Pijany strażnik

/ 524 odpowiedzi / 61 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Sniper64


Witam chłopaki.:))

Nikt nikogo tu nie zmusza do przyklaskiwania każdy ma swoje zdanie! I to trzeba uszanować nawet jeśli jest ono całkiem odmienne od innych,może i nie będzie wywalenia strażnika!!! Ale na przyszłość będzie wiadomo że każde takie zachowanie będzie kategorycznie tępione a wy kryte w porę,natychmiast nagłaśniane i załatwiane.By nigdy się to nie powtarzało na naszych łowiskach..o do tej sprawy,myślę że znajdzie swój koniec,bo media potrafią tak nagłośnić że to komuś w końcu będzie przeszkadzać i będzie mu wstyd za swoich podwładnych!!!Podziwiam Jerzego i innych kolegów za upór!!! W tej sprawie,tak trzymać,może nas być mało nad naszymi wodami ale nich to będą ludzie trzeźwo myślący..! Serdecznie pozdrawiam :)  (2011/01/31 13:14)

jurek


Nie tylko trzeźwo myślący , ale też nie pod wpływem alkoholu , a swoją drogą sprawa pijanego strażnika idzie w dobrym kierunku , by go usunąć z naszych szeregów .
(2011/02/01 10:42)

jurek


Myślę , że jest duża część wędkarzy i społecznych strażników , którzy by takiego kogoś nie życzyli , aby im psuł opinię .
(2011/02/02 14:42)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

jurek


Kropla wody rozkruszy najtwardszą skałę , potrzeba tylko na to czasu , ale potem pozostanie niesmak u niektórych , a ludzie ich zapamiętają na długo .......... Pijany strażnik , jeżeli sam posiada honor ( w co wątpię ) powinien zrezygnować i nie przynosić Nam więcej wstydu
(2011/02/03 11:59)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

arekde


Taaaaaaaaa

I wszystko fanie....piszemy i piszemy a pijany strażnik i jego przełozony boki zrywają z tej pisaniny.....

A nie mówiłem........

Nostradamus

(2011/02/03 21:32)

jurek


Znów odezwał się obrońca uciśnionych , może razem z nim chlejesz gorzałkę i teraz tak zaciekle go bronisz ?????? ---------------- Nie martw się sprawa idzie do przodu
(2011/02/04 11:27)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

arekde


Oby. I uwierz, że trzymam kciuki by został ukarany.

Pozdrawiam

(2011/02/04 13:16)

radekszumocki


Koledzy wedkarze straznik ssr korzysta z praw funkcjonariusza publicznego chociazby z tego wzgledu bezwglednie przystepujac do czynnosci kontrolnych powinien trzezwo oceniac sytuacje.Z mojego punktu widzenia sprawa jest powazna i w takiej sytuacji nie powinien byc powiadamiany ojcec tylko policja jezeli tak sie nie stalo to ojcec powinien powiadomic natychmiast policje ta sprawdza obydwu panow na obecnosc alkocholu i sprawa jest jasna.Sam jestem komendantem ssr i pytam jezeli ta sytuacja miala miejsce to dlaczego straznik byl sam i mial zezwolenie komendanta na kontrol , do kontroli komendant wypisuje delegacje sluzbowa ktora jest zezwoleniem na dokonanie czynnosci kontrolno prewencyjnych.Sprawa powinna conajmniej znalezc final w sadzie koleznskim natomiast pokrzywdzony moze skierowac sprawe do sadu powszechnego gdzie bedzie dochodzil swoich praw.Kiedy ja nad woda spotykam sie z pijanymi wedkarzami z tym wiaze sie zazwyczaj agresja lub proby rozwiazan silowych z strony wedkujacych natychmiast zostaje wezwana policja.Przypominam ze dopuki wina nie jest udowodniona osoba oskarzona jest niewinna wobec polskiego prawa , to co tu widze jest to lincz straznika przez brac wedkarska bez s mozliwosci obrony i sadu (2011/02/05 07:13)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik1117


jak się dowiedziałem sprawa pijaka już się ruszyła , został odsunięty i jak narazie czeka na boku, nie jest brany pod uwagę jako strażnik ............. (2011/02/05 09:28)

użytkownik62461


jak się dowiedziałem sprawa pijaka już się ruszyła , został odsunięty i jak narazie czeka na boku, nie jest brany pod uwagę jako strażnik .............


Brawo i nie popuszczać sukin-kotowi. (2011/02/05 18:14)

jurek




jurek
Wyślij wiadomość do jurek609
PIJANY STRAŻNIK SSR NAZYWA SIĘ  PAN  KASPERCZAK .

W dniu 09 10.2010 w godzinach między 9.00 ---10.00 ( kontrolował również innych wędkarzy )  na Stawie Zomerek  Nr 818 ( staw należy do Koła Bytom ) ---- Pan Kasperczak , ubrany po cywilnemu , mało schludnie , z daleka było widać zmęczenie po jego twarzy widoczne  , a z bliska , gdy podszedł kontrolować wędkarza ----- Bardzo był odczuwalny odór alkoholu . Pan Kasperczak kontrolował młodego wędkarza ( dane są mi znane i chyba Wam wszystkim ) i wędkarz już w czasie kontroli dzwonił do ojca , aby go powiadomić o pijanym strażniku , na co Pan Kasperczak , ---- no co ty , nie wygłupiaj się , wędkarz poprosił by strażnik pijany postawił mu czerwoną pieczątkę ( dowód , że wędkarz został skontrolowany ------- Na co Pan Kasperczak gwałtownie odmówił i poszedł kontrolować innych wędkarzy , oddalonych od tego pierwszego , mówiąc głośno , że mu nic nie zrobią , gdyż zna Komendanta SSR  i nic mu nikt nie zrobi . Ojciec młodego wędkarza , tego samego dnia zadzwonił do Komendanta SSR i przedstawił mu sprawę , Komendant powiedział , że wyjaśni  tą  sprawę , ale jak dotąd nic nie wynikło .

Napisany był list polecony do Prezesa Koła z Bytomia   i nawet go nie odebrał , więc  wrócił z powrotem , sprawa była przedstawiana  w Kole Wędkarskim ...na Walnym Zebraniu Sprawozdawczym  .... i nic ....wszyscy nabrali wody w usta . Ale na tym nie zaprzestaniemy .


Rozmawiałem wczoraj z prezesem okręgowym w Katowicach,  Oczywiście rozmawiał Henryk Ratyński ...sandokan45 ....( a prezes pochodzi z koła nr.3 Bytom ),  nadmieniam o tym zdarzeniu i dowiaduję się że jest mu coś tam znana ta sprawa , ale nie do końca i odpowiada mi  cytuję; zależy jak kto rozumie słowo pijany, koniec blockquoteu

chyba dalej nie muszę nic pisać ...

w takim razie wpłynęła do naszego koła do Sądu Koleżeńskiego sprawa o wyjaśnienie tej sytuacji, opiszemy tę sprawę i wyślemy pismo do Sądu Koleżeńskiego koła nr.3 do Bytomia ............

koledzy, wątek ten założyłem dlatego aby uczulić wędkarzy na takich SSR jak ten , który kontrolował wędkarzy na Zomerku, niestety jest to przykład, który nigdy już nie powinien się powtórzyć;

strażnik ten złamał wszelkie reguły i regulamin SSR i czy to się komuś podoba czy nie będę dążył aby wywalili go ze swoich szeregów prawdziwi SSR, strażnik , który stracił kontrolę nad sobą nie jest nic wart,

skoro przełożeni tego strażnika nie są w stanie zareagować na ten incydent, sami wydali świadectwo o sobie, powtarzam o sobie , a nie o strażnikach, i są tyle samo warci co on

moim zdaniem dotyczy ten fakt nas wszystkich, po to płacimy kartę wędkarską i chcemy spokojnie wędkować, natomiast strażnicy są po to by strzec regulaminu i bezpieczeństwa wędkujących.

Dzwoniłem kilka krotnie do Komendanta Wojewódzkiego -- Pawła Ziebury  i nigdy nie odbierał telefonu , tylko po jakimś czasie włączała się poczta głosowa ( ale sygnał był oczekujący na połączenie , gdyby telefon był wyłączony , to od razu by poczta głosowa się włączyła --- a tak sądzę , że Komendant nie chce odebrać telefonu , którego nie zna .

Taki tekst możecie wysłać do Wojewody śląskiego na adres :  

Delegatura
Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bielsku-Białej

ul. Piastowska 40
43-300 Bielsko-Biała
 tel. (33) 813 62 00
  fax (33) 812 49 06

  fuczikb@katowice.uw.gov.pl

Wszystkie informacje są w powyższym tekście

 

Delegatura
Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Częstochowie
ul. Sobieskiego 7
42-200 Częstochowa
 tel. (34) 378 20 00
  fax (34) 378 20 75

 czestochowa@katowice.uw.gov.pl





(2011/02/06 14:57)

jurek




radekszumocki
Dodaj radekszumocki do swoich znajomychWyślij wiadomość do radekszumocki6 Koledzy wedkarze straznik ssr korzysta z praw funkcjonariusza publicznego chociazby z tego wzgledu bezwglednie przystepujac do czynnosci kontrolnych powinien trzezwo oceniac sytuacje.Z mojego punktu widzenia sprawa jest powazna i w takiej sytuacji nie powinien byc powiadamiany ojcec tylko policja jezeli tak sie nie stalo to ojcec powinien powiadomic natychmiast policje ta sprawdza obydwu panow na obecnosc alkocholu i sprawa jest jasna.Sam jestem komendantem ssr i pytam jezeli ta sytuacja miala miejsce to dlaczego straznik byl sam i mial zezwolenie komendanta na kontrol , do kontroli komendant wypisuje delegacje sluzbowa ktora jest zezwoleniem na dokonanie czynnosci kontrolno ..prewencyjnych.Sprawa powinna conajmniej znalezc final w sadzie koleznskim natomiast pokrzywdzony moze skierowac sprawe do sadu powszechnego gdzie bedzie dochodzil swoich praw.Kiedy ja nad woda spotykam sie z pijanymi wedkarzami z tym wiaze sie zazwyczaj agresja lub proby rozwiazan silowych z strony wedkujacych natychmiast zostaje wezwana policja.Przypominam ze dopuki wina nie jest udowodniona osoba oskarzona jest niewinna wobec polskiego prawa , to co tu widze jest to lincz straznika przez brac wedkarska bez s mozliwosci obrony i sadu




Po pierwsze kolego strażniku nikt nie chce linczować tego pijanego strażnika , nie jest on osobą publiczną , tylko nadużył nie pierwszy raz zaufania Stowarzyszenia Braci Wędkarskiej  , a przy okazji jesteś Komendantem SSR w Gubinie od 30 lat  i chyba nie przystoi pisać powyższego tekstu , gdzie naliczyłem 68 błędów i kilku przestankowych ( i to nie tylko w w/w tekście , ale również we wpisach na kolegi stronie , jak to odbiorą wędkarze i inni , gdy czytają notatki , sprawozdania itp. Radziłbym koledze również jako Komendantowi SSR --- od wielu lat zmienić nieaktualne przepisy na stronie Waszego Koła . Jest tam nieaktualny RAPR i brak Znowelizowanej Ustawy zgodnej z Unią Europejską , co wiąże się z mandatami  i innymi restrykcjami dla wędkarzy z tego Koła Wędkarskiego lub Tych , co to czytają ------ Wcale nie chodzi mi o poniżenie kolegi po fachu lecz zwrócenie jedynie uwagi i to chyba słusznej . Czyta Nas cała rzesza nie tylko wędkarzy , ale też miłośników przyrody na niemal całym świecie . Niech kolega nie czuje się obrażony , bo jest takie powiedzenie : napisz coś , a ja ci powiem kim jesteś : ..... Pozdrawiam serdecznie społeczny strażnik Jurek Suchodolski .




Co do sprawy pijanego strażnika , to już jest taki efekt , że po 15 moich telefonach do przeróżnych decydentów zostaje On odcięty ze Społecznej Straży Rybackiej . Po moich rozmowach zapewniono mnie , żeby zbytnio nie było złych emocji , sprawa będzie raczej po cichu załatwiona , żeby nie ucierpiało na tym społeczeństwo nie tylko wędkarskie , zobowiązałem się do nieujawniania przez kogo taka decyzja zostanie podjęta .

Ale najważniejszy jest fakt , że mimo kilku miesięcy honor i ambicja społecznych strażników i etycznych wędkarzy została uratowana i oby więcej takowych przypadków nie miało miejsca . Co prawda musiałem osobiście być w kilku miejscach na Śląsku , ale było warto --pozdrawiam wszystkich  Jurek Suchodolski .
(2011/02/06 16:05)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sniper64


DZIĘKI...:))
Witaj Jurek,,wiedziałem że sprawa będzie załatwiona,co do tego nie było wątpliwości!!!Pozdrawiam Serdecznie,,,Marek

 
(2011/02/06 16:40)

radekszumocki


Kolego Jurku ja nie zmuszam cie do czytania tego co pisze nie wiem gdzie wyczatałeś że jestem komendantem SSR 3O lat to byłoby wynaturzenie od 30 lat wędkuje czytaj dokładnie, nie prowadzę również strony koła do którego należę i nie odpowiadam za zamieszczone tam artykuły. 30 lat temu byłem młodym oficerem w SOW i nie miałem czasu zajmować się ssr.Wpółpracuję w szerokim zakresie z pokrewną ssr w polsce strarzą niemiecką mam najnowsze informacje dotyczące ochrony środowiska prawa wodnego gospodarki rybacko wędkarskiej i przepisów związanych z szerokim pojęciem wędkarstwa na wodach uni europejskiej i wcale nie uważam się za eksperta. Gubin to miasto na granicy niemieckiej.Nie nawidzę pijaków i sam nie piję , ostatnio u siebie zawiesiłem strażnika za tak zwane kolesiostwo przy kontrolach,to mała riposta na twój wylewny artykuł o ssr Gubin nie wkurzaj mnie, natomiast przyznaję że w pośpiechu pomijałem znaki interpunkcyjne za co jeżeli nie rozumiałeś co piszę przepraszam kolegę strażnika ssr ,myśle że wyczerpałem temat i będziemy dalej wymieniać spostrzerzenia na tematy związane z wędkarstwem. Pozdrawiam Radek


















              (2011/02/06 18:58)

Sniper64


Witaj..:)

Też to wyczytałem...:)

..No masz to w opisie profilu i w poście!



przygode zwedkarstwem rozpoczalem w krainie wielkich jezior mazurskich w wegorzewie gdzie mieszkalem przez 20 lat żołnierz zawodowy rezerwy członek kola nr 4 na imie mam radek wedkuje od ponad 30 lat komendant strazy rybackiej

sam jestem komendantem ssr i pytam jezeli ta sytuacja miala miejsce to dlaczego straznik byl sam iw gubinie

(2011/02/06 19:23)

radekszumocki


Owszem jeżeli ktoś chciał to mógł to interpretować w ten sposób.Zmieniłem to sformułowanie, chyba już nikt nie będzie mi publicznie zmieniał życiorysu .POZDRAWIAM (2011/02/06 20:02)

Sniper64


Witaj..:))
Radek,,,nikt nie chce zmieniać Twojego życiorysu:)A ni Jerzy ani Ja..:) Tylko to że jesteś Kom.SSR wyczytałem,a dobrze jest rozmawiać z człowiekiem co zna się na rzeczy i jest w temacie SSR Serdecznie Pozdrawiam:)) (2011/02/06 20:28)

radekszumocki


Nie zajmujmy się bzdurami jeżeli chodzi o przestrzeganie prawa to pytam czy jest sądowne pozwolenie na upublicznienie danych osobowych tego obywatela ,a zrobił to kolega Jurek , jestem także za surowym rozpatrzeniem takiej sprawy , ale zgodnie z prawem, nie dawaj kolego strażniku jurku do tego by owy strażnik  pozwał ciebie do sądu powszechnego .Chyba że jest tak że jest zgoda sądu na upublicznienie danych osobowych . (2011/02/06 20:51)

użytkownik57785


Nie przesadzaj kolego. Ten strażnik jest funkcjonariuszem publicznym i jego dane nie są sprawą niejawną. Nie jest wystosowane wobec niego żadne oskarżenie, prowadzone postepowanie karne, nie jest ani powodem ani pozwanym, stroną w jakimkolwiek procesie karnym z tego powodu, a jego nazwisko jest powszechnie udostępnione dla zainteresowanych w jego kole, Okręgu i u komendanta jego SSR. Także nie jest przestępstwem ujawnienie jego imienia, nazwiska, stopnia słuzbowego i jednostki kierowniczej, w tym wypadku SSR. Jak sam wiesz, ma on obowiązek udostępniać swoje dane każdemu zainteresowanemu podczas prowadzenia czynności. Także póki co nie jest on Janem G. , czy Piotrem K.  (2011/02/06 21:11)

radekszumocki


Powtórzę tobie Macieju i koledze Jurkowi jeżeli obywatel popełnił wykroczenie lub przestępstwo to sprawa powinna trafić do sądu, od tego momentu obywatel naszego kraju korzysta z zasady domniemania niewinności [art 42 ust. 3 Konstytucji RP która mówi , każdego uważa się za niewinnego dopóki nie zostanie mu udowodniona wina], od tego też momentu jest to np. Janusz G. jeśli sąd powtarzam sąd nie zdecyduje inaczej.W tym przypadku nie toczy się się przeciwko temu panu żadna czynność prawna i to co w finale uczynił kolega Jurek na forum internetu to naruszenie dóbr osobistych tego człowieka to sąd kapturowy i nagonka na na tego człowieka by ten sam zrezygnował z pełnionej funkcji.Powinien być przede wszystkim rozpatrzony służbowo przełożony tego Pana za brak reakcji na zaistniałą sytuację .W obecnej sytuacji prawnej na miejscu tego Pana skierowałbym sprawę do sądu powszechnego o naruszenie dóbr osobistych i pomówienie przeciwko określonym obywatelom.Osobiście uważam że strażnik powinien być ukarany przez sąd powszechny lub sąd koleżeński,przełożony tego Pana przez swojego przełożonego a nie sąd kapturowy . Zgodnie z prawem obowiązującym w naszym kraju jeszcze raz PRAWO  bo z myśliwego można się stać zwierzyną.POZDRAWIAM. (2011/02/10 07:15)

użytkownik57785


Powtórzę tobie Macieju i koledze Jurkowi jeżeli obywatel popełnił wykroczenie lub przestępstwo to sprawa powinna trafić do sądu, od tego momentu obywatel naszego kraju korzysta z zasady domniemania niewinności [art 42 ust. 3 Konstytucji RP która mówi , każdego uważa się za niewinnego dopóki nie zostanie mu udowodniona wina], od tego też momentu jest to np. Janusz G. jeśli sąd powtarzam sąd nie zdecyduje inaczej.W tym przypadku nie toczy się się przeciwko temu panu żadna czynność prawna i to co w finale uczynił kolega Jurek na forum internetu to naruszenie dóbr osobistych tego człowieka to sąd kapturowy i nagonka na na tego człowieka by ten sam zrezygnował z pełnionej funkcji.Powinien być przede wszystkim rozpatrzony służbowo przełożony tego Pana za brak reakcji na zaistniałą sytuację .W obecnej sytuacji prawnej na miejscu tego Pana skierowałbym sprawę do sądu powszechnego o naruszenie dóbr osobistych i pomówienie przeciwko określonym obywatelom.Osobiście uważam że strażnik powinien być ukarany przez sąd powszechny lub sąd koleżeński,przełożony tego Pana przez swojego przełożonego a nie sąd kapturowy . Zgodnie z prawem obowiązującym w naszym kraju jeszcze raz PRAWO  bo z myśliwego można się stać zwierzyną.POZDRAWIAM.




W baaardzo dużym skrócie Radku: 

"Jeżeli dane osobowe staną się treścią dokumentu urzędowego lub wejdą w zakres sprawy publicznej, wtedy dopiero mogą stać się ewentualnie przedmiotem informacji publicznej."

Dane jego stały się treścią dokumentu i weszły z tego co nam wiadomo w zakres sprawy publicznej. Ujawnione zostało przez Jurka jedynie jego nazwisko, a nazwisko osoby publicznej, funkcjonariusza, w myśl Ustawy, nie jest informacją niejawną. Takimi informacjami są: NIP, PESEL, adres zamieszkania, stan zdrowia, oraz stan posiadania. Tego nikt nie ujawniał. Pozdrawiam Cię serdecznie.

(2011/02/10 09:31)

jurek




radekszumocki
Dodaj radekszumocki do swoich znajomychWyślij wiadomość do radekszumocki7 Powtórzę tobie Macieju i koledze Jurkowi jeżeli obywatel popełnił wykroczenie lub przestępstwo to sprawa powinna trafić do sądu, od tego momentu obywatel naszego kraju korzysta z zasady domniemania niewinności [art 42 ust. 3 Konstytucji RP która mówi , każdego uważa się za niewinnego dopóki nie zostanie mu udowodniona wina], od tego też momentu jest to np. Janusz G. jeśli sąd powtarzam sąd nie zdecyduje inaczej.W tym przypadku nie toczy się się przeciwko temu panu żadna czynność prawna i to co w finale uczynił kolega Jurek na forum internetu to naruszenie dóbr osobistych tego człowieka to sąd kapturowy i nagonka na na tego człowieka by ten sam zrezygnował z pełnionej funkcji.Powinien być przede wszystkim rozpatrzony służbowo przełożony tego Pana za brak reakcji na zaistniałą sytuację .W obecnej sytuacji prawnej na miejscu tego Pana skierowałbym sprawę do sądu powszechnego o naruszenie dóbr osobistych i pomówienie przeciwko określonym obywatelom.Osobiście uważam że strażnik powinien być ukarany przez sąd powszechny lub sąd koleżeński,przełożony tego Pana przez swojego przełożonego a nie sąd kapturowy . Zgodnie z prawem obowiązującym w naszym kraju jeszcze raz PRAWO  bo z myśliwego można się stać zwierzyną.POZDRAWIAM.




Nie łącz prawa karnego z przepisami Ustawy i naucz się interpretować przepisy panie Kierowniku-Komendancie SSR ----------- i nie wprowadzaj ludzi w błąd  , oraz wstawcie do strony swego Koła nowy RAPR  i Ustawy o Rybactwie , bo wędkarze będą mieli do Was pretensje . (2011/02/10 21:10)

karlik


PANOWIE CZAS TEMAT ZAKĄCZYĆ BO TO ZACZYNA ROBIĆ SIĘ NUDNE (2011/02/10 21:23)

jurek


Masz racje kolego .... karlik ....    Tym bardziej , że Pan Strażnik SSR  już nie żyje . Zapił się na śmierć , nie wytrzymało jego serce , pozostawił wiele osób w żałobie . Również Nas wędkarzy i społecznych strażników , w końcu był jednym z Nas .   To nie Nasza wina , że ten chory człowiek na chorobę alkoholową był tolerowany przez swego Komendanta , Prezesa i kolegów po kielichu .      To na tych Panach spoczywa odpowiedzialność za jego postępowanie  , zamiast wyciągnąć pomocną dłoń do chorego człowieka , to pili razem z nim i to tolerowali .

My chcieliśmy pomóc innym wędkarzom od odsunięcia tego Pana od społecznej służby , ale nie wiedzieliśmy , że może wśród ludzi panować aż taka znieczulica . Pewnie teraz mają wyrzuty sumienia , ale za późno , człowiek nie żyje z ich winy i przyzwolenia .

Niech to będzie przestrogą dla innych ludzi , którzy zamiast próbować pomóc choremu koledze ( bo przecież alkoholizm to choroba i należy ją leczyć ) --- doprowadzili do tragedii poprzez moralne zaniechanie .

Kolego wędkarzu i strażniku   jesteśmy pogrążeni w żałobie razem z Twoją rodziną i niech Ci ziemia lekką będzie , może tam na innym świecie będziesz .........


Uważam ten watek za wyczerpany ( w imieniu wielu wędkarzy )
(2011/02/11 18:15)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.