PKŚ Podaruj Karpiowi Święta.

/ 87 odpowiedzi
Witam.
W tym roku planujemy w najbliższa sobotę spotkać się z przyjaciółmi nad wodą na imprezie pod nazwą PKŚ. Polega ona na tym iż każdy z nas kupuje po jednej sztuce karpia od sprzedawcy na targowisku i w czasie spotkania przy ognisku,kiełbaskach i rozgrzewającej herbacie :) chcemy wypuścić te karpie do wody. Moje pytanie brzmi następująco.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

mazurk2


Witam.
W tym roku planujemy w najbliższa sobotę spotkać się z przyjaciółmi nad wodą na imprezie pod nazwą PKŚ. Polega ona na tym iż każdy z nas kupuje po jednej sztuce karpia od sprzedawcy na targowisku i w czasie spotkania przy ognisku,kiełbaskach i rozgrzewającej herbacie :) chcemy wypuścić te karpie do wody. Moje pytanie brzmi następująco.Czy takie kupione karpie można wypuścić do wody PZW bez pozwolenia koła oraz ichtiologa? 




Nie wolno wypuszczać :)
Moja alternatywa wygląda następująco.

W tym roku planujemy w najbliższa sobotę spotkać się z przyjaciółmi nad wodą na imprezie pod nazwą PKŚ. Polega ona na tym iż każdy z nas kupuje po jednej sztuce karpia od sprzedawcy na targowisku i w czasie spotkania przy ognisku,kiełbaskach i rozgrzewającej herbacie :) chcemy wypuścić te karpie na patelnie z rozgrzanym olejem. Niech biedne paszowe karpie pływają wśród czystych wód rzek płynących na polach elizejskich. Amen

PS: jak chcecie juz wypuścić, zróbcie to do prywatnego stawu

(2014/12/14 06:46)

89krzysztof


Prawda taka, że nawet jeśli dowiesz się, że nie można tego zrobić, i  tak to zrobicie i wpuścicie te karpie do dzikiej wody. Pewnie sobie nie dają rady w takiej rzece, bo nigdy ten karp nie musiał sam szukać pokarmu, dostawał wysoko proteinową paszę pod pysk.
Karpie do oleju! (2014/12/14 07:14)

alboro11


Na jakiej podstawie twierdzisz iż te tak nazwane przez ciebie  "biedne paszowe karpie" nie możemy wypuścić do wody PZW ! (2014/12/14 07:22)

mr Artur


Na jakiej podstawie twierdzisz iż te tak nazwane przez ciebie  "biedne paszowe karpie" nie możemy wypuścić do wody PZW !



Pytałeś czy wolno -- otrzymałeś odpowiedź - nie wolnoJeśli chcesz podstawy  zaproś na imprezę patrol PSR -- wszystko Ci wytłumaczą na miejscu  (2014/12/14 07:55)

Jakub Woś


Na jakiej podstawie twierdzisz iż te tak nazwane przez ciebie  "biedne paszowe karpie" nie możemy wypuścić do wody PZW !



chociażby na podstawie Ustawy o Rybactwie Śródlądowym

Art. 3.
Na wprowadzanie do wód gatunków ryb, które w Polsce nie występują, jest wymagane zezwolenie ministra właściwego do spraw rolnictwa, wydane w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska i po zasięgnięciu opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody. (2014/12/14 08:09)

użytkownik139006


Kupcie sobie po świni i wypuśćcie do lasu, w końcu pochodzi od dzika, więc też może biegać na wolności. (2014/12/14 08:54)

Monster crab


Niestety tak jak koledzy piszą. Do wód związkowych nie wolno wpuszczać samowolnie jakichkolwiek ryb. Jeśli wam tak bardzo na tym zależy, możecie wpuscić do jakiegoś stawu w parku, o ile takowy macie, lub jakiegoś większego zbiornika ppoż - to byłaby całkiem dobra alternatywa. (2014/12/14 09:58)

alboro11


Skoro jesteś taki dowcipny to wytłumacz mi czym się różni karp hodowlany z bazaru, od karpia hodowlanego wpuszczanego w czasie zarybień PZW ? (2014/12/14 10:05)

mlody karpiarz


Nie wiem o co tyle szumu przecież i tak ten karpik po 2,3 może 4 mcach zostanie wyłowiony i zjedzony.
W tym kraju jest tylu amatorów mięsa rybiego ,którzy wprost się trzęsą na wieść że "gdzieś tam ,jakaś rybka gryzie" że nie ma żadnej obawy o długie życie jakiejkolwiek ryby a co tu mówić o "chodowlaku" który głupieje po wrzuceniu do wody.

(2014/12/14 10:12)

Monster crab


Skoro jesteś taki dowcipny to wytłumacz mi czym się różni karp hodowlany z bazaru, od karpia hodowlanego wpuszczanego w czasie zarybień PZW ?



Nie wiem czy to do mnie, ale mogę w skrócie odpowiedzieć...

Tu chodzi o to, czy aby karp bazarowy nie jest przypadkiem nosicielem jakiś wirusów i patogenów, zagrażających zdrowej populacji ryb zasiedlających dany zbiornik.
Dlatego też nie powinno się stosować takiej samowolki, bo chcąc uczynić coś szlachetnego, można nieopatrznie wyrządzić ogromną szkodę.


(2014/12/14 10:15)

Diablo


Skoro jesteś taki dowcipny to wytłumacz mi czym się różni karp hodowlany z bazaru, od karpia hodowlanego wpuszczanego w czasie zarybień PZW ?



Nie wiem czy to do mnie, ale mogę w skrócie odpowiedzieć...

Tu chodzi o to, czy aby karp bazarowy nie jest przypadkiem nosicielem jakiś wirusów i patogenów, zagrażających zdrowej populacji ryb zasiedlających dany zbiornik.



Dokładnie. Takie karpie mogą mieć wiele wirusów nieszkodliwych dla człowieka ale szkodliwych dla ryb. W dodatku czeka na kupo kilka dni w jakiejś beczce czy basenie. Jest osłabiony i głodny. Trafia do wody tam nie umie sobie znaleźć pożywienia. W osłabionym karpiu rozwijają sie wirusy które zagrażają innym rybom a karp przyzwyczajony do podstawionej pod nos paszy i tak po kilku kilkunastu dniach zdycha. (2014/12/14 10:21)

ryukon1975


Na zachodzie człowiek idzie na pocztę czy zatankować na stacje wykupuje  instrukcje łowienia w kilku zdaniach i wszystko jest jasne, Kiedy dojdzie do tego szlachetny PZW ? Czy dalej warto trzymać nieuków  zbawicieli "rybostanu" w tym niby związku ? Niewiedza i głupota się mnoży.

http://forum.wedkuje.pl/f,spinning-zywa-rybka-na-bocznym-troku,796920,0.html


                                                                                                        

(2014/12/14 11:44)

Janhe2


Jest takie przysłowie "Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane", Wasza  akcja być może płynąca z serca może jednak przynieść więcej szkody niż pożytku.

(2014/12/14 11:56)

Jędrula


Tak jak Koledzy wyżej darowałbym sobie takie akcje , jak widzę w jakich warunkach te karpie ( zresztą nie tylko karpie ) są przechowywane to śmiem wątpić w kondycję i jakość  . Biedaki niedotlenione , poobijane , często mocno okaleczone :(

 

(2014/12/14 12:29)

użytkownik149822


Nie wiem o co tyle szumu przecież i tak ten karpik po 2,3 może 4 mcach zostanie wyłowiony i zjedzony.
W tym kraju jest tylu amatorów mięsa rybiego ,którzy wprost się trzęsą na wieść że "gdzieś tam ,jakaś rybka gryzie" że nie ma żadnej obawy o długie życie jakiejkolwiek ryby a co tu mówić o "chodowlaku" który głupieje po wrzuceniu do wody.


Właśnie: skoro, jak sam napisałeś : nie wiesz, to się nie wypowiadaj, gdyż to co napisałeś mija się z tematyką  jak i realiami. Poza tym napisałeś słowo "hodowlak "  - utworzyłeś neologizm,  pisząc go w dodatku z błędami ortograficznymi. Kolejna sprawa: idąc tropem tej logiki, można odnieść wrażenie ,że wszyscy wędkarze - lubiący od czasu do czasu zjeść rybę, to mięsiarze i buszmeni - a tak nie jest. Uważam ,że nie ma nic złego w  tym ,że  ktoś czasami  zje rybę, którą sam złowił, choć oczywiście należy zachować bardzo rozsądne granice.Jeśli rybka  sama pcha się na wędkę, to po co ją bez sensu  męczyć? Widzę, że jesteś wędkarzem bardzo młodym, niedoświadczonym i chyba ta niedojrzałość, właśnie w powyższej wypowiedzi  - przemówiła przez Ciebie pełnym głosem.
Co się , zaś tyczy tematyki: żadne tego typu operacje - polegające na wpuszczaniu ryb, zarybianiu, ułaskawianiu karpi  - oczywiście nie wchodzą w rachubę i są sprzeczne z prawem. Wypuszczenie karpia do wody - nie stanowi też absolutnie żadne formy ochrony polskiej  przyrody ( karp nie jest  częścią)  ani aktu miłosierdzia, gdyż te  można wyrazić w zupełnie inny sposób. (2014/12/14 16:18)

użytkownik142580


Co rok przed świętami to samo. Sądzę, że to kolejny temat aby wywołać "zadymę" między zwolennikami i przeciwnikami karpi.  (2014/12/14 16:22)

Iras1975


http://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=3234



Tylko tyle w tym temacie, bo aż żal pisać. (2014/12/14 16:42)

mlody karpiarz


http://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=3234



Tylko tyle w tym temacie, bo aż żal pisać.




rozumiem że to do Burego było??? (2014/12/14 16:51)

Jędrula


Co rok przed świętami to samo. Sądzę, że to kolejny temat aby wywołać "zadymę" między zwolennikami i przeciwnikami karpi. 




Nie wydaje mi się . Uważam , że wśród dzisiejszych wędkarzy jest trochę fanatyków , tak jak wśród katolików można spotkać ''katoli ''  , tak wśród wędkarzy można spotkać podobnych tępogłowych . Tacy ludzie brną do celu nie oglądając się za siebie a do tego nie zważają na skutki swojej działalności . Oby takich i podobnych akcji w naszej bezrybnej Polsce było jak najmniej .


(2014/12/14 16:51)

użytkownik142580


Tak Jędrula, są fanatycy - tylko dokładnie rok temu było to samo. I co? Wyszło na dobre? Nie - bo forumowicze zaczęli się kłócić. I w tym roku tak samo będzie. Przeczytaj od początku posta a zobaczysz, że już zaczynają się "potyczki słowne".  (2014/12/14 17:01)

Diablo


Weź sie "Bury" odwal ode mnie .znajdź se równego sobie do polemiki ,ja sie do twojego poziomu zniżał nie mam zamiaru.


a co do błędu to gówno cie obchodzi jak ja pisze.ludzie większe błędy popełniają na tym forum i jakoś nikt im błędów nie wypomina.


Bardzo kulturalnie Ci napisał i z sensem. Ty natomiast wyrażasz sie niekulturalnie i powinien moderator zainterweniować. (2014/12/14 17:08)

Jędrula


Tak Jędrula, są fanatycy - tylko dokładnie rok temu było to samo. I co? Wyszło na dobre? Nie - bo forumowicze zaczęli się kłócić. I w tym roku tak samo będzie. Przeczytaj od początku posta a zobaczysz, że już zaczynają się "potyczki słowne". 




W sumie Kolego masz rację ale potyczki na tym forum to sedno tego portalu . Jakby tak obiektywnie spojrzeć na działalność tutejszych użytkowników to w co piątym wątku ktoś kruszy kopię i przeciąga linę . Taki to portal i tacy ludzie - wędkarze :) , tak już ten świat jest skonstruowany i nie należy się tym przejmować .

(2014/12/14 17:10)