Po co szarpie się wędkę?

/ 10 odpowiedzi

Po co przy zamoczeniu szczytówki i przewinięciu żyłki szarpie sie wędką do góry?

użytkownik146847


Co z Ciebie za wędkarz , o takie rzeczy pytasz , zazwyczaj tak się robi na wodach stojących aby utopić żyłkę  , nie tworzy się wtedy łuk z żyłki i łatwiej jest zaciąć rybę (2015/02/21 20:37)

Grzesiasty


ja dopiero zaczynam (2015/02/21 21:14)

wlodzimierz-bia


Podpowiem jeszcze, że łowiąc na spławik, jeśli nie zatopisz żyłki to ona pływając po powierzchni będzie Ci skutecznie ściągać zestaw uniemożliwiając wręcz łowienie. (2015/02/22 07:36)

marek-debicki


Zatapianie żyłki ma sens przy metodzie odległościowej, kiedy wędkujemy na większych odległościach i stosujemy odpowiednie spławiki, a także żyłki tonące. Wówczas po wyrzuceniu zestawu, zatapiamy szczytówkę wędziska i delikatnie kilkoma ruchami korbki kołowrotka, wybieramy luz na żyłce, powodując jej zatopienie. Ty samym w znaczny sposób zmniejszamy zjawisko znoszenia całego zestawy z łowiska prądami powierzchniowymi. (2015/02/22 09:37)

Sith


Nie tylko, przy spinningowaniu też należy zatopić i wyrównać napięcie linki. Jeśli tego nie zrobimy, wyczucie brania i skuteczne zacięcie, będzie wręcz niemożliwe. (2015/02/22 10:44)

Jakub Woś


Nie tylko, przy spinningowaniu też należy zatopić i wyrównać napięcie linki. Jeśli tego nie zrobimy, wyczucie brania i skuteczne zacięcie, będzie wręcz niemożliwe.

??? Czyżbym dokonał niemożliwego? Nie zatapiam żyłki przy spinningowaniu i jakieś ryby złowiłem. (2015/02/22 10:51)

Sith


Na luźnej żyłce? ;-) Jesteś cudotwórcą... (2015/02/22 11:15)

Jakub Woś


Na luźnej żyłce? ;-) Jesteś cudotwórcą...

Dlaczego na luźnej? Przecież jak przynęta spada do wody to żyłka nie leci dalej. Jeśli podczas rzutu wyhamujesz przynętę ręką to masz elegancko napiętą żyłkę. (2015/02/22 11:25)

Sith


Też prawda, masz rację. (2015/02/22 11:41)

użytkownik146847


Na luźnej żyłce? ;-) Jesteś cudotwórcą...

Dlaczego na luźnej? Przecież jak przynęta spada do wody to żyłka nie leci dalej. Jeśli podczas rzutu wyhamujesz przynętę ręką to masz elegancko napiętą żyłkę.

I tu się z kolegą zgadzam , miałem kilka przypadków że od razu po wpadnięciu przynęty do wody miałem od razu atak , faktem jest że ten zbiornik nie jest za głęboki i to też miało wpływ na bezpośrednie uderzenie w przynętę (2015/02/22 11:54)