Początki z podlodówką

/ 1 odpowiedzi
Zimą chciałbym, spróbować swoich sił z podlodówką , tylko za bardzo nie mam pojęcia jaki sprzęt kupić. Mój budżet to jakieś 100-150 zł. W tej cenie chciałbym się zmieścić z wędką ,przynętami i linką ,kołowrotem już mam. Łowiska w jakich bym łowił to stawy o głębokości 1,5 - 3 m. 
kapitol


Temat był poruszany nie raz na forum.
Z podlodówką jest tak, im prościej tym lepiej.
W tagach wpisałeś "okoń" więc rozumiem, że na niego będziesz się głównie nastawiać. Jesli masz już kołowrotek to kup dowolną wędkę o długości 50-60 cm, nie musi mieć miejsca na kiwok, dobrze jeśli będzie bardzo giętka (jak szczytówka feedera) i jeśli będzie miała duże przelotki. Żyłka 0.12, kilka błystek podlodowych i poziomek, i wszystko. Na spławik można łowić taką samą wędką (na zestaw spławik i cieńszy przypon).
Jesli chcesz łowić na mormyszkę to kup wędkę która posiada możliwość zamocowania kiwoka, w tym wypadku im krótsza tym lepiej (nalezy pamiętać, że minimum to 30 cm), kiwok, żyłka 0,08-0,10, trochę mormyszek różnego rodzaju i wielkości (najlepiej wolframowych), i ochotka. Moim zdaniem na mormyszkę najwygodniej jest łowić bałałajką.
100-150 zł to dość duży budżet (jeśli pomijamy kołowrotek) i w tej cenie spokojnie możesz kupić 2 wędki (ich ceny zaczynają się od 15 zł), z przynętami i jeszcze ci na kolce asekuracyjne zostanie. Za pierwszym razem gdy wybierałem się na lód miałem wędkę zrobioną z jakiejś złamanej szczytówki i też łowiło - więc zimowy rodbuilding jak najbardziej polecam. (2018/12/07 13:15)