Podpórki do metody

/ 18 odpowiedzi / 3 zdjęć
Witam. Mam pytanie odnośnie podpórek do wędek- jakie najlepsze do metody? Chodzi mi o takie, z których nie wyleci wędka jak to bywało, kiedy używałem zwykłym tanich podpórek. Proszę najlepiej o linki do sklepów. Z gory dziękuje za odpowiedzi. 
użytkownik200880


Ja polecę buzz bary. Jako przednie uchwyty butt gripy, a z tyłu takie jakby miseczki w które wkładam dolnik. Nic nie wypada, wszystkio piękne ładne i stabilne :D (2016/09/26 22:27)

Haryyy5


A ja polecę wolny bieg, tudzież poluzowany kołowrotek bo zakładam że te problemy występują przy braniu ? Podpórki nic tu nie zmienią, jeśli już to jest to kwestia uchwytów nie pasujących do wędek. Można kupić za parę złotych nowe. (2016/09/27 12:03)

kumka


Dokładnie jest tak jak pisze Adaś. A poza tym wędek się pilnuje ;-) (2016/09/27 12:27)

Jędrula


A ja polecę wolny bieg, tudzież poluzowany kołowrotek bo zakładam że te problemy występują przy braniu ? Podpórki nic tu nie zmienią, jeśli już to jest to kwestia uchwytów nie pasujących do wędek. Można kupić za parę złotych nowe.

  Słusznie! Nauczony doświadczeniem, łowię metodą tylko z włączonym wolnym biegiem. (2016/09/27 12:33)

ivaniewicz


Dzięki za odpowiedzi, stosowałem kołowrtoek z wolnym biegiem, aczkolwiek na moich łowiskach karp pare razy odjeżdzał w haszcze i było po rybie, wypróbuje tamte podpórki dzięki za odp. 
  (2016/09/27 15:34)

erykom


To Ty chyba spałeś w tym momencie skoro na wolnym biegu karp Ci wjeżdżał w haszcze...:) (2016/09/27 15:50)

użytkownik200880


Możesz też dać gumki recepturki na uchwyt tak zeby przytrzymaly wędkę, wędka nie powinna spaść przy braniu a przy zacinaniu porostu pęknie. Robię tak na nockach gdy nastawiam sie na karpia. (2016/09/27 16:09)

notaki


Ja z kolei po przygodzie , kiedy tylko dzieki kawalkowi galęzi na brzegu nie musialem nurkować za wedką,  stosuję - kiedy musze odejść od wedki ( fizjologia, jedzenie etc ) zwykły kawalek linki z petelką, ktorą jak lasso zakladam na dolnik i mocuję z drugiej strony do podpórki. Mam ją na stale przy podpórce i ze dwa razy uratowala mi wedkę .

P.S W kwstii wolnego biegu. Karp cholernik potrafi szarpnąc tak gwałtownie, ze zanim wolny bieg odda zyłke sama spręzystośc wedki powoduje  drgania, które mogą ją wyrzucic z podpórki.
Choc zwykle po prostu odjeżdża i wtedy wolny bieg spelnia swoje zadanie,

I jeszce jedno, może śmieszne , ale wazne - uprzątniecie stanowiska wokół wedki i wody przy niej . Kilka razy karp po braniu na method jak szalony pognal w strone brzegu powodując kilkunastometrowy zwis zyłki. Jeśli w okolicy zylka bedzie miała o co się zaczepić- będzie nas czekało spoooro zabawy. (2016/09/27 16:18)

Haryyy5


Dzięki za odpowiedzi, stosowałem kołowrtoek z wolnym biegiem, aczkolwiek na moich łowiskach karp pare razy odjeżdzał w haszcze i było po rybie, wypróbuje tamte podpórki dzięki za odp. 
 

To jak Ci za bardzo odjeżdża to dokręć hamulec w wolnym biegu. Popróbuj na sucho jaki maksymalny opór możesz ustawić żeby szło z wolnego biegu a nie ściągnęło z podpórki. Jak to wszystko nie zadziała (w co wątpię) to możesz kupić mocne podpórki, najmocniejsze będą z nierdzewki, do tego końcówki butt grip ciasne żeby się wędka nie prześlizgnęła i możesz wtedy skręcić hamulce na beton, raczej i tak nic Ci tego nie będzie w stanie ruszyć. 

Link do producenta podpórek z nierdzewki :
http://dawkor.pl/

no i butt gripy np. takie : 
http://sklep-karpiowy.pl/rod-pody-tripody/499-anaconda-soft-butt-grip.html#


I jeszce jedno, może śmieszne , ale wazne - uprzątniecie stanowiska wokół wedki i wody przy niej . Kilka razy karp po braniu na method jak szalony pognal w strone brzegu powodując kilkunastometrowy zwis zyłki. Jeśli w okolicy zylka bedzie miała o co się zaczepić- będzie nas czekało spoooro zabawy.

Wcale nie śmieszne, jest to w wg. mnie w hierarchii ważności druga po rozłożeniu namiotu rzecz jaką trzeba zrobić zanim się ściemni, ewentualnie zanim się wyluzujemy gdzieś w fotelu z piwkiem :) Inaczej czeka nas droga przez mękę jak będziemy w środku nocy na pół przytomni lecieć do brania potykając się i przewracając o to czego nie chciało się wcześniej ogarnąć. Na ogół taki bieg kończy się poobijaniem siebie, uszkodzeniem tego na co nadepniemy i utratą ryby (sprawdzone doświadczalnie) :P Porządek na stanowisku przede wszystkim :) (2016/09/27 16:33)

ivaniewicz


Bardzi dziękuję za odpowiedzi, zastosuję się do Waszych rad :) Jeszcze jedno głupie może pytanie, czy ten wszystkie uchwyty do podpórek są na uniwersalny gwint? tzn. niezależnie czy kupie sztyce firmy a to końcówka firmy b będzie do niej pasować? Fajne te podpórki DAWKOR, wyglądają porządnie . (2016/09/27 20:21)

użytkownik200880


Tak, gwinty są uniwersalne, czasami, ale bardzo rzadko zdarza się ze uchwytu nie da się wkręcić do końca bo ma za długi gwint, ale wystarczy go wtedy skrócić szlifierką. (2016/09/27 21:11)

eryk01


dopan karpiczek.trzeba sprawdzić skok gwintu .nie wszyskie gwinty sa metryczne. (2016/10/06 21:20)

użytkownik200880


Może i nie ale 95% tak jak kupisz firmowe to powinno pasować. Osobiście się nigdy z różnymi skokami gwintu nie spotkałem zawsze były takie same, a kupuje rzeczy różnych firm. :) (2016/10/06 23:41)

bogdanblazejak


Bardzo stabilną i bardzo mocną podpórką jest "sztyca z gwitowanym ostrzem z nasadką do podpórek". Taką sztycę wkręcisz na dowolną głębokość,wysokość ustawisz - gdyż jest teleskopowa.Trzyma jakby miała korzenie - niezależnie od podłoża!
  (2016/10/07 08:11)

bocznytrok


Przy metodzie nie trzeba używać jakiś tuklipanów itp. Tu wystarczy mieć ustawione stanowisko tak aby kij był przy ręku. I to wystarczy. A w tedy odpowiednio zatniemy i wyholujemy wszystkie ryby.  (2016/10/10 20:38)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

hebad


No i fajnie (nie moje), ale mi się "podobie". Tyle tu światłych porad. A co Ty na to? gdyby tak istniało urządzonko - teraz będę wymieniał. Lekkie i wytrzymałe, stabilne i ustawne w najtrudniejszych warunkach (ostre skarpy, skaliste urwisko, plaże morskie, zdewastowany mostek, brodzenie, łódź, itp. itd). Co Ty na to? trzyma wędki przy hamulcu zaciśniętym na wytrzymałość najsłabszego ogniwa? a oddaje wędkę wielokrotnie szybciej niż jakiekolwiek inne, w wybranym momencie, możliwość niezależnego ustawienia wędek w dowolnej pozycji? a trwałość tego urządzonka obliczona jest na kilka pokoleń i w końcu - Jest to od początku do końca POLSKIE. Poznać je można na
www.tripodwedkarski.pl
Ps. niedługo na stronie opiszę dodatkową możliwość konstrukcji uchwytu pt." zmniejszenie oporu sygnalizacji o ok. 70% (sprawdzone i zmierzone). Wszelkie opisy tzw. drgającej szczytówki stracą sens. Robocza nazwa to "Chybotka".
  (2017/03/15 18:10)