Pławniowice relacje z wypraw

/ 60 odpowiedzi / 4 zdjęć

Tutaj będziemy rzetelnie i sumiennie opisywać swoje wyprawy nad to jeziorko. To mój teren wielokrotnie obsikany i zaznaczony :)   Co należy pisać :

Jaka ryba brała ?

Kiedy brała ?

Na co brała ?  I gdzie brała ?  Tylko bez cygaństwa :)))

Ja ze swojej strony również będe zdawał relacje.


Ps. Nie no, żartuje hehe !  Ale na priv. przyjmę każdą informacje :))) 



Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

zbynio5o


Grzegorz , od kwietnia zaczynam relacje z Pławek .

Oczywiście jak nie będzie śniegu :)

(2011/12/29 00:33)

gaardian


To zarąbiście.
Ja także postanowiłem rozpocząć sezon 2012 od Pławniowic ale małych,także relacje będą kompletne :) (2011/12/29 08:30)

perwer


Cały rok jak sie kogoś pytałem jak tan na Pławkach ,to każdy że lipa ,nic nie bierze itd.
Sam byłem chyba tylko 2 razy i to na małych (albo raz --juz nawet nie pamiętam)

Ale na wigilie jadłem sandacze z Pławniowic....widać są ludzie którzy cos tam łapią...

Zbynio a co ze starym tematem? Masz tam już spory bagaż wiadomości. (2011/12/29 12:15)

berthold


w tym roku byłem na pławkach dużych chyba z 15 razy jeśli nie więcej i powiem szczerze że praktycznie bez efektów chyba że liczyć płoteczki i wzdręgi takie po 15-20 cm ale poza nimi kompletnie nic i jedynie co u sąsiadów wędkarzy przez te wszystkie wypady to widziałem jedną rybę godną tej nazwy to był karp wielkości zresztą niezbyt słusznej tak około 2,5 kg ,,jednym słowem cieniutko,cieniutko  z pławkami ,zresztą jak w większości naszych """eldorado""i jeszcze te pajace na łódkach (policja) co przeganiają za samochody  (2011/12/29 12:47)

zbynio5o


Cały rok jak sie kogoś pytałem jak tan na Pławkach ,to każdy że lipa ,nic nie bierze itd.
Sam byłem chyba tylko 2 razy i to na małych (albo raz --juz nawet nie pamiętam)

Ale na wigilie jadłem sandacze z Pławniowic....widać są ludzie którzy cos tam łapią...

Zbynio a co ze starym tematem? Masz tam już spory bagaż wiadomości.




Darek, mój temat Pławek będzie nadal aktualny. Dobrze wszyscy wiedzą że zawsze napisze szczerą prawde. Sam tytuł mojego tematu wiele wyjaśnia " Himeryczne ale rybne" Jak ktoś myśli że przyjedzie i zarzuci wędki i w pare godzin złowi konkretną rybe, to sie myli. To jest jedno z większych jezior na Ślasku. I nie jednokrotnie pisałem, że na rybe na Pławkach trzeba sobie zasłużyć. Już mi sie nie chce tłumaczyć o co chodzi. Wiem jedno, że Kolega Berthold był 15 razy i nic nie złowił a ja byłem 10 razy i ten rok był najlepszy dla mnie pod względem karpia ( fotki w galeri) można dawać jedynki ze złości, jak to inni czynią hehehehe !

Panowie, inaczej było 5, 10 czy 15 lat temu. Jezioro, jak również inne zarastają. Kiedyś rzucając zestaw na 30-40 m. brała ryba. Teraz tam jest trawsko i można siedzieć cały dzień bez brania. A więc co ?   Należy rzucać  25- 30 m, przed trawą. I to jest całą tajemnicą.  Czytać wode co roku, wysądować, sprawdzać a nie ustawiać sie byle gdzie. Tyle narazie.

(2011/12/29 18:30)

gaardian


Zbyszek,
zerknij na priv. Może zrobimy machniom :) (2011/12/29 20:22)

berthold


Cały rok jak sie kogoś pytałem jak tan na Pławkach ,to każdy że lipa ,nic nie bierze itd.
Sam byłem chyba tylko 2 razy i to na małych (albo raz --juz nawet nie pamiętam)

Ale na wigilie jadłem sandacze z Pławniowic....widać są ludzie którzy cos tam łapią...

Zbynio a co ze starym tematem? Masz tam już spory bagaż wiadomości.




Darek, mój temat Pławek będzie nadal aktualny. Dobrze wszyscy wiedzą że zawsze napisze szczerą prawde. Sam tytuł mojego tematu wiele wyjaśnia " Himeryczne ale rybne" Jak ktoś myśli że przyjedzie i zarzuci wędki i w pare godzin złowi konkretną rybe, to sie myli. To jest jedno z większych jezior na Ślasku. I nie jednokrotnie pisałem, że na rybe na Pławkach trzeba sobie zasłużyć. Już mi sie nie chce tłumaczyć o co chodzi. Wiem jedno, że Kolega Berthold był 15 razy i nic nie złowił a ja byłem 10 razy i ten rok był najlepszy dla mnie pod względem karpia ( fotki w galeri) można dawać jedynki ze złości, jak to inni czynią hehehehe !

Panowie, inaczej było 5, 10 czy 15 lat temu. Jezioro, jak również inne zarastają. Kiedyś rzucając zestaw na 30-40 m. brała ryba. Teraz tam jest trawsko i można siedzieć cały dzień bez brania. A więc co ?   Należy rzucać  25- 30 m, przed trawą. I to jest całą tajemnicą.  Czytać wode co roku, wysądować, sprawdzać a nie ustawiać sie byle gdzie. Tyle narazie.



kurdelebele ja moimi karpiówkami waliłem może na 120 metrów i myślę że poza zielsko i nici więc zmieniłem pużniej zestawy na delikatniejsze no to tylko te wzdręgi małe się interesują i leszczyczki żyleteczki ale pamiętam pławki jak się jeszcze tam  łapało za komuny lata 80-te sandacze ,okonie potężne ,karpie na zawołanie,liny piekniste, jeszcze 90-te coś tam się robiło a teraz jak by zaczarowane ale to dotyczy nie tylko pławek tak jest wszędzie (prawie) i żeby nie było to od razu dodam że ryb nie lubię jeść i rejestr każdego roku oddaję pusty (2011/12/30 13:17)

perwer


Pamiętam jak dwa lata temu ((albo 3 -za duzo wyjazdów i człowiek sie gubi z tymi zbiornikami co i kiedy),bylismy na duzych Pławkach ,na wekend.Rozbiliśmy namiot koło ośrodka (Zbynio tam koczuje w wekendy) i mieliśmy tylko jedno branie w nocy --sum 54cm.
Na sam koniec z głupot poszliśmy ze spławikami na małe i brała ładna ,płoc ,okoń i zerwałem (tzn kumpel źle mi podebrał) pieknego leszcza. Od tamtej pory zaczeliśmy odwiedzać tylko małe.
Jednak na dużych ,obok plaży z gruntu jeden facet nałapał kilka ładnych płoci z gruntu.
Oczywiście kilka kontroli związanych z samochodami i policja kazała  namioty położyć .
Obeszliśmy duże Pławki trochę i nikt nie miał za bardzo efektów .Jednak miejscowi znaja zbiornik i podobno łapią fajne rybki. (2011/12/30 13:54)

zbynio5o


Latem, jak sie zgadamy to załatwie Wam bezpieczne miejsca na namioty (50 m. do wody). Można przyjechać z rodziną. Lub tanie domki holenderskie na 6-8 osób. Jak zaczniemy od piątku po południu to nie ma "łonego" we wsi , abyśmy nie połowili z degustacją smażonej rybki na miejscu. Nie wspomne już o imprezkach z muzyczką :)))  Ale wątpie w to że coś z tego wyjdzie bo zawsze jest dużo gadki a mało picia,hehehe !!!

(2011/12/31 13:08)

berthold


Latem, jak sie zgadamy to załatwie Wam bezpieczne miejsca na namioty (50 m. do wody). Można przyjechać z rodziną. Lub tanie domki holenderskie na 6-8 osób. Jak zaczniemy od piątku po południu to nie ma "łonego" we wsi , abyśmy nie połowili z degustacją smażonej rybki na miejscu. Nie wspomne już o imprezkach z muzyczką :)))  Ale wątpie w to że coś z tego wyjdzie bo zawsze jest dużo gadki a mało picia,hehehe !!!


no to czekamy z utęsknieniem do maja bo prędzej to raczej nosa nie wystawiam z domu jeśli idzie o ryby (2012/01/01 15:39)

naruto1919


mam pytani co z tymi namiotami przecież wędkarz ma prawo rozbić namiot wędkarski tj. bez podłogi i nie ma innej definicji w żadnych przepisach jest tam na pławkach jakieś zaostrzenie w regulaminie łowiska czy coś na ten temat więcej możecie napisać (2012/01/06 21:38)

zbynio5o


Bez podłogi można rozbić nad samą wodą.  Za namiot z podłogą można dostać mandacik. (2012/01/06 23:28)

perwer


Bez podłogi można rozbić nad samą wodą.  Za namiot z podłogą można dostać mandacik.



No chyba że leżysz na podłodze w namiocie i udajesz ziemie..... (2012/01/06 23:45)

naruto1919


No dzięki ale mam do was takie pytanie bo powiem że mam z tym dylemat jak traktować podwieszany tropik bo wiecie moja luba ucieka przed wszelakimi robaczkami typu muszki czy komary i na noc taki tropik to super sprawa dla niej czy to jest legalne i zgodne z przepisami czy nie ( tropik to taka część którą dopinam zamkiem błyskawicznym do namioty jako zamknięta część sypialna) z góry dzięki za podpowiedź a i z innej beczki chcę się z kumplem wybrać w tym roku raz na Pławki bardziej rekreacyjnie raczej no może jedną rybkę typu Leszczyk na smak bym zabrał gdzie warto się rozbić i stanowisko na 3 dni zrobić no wiem że nie podacie swoich extra miejscówek czy sposobów ale jakaś drobna podpowiedź (2012/01/07 22:33)

kacper81


Panowie, czy na pławkach jest lód? Czy warto o tej porze roku się tam wybrać? (2012/01/10 11:57)

zbynio5o


Ano jest. Od zeszłego roku jeszcze trzyma . Ale nie warto sie wybierać bo jutro go nie będzie :)) (2012/01/10 12:25)

kacper81


dzięki Zbysiu,

w tym rzecz, że ja właśnie nie lubie i nie wędkuje z lodu, więc dla mnie to dobrze, że nie go nie będzie:) ...tylko czy wówczas jest sens jechać, żeby się pobawić rybką?

(2012/01/10 13:57)

zbynio5o


Ha, ha fajny chop z Ciebie Kacper. Więc napisze Ci prawde.

Odpuść sobie Pławki o tej porze. To za duża woda. Ryba poszła głębiej. Jedż na jakieś stawy,

tam masz większą szanse na rybki.  Pławki, po zimie jak będzie sie robiło ciepło .

(2012/01/10 14:18)

kacper81


i o to mi chodziło;) raz jeszcze dzięki za odp. (2012/01/10 14:34)

jorg69


hej 

a myśle ze można podjechać na male płwki lub od strony spustu od autostrady skoro jest tam ryba z lodu to może i bez też coś skubnie

a jak nie to odpoczynek gwarantowany

pozdrowienia dla zapaleńców

(2012/01/10 23:32)

kacper81


nie byłem jeszcze na małych pławkach, pomijając dojazd to jestem zupełnie zielony odnośnie tam miejscówek... za to kusi mnie wybrać się na duże, kajś od strony autostrady troche posiedzieć :)


ps. ponoć do piątku temperatury jeszcze znosne a potem do końca stycznia może byc już na minusie :/

(2012/01/11 01:34)

gaardian


Wszystko wkoło zamarznięte a poczciwe Pławniowice jak zaczarowane.... (2012/01/27 22:13)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Bernard51


Od ktorej strony jest zrobione to zdjecie, bo nie poznaje (brzeg od autobany)

Grzegorz , od kwietnia zaczynam relacje z Pławek
a dlaczego od kwietnia a z lodu to nie mozna sie podzielic informacjami, przeciez tam kiedys tj lata kon 70i 80-te to okonia z pod lodu rwano na kg nie bylo limitow trfil sie w lutym i karp.
Na mormyche a z wiosny od ratownika to duble po 40cm sie wyjmowalo jak rzeczka z Toszka wpada w maju to ciezko bylo miejsce zlapac cioglo sie wegorze na rosowke2,40  2,80 nawet trafil  sie 3,12kg to juz jest historia na malym to karpie 3-5 w maju na groch braly bo byl piekny piasek u podloza To juz 20 lat jak nie bylem ale z ciekawoscia poczytam relacji i wynikow z polowow Pozdrawiam i lamcie!!! (2012/01/28 07:18)

berthold


no tak w latach 80-tych i 90-tych to tam był raj ale ostatnie lata to mizerota tak jak wszędzie  (2012/01/28 08:55)