Zaloguj się do konta

Po co zaznaczać, że ryba wróciła do wody?

utworzono: 2011/02/28 08:01
grzesiek35

Jest to jak dla mnie denerwujące.Ktos opisuje swoją przygode zwiazana z wedkowaniem,ale na koniec zaznacza:"OCZYWIŚCIE WSZYSTKIE WRÓCIŁY DO WODY".Gosc sie pyta o długosc szczupaka,to od razu poleciało:"Mam nadzieje ,że wrócił do wody".Takie zanaczanie jest chore.Sami dobrze,widzimy jak jest naprawde nad wodą,ale na forum to 80%to świętoszki.
[2011-02-28 08:01]

Jędrula

 

Najczęściej Michale ludzie się asekurują przed atakami ze strony tych mniej tolerancyjnych C&R .

Jest kilka osób na tym portalu co wręcz maniakalnie nienawidzi wędkarzy którzy zabierają ryby z łowiska i stąd te dopiski , po prostu ludzie piszą to z obawy przed chamskimi komentarzami . Jest jeszcze grupa ludzi którym bardzo zależy na wysokiej ocenie gwiazdek i też powiedzmy

'' wypuszczają'' swoje zdobycze . Masz rację co do świętoszków w 100 % . Znam wielu wędkarzy którzy opowiadają coś innego a robią jeszcze inaczej i to też dotyczy wypuszczania ryb .

Ale polscy wędkarze tak mają , jak się pójdzie do sklepu wędkarskiego i posłucha się tych historii znad wody to aż trudno uwierzyć , że w naszych wodach pływają takie potwory , tak pływają bo zostały wypuszczone oczywiście :)

[2011-02-28 08:23]

grzesiek35

Przecież nikt nikomu łba nie urwie jak sobie ktoś rybe (ryby) zabierze.Nie jest to zabronione.
[2011-02-28 08:37]

Jezu, już nawet tego się można czepić? Czy to jest aż tak zdrożne? Jeśli wróciła do wody to można się tym pochwalić, a dopóki kogoś się nie przyuważy że jest "niekilaty inaczej", to niech sobie pisze - ma do tego prawo jak do oddychania. Takie jest moje zdanie. Dlaczego znów zaczyna się temat przypinania łatek, ten jest taki a ten owaki, jest sens to w ogóle ciągnąć??
[2011-02-28 09:39]

Artur z Ketrzyna

 

Najczęściej Michale ludzie się asekurują przed atakami ze strony tych mniej tolerancyjnych C&R .

Jest kilka osób na tym portalu co wręcz maniakalnie nienawidzi wędkarzy którzy zabierają ryby z łowiska i stąd te dopiski , po prostu ludzie piszą to z obawy przed chamskimi komentarzami . Jest jeszcze grupa ludzi którym bardzo zależy na wysokiej ocenie gwiazdek i też powiedzmy

'' wypuszczają'' swoje zdobycze . Masz rację co do świętoszków w 100 % . Znam wielu wędkarzy którzy opowiadają coś innego a robią jeszcze inaczej i to też dotyczy wypuszczania ryb .

Ale polscy wędkarze tak mają , jak się pójdzie do sklepu wędkarskiego i posłucha się tych historii znad wody to aż trudno uwierzyć , że w naszych wodach pływają takie potwory , tak pływają bo zostały wypuszczone oczywiście :)


I tu Jędrula pięknie to określił, dlaczego...
Nie pisząc takiej informacji narażasz się na napiętnowanie jako mięsiarz, krytykę i nagonkę na twoją osobę.
To samo się tyczy i fotek ryby złowionej przez ciebie. Zdjęcie najlepiej nad wodą, "Na łonie natury", bo to ma sugerować iż rybka wróciła do wody. Jak nie to znaczy że ją zżarłeś, a to grzech bo innych pozbawiłeś możliwości złowienia takiego okazu, no i przez Ciebie nie ma ryb w łowisku.
A to że rybacy przed tobą wyciągnęli z wody 5 ton ryb i to w 50% niewymiarowej, i kłusownicy z 300kg, to już nie ma znaczenia bo ty zabrałeś tą jedyną którą akurat kto inny też by chciał złowić, reszta rybek się nie liczy bo ta jest naprawdę super...
[2011-02-28 09:45]

Dla mnie temat jest wyprany z sensu lepiej niż Ace, Vanishem i innymi cudami..
[2011-02-28 09:47]

miszczunio

Artur swiete slowa. Najwiekszym bandyta jest wedkarz ktory pod zdjeciem z ryba nie napisal "oczywiscie wrocila do wody w swietnej kondycji". I jeszcze te komentarze "mam nadzieje, ze odzyskala wolnosc". Odzyskala albo nie, to tylko i wylacznie sprawa lowcy.
[2011-02-28 10:37]


I tu Jędrula pięknie to określił, dlaczego...
Nie pisząc takiej informacji narażasz się na napiętnowanie jako mięsiarz, krytykę i nagonkę na twoją osobę.
To samo się tyczy i fotek ryby złowionej przez ciebie. Zdjęcie najlepiej nad wodą, "Na łonie natury", bo to ma sugerować iż rybka wróciła do wody. Jak nie to znaczy że ją zżarłeś, a to grzech bo innych pozbawiłeś możliwości złowienia takiego okazu, no i przez Ciebie nie ma ryb w łowisku.
A to że rybacy przed tobą wyciągnęli z wody 5 ton ryb i to w 50% niewymiarowej, i kłusownicy z 300kg, to już nie ma znaczenia bo ty zabrałeś tą jedyną którą akurat kto inny też by chciał złowić, reszta rybek się nie liczy bo ta jest naprawdę super...
Przepraszam, gdzie Ci źli i paskudni NK robią nagonkę na świętych i porządnych kilatych? I jaki jest sens całej tej dyskusji? Znowu ponapierniczać na NK, bo dawno dymu z tego tytułu nie było?? Nie chcę się czepiać, ale kto i po co wyciąga znowu tak obtłuczony temat, gdzie wydawało mi się ( i chyba nie tylko mnie) że wszystko zostało powiedziane, wyjaśnione i prześwietlone lepiej niż rentgenem? Nie ma to jak odkopać zwłoki i troszkę smrodu napuścić dla ruszenia atmosfery, ciekawiej będzie, a co:/ Kto tu się kogo czepia i kto komu wypominki robi?

[2011-02-28 10:57]

grzesiek35

Regnok oczywiście nie zrozumiał tematu.Ja sie nie czepiam NK-owców,CR-owców bo każdy ma prawo do swojego zachowania,tylko jak może nie doczytałes,chodzi mi okońcówke wpisów wypowiedzi na forum:" Oczywiście wróciła do wody".A kogo to obchodzi czy ona wróciła,czy też nie.Ale zaznaczyc trzeba no nie? Większosc tych osób wypuszcza ryby oczywiście,a chcąc spożyc rybie mięso udają sie do marketu po chemiczną pange.
[2011-02-28 11:24]

Nie trzeba. Można, wolna wola i z całym szacunkiem ch.. komu do tego. Równie dobrze może dać podpis: "Świetnie smakowała przyrządzona na grillu".  I oczywiście, nie zrozumiałem.
[2011-02-28 11:27]

grzesiek35


Nie trzeba. Można, wolna wola i z całym szacunkiem ch.. komu do tego. Równie dobrze może dać podpis: "Świetnie smakowała przyrządzona na grillu".  I oczywiście, nie zrozumiałem.




I to właśnie stwierdzenie było by najbardziej trafne i prawdziwe. No bo jak tak większosc "OCZYWIŚCIE" wypuszcza te rybki,to gdzie one są? U prywaciarzy,czy w siatach kłusoli?


[2011-02-28 11:31]

Najlepiej by było zapytać Tomasza Lisa, tylko on wie co z tą Polską. A tak na serio to problem braku ryb wszyscy zwalają metodą piramidki. Jeśli coś się ma zacząć zmieniać, proponuję zacząć od zmiany podejścia nas samych, a potem zacząć naprawiać świat. Dlatego też zacząłem od siebie i krytykę biorę do siebie, nie odwracając twarzy.
Pozdrawiam.
[2011-02-28 11:38]

rubin44wr

Wszystkie rybki wróciły do wody, w doskonałej kondycji
[2011-03-02 20:29]

Tak ......wróciły ..... [2011-03-02 20:31]

Diablo

 

Najczęściej Michale ludzie się asekurują przed atakami ze strony tych mniej tolerancyjnych C&R .

Jest kilka osób na tym portalu co wręcz maniakalnie nienawidzi wędkarzy którzy zabierają ryby z łowiska i stąd te dopiski , po prostu ludzie piszą to z obawy przed chamskimi komentarzami . Jest jeszcze grupa ludzi którym bardzo zależy na wysokiej ocenie gwiazdek i też powiedzmy

'' wypuszczają'' swoje zdobycze . Masz rację co do świętoszków w 100 % . Znam wielu wędkarzy którzy opowiadają coś innego a robią jeszcze inaczej i to też dotyczy wypuszczania ryb .

Ale polscy wędkarze tak mają , jak się pójdzie do sklepu wędkarskiego i posłucha się tych historii znad wody to aż trudno uwierzyć , że w naszych wodach pływają takie potwory , tak pływają bo zostały wypuszczone oczywiście :)



Moim zdaniem jest trochę inaczej.
Ten kto wypuszcza ryby bo tak chce ten się tym nie chwali. Takie teksty raczej pisane są przez tych którzy chcą zdobyć poklask u innych , jacy to oni nie są wspaniali.
[2011-03-02 20:33]

rubin44wr

Diablo ma rację,i tu muszę się z nim zgodzić,nic ująć nic dodać.
[2011-03-02 20:35]

A ja ryby wpuszczam, albo zabieram. Ale częściej wpuszczam, albo zabieram, no chyba, że wpuszczę, albo zabiorę. A jak wpuszczę, to nie zjem, ale jak zabiorę, to zjem, no chyba, że wpuszczę, no to nie zjem. Jasne, nie? [2011-03-02 20:37]

Diablo ma rację,i tu muszę się z nim zgodzić,nic ująć nic dodać.


Również się z nim zgadzam........

Witaj Krzysiek.........

[2011-03-02 20:38]

robertxxx62

Diablo ma rację,i tu muszę się z nim zgodzić,nic ująć nic dodać.


A ja się nie do końca zgodzę :) nie którzy , większość młodych wędkarzy to dla świętego spokoju ,ze strachu przed zbędnymi komentarzami zaznacza w ten sposób swój połów i czy to zrobił czy nie , tylko żeby się nie czepiali . Oczywiście że również są tacy co dla oklasków :)
[2011-03-02 20:40]

780528

A ja ryby wpuszczam, albo zabieram. Ale częściej wpuszczam, albo zabieram, no chyba, że wpuszczę, albo zabiorę. A jak wpuszczę, to nie zjem, ale jak zabiorę, to zjem, no chyba, że wpuszczę, no to nie zjem. Jasne, nie?



Maciek to jak z tym piciem Im więcej pije tym mniej pije, bo bardziej trzęsą się ręce,im bardziej trzęsą się ręce, tym więcej wylewam i mniej pije i tak w kolo.
[2011-03-02 20:42]

rubin44wr

Rafał co jak się idzie na lód to lepiej jest jak się trzęsą ręce,wówczas rybkę prędzej zatniesz.
[2011-03-02 20:46]

zosikxx13

A ja praktycznie wszystkie ryby biorę wymiarowe chyba że są jakoś  podejrzanie chore to wypuszczam i sie tego nie wstydze że jestem mięsiarzem.POZDRO
[2011-03-02 20:46]

rubin44wr

Mięsiarz,he he
[2011-03-02 20:48]

A ja praktycznie wszystkie ryby biorę wymiarowe chyba że są jakoś  podejrzanie chore to wypuszczam i sie tego nie wstydze że jestem mięsiarzem.POZDRO




No. Ja zasmarkanych i kaszlących ryb też nie zabieram. Licho nie śpi.



[2011-03-02 20:49]

780528

Rafał co jak się idzie na lód to lepiej jest jak się trzęsą ręce,wówczas rybkę prędzej zatniesz.



Tak i to bez żadnego wysiłku ,bo łapki same latają jak trzeba.
[2011-03-02 20:49]

zosikxx13

No akurat nie o to mi chodziło czy ryba ma katar czy tam kaszle tylko o to że jak ma np: oko podbite,zęba nie ma czy płetwę ma złamaną :)
[2011-03-02 21:02]