie, żeby nie było przyduchy. Karpiarz zawsze pomoże innemu wędkarzowi na rybach. Nie zostawi po sobie syfu. Nie wrzuca do wody zanęt i przynęt, które mogą być zepsute lub nie świeże. Karpiarz propaguje "złów i wypuść". Karpiarz analizuje powody swoich porażek - nie zwala winy za brak brań na księżyc, wiatr. Wiesz ile razy siedziałem na zasiadce dziwiąc się, że nie biorą. Czasami trzeba zmienić zestaw, czasami kulkę a czasami jedno i drugie i okazuje się, że karpie są i nawet biorą :-))))))) Karpiarze wymieniają się uwagami co do zanęt, przynęt i sposobów na złowienie tego jednego, jedynego z cyfrą "2" z przodu, ponieważ wiedzą, że nie skończy swojego karpiowego życia na patelni.
Ja wiem, że to brzmi patetycznie ale tak jest.
Kiedyś taki jeden robił sobie śmiechujki ze mnie, z ilości sprzętu, kulek itd. Wiesz kiedy zmienił zdanie na temat mój czyli karpiarza? Jak zobaczył karpia na macie... a potem jak odpływa do swojego domu... Już się nie śmiał tylko stał i patrzył jak zahipnotyzowany. W końcu wybąkał " a ja myślałem, że to wszystko co o was mówią to bzdury. Te wasze maty, podbieraki itd"
Nie, nie krytykuję Ciebie ani Twojego wpisu. Jesteś młodym człowiekiem - masz czas i się ucz.
Nie jestem też walczącym C&R... Chcesz to zabierz rybę do domu bo masz takie prawo. ( to nie jest skierowane do Ciebie ale wszystkich wędkarzy ) Ale nie musisz zabierać wszystkich.
Oczywiście ten mój wpis o arsenale "karpiarza doskonałego" to żart ale mata, podbierak i płyn do ran to PODSTAWOWE WYPOSAŻENIE KARPIARZA.
Janusz JKarp (2011/02/23 12:19)

u?ytkownik63491


Cześć
To Ci pojechali...Minimum jakie musisz posiadać to podbierak, podpórki, jakikolwiek sygnalizator, metr, wagę i jeśli będziesz chciał się pochwalić rekordami aparat ;)
Kolego Łukaszu KARPIARZ to nie ten co łowi karpie ale ten co potrafi się z nimi obchodzić. Zimą będzie robił i zabezpieczał otwory w lodzie, żeby nie było przyduchy. Karpiarz zawsze pomoże innemu wędkarzowi na rybach. Nie zostawi po sobie syfu. Nie wrzuca do wody zanęt i przynęt, które mogą być zepsute lub nie świeże. Karpiarz propaguje "złów i wypuść". Karpiarz analizuje powody swoich porażek - nie zwala winy za brak brań na księżyc, wiatr. Wiesz ile razy siedziałem na zasiadce dziwiąc się, że nie biorą. Czasami trzeba zmienić zestaw, czasami kulkę a czasami jedno i drugie i okazuje się, że karpie są i nawet biorą :-))))))) Karpiarze wymieniają się uwagami co do zanęt, przynęt i sposobów na złowienie tego jednego, jedynego z cyfrą "2" z przodu, ponieważ wiedzą, że nie skończy swojego karpiowego życia na patelni.
Ja wiem, że to brzmi patetycznie ale tak jest.
Kiedyś taki jeden robił sobie śmiechujki ze mnie, z ilości sprzętu, kulek itd. Wiesz kiedy zmienił zdanie na temat mój czyli karpiarza? Jak zobaczył karpia na macie... a potem jak odpływa do swojego domu... Już się nie śmiał tylko stał i patrzył jak zahipnotyzowany. W końcu wybąkał " a ja myślałem, że to wszystko co o was mówią to bzdury. Te wasze maty, podbieraki itd"
Nie, nie krytykuję Ciebie ani Twojego wpisu. Jesteś młodym człowiekiem - masz czas i się ucz.
Nie jestem też walczącym C&R... Chcesz to zabierz rybę do domu bo masz takie prawo. ( to nie jest skierowane do Ciebie ale wszystkich wędkarzy ) Ale nie musisz zabierać wszystkich.
Oczywiście ten mój wpis o arsenale "karpiarza doskonałego" to żart ale mata, podbierak i płyn do ran to PODSTAWOWE WYPOSAŻENIE KARPIARZA.
Janusz JKarp



Właśnie niech inni biorą przykład z twojego podejścia do wędkowania , a złośliwymi wpisami się nie przejmuj .

Pozdrawiam.

(2011/02/23 16:29)

dyziu215


Nie chciałem nikogo drażnić, nic z tych rzeczy. Jednak temat dotyczył podstawowego sprzętu więc wymieniłem minimum jakie uważam za niezbędne na łowiskach Wróblowa-Ujazd. Zwracając uwagę na to że autorem jest młodszy kolega wydaje mi się że lepiej będzie gdy zacznie przywiązywać większą wagę do podstawowych i niezbędnych rzeczy jak solidny podbierak. Nie twierdzę że cokolwiek z zamieszczonej listy jest zbędne: jeden woli wyczekiwać karpia na wygodnym fotelu, drugi woli gnieść się na wiaderku z zanętą, a jeszcze trzeci najlepiej spędza czas leżąc na trawce :D Każdy chce jak najmilej spędzać czas nad wodą, i tego się trzymajmy. Dużo się dowiedziałem z postów zwłaszcza kolegi JKarp i Jarek11 i szanuję Was, jednak co ma wywnioskować ktoś  kto zaczyna przygodę z karpiem z tak pokaźnej listy... forum jest po to by sobie pomagać i wymieniać poglądami, stąd nie szukajcie w mojej wypowiedzi czegokolwiek złego:)

ps. do mojej listy dorzucę czarny worek na  śmieci, ponieważ na "trójce" jesienią nie było zbyt ciekawie, i garść żwiru wymagany do wjazdu od strony drogi głównej by trochę załatać dziury:) (2011/02/23 19:17)

jogo


hehe Jkarp, weź pod uwagę, że początkujący wędkarz chcący łowić karpie od razu nie kupi tylko sprzętu, kolega w zadał pytanie:"Podstawowe wyposażenie", a ty wjechałeś z całym sprzętem wyczynowego karpiarza. Zgodzę się z Tobą, że jest to wszystko przydatne, i co do wypuszczania ryb tez się z Tobą zgadzam, ale na początem moim zdaniem wystarczy wędka, kołowrotek z wolnym biegiem, 2 podpórki, pikawa + swinger oraz inne akcesora, zanęty i przynęty.

Pozdrawiam

(2011/02/23 19:51)

jogo


Z góry przepraszam za błędy. (2011/02/23 19:51)

jawor111


jak chcesz zaczac prawdziwe karpiowanie to tak jak kolega pisal mata i podbierak obowiazkowo bo prawdziwy karpiarz obchodzi sie delikatnie z ryba jezeli chodzi o kije i kolowrotki to raczej lepszej klasy zeby pierwszy wiekszy karp nienarobil ci niespodzianek kije lepiej sie sprawdzaja skladane niz teleskopy kolowrotki wygodniejsze sa z wolnom szpula zylka minimum 30 zestawy najlepiej samozacinajace a na wlos na poczatek kukurydza parzona

karpiarze hahahahaha smiac mi sie chce a to dla tego ze nie którzy sie za nich uwazaja a na pewno nie sa  i sadza ze zabranie kilku karpi w roku nie jest niczym zlym albo inaczej karpie wypuszcza wszystkie a amury juz nie  ale on jest karpiarzem bo wypuszcza te duze dlaczego co nie którym  tak bardzo zalezy zeby nazywali go karpiarzem wyjasni mi to któryś z kolegów NIKOGO NIE CHCIALEM URAZIĆ prosze tylko o wyjasnienie dlaczego tak jest pozdrawiam prawdziwych karpiarzy (2011/02/23 19:58)

u?ytkownik28802


Wielu ludzi uważa się za karpiarzy bo łowią karpie. Raz gadałem z pewnym gościem i uważał się za fachowego karpiarza lecz jak usłyszałem zdanie "ale bym se zjadł takiego małego karpia prosto z wody" według niego tylko duże zasługują na dobre traktowanie. Jak spytałem gdzie ma matę karpiową to gość powiedział że nie ma, takich ludzi jest pełno. Moja mama jak miała pretensje że nie przywożę jej karpików które tak lubi to ja wyszedłem z domu, kupiłem karpika w rybnym i wróciłem i powiedziałem że od ryb do jedzenia jest rybny. Dziwie się ludziom którzy jadą na ryby po rybkę do domu. Zanęta i robaki ok.10zł, paliwo też tanie nie jest i może jakiś haczyk który się urwie. Po 13-15zł można mieć dobrego kilogramowego karpika w rybnym.   (2011/02/23 23:13)

ryukon1975


Nabijamy się tu z "karpiarzy" a kol.Kory doszukuje się złośliwości ,dyziu nikogo nie drażnisz nie uważam się za karpiarza bo karpi nie łowię nie mam 20 % gratów z tej listy.Niektórzy naprawdę nie mają zrozumienia i za grosz poczucia humoru. (2011/02/24 06:57)

JKarp


jak chcesz zaczac prawdziwe karpiowanie to tak jak kolega pisal mata i podbierak obowiazkowo bo prawdziwy karpiarz obchodzi sie delikatnie z ryba jezeli chodzi o kije i kolowrotki to raczej lepszej klasy zeby pierwszy wiekszy karp nienarobil ci niespodzianek kije lepiej sie sprawdzaja skladane niz teleskopy kolowrotki wygodniejsze sa z wolnom szpula zylka minimum 30 zestawy najlepiej samozacinajace a na wlos na poczatek kukurydza parzona

karpiarze hahahahaha smiac mi sie chce a to dla tego ze nie którzy sie za nich uwazaja a na pewno nie sa  i sadza ze zabranie kilku karpi w roku nie jest niczym zlym albo inaczej karpie wypuszcza wszystkie a amury juz nie  ale on jest karpiarzem bo wypuszcza te duze dlaczego co nie którym  tak bardzo zalezy zeby nazywali go karpiarzem wyjasni mi to któryś z kolegów NIKOGO NIE CHCIALEM URAZIĆ prosze tylko o wyjasnienie dlaczego tak jest pozdrawiam prawdziwych karpiarzy
Cześć
Wiesz dlaczego niektórym tak zależy, żeby  mówili o nim "karpiarz"?
Bo to jest w ich oczach jakiś splendor lub nobilitacja. Być może sama "przynależność" do karpiarzy podnosi ich mniemanie o swoim wędkowaniu. Nie wiem. Może jakaś troszkę pycha lub dowartościowanie siebie... " bo wiesz ja to jestem karpiarz". Być może jeszcze nie widziałeś Karpiarza a widziałeś tylko (nie chcę tu obrażać nikogo ) namiastkę karpiarza. Karpiarz to nie namiot, pod, wędki po 1000zł. Karpiarz to sposób na życie ( tak jak podobno bycie blondynką to nie kolor włosów a stan umysłu ).
Co do tego wyposażenia, które napisałem to zwróćcie uwagę na taki mały emotikon po tą listą :-)))))))))))
To oczywiście prawie żart. Prawie bo .... no właśnie każdy nich się zastanowi.
Zapytanie w tytule posta powinno brzmieć "czy mając wędkę, kołowrotek, jakiś czujnik mogę zacząć łowić karpie"
Janusz JKarp (2011/02/24 09:03)

u?ytkownik42659


 witam ..spokojnie JKARP. . NIE KAŻDY ŁOWI KARPIE .. zeby to zrozumieć to te pare lat poswięci..
to jest tylko moja opinia.... (2011/02/24 09:19)

JKarp


Cześć
Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek :-)
Rozwiń bo nie kumam "Nie każdy....lat poświęci".
Chyba masz na myśli to, że nie łowi bo nie potrafi a uważa się za karpiarza czy jak?
Janusz JKarp (2011/02/24 10:05)

u?ytkownik42659


Cześć
Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek :-)
Rozwiń bo nie kumam "Nie każdy....lat poświęci".
Chyba masz na myśli to, że nie łowi bo nie potrafi a uważa się za karpiarza czy jak?
Janusz JKarp

hohoho panie Jkarp..ja dopiero łowie karpie  od 3 lat..i jest coraz lepiej..

czy karpiarza to zawód czy co .. (2011/02/24 10:31)

ryukon1975


 witam ..spokojnie JKARP. . NIE KAŻDY ŁOWI KARPIE .. zeby to zrozumieć to te pare lat poswięci..     Powiem szczerze że też nic z tego nie rozumie.Na co ma te lata poświęcić,co ma zrozumieć?Pisze kol.delka777 że łowi 3 lata więc coś tam już wie,ci karpiarze z pierwszych stron gazet popadają w skrajności(chyba tylko za prowizje z firm produkujących sprzęt tzw.karpiowy a który oni zalecają obowiązkowo mieć).Czekam tylko jak wspomniane maty i środki odkażające zastąpi eR-ka z noszami i zespołem reanimacyjnym.:) Oczywiście do reanimacji karpia nie mylić z wędkarzem:). (2011/02/24 11:29)

JKarp


Cześć
Dalej nie kumam co Poeta miał na myśli jak napisał...:-)
Nie chcę wyjść na nadętego bufona - znaczy karpiarza - znaczy jaka elita wędkarska czy jeszcze coś innego.
Karpiarz to nie zawód czy praca - to sposób spędzania czasu nad wodą.
Wracam z uporem maniaka do zadanego pytania: podstawowe wyposażenie karpiarza.
Podbierak, mata i płyn do ran brzmi moja odpowiedź. Wiem a raczej domyślam się, że Michał to młody jeszcze człowiek i początkujący karpiarz. Karpiarza jak napisałem nie poznaje się po namiocie, wędkach itp ale po tym w jaki sposób traktuje ryby i innych karpiarzy.
Zgadzam się, że jeśli pojawisz się z wędką za 150zł niejeden z tych PSEUDO TOPOWYCH karpiarzy może się dziwnie uśmiechać. No cóż - nie każdego stać na nówki wędki, namiot, pod i sygnałki kupowane co sezon. Ci PSEUDO to gadżeciarze. Muszą mieć najnowsze, najdroższe itp.
Ale nie jest to typowe wyposażenie ale szpan.
Mata TB kosztuje ok 55zł ( najtańsza), podbierak ok 110zł, płyn ok 20zł. To nie jest aż tak dużo jeśli wziąć pod uwagę, że kupisz to na kilka sezonów.
Pamiętam jak kupiłem kiedyś swoją matę i duży podbierak - dość dziwne uczucie bo co pomyślą inni jak to zobaczą. Pamiętam jak wypuściłem swojego pierwszego karpia - tego uczucia nie da się zapomnieć ani opisać. ALE WŁAŚNIE TO UCZUCIE CHYBA POWODUJE ŻE MYŚLĘ O SOBIE - TAK JESTEM KARPIARZEM.
Janusz JKarp (2011/02/24 11:52)

JKarp


Cześć
Nie wiem czy znasz to powiedzenie:
Co poeta miał na myśli jak napisał...?
Chodzi o to, że czasem jest tak coś napisane, że nijak nie da się zrozumieć o co właściwie chodzi? Nie jest to więc złośliwe nazywanie Ciebie Poetą a jedynie skromna prośba o jakąś podpowiedź o co Ci właściwe chodzi bo pomimo szczerych chęci nie jestem w stanie ogarnąć Twojego wpisu.
Odpręż się troszkę i nie urządzaj wycieczek personalnych.
Jak napisałem nie jestem bufonem, nie zaliczam się do jakiejś elity wędkarskiej. Na równi traktuję spławikowców, spinningistów, muszkarzy itd.
A że łowię karpie z dobrym skutkiem i na wodach PZW a nie tylko na specjalnych...
Wiedzę mam i chętnie podzielę się nią ale... No właśnie nie mam gwarancji, że jak napiszę nie znając kogoś osobiście  gdzie, jak i na co łowię karpie to połowa wędkarzy z Mazowsza odwiedzi mnie nad wodą ale jak mnie nie będzie... I będzie po karpiach :-((((((((((
Janusz JKarp (2011/02/24 13:04)

u?ytkownik42659


Cześć
Nie wiem czy znasz to powiedzenie:
Co poeta miał na myśli jak napisał...?
Chodzi o to, że czasem jest tak coś napisane, że nijak nie da się zrozumieć o co właściwie chodzi? Nie jest to więc złośliwe nazywanie Ciebie Poetą a jedynie skromna prośba o jakąś podpowiedź o co Ci właściwe chodzi bo pomimo szczerych chęci nie jestem w stanie ogarnąć Twojego wpisu.
Odpręż się troszkę i nie urządzaj wycieczek personalnych.
Jak napisałem nie jestem bufonem, nie zaliczam się do jakiejś elity wędkarskiej. Na równi traktuję spławikowców, spinningistów, muszkarzy itd.
A że łowię karpie z dobrym skutkiem i na wodach PZW a nie tylko na specjalnych...
Wiedzę mam i chętnie podzielę się nią ale... No właśnie nie mam gwarancji, że jak napiszę nie znając kogoś osobiście  gdzie, jak i na co łowię karpie to połowa wędkarzy z Mazowsza odwiedzi mnie nad wodą ale jak mnie nie będzie... I będzie po karpiach :-((((((((((
Janusz JKarp

Oj panie Jkarp ...Widze ze pan lepszy poeta niz ja ....
pan łowi dobrym skutkiem ,,to zapraszamy zawody karpiowe''
zycze  dobrego wyniku...
(2011/02/24 13:38)

JKarp


Cześć
Nie wiem czy znasz to powiedzenie:
Co poeta miał na myśli jak napisał...?
Chodzi o to, że czasem jest tak coś napisane, że nijak nie da się zrozumieć o co właściwie chodzi? Nie jest to więc złośliwe nazywanie Ciebie Poetą a jedynie skromna prośba o jakąś podpowiedź o co Ci właściwe chodzi bo pomimo szczerych chęci nie jestem w stanie ogarnąć Twojego wpisu.
Odpręż się troszkę i nie urządzaj wycieczek personalnych.
Jak napisałem nie jestem bufonem, nie zaliczam się do jakiejś elity wędkarskiej. Na równi traktuję spławikowców, spinningistów, muszkarzy itd.
A że łowię karpie z dobrym skutkiem i na wodach PZW a nie tylko na specjalnych...
Wiedzę mam i chętnie podzielę się nią ale... No właśnie nie mam gwarancji, że jak napiszę nie znając kogoś osobiście  gdzie, jak i na co łowię karpie to połowa wędkarzy z Mazowsza odwiedzi mnie nad wodą ale jak mnie nie będzie... I będzie po karpiach :-((((((((((
Janusz JKarp

Oj panie Jkarp ...Widze ze pan lepszy poeta niz ja ....
pan łowi dobrym skutkiem ,,to zapraszamy zawody karpiowe''
zycze  dobrego wyniku...
Cześć
Miałem coś napisać w odpowiedzi ale dam se siana...
Ale jak już cytujesz czyjeś słowa to racz robić to dokładnie...
Dyskusja z żartobliwej zrobiła się niesmaczna. O co masz żal? O matę czy podbierak?
Widzisz właśnie dlatego jakoś nie uśmiecha mi się odpowiadanie na niektóre zapytania mniej doświadczonych Kolegów. Bo zawsze lub prawie zawsze znajdzie się Ktoś wiedzący wszystko lepiej. Masz opis, że karpiarstwo, C&R itd. Powiedz czego nie rozumiesz w moich wpisach?
A co mam napisać? Że podstawowe wyposażenie to patelnia i olej?
Ten wpis o wyposażeniu to może troszkę za rozległy ale zapewniam Cię, że są tacy co mają to wszystko na rybach.
Podstawowe a może na ile czasu nad wodą?
A co do zawodów nigdy nie brałem udziału w zawodach karpiowych i nie zamierzam. Łowię karpie dla satysfakcji. Nie muszę afiszować się z karpiami ani w KarpMax ani innej mniej lub znanej prasie wędkarskiej.
Ale dla Ciebie zrobię wyjątek:-)
Tylko mam prośbę: pochwal się i Ty:-)
Janusz JKarp



(2011/02/24 14:28)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

dyziu215


Spokojnie....od jakiegoś czasu zauważam ciągłe spięcia...tylko po co? Nikt tutaj przecież nie urośnie w oczach innych bo zacznie bić się o swoją racje... (2011/02/24 15:23)

JKarp


Cześć
Masz racje:-)
Ja idę kulać...
Janusz JKarp (2011/02/24 15:49)

ryukon1975


Słusznie kol.dyziu215 nie zachowujmy się jak zacietrzewione podstarzałe koguty.:)Przed chwilą czytałem temat "Ogromna skuteczność PSR" tam już straszą się bronią dobrze że póki co przez internet nie można strzelać.Nie warto się denerwować,a takie jak tam teksty świadczą że niektórzy jeszcze mało w życiu widzieli. (2011/02/24 15:50)

u?ytkownik42659


Cześć
Nie wiem czy znasz to powiedzenie:
Co poeta miał na myśli jak napisał...?
Chodzi o to, że czasem jest tak coś napisane, że nijak nie da się zrozumieć o co właściwie chodzi? Nie jest to więc złośliwe nazywanie Ciebie Poetą a jedynie skromna prośba o jakąś podpowiedź o co Ci właściwe chodzi bo pomimo szczerych chęci nie jestem w stanie ogarnąć Twojego wpisu.
Odpręż się troszkę i nie urządzaj wycieczek personalnych.
Jak napisałem nie jestem bufonem, nie zaliczam się do jakiejś elity wędkarskiej. Na równi traktuję spławikowców, spinningistów, muszkarzy itd.
A że łowię karpie z dobrym skutkiem i na wodach PZW a nie tylko na specjalnych...
Wiedzę mam i chętnie podzielę się nią ale... No właśnie nie mam gwarancji, że jak napiszę nie znając kogoś osobiście  gdzie, jak i na co łowię karpie to połowa wędkarzy z Mazowsza odwiedzi mnie nad wodą ale jak mnie nie będzie... I będzie po karpiach :-((((((((((
Janusz JKarp

Oj panie Jkarp ...Widze ze pan lepszy poeta niz ja ....
pan łowi dobrym skutkiem ,,to zapraszamy zawody karpiowe''
zycze  dobrego wyniku...
Cześć
Miałem coś napisać w odpowiedzi ale dam se siana...
Ale jak już cytujesz czyjeś słowa to racz robić to dokładnie...
Dyskusja z żartobliwej zrobiła się niesmaczna. O co masz żal? O matę czy podbierak?
Widzisz właśnie dlatego jakoś nie uśmiecha mi się odpowiadanie na niektóre zapytania mniej doświadczonych Kolegów. Bo zawsze lub prawie zawsze znajdzie się Ktoś wiedzący wszystko lepiej. Masz opis, że karpiarstwo, C&R itd. Powiedz czego nie rozumiesz w moich wpisach?
A co mam napisać? Że podstawowe wyposażenie to patelnia i olej?
Ten wpis o wyposażeniu to może troszkę za rozległy ale zapewniam Cię, że są tacy co mają to wszystko na rybach.
Podstawowe a może na ile czasu nad wodą?
A co do zawodów nigdy nie brałem udziału w zawodach karpiowych i nie zamierzam. Łowię karpie dla satysfakcji. Nie muszę afiszować się z karpiami ani w KarpMax ani innej mniej lub znanej prasie wędkarskiej.
Ale dla Ciebie zrobię wyjątek:-)
Tylko mam prośbę: pochwal się i Ty:-)
Janusz JKarp


ojojo...co pan  JKarp taki nerwowy... spokojnie  spokojnie to jest tylko forum....


(2011/02/24 16:16)

dyziu215


Witam . W tym sezonie mam zamiar rozpocząć przygodę związaną z łowieniem karpi. Chciałbym się dowiedzieć w jaki podstawowy sprzęt (oprócz wędek) powinienem być wyposażony. Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam.





Gdybyś mógł podaj nam jakimi środkami dysponujesz, co już masz. Jeśli będziesz zamawiał przez neta sprzęt odezwij się to zamówimy razem i koszta przesyłki będą mniejsze + gratisy :D (2011/02/24 16:27)