Po co apteczka na łódce ?

/ 64 odpowiedzi
kedzio


I nie dowiesz się, bo to lipa, jakich mało !

Koniec końców miejmy apteczkę w kieszeni idąc po papierosy do kiosku, bo więcej się nieszczęść może zdarzyć wtedy, niż kiedy pontonem śmigamy po kałuży w celach wędkarskich.

A to do kamienia w chodniku się kopnie i kopyto rozwali, a to ktoś nas potrąci na rowerze jadąc, albo jaki "kierowiec" naćpany nam przywali na pasach, a to pies bezpański, albo pański nam "nogawkie" rozzębuszy, albo upadniem "kiełzając" na "skórkowie od bananu", albo też jaki smyk bez kultury nam kosę pod ziobro wprowadzi.

Tak więc śpijta spokojnie! Ja mam zamiar tak uczynić pomimo tego, ze jutro od rana będę śmigał pontoniaczem po wodzie bez posiadania apteczki! Jakoś mnie to nie martwi, a panom policyjantom powiem  -panowie, nie przeginajta pałki.

Dobrej nocki kolegom życzywszy na spoczynek udaję się blogi.

(2013/07/17 22:24)

jamesbond


A właśnie zły - co rocznie wprowadza się te niby słuszne innowacje - teraz rzutka i apteczka / nie chodzi absolutnie o zajmowanie tymi pierdołami miejsca na łódce , ale o realne uzasadnienie tych nowości - w realu nie mają one racji bytu - Tylko i wyłącznie kolejne zaglądanie do portfela podatnika !




Jakie zaglądanie do kieszeni podatnika? Spisek? A media milczą! Czemu nie mają racji bytu? Jakieś merytoryczne uzasadnienie a nie pierdolenie  trzy po trzy, bo póki co narzekasz a nie piszesz dlaczego. Żal Ci 40 zł wydanego na apteczkę raz na 4 lata (tyle ważności ma mój wkład apteczny). Skoro w samochodzie jest potrzebna (i proszę nie pisz głupot, że nie, bo niestety miałem wątpliwą przyjemność korzystania parokrotnie) to czemu nie na łodzi? W końcu nie musisz jej nosić na plecach - niech sobie leży gdzieś i ciesz się, że nie musisz z niej korzystać. Naprawdę nie rozumiem tego marudzenia, które ma jak widać słabe argumenty. Bezsens i bzdury. Apteczkę lepiej mieć i marudzić, że niepotrzebna niż nie mieć i potrzebować. A wymyślanie co gdzie kogo spotka jest po prostu głupie. Jak w przedszkolu. Jak Cię nie stać to się odezwij na PW z adresem, mam kolegów ratowników i paramedyków więc podeślę Ci jakąś skoro to taki wielki problem.  (2013/07/17 22:38)

użytkownik145121


A właśnie zły - co rocznie wprowadza się te niby słuszne innowacje - teraz rzutka i apteczka / nie chodzi absolutnie o zajmowanie tymi pierdołami miejsca na łódce , ale o realne uzasadnienie tych nowości - w realu nie mają one racji bytu - Tylko i wyłącznie kolejne zaglądanie do portfela podatnika !




Jakie zaglądanie do kieszeni podatnika? Spisek? A media milczą! Czemu nie mają racji bytu? Jakieś merytoryczne uzasadnienie a nie pierdolenie  trzy po trzy, bo póki co narzekasz a nie piszesz dlaczego. Żal Ci 40 zł wydanego na apteczkę raz na 4 lata (tyle ważności ma mój wkład apteczny). Skoro w samochodzie jest potrzebna (i proszę nie pisz głupot, że nie, bo niestety miałem wątpliwą przyjemność korzystania parokrotnie) to czemu nie na łodzi? W końcu nie musisz jej nosić na plecach - niech sobie leży gdzieś i ciesz się, że nie musisz z niej korzystać. Naprawdę nie rozumiem tego marudzenia, które ma jak widać słabe argumenty. Bezsens i bzdury. Apteczkę lepiej mieć i marudzić, że niepotrzebna niż nie mieć i potrzebować. A wymyślanie co gdzie kogo spotka jest po prostu głupie. Jak w przedszkolu. Jak Cię nie stać to się odezwij na PW z adresem, mam kolegów ratowników i paramedyków więc podeślę Ci jakąś skoro to taki wielki problem.

To podeślij : miernicza 20/13 , 50-435 wrocław


(2013/07/17 22:53)

JKarp


Jakie zaglądanie do kieszeni podatnika? Spisek? A media milczą! 
Czemu nie mają racji bytu? Jakieś merytoryczne uzasadnienie a nie pierdolenie  trzy po trzy, bo póki co narzekasz a nie piszesz dlaczego. Żal Ci 40 zł wydanego na apteczkę raz na 4 lata (tyle ważności ma mój wkład apteczny). 
Skoro w samochodzie jest potrzebna (i proszę nie pisz głupot, że nie, bo niestety miałem wątpliwą przyjemność korzystania parokrotnie) to czemu nie na łodzi? W końcu nie musisz jej nosić na plecach - niech sobie leży gdzieś i ciesz się, że nie musisz z niej korzystać. Naprawdę nie rozumiem tego marudzenia, które ma jak widać słabe argumenty. Bezsens i bzdury. Apteczkę lepiej mieć i marudzić, że niepotrzebna niż nie mieć i potrzebować. A wymyślanie co gdzie kogo spotka jest po prostu głupie. Jak w przedszkolu. Jak Cię nie stać to się odezwij na PW z adresem, mam kolegów ratowników i paramedyków więc podeślę Ci jakąś skoro to taki wielki problem. "
- Po co te słowo? 
Mi nie zaimponujesz klęciem ale na noc proponuję jakieś ziółka ( nie mylić z ziołem )
- Mnie jeszcze nie była potrzebna ale nie jest to obiektywne bo za mnie normę na posiadanie apteczki w samochodzie wyrabiają inni. 
- Wiadomo, że jak człowiek siedzi w łodzi to jest narażony na różne urazy ;-)
- Na brzegu też wypada ją mieć
- Wymyślanie co się może stać na łodzi też nie jest za mądre bo jak ktoś ma pecha to i cegła w drewnianym kościele na głowę spadnie
- Hetmańska 14/6 Legionowo

JK (2013/07/17 23:08)

danon1973


Rozważanie tego, co się może stać jest głupie i dziecinne? Jak w przedszkolu? No ręce opadają :(. To w takim razie cały system szkolenia ratowniczego jest głupi i dziecinny. Przez lata szkoły a także podczas pracy, uczestnicząc w różnych szkoleniach na temat pierwszej pomocy, większość sytuacji, które przerabialiśmy opierała się na przypuszczeniach, co się może zdarzyć w konkretnej sytuacji, co to może spowodować i jak wtedy należy się zachować. To właśnie dzieciom często brak wyobraźni, dlatego na przykład wbiegając na jezdnię za piłeczką nie zdają sobie sprawy z zagrożenia. Dorosły człowiek powinien analizować i myśleć, wybiegać do przodu, przewidywać a nie reagować zaskoczeniem jak dziecko na powstałą sytuację. Często widzę takich kierowców bez wyobraźni, pewnie jakby ich zatrzymać i spytać "człowieku co ty robisz?!!!". Odpowiedzieliby "no co ty? a co się może stać? Mam wszystko pod kontrolą".

Dalej uważam, że apteczkę (szumnie mówiąc, chodzi oczywiście o środki pierwszej pomocy) powinno się mieć z sobą zawsze, nie tylko jak się łowi z łodzi, ale też z brzegu. No chyba, że siedzimy niedaleko samochodu ;) w samochodzie, zawsze jest ;)

Co do moich pytań... włączyłem szukaję i znalazłem odpowiedź.

A tutaj podsyłam przepisy, rozporzadenie ministra z 2010 roku na temat wyposażenie statków. Wystarczy pobrać pdf

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20102161423

Polecam zapoznać się z paragrafem 12 i 13, paragrafem 19 - punkt 1 i 2, oraz z tabelami na końcu dotyczącymi kół ratunkowych.

Tak, że do kolegi, zakładającego temat... wszystko zależy od tego jaką masz tą łódkę :)

Pozdrawiam (2013/07/18 10:43)

jamesbond


Stary, ale  ja pisałem o tym, że tutaj padają absurdalne przykłady tylko po to by podkreślić, że apteczka jest nie potrzebna. IMO jest i na tym koniec tematu, a no i nie mam nic wspólnego ze Skarbem Państwa, żeby nie było :P że to ja zaglądam do Waszych kieszeni.
Jasne, większość kursów pierwszej pomocy opiera się na przypuszczonych sytuacjach (przynajmniej większość, na których byłem) , ale wymyślanie absurdalnych scenariuszy tylko po to by wyśmiać zalecenie/przepis jest dziecinadą i pie*****leniem (po co te słowa? bo inaczej się tego ująć nie da)
Tak noszę ze sobą apteczkę wszędzie gdzie mam plecak czyli codziennie (część mojego EDC) i umiem użyć jej do udzielania pierwszej pomocy. Jakoś od tego bagażu mnie plecy nie bolą, a że ona dopięta jest na pallsach to nie zajmuje miejsca wewnątrz plecaka wcale.

JK: Jak normalnie się z Tobą zawsze zgadzam, to tutaj głupoty piszesz.  (2013/07/18 11:44)

JKarp


" Jasne, większość kursów pierwszej pomocy opiera się na przypuszczonych sytuacjach (przynajmniej większość, na których byłem) , ale wymyślanie absurdalnych scenariuszy tylko po to by wyśmiać zalecenie/przepis jest dziecinadą i pie*****leniem (po co te słowa? bo inaczej się tego ująć nie da)"

Więc skoro ten przepis jest to go zacytuj.
Zalecenia - np montaż zaworu burzowego na przyłączu kanalizacji sanitarnej to zalecenie. Ale jak jest ważne wychodzi dopiero po nawałnicy jak ścieki zalewają piwnicę. Ale normalnie to nikt tego nie montuje a jeśli już to taki za 200 zł, który jest przeznaczony do kanalizacji deszczowej a nie sanitarnej. To samo jest z apteczką - nie ważne jaka byleby była.

Głupot nie piszę. Jedynie uważam, że apteczka z tego nieszczęsnego filmy to kpina w żywe oczy. Napisałem też, że wolałbym skompletować swoją apteczkę niż posiadać z takim wyposażeniem.
Poza tym samo posiadanie apteczki nikomu nie pomoże - problemem jest umieć użyć tego co w niej jest lub wykorzystać to co ma się do dyspozycji.
Jako przykład podałem ranę z krwotokiem - założyć opaskę i to każdy raczej wie. Ale konia z rzędem temu kto wie, że opaskę co około 30 minut należy zwolnić na kilka chwil.

Ja nie kpię ogólnie z faktu posiadania apteczek a z tego, że ktoś chce mi wmówić, że jak jest przepis to apteczkę trzeba mieć a co w niej jest to mało ważne.

JK (2013/07/18 12:51)

użytkownik145121


Rozważanie tego, co się może stać jest głupie i dziecinne? Jak w przedszkolu? No ręce opadają :(. To w takim razie cały system szkolenia ratowniczego jest głupi i dziecinny. Przez lata szkoły a także podczas pracy, uczestnicząc w różnych szkoleniach na temat pierwszej pomocy, większość sytuacji, które przerabialiśmy opierała się na przypuszczeniach, co się może zdarzyć w konkretnej sytuacji, co to może spowodować i jak wtedy należy się zachować. To właśnie dzieciom często brak wyobraźni, dlatego na przykład wbiegając na jezdnię za piłeczką nie zdają sobie sprawy z zagrożenia. Dorosły człowiek powinien analizować i myśleć, wybiegać do przodu, przewidywać a nie reagować zaskoczeniem jak dziecko na powstałą sytuację. Często widzę takich kierowców bez wyobraźni, pewnie jakby ich zatrzymać i spytać "człowieku co ty robisz?!!!". Odpowiedzieliby "no co ty? a co się może stać? Mam wszystko pod kontrolą".

Dalej uważam, że apteczkę (szumnie mówiąc, chodzi oczywiście o środki pierwszej pomocy) powinno się mieć z sobą zawsze, nie tylko jak się łowi z łodzi, ale też z brzegu. No chyba, że siedzimy niedaleko samochodu ;) w samochodzie, zawsze jest ;)

Co do moich pytań... włączyłem szukaję i znalazłem odpowiedź.

A tutaj podsyłam przepisy, rozporzadenie ministra z 2010 roku na temat wyposażenie statków. Wystarczy pobrać pdf

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20102161423

Polecam zapoznać się z paragrafem 12 i 13, paragrafem 19 - punkt 1 i 2, oraz z tabelami na końcu dotyczącymi kół ratunkowych.

Tak, że do kolegi, zakładającego temat... wszystko zależy od tego jaką masz tą łódkę :)

Pozdrawiam


Niestety ma powyżej 4m - koniec tematu apteczki , bo podobnie jak czynnik ustawodawczy głupotą również wykazuja się niektórzy dyskutanci  (2013/07/18 14:11)

Romuald55


Ustawa o rybactwie śródlądowym nakazuje posiadanie środków ratowniczych i odnosi się do innych ustaw i rozporządzeń.W żadnym z tych aktów prawnych nie znalazłem OBOWIĄZKU posiadania apteczki na łódkach służących do wędkowania.Trzeba wiedzieć,że zawsze można odmówić przyjęcia mandatu i sprawa trafia do sądu.Sąd w przypadku niejasności zaistniałych faktów orzeka na korzyść podsądnego.W sprawach niejasnych nawet nie przyjmuje do rozpatrzenia.Umarza postępowanie.Liczy się czas złożenia pozwu itd.Nie wszyscy strażnicy znają prawo a na dodatek mogą być różne interpretacje.Nie dajcie się Koledzy zastraszać! (2013/07/18 14:12)

kedzio


Że tak powiem Amen - ot, mądrego to i dobrze posłuchać... (2013/07/27 09:55)