Pławniowice relacje z wypraw

/ 60 odpowiedzi / 4 zdjęć
gaardian


Dokładnie to miejsce-betony od autostrady przy śluzie. Odnośnie rybek-nie raz słyszałem od wędkarzy jakie to kiedyś były czasy,myślę że ryb wciąż jest tam dużo tylko są bardziej sprytne i z pożywieniem nie mają problemu.
Niektórzy tyle wrzucają kukurydzy za karpiem że niejedne pole byś obsiał... Płoć jest tam praktycznie zawsze na braniu,a rozmiary jakie osiąga najlepiej świadczą o tym jakie są  warunki do wzrostu również innych ryb.
Dodam jeszcze że szczupaki 80,90 nawet setki nie są tam zjawiskiem typu ufo.... Lecz wie o tym niewiele osób,dużo rekordów nie zostaje ujawnionych żeby nie było tam jak na Przeczycach. (2012/01/28 13:14)

zbynio5o


Od ktorej strony jest zrobione to zdjecie, bo nie poznaje (brzeg od autobany)

Grzegorz , od kwietnia zaczynam relacje z Pławek
a dlaczego od kwietnia a z lodu to nie mozna sie podzielic informacjami, przeciez tam kiedys tj lata kon 70i 80-te to okonia z pod lodu rwano na kg nie bylo limitow trfil sie w lutym i karp.

Na mormyche a z wiosny od ratownika to duble po 40cm sie wyjmowalo jak rzeczka z Toszka wpada w maju to ciezko bylo miejsce zlapac cioglo sie wegorze na rosowke2,40  2,80 nawet trafil  sie 3,12kg to juz jest historia na malym to karpie 3-5 w maju na groch braly bo byl piekny piasek u podloza To juz 20 lat jak nie bylem ale z ciekawoscia poczytam relacji i wynikow z polowow Pozdrawiam i lamcie!!!


Pewnie że można pisać o efektach na lodzie kol. Bernard.  Ale ja na lodzie nie łowie, to co mam pisać ?  Proste, prawda ?

(2012/01/28 13:39)

gaardian




Grzegorz , od kwietnia zaczynam relacje z Pławek


Bernard to czekamy z niecierpliwością,a co słychać w Osieku Jasielskim ? :) (2012/01/28 17:40)

Bernard51


ZIMA MROZ ZIMA!! PLAWNIOWICE PRZY TYCH MROZACH TEZ ZAMARZNA KU UCIESZE NIE JEDNEGO (2012/01/28 18:03)

sevik


Witam, w czwartek wybrałem się na pławki od strony zapory na betony rybki oczywiscie na grunt nic nie brało ale za to na spławik złowiłem 52 lotki takie po 20-25cm  :) wszystkie wróciły spowrotem do wody oczywiscie i miałem branie szczupaka chyba bo jak przywalił to az z hamulca poszła żyłeczka i oczywiście jak to na płotke przyponik to przegryzł i sobie uciekł:) ogolenie było fajnie ;p pozdrawiam :) (2012/05/13 23:05)

sevik


Witam, w czwartek wybrałem się na pławki od strony zapory na betony rybki oczywiscie na grunt nic nie brało ale za to na spławik złowiłem 52 płotki takie po 20-25cm  :) wszystkie wróciły spowrotem do wody oczywiscie i miałem branie szczupaka chyba bo jak przywalił to az z hamulca poszła żyłeczka i oczywiście jak to na płotke przyponik to przegryzł i sobie uciekł:) ogolenie było fajnie ;p pozdrawiam :)
(2012/05/13 23:07)

Bernard51


Czyzby zapomniano o tym temacie?? (2012/06/12 05:28)

kwas1981


Jak na razie to tylko same płotki, ale za to jakie 25-27cm. W niedziele jeden gościu holował suma z pontonu przez około godzinę, przy samej plaży, ale niestety się zerwał. (2012/06/13 22:37)

berthold




Jak na razie to tylko same płotki, ale za to jakie 25-27cm. W niedziele jeden gościu holował suma z pontonu przez około godzinę, przy samej plaży, ale niestety się zerwał.



to jednym słowem sum postąpił po świńsku ,świnia jedna (2012/06/13 23:19)

zbynio5o


Z tymi płociami to sie zgodze. Sam w sobote połowiłem na matcha kilka sztuk i leszczyków.

W niedziele po południu co chwile lało i wszyscy pitneli. A wersje z sumem (125 cm.) to znam taką że został wyciągnięty na brzeg, zmierzony, fota i do wody ale nie przy plaży :)

Złowiono również kilka karpi.

(2012/06/13 23:45)

kubarybnik


I CO  TAM PANOWIE ?Ryba chodzi? (2012/06/17 17:29)

naruto1919


Byłem ten weekend (22,23,24-czerwiec) z kumplem tak więc nie ma el dorado w pierwszy dzień nie łowiliśmy bo na łowisko dojechaliśmy o 18:00 potem czekaliśmy na zwolnienie miejscówki dwie godziny no nie bez czynnie bo sprzęt przygotowaliśmy zanętę namiot ale kije w wodzie dopiero o 9:00 nie nęciliśmy bo już się zrobiło się ciemno wiecie z moim strzałem to całe pławki bym zanęcił a swojego miejsca bym nie trafił :), ale do rzeczy w nocy kilka brań raz na rosówkę węgorz ale taki tytan że się uśmialiśmy bo rosówka była chyba naprawdę niewiele mniejsza od niego także malec sobie podjadł i popłyną do mamusi. Rano się zaczęło najpierw nęcenie i czekamy chwilę a p[otem tak do 12;00 to od kija nie można było odejść non stop brania tak więc ja naliczyłem -1 lina 31 cm, 9 płoci między 17 a 25 cm i 2 leszcze 24 i 31 cm kumplowi wjechała ławica leszczy bo tylko to wyciągał ale wyszarpał ponad 10 takich od 30 do 35 cm, Po 12:00 kaplica pełne słońce żar i cisza po południu syn na swoją wędkę bo ja padłem przy kiju po nieprzespanej nocy na krzesełku wyjął jeszcze lina ale maluch 22 cm, jedną płotkę (poszła na trupka) i leszcza 25 cm.
Kumpel w tym czasie kije odłożył i błogo rozłożony na swoim fotelu wędkarskim przespał do wieczora. Nocka kaplica praktycznie zero brań no i część niedzieli do południa zero brań ale była spora fala w naszą stronę tak więc pewnie z niedzieli na poniedziałek w nocy rybka lepiej brała.
Tak więc przez te 4 godziny po zanęceniu rybka brała lepiej niż przez resztę naszego wypadu ale ogólnie całkiem fajnie tylko w Niedziele to już było bydło no masakra jak mi puszki po piwie spływały z falą na stanowisko a pseudo wędkarz na moich oczach walnął puszką po kukurydzy w zarośla stwierdziłem, że szkoda, że Polska to nie dziki zachód bo już by były trupy :) (2012/06/25 08:33)

gaardian


Wczoraj wypad na dawno nie odwiedzane Pławki. Z racji rego że fedeery zarosły kurzem to postawiłem na nie i... w ciągu 5 godzin ponad 40 płoci tych Pławniowickich. Dużo ludzi na karpia się czai ale wyniki chyba mizerne.
Płoć szaleje a i kilka leszczy wpadło. (2012/11/25 09:45)

daro22


Wczoraj wypad na dawno nie odwiedzane Pławki. Z racji rego że fedeery zarosły kurzem to postawiłem na nie i... w ciągu 5 godzin ponad 40 płoci tych Pławniowickich. Dużo ludzi na karpia się czai ale wyniki chyba mizerne.
Płoć szaleje a i kilka leszczy wpadło.
Siemka,a gdzie tam teraz siasc za ta plotka,jesli moge zapytac?? (2012/11/25 16:36)

gaardian


Ja siedziałem na "czarnej drodze" wiesz gdzie to jest? (2012/11/25 17:39)

daro22


Ja siedziałem na "czarnej drodze" wiesz gdzie to jest?


Niemam pojecia... (2012/11/25 21:03)

gaardian


To droga która zaczyna się zaraz za betonami za śluzą i jest równoległa do tej jezdni którą można dojechać do zamku. Jest po prostu pomiędzy tą drogą którą jeżdżą samochody a jeziorem.Jakieś 500 - 700 m od śluzy. (2012/11/25 22:51)

daro22


To droga która zaczyna się zaraz za betonami za śluzą i jest równoległa do tej jezdni którą można dojechać do zamku. Jest po prostu pomiędzy tą drogą którą jeżdżą samochody a jeziorem.Jakieś 500 - 700 m od śluzy.

Sliczne dzieki:) (2012/11/26 18:11)

gaardian


Nie ma za co,jak będziesz to skrobnij jak efekty. (2012/11/26 20:41)

michal223311


witam:)

panowie dzieje się tam jeszcze coś na pławkach??
w październiku wyciągnąłem tam ładnego leszcza miał jakieś 55-60cm,piękna sztuka wróciła pięknie i szybko do wody:) było jeszcze kilka mniejszych takich po 35-40cm które też wróciły do h2o:) (2012/12/03 20:48)

gaardian


Coś tam się dzieje i jak to pławki-najdłużej będą opierać się zlodowaceniu więc warto jechać. Szlag mnie tylko trafia bo zakazy ruchu ustawione są już wszędzie... (2012/12/03 21:21)

zbynio5o


Cześć ! Może ktoś coś słyszał o jakimś nowym gospodarzu jeziora ?  

Co jest grane, może coś mi umknęło ?  :))

(2012/12/09 14:31)