Podpórki firmy DAM pod wędkę.

/ 9 odpowiedzi
Kupiłem na Allegro podpórki firmy DAM. Firma z tradycjami ponad stuletnia. Otrzymałem produkt chinski. Made in China. Niestety firma DAM (polski jakiś tam kierownik) twierdzi że wszystko jest OK. Wg mnie to nie jest fair. W opisie aukcji nie podany że to chinski produkt, tylko że to DAM. Podpórka miernej jakości. Przy pierwszym wbijaniu w ziemię odkształciła się. Blacha 0,6 mm.

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Patrząc na towaar w sklepie wędkarskim powinieneś zauważyć że jego większość pochodzi z Chin. Trudno oczekiwać że za 5.90 zł ktoś wykuje wykuje solidną podpórkę w Niemieckiej kuźni. Ogólnie nie powinieneś być tym faktem zaskoczony. (2018/11/01 15:01)

starymysiek


Przyjacielu, mylisz się.To jest oszustwo, które tolerujesz.Nigdzie w opisie aukcji nie podano że jest to chiski produkt. I tu jest pies pogrzebany. Gdybym wiedział to bym nie kupił. W opisie podano że jest to produkt firmy DAM. Zwróć uwagę na zdjęcie z aukcji i moje zdjęcie przedmiotu któy dostałem.
zobacz aukcję:
https://allegro.pl/podporka-wedki-dam-i7313038997.html?snapshot=MjAxOC0xMC0yOFQxMTowODowMC44MTFaO2J1eWVyOzQ2YmRmODZmMjU2NWRmN2RmZDU5MjFlMWZiNWNmODQyYjZiNTdkZWVjZTg1NTRlYjU2NzU4NzIxMDdlMDhlZmU%3D (2018/11/01 15:30)

ryukon1975


Ja się nie mylę tylko znam rynek sprzętu wędkarskiego w Polsce. Nigdy by mi nie przyszło do głowy że ta zabawka bo z profesjonalną podpórką nie ma to coś nic wspólnego pochodzi z innego kraju jak Chiny.
DAM zlecił komuś produkcję tego ze swoim logiem. Tak robi dziś większość firm wędkarskich dominujących na naszym rynku. Kupując przykładowo kij za 500-600  zł a nawet więcej też nie ma co liczyć na inne pochodzenie.
Masz jednak rację że ta aukcja jest trochę zbyt barwnie opisana ale reklama dźwignią handlu. Tego nikt nie zmieni. Patrząc na inne aukcje też nie widzę kraju pochodzenia a często kończy się tylko na zdjęciu i podaniu nazwy produktu. (2018/11/01 15:42)

erykom


Już patrząc na zdjęcie na aukcji widać że to bubel wykonany z byle czego.Sam sobie sprezentowałeś taki bubel (2018/11/01 16:39)

starymysiek


To jest podpórka DAM, więc markowa. Wydaje mi się e twoja odpowiedź jest trochę niedelikatna. (2018/11/01 17:47)

Jarek11


Starymisiek dla czego się upierasz jak ktoś ci tłumaczy???
To że kupujesz podpórkę firmy DAM nie znaczy wcale że na produkcie musi być napis "made in Germany" .Większość firm handluje towarami z chin, jeszcze więcej firm tam produkuje bo tam jest tańsza robocizna.
Zresztą;czujesz się oszukany? masz chyba 2 tygodnie na odstąpienie od umowy ale niewiciem cze jest sens się szarpać i tracić nerwy dla 5 zł,
A na pierwszy rzut oka widać że to szajs dobra podpórka kosztuje kilka razy więcej
Na forum widziałem koledzy robią takie coś np tu https://forum.wedkuje.pl/f/podporki/894452
trochę pracy masz lepszą podpórkę (2018/11/02 13:32)

ryukon1975


Na konie rzecz najważniejsza. Ta "podpórka" to kawałek blachy i pewnie około 30 cm plastikowej rurki. Jak masz zamiar stabilnie ustawić na tym kij gruntowy? W piasku nurt czy wiatr przewróci wędzisko bez problemu. Jeśli wbijesz w coś twardego to plastik pęknie.
Można ustawić kij na prawdziwej podpórce o odpowiedniej wysokości a tym co nawyżej ustabilizować dolnik na ziemi. Nic innego tym nie osiągniesz. (2018/11/02 16:04)

Julian


Kolega Krzysztof ma rację- co z tym ,,wynalazkiem " kolega np. na piaszczystym brzegu zrobi. Jest takie stare polskie przysłowie .Psy jedzą tanie mięso. A kupowanie sprzętu wędkarskiego przez internet to duuuuuuże ryzyko. Wydaje mi się że tu ktoś mieszka na księżycu i nie słyszał o aferze np. volkswagena, żyłkach Made in Japan które nigdy Japonii nie widziały kołowrotkach znanych i Renomowanych !!!! firm składanych przez małe chińskie rączki.Po prostu świat zszedł na psy. Ze wszystkim telewizory , samochody, lodówki etc. dużo by jeszcze wymieniać. Na koniec posłużę się ,,przykładem " Kupisz tańszą wódkę - oczywiście zapłacisz mniej ale za to łeb będzie Cię bardziej bolał. Ps. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło . Dobrze że to ,,doświadczenie " internetowe kosztowało tylko 5.90 ( lepsze piwa bywają droższe) gorzej jak by chodziło o kręcioła jakiejś ,,renomowanej " firmy np. za 250 zł bo i takie przypadki znam przez litość nie wymieniam nazwy. Pozdrawiam i kolego nie trać spokoju ducha. (2018/11/04 15:49)