PKŚ Podaruj Karpiowi Święta.

/ 87 odpowiedzi

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

alboro11


Zakładając ten temat na forum zadałem wydaje mi sie jasne i proste pytanie.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 
Widzę że jedynym który to zrozumiał to kol  "Ras al Ghul"   który zadał sobie trochę trudu i znalazł na moje pytanie odpowiednią ustawęoraz artykuł,i paru jeszcze innych których argumenty do nas dotarły"Takie argumenty do nas docierają i po namyśle postanowiliśmy wypuścić te karpie do stawu naszego kolegi".
Natomiast komentarze typu:
"Kupcie sobie po świni i wypuśćcie do lasu, w końcu pochodzi od dzika, więc też może biegać na wolności.""tylko świń i krów na wolność nie wypuszczajcie bo pod koła będą wchodzić" "Jak ktoś ma pustawo w makówce, to puszcza karpie gdzie popadnie, albo zjada białe robaki na yt." "Jako zagorzały zwolennik drobiu i wieprzowiny przed świętami kupię cztery świnie i osiem kurczaków, które później wypuszczę. Podobnie jak koledzy wypuszczą karpie" itp.uważam za tak tępe że aż szkoda się do nich odnosić. Czy ja zaglądam do waszego portfela i decyduję co macie zrobić z waszą kasą?My mamy ochotę kupić i wypuścić te karpie bez dodawania do tego żadnej ideologi i nikogo do tego nie zmuszamy, ot taki mamy kaprys.W najbliższą sobotę my będziemy się dobrze bawić na łonie natury(bez względu na pogodę) podczas co niektórzy będą  patrzeć się tępo w ekran swojego monitora,i przeszukiwać następne fora żeby komuś dowalić i pochwalić się swoimi tępymi komentarzami.
PS
Idąc tokiem waszego rozumowania zajedziemy jeszcze do sklepu ZOOlOGICZNEGO i kupimy po kanarku i papudze i wypuścimy na wolność a co niech i one mają święta!!!!

(2014/12/16 17:19)

JKarp


" A nie wiem czy wiecie ale z sandaczem i głowatką też próbowano mieszać i zasiedlać te ryby tam gdzie nigdy jej nie było. Tylko akurat o tym cicho sza bo łatwiej dokopać karpiowi niż naszym rodzimym gatunkom ;-)
Polecam :http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,ustawa-o-rybactwie-a-gatunki-obce-dla-naszych-wod,15470JK

Mowa o wypuszczaniu karpia, a dokładnie o jego formie hodowlanej(tuczniku), nie o introdukcji takich pięknych ryb jak sandacz, czy rzadko występująca głowacica."

Wiem o czym mowa ale zauważ, że karp jest atakowany bezpardonowo natomiast nikt nie chce mówić o tym, że sandacz i głowatka też ma swój udział w procederze " ryb nierodzimych " z tą małą różnicą, że nie są tradycyjnymi daniami wigilijnymi i nikt nie chce im darować życia przed wigilią.

A swoją drogą ten temat jest jak bumerang - co rok to samo. 

JK


(2014/12/16 17:23)

użytkownik149822


Zakładając ten temat na forum zadałem wydaje mi sie jasne i proste pytanie.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 
Widzę że jedynym który to zrozumiał to kol  "Ras al Ghul"   który zadał sobie trochę trudu i znalazł na moje pytanie odpowiednią ustawęoraz artykuł,i paru jeszcze innych których argumenty do nas dotarły"Takie argumenty do nas docierają i po namyśle postanowiliśmy wypuścić te karpie do stawu naszego kolegi".
Natomiast komentarze typu:
"Kupcie sobie po świni i wypuśćcie do lasu, w końcu pochodzi od dzika, więc też może biegać na wolności.""tylko świń i krów na wolność nie wypuszczajcie bo pod koła będą wchodzić" "Jak ktoś ma pustawo w makówce, to puszcza karpie gdzie popadnie, albo zjada białe robaki na yt." "Jako zagorzały zwolennik drobiu i wieprzowiny przed świętami kupię cztery świnie i osiem kurczaków, które później wypuszczę. Podobnie jak koledzy wypuszczą karpie" itp.uważam za tak tępe że aż szkoda się do nich odnosić. Czy ja zaglądam do waszego portfela i decyduję co macie zrobić z waszą kasą?My mamy ochotę kupić i wypuścić te karpie bez dodawania do tego żadnej ideologi i nikogo do tego nie zmuszamy, ot taki mamy kaprys.W najbliższą sobotę my będziemy się dobrze bawić na łonie natury(bez względu na pogodę) podczas co niektórzy będą  patrzeć się tępo w ekran swojego monitora,i przeszukiwać następne fora żeby komuś dowalić i pochwalić się swoimi tępymi komentarzami.
PS
Idąc tokiem waszego rozumowania zajedziemy jeszcze do sklepu ZOOlOGICZNEGO i kupimy po kanarku i papudze i wypuścimy na wolność a co niech i one mają święta!!!!


Hm... Niniejsza wypowiedź utwierdziła mnie ( i chyba nie tylko mnie), iż wątek ten to komunikat typowo prowokacyjny.
Ludzie mają wiele pomysłów - jak czynić dobro a jeszcze więcej takich, które przynoszą szkody. Wasza idea zalicza się do tej drugiej kategorii.Czasem trudno samemu ocenić: czy nasze intencje - będąc w naszym zamyśle tymi dobrymi są naprawdę szlachetne,ale jeśli ktoś robi coś naprawdę bezinteresownie i z przekonaniem o słuszności swych działań to po pierwsze: nie poszukuje poklasku w internecie, na forum.
Czy nie lepiej , tak naprawdę - wybrać się w Święta na ryby? A jeśli nie, to dlaczego - bo nie wypada iść  przez miasto - w ten świąteczny czas  wędką za pazuchą? Bo  godzi to w konwenanse? Bo co powiedzą sąsiedzi , ludzie?Uważam ,że lepiej powędkować w Święta niźli wprowadzać w czyn absolutnie fatalne idee. (2014/12/16 17:45)

RadoslawM


Zakładając ten temat na forum zadałem wydaje mi sie jasne i proste pytanie.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 
Widzę że jedynym który to zrozumiał to kol  "Ras al Ghul"   który zadał sobie trochę trudu i znalazł na moje pytanie odpowiednią ustawęoraz artykuł,i paru jeszcze innych których argumenty do nas dotarły"Takie argumenty do nas docierają i po namyśle postanowiliśmy wypuścić te karpie do stawu naszego kolegi".
Natomiast komentarze typu:
"Kupcie sobie po świni i wypuśćcie do lasu, w końcu pochodzi od dzika, więc też może biegać na wolności.""tylko świń i krów na wolność nie wypuszczajcie bo pod koła będą wchodzić" "Jak ktoś ma pustawo w makówce, to puszcza karpie gdzie popadnie, albo zjada białe robaki na yt." "Jako zagorzały zwolennik drobiu i wieprzowiny przed świętami kupię cztery świnie i osiem kurczaków, które później wypuszczę. Podobnie jak koledzy wypuszczą karpie" itp.uważam za tak tępe że aż szkoda się do nich odnosić. Czy ja zaglądam do waszego portfela i decyduję co macie zrobić z waszą kasą?My mamy ochotę kupić i wypuścić te karpie bez dodawania do tego żadnej ideologi i nikogo do tego nie zmuszamy, ot taki mamy kaprys.W najbliższą sobotę my będziemy się dobrze bawić na łonie natury(bez względu na pogodę) podczas co niektórzy będą  patrzeć się tępo w ekran swojego monitora,i przeszukiwać następne fora żeby komuś dowalić i pochwalić się swoimi tępymi komentarzami.
PS
Idąc tokiem waszego rozumowania zajedziemy jeszcze do sklepu ZOOlOGICZNEGO i kupimy po kanarku i papudze i wypuścimy na wolność a co niech i one mają święta!!!!










Jesteś wędkarzem i zadajesz tak durne pytanie, coś jest nie tak. Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? Mam kumpla który hodował piranie w akwarium. Jak mu się znudzą to poproszę o ich wpuszczenie np. do zbiornika Rybnik. Zrobimy akcje PDPW- podaruj dzikiej piranii wolność. Mogę zrobić taka akcje? Twoje pytanie wygląda mniej więcej podobnie. Jak masz robić takie akcje z kolegami to się zastanów czy maja jakikolwiek sens. Lepiej w porozumieniu z kołem zakupcie kilkanaście sztuk zarybieniowego karpia . Wtedy ma to jakiś sens. (2014/12/16 17:47)

Monster crab


" A nie wiem czy wiecie ale z sandaczem i głowatką też próbowano mieszać i zasiedlać te ryby tam gdzie nigdy jej nie było. Tylko akurat o tym cicho sza bo łatwiej dokopać karpiowi niż naszym rodzimym gatunkom ;-)
Polecam :http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,ustawa-o-rybactwie-a-gatunki-obce-dla-naszych-wod,15470JK

Mowa o wypuszczaniu karpia, a dokładnie o jego formie hodowlanej(tuczniku), nie o introdukcji takich pięknych ryb jak sandacz, czy rzadko występująca głowacica."

Wiem o czym mowa ale zauważ, że karp jest atakowany bezpardonowo natomiast nikt nie chce mówić o tym, że sandacz i głowatka też ma swój udział w procederze " ryb nierodzimych " z tą małą różnicą, że nie są tradycyjnymi daniami wigilijnymi i nikt nie chce im darować życia przed wigilią.

A swoją drogą ten temat jest jak bumerang - co rok to samo. 

JK

Mówiąc w przypadku sandacza miałem na myśli: Celowe wprowadzenie przez człowieka na teren uprawy chronionej organizmów pożytecznych - czyli, z pożytkiem dla ekosystemu. Jeżeli już mowa o tych gatunkach, to nie jest to forma uzyskana po przez różne krzyżówki dla celów gospodarczych,(konsumpcyjnych) tylko pierwotna naturalna forma.

Co do Sandacza... "
"Polska leży w pobliżu zachodniej granicy natula]nego rozmieszczenia
Sandacza (Stizostedion lucioperca L.). Dowodem tego są liczne kości tej ryby
znajdowane w wykopaliskach archeologicznych, datowanych na X-XIII w.,
prowadzonych w poblizu rzek i jezior Polski. Pojawienie się sandacza na
obszarach położonych na Zachód od Łaby jest rezultatcm introdukcji, które
miaty miejsce po XVI stuleciu" (źródło internet)

O głowacicy nie ma co wspominać, bo jej pogłowie w naszych wodach jest znikome.
Nie pławi się w byle bajorze.
(2014/12/16 17:51)

użytkownik149822


Zakładając ten temat na forum zadałem wydaje mi sie jasne i proste pytanie.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 
Widzę że jedynym który to zrozumiał to kol  "Ras al Ghul"   który zadał sobie trochę trudu i znalazł na moje pytanie odpowiednią ustawęoraz artykuł,i paru jeszcze innych których argumenty do nas dotarły"Takie argumenty do nas docierają i po namyśle postanowiliśmy wypuścić te karpie do stawu naszego kolegi".
Natomiast komentarze typu:
"Kupcie sobie po świni i wypuśćcie do lasu, w końcu pochodzi od dzika, więc też może biegać na wolności.""tylko świń i krów na wolność nie wypuszczajcie bo pod koła będą wchodzić" "Jak ktoś ma pustawo w makówce, to puszcza karpie gdzie popadnie, albo zjada białe robaki na yt." "Jako zagorzały zwolennik drobiu i wieprzowiny przed świętami kupię cztery świnie i osiem kurczaków, które później wypuszczę. Podobnie jak koledzy wypuszczą karpie" itp.uważam za tak tępe że aż szkoda się do nich odnosić. Czy ja zaglądam do waszego portfela i decyduję co macie zrobić z waszą kasą?My mamy ochotę kupić i wypuścić te karpie bez dodawania do tego żadnej ideologi i nikogo do tego nie zmuszamy, ot taki mamy kaprys.W najbliższą sobotę my będziemy się dobrze bawić na łonie natury(bez względu na pogodę) podczas co niektórzy będą  patrzeć się tępo w ekran swojego monitora,i przeszukiwać następne fora żeby komuś dowalić i pochwalić się swoimi tępymi komentarzami.
PS
Idąc tokiem waszego rozumowania zajedziemy jeszcze do sklepu ZOOlOGICZNEGO i kupimy po kanarku i papudze i wypuścimy na wolność a co niech i one mają święta!!!!

Jeśli ktoś jest przekonany o słuszności swych idei i działań,  (nawet jeśli jest inaczej) - to nie chwali się tym wszem i wobec, nie pisze o tym na forach -szukając aplauzu. Wy, natomiast robicie wszystko, by rozjuszyć przeciwników takich akcji. Przede wszystkim , pamiętajcie o tym: jaki charakter i wymiar mają Święta Bożego Narodzenia, idzie się wtedy do kościoła, spędza się ten czas inaczej niż sobie to myślicie. (2014/12/16 17:59)

misiu86


Zakładając ten temat na forum zadałem wydaje mi sie jasne i proste pytanie.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 
Widzę że jedynym który to zrozumiał to kol  "Ras al Ghul"   który zadał sobie trochę trudu i znalazł na moje pytanie odpowiednią ustawęoraz artykuł,i paru jeszcze innych których argumenty do nas dotarły"Takie argumenty do nas docierają i po namyśle postanowiliśmy wypuścić te karpie do stawu naszego kolegi".
Natomiast komentarze typu:
"Kupcie sobie po świni i wypuśćcie do lasu, w końcu pochodzi od dzika, więc też może biegać na wolności.""tylko świń i krów na wolność nie wypuszczajcie bo pod koła będą wchodzić" "Jak ktoś ma pustawo w makówce, to puszcza karpie gdzie popadnie, albo zjada białe robaki na yt." "Jako zagorzały zwolennik drobiu i wieprzowiny przed świętami kupię cztery świnie i osiem kurczaków, które później wypuszczę. Podobnie jak koledzy wypuszczą karpie" itp.uważam za tak tępe że aż szkoda się do nich odnosić. Czy ja zaglądam do waszego portfela i decyduję co macie zrobić z waszą kasą?My mamy ochotę kupić i wypuścić te karpie bez dodawania do tego żadnej ideologi i nikogo do tego nie zmuszamy, ot taki mamy kaprys.W najbliższą sobotę my będziemy się dobrze bawić na łonie natury(bez względu na pogodę) podczas co niektórzy będą  patrzeć się tępo w ekran swojego monitora,i przeszukiwać następne fora żeby komuś dowalić i pochwalić się swoimi tępymi komentarzami.
PS
Idąc tokiem waszego rozumowania zajedziemy jeszcze do sklepu ZOOlOGICZNEGO i kupimy po kanarku i papudze i wypuścimy na wolność a co niech i one mają święta!!!

alboro proszę Cię lepiej nic już nie pisz.. przez takich bogatych jak Ty wszyscy jeżdżą po karpiarzach ...

(2014/12/16 18:19)

JKarp


"Mówiąc w przypadku sandacza miałem na myśli: Celowe wprowadzenie przez człowieka na teren uprawy chronionej organizmów pożytecznych - czyli, z pożytkiem dla ekosystemu."
Czy ten sandacz jest aż tak pożyteczny? Tam gdzie gdzie wpuszczano sandacza pogłowie szczupaka bardzo się zmniejszało lub całe zarybienie ginęło w paszcza szczupaków czyli kasa poszła w błoto dokładnie tak samo jak kasa na zarybienia karpiem - dwa, trzy tygodnie i karpie są wyłowione a pozostają jakieś niedobitki ( znikomy procent zarybienia ) które jakimś cudem nie dały się złowić na wędkę.
Miałem kiedyś link do tego artykułu o pochodzeniu sandacza z tej Dzwiny ale kurde się zagubił. Dla mnie osobiście bez znaczenia jest to czy ryba pochodzi z Chin czy z tej rzeki. Są to gatunki nie występujące naturalnie a wpisy, że sandacz jest wpuszczany z pożytkiem dla ekosystemu mają za zadanie zataić to, że sandacz jest też nie nasz ;-)
JK (2014/12/16 18:25)

użytkownik149822


W porządku Kolego Albori11, przedstawiłeś swoje poglądy na świat: chcesz wypuszczać  papugi, amadyny, zeberki, kanarki, - z ryb, zaś  uwalniać karpie. A proszę mi w takim razie powiedzieć , jakie masz podejście do śledzia? Zasiadasz do biesiady i raczysz się matiasem. A matias to taki śledź, mały, niedojrzały płciowo - nie zdążył jeszcze przekazać swoich genów a już wylądował na talerzu. Czy myślisz o tym podczas wigilii? To też jest mocny  argument, weź go pod uwagę. (2014/12/16 19:04)

kedzio


Badania naukowe ostatnich lat dowiodły, że rośliny też odczuwają stres, radość, szczęście, smutek i kilka innych takich. Rosliny potrafia sie gniewać, obrażać, albo zaprzyjaźniaja się z opiekunami lub innymi roslinami. Rpśliny wytwarzaja wokół siebie sferę energetyczną, co jest mierzalne i udowodnione.

Zatem ku chwale natury pójdźmy do ogrodniczego, kupmy jakies roślinkie, i wysadźmy ją z namaszczeniem gdzieś w dziczy. 

Ale wałek kuźwa! Ale wałek!

(2014/12/16 19:45)

Iras1975


Zakładając ten temat na forum zadałem wydaje mi sie jasne i proste pytanie.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 
Widzę że jedynym który to zrozumiał to kol  "Ras al Ghul"   który zadał sobie trochę trudu i znalazł na moje pytanie odpowiednią ustawęoraz artykuł,i paru jeszcze innych których argumenty do nas dotarły"Takie argumenty do nas docierają i po namyśle postanowiliśmy wypuścić te karpie do stawu naszego kolegi".
Natomiast komentarze typu:
"Kupcie sobie po świni i wypuśćcie do lasu, w końcu pochodzi od dzika, więc też może biegać na wolności.""tylko świń i krów na wolność nie wypuszczajcie bo pod koła będą wchodzić" "Jak ktoś ma pustawo w makówce, to puszcza karpie gdzie popadnie, albo zjada białe robaki na yt." "Jako zagorzały zwolennik drobiu i wieprzowiny przed świętami kupię cztery świnie i osiem kurczaków, które później wypuszczę. Podobnie jak koledzy wypuszczą karpie" itp.uważam za tak tępe że aż szkoda się do nich odnosić. Czy ja zaglądam do waszego portfela i decyduję co macie zrobić z waszą kasą?My mamy ochotę kupić i wypuścić te karpie bez dodawania do tego żadnej ideologi i nikogo do tego nie zmuszamy, ot taki mamy kaprys.W najbliższą sobotę my będziemy się dobrze bawić na łonie natury(bez względu na pogodę) podczas co niektórzy będą  patrzeć się tępo w ekran swojego monitora,i przeszukiwać następne fora żeby komuś dowalić i pochwalić się swoimi tępymi komentarzami.
PS
Idąc tokiem waszego rozumowania zajedziemy jeszcze do sklepu ZOOlOGICZNEGO i kupimy po kanarku i papudze i wypuścimy na wolność a co niech i one mają święta!!!!

Na kilometr śmierdzi od ciebie trollem, ale do końca rżniesz pajaca. Na takie rozwinięcie tematu liczyłeś i się nie wydurniaj. ;) Tępe komentarze?  Tępym, to trzeba być, żeby takich rzeczy nie wiedzieć. Ty wiedziałeś, ale założyłeś temat i teraz udajesz zniesmaczonego. Jak zwykle błazenada w stylu wedkuje.pl ... norma. :) (2014/12/16 20:04)

użytkownik149822


Badania naukowe ostatnich lat dowiodły, że rośliny też odczuwają stres, radość, szczęście, smutek i kilka innych takich. Rosliny potrafia sie gniewać, obrażać, albo zaprzyjaźniaja się z opiekunami lub innymi roslinami. Rpśliny wytwarzaja wokół siebie sferę energetyczną, co jest mierzalne i udowodnione.

Zatem ku chwale natury pójdźmy do ogrodniczego, kupmy jakies roślinkie, i wysadźmy ją z namaszczeniem gdzieś w dziczy. 

Ale wałek kuźwa! Ale wałek!


Rośliny też się ruszają. To tak zwane "nastie " i "tropizmy", jakby ktoś był ciekaw. (2014/12/16 20:16)