Płyty gipsowe - proszę o radę

/ 136 odpowiedzi / 14 zdjęć

  • konto usunięte

Remontuję pokój i natknąłem się na niecodzienną dla mnie sytuację. Po usunięciu paneli okazało się, że pod styropianem nie ma pleśni (wbrew przewidywaniom). Zatem uznałem, że styropian, który wcześniej był pod panelami w dalszym ciągu może tam być. Z tym, że chcę tą ścianę wyłożyć płytami gipsowymi, korzystając ze starego, poziomego, drewnianego stelażu. Pytanie zatem do Was: czy mogę wkręcić płyty do tego drewnianego stelażu? Czy drewno na skutek różnicy temperatur nie zacznie pracować - powodując pęknięcia gładzi? Czy może wkręcić dodatkowo kilka listew pionowo, żeby utworzyć stelaż w formie "kratki" - co jeszcze bardziej wzmocni konstrukcje, wykluczy pęknięcia i ułatwi wkręcanie płyt?

Bardzo proszę o pomoc, pozdrawiam
użytkownik40353


Remontuję pokój i natknąłem się na niecodzienną dla mnie sytuację. Po usunięciu paneli okazało się, że pod styropianem nie ma pleśni (wbrew przewidywaniom). Zatem uznałem, że styropian, który wcześniej był pod panelami w dalszym ciągu może tam być. Z tym, że chcę tą ścianę wyłożyć płytami gipsowymi, korzystając ze starego, poziomego, drewnianego stelażu. Pytanie zatem do Was: czy mogę wkręcić płyty do tego drewnianego stelażu? Czy drewno na skutek różnicy temperatur nie zacznie pracować - powodując pęknięcia gładzi? Czy może wkręcić dodatkowo kilka listew pionowo, żeby utworzyć stelaż w formie "kratki" - co jeszcze bardziej wzmocni konstrukcje, wykluczy pęknięcia i ułatwi wkręcanie płyt?

Bardzo proszę o pomoc, pozdrawiam

lepiej kolego nie kręć łat pionowo tylko pionowo zrób konstrukcję metalową używając szyn sufitowych zrób odstęp między szynami 40 cm do tych łat co masz teraz przykręć direkt abchęgi jest to płaskownik z dziurkami z boków zeby pużniej do tego przykręcić szyny nie wiem jak się w polsce nazywa direkt abchęga Kolega Luxis będzie wiedział ,zrub konstrukcję żeby szyny nie dotykały łat jak zrobisz konstrukcję najlepiej jeszcze włuż między szyny watę40mm to ci ładnie wygłuszy ścianę powodzenia acha koszt szyn jest mniejszy w polsce jak łat bo kiedyś kupowałem (2010/08/09 17:16)

użytkownik24522


Piotrek to ty całą gębą fachowiec, no proszę ........... (2010/08/09 18:51)

użytkownik40353


Piotrek to ty całą gębą fachowiec, no proszę ...........

chociaż na jednym się Miru znam ,no na dwóch rzeczach ,żona mnie też chwali ha ha (2010/08/09 18:56)

użytkownik24522


Eeeeeeeeeeeee no teraz to już dowaliłeś ............... (2010/08/09 18:59)

użytkownik38976


Piotrek to ty całą gębą fachowiec, no proszę ...........
chociaż na jednym się Miru znam ,no na dwóch rzeczach ,żona mnie też chwali ha ha

Twoja własna żona TEŻ ? :)))

(2010/08/09 20:51)

użytkownik24522


A może straciłeś rachubę ile tych żon .............. (2010/08/09 20:54)

użytkownik40353


A może straciłeś rachubę ile tych żon ..............

nie no ja mam jedną żonę co wy (2010/08/09 20:56)

użytkownik38976


Spoko Piotrek, przecież Cię nie wysypiemy.... :)  Bo wiesz jak to jest z tym kotem przy jednej mysiej dziurze, nudy jak cholera   :)  Ja swojej jakbym sie przyznał, to i tak by nie uwierzyła ,hahahahahaha, pod latarnią najciemniej.... Zawsze trzeba przytakiwać :), to nawet jak pokornie prawde powiesz, to tylko Ci w czoło popuka palcem  :) I o to biega, tak? :) (2010/08/09 21:00)

Bromar


A może straciłeś rachubę ile tych żon ..............

nie no ja mam jedną żonę co wy


 Piotrze u nas raczej każdy ma jedną żonę ale są też żony mniej lubianych kolegów, jest żona szefa, są żony kierowców zawodowych co to tygodniami w trasie :)) (2010/08/09 21:03)

użytkownik40353


nie no Wy mnie rozwalacie ,bo rozdwojenia dostanę ,ja jestem grzeczny (2010/08/09 21:07)

użytkownik38976


nie no Wy mnie rozwalacie ,bo rozdwojenia dostanę ,ja jestem grzeczny


A kto mówi, że chuliganisz? Grzecznym trzeba być, chociaż niektóre "żony" gustują w niegrzecznych chłopcach... :) "Gertrudy" zwłaszcza.... Samo życie Piotr :) 

(2010/08/09 21:11)

użytkownik38976


Masz rację, ja tez często od kawki zaczynałem, potem juz etap śniadanka po uprzedniej kolacyjce z różą w zębach :) Do dzieła Piotruś , do dzieła! :) (2010/08/09 21:17)

Bromar


nie no Wy mnie rozwalacie ,bo rozdwojenia dostanę ,ja jestem grzeczny

 

Piotr do tego że jesteś grzeczny to jeszcze musisz być porządny i nieśmiały.

 Co znaczy że mężczyzna w stosunku do kobiety jest grzeczny, nie śmie nigdy odmówić w potrzebie a jak już coś robi kobiecie to porządnie.
 
 Zapamiętaj i tego się trzymaj :)) (2010/08/09 21:20)

Norbert Stolarczyk


stanowczo poprę Piotra w jego wypowiedzi i może coś jeszcze dodam. Nie jest zabronione kręcić  płyt na stelażu drewnianym, dam przykład kręcąc sufity podwieszane na strychach użytkowych jedni kręcą wprost do więźby inni obniżają się trochę stosując stelaż stalowy. Ja wraz z bratem co niektórzy zapewne pamiętają jeszcze roostera wybieramy opcję zawsz drugą, cokolwiek związane jest z zabudową płytami kręcimy na stalowej konstrukcji a na rynku masz ich całą masę przeróżne szerokości w kilku standardowych długościach przeważnie wybieraj 4 metrowe bo są bardziej wydajniejsze. Co do ich montażu to tak jak wspomniał Piotr płyta ustawiona pionowo ma zawsze 1.20 przygotowana jest przeważnie na trzy stelaże ustawione co 60 cm gdzie pierwszy i trzeci jest łącznikiem dla kolejnej płyty, w Twoim przypadku dając co 40 cm uzyskasz jeszcze sztywniejszą konstrukcję.
Wygłuszenie następuję poprzez zastosowanie wełny mineralnej wkładanej pomiędzuy stelaże nie musisz jej niczym podwiązywać sama będzie spokojnie stała i zakrywasz to płytami K/G ówcześnie zaznaczając na górze ina dole punkt gdzie przebiegają dwie środkowe konstrukcję a to w tym celu żebyś nie robił pustych wkrętów dziurawiąc przy okazji płytę tylko mógł wcelować w pożądane miejsce. Płyty przykręcasz na wkręty gips/metal o długości 2.5 cm dłuższe są niepotrzebne.
Płyty gipsujesz w ten sposób że najpierw uzupełniasz połączenia pomiędzy nimi fabryczne charakteryzują się firmowymi wyżłobieniami, docinana płytę należy odrobinę z fazować (ściąć naroże)
Następnie wklejasz taśmę "papierową" specjalnie do tego celu wyprodukowaną, niektórzy jeszcze używają siatek lecz my już bardzo dawno odeszliśmy od tej metody używając tylko "papierowych" Jest ich kilka rodzai ze względu na zastosowanie.

Wracając do istniejącej obecnie konstrukcji drewnianej i wypełniacza jako styropianu. Konstrukcje drewniane mają tendencję do wypaczeń ukazując następnie po jakimś czasie pęknięcia na płytach głównie i prawie zawsze na łączeniach tych płyt. Stelaż stalowy również ma tendencję do pęknięć bo również pracuje, najbardziej widać to na sufitach powieszanych aczkolwiek mniej niż stelaż drewniany.
Styropian, jest dobrym izolatorem jednak nie najlepszy jako wygłuszenie ponieważ przenosi wibrację w sposób wybitnie skuteczny, po drugie nie oddycha dlatego nie polecam.

Pozdrawiam
Norbert (2010/08/09 21:23)

użytkownik40353


Masz rację, ja tez często od kawki zaczynałem, potem juz etap śniadanka po uprzedniej kolacyjce z różą w zębach :) Do dzieła Piotruś , do dzieła! :)

Mi dzisiaj na wszystko odeszła ochota zaraz ide spać (2010/08/09 21:23)

Bromar


no to ja pewnie zaraz pojadę na kawę



 Daj sobie Piotrze spokój z tematem płyt i leć na tą kawę nim jaki czort Ci się wetnie (2010/08/09 21:24)

użytkownik38976


Masz rację, ja tez często od kawki zaczynałem, potem juz etap śniadanka po uprzedniej kolacyjce z różą w zębach :) Do dzieła Piotruś , do dzieła! :)

Mi dzisiaj na wszystko odeszła ochota zaraz ide spać


Spać idź stary! Jak najbardziej! Ale "pluszaczka" wytargaj jakiegoś do podusi.... "Śpij" wtedy ile wlezie. A wypoczniesz na starość. :)

(2010/08/09 21:28)

użytkownik40353


aj tam zaraz się wetnie ,za godzine wracam jadę na kebaba (2010/08/09 21:28)

Bromar


Mi dzisiaj na wszystko odeszła ochota zaraz ide spać


aj tam zaraz się wetnie ,za godzine wracam jadę na kebaba



 Czegoś tu nie rozumiem, taka szybka zmiana planów (2010/08/09 21:47)

Bromar


 Widzę że chwilowo jest cicho i spokojnie to jadę odwieźć autko na strzeżony i z psiną na szczoszka, ale jeszcze wrócę bo zaczyna mnie się coraz bardziej tu podobać. (2010/08/09 22:16)