Pierwsze liny 2015

/ 55 odpowiedzi / 5 zdjęć
Szugar


Tutaj razem z milym przylowem w postaci ploci 30cm ;) Wypad zaliczam jak najbardziej do udanych (2015/05/07 14:43)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

getka


A to chwila kwietniowego wypadu na lina z forumowym kolegą po kiju.




(2015/05/07 16:20)

eldamiano73


Witam

Byłem dzisiaj od 6,00 na moim łowisku i wyciągnąłem mojego pierwszego w tym roku prosiaczka 38cm na rosówkę , drugi zszedł przy pomoście więc Linki się ruszyły.

Pozdrawiam

(2015/05/09 16:37)

marecki1001


niestety coś u mnie sie zacięło... wczoraj byłem rano i wieczorem... w tamtym tygodniu we czwartek i niestety nic :( wczoraj wieczorem nawet brania :( pogoda fajna, 17 stopni, bez wiatru... cisza niesamowita... to nawet brania :(... co jest grane?? wiele osób zauważyło, że lin chodzi górą ale nikomu nie bierze!! Kukurydza, robak czerwony i biały nie zdają egzaminu. kanapki z kuku i robaków tez nic nie dają... Nikt nie może złapać? co robić? może poradzicie jakąś zanente. W tej chwili mam dragona zielonego (2015/05/10 12:56)

Szugar


Ja ostatnio wybrobowalem zanete dragona magnum, ale w tym ciemnym kolorze, nie zielonym. Do tego pol puszki kukurydzy, troche platkow owsianych i weszly w lowisko naprawde fajne rybki. Na haczyk 2 lub 3 kuku. Z mojego doswiadczenia wiem, ze jak linki pokazuja sie blisko powierzchni to wtedy nie biora, ale chcialbym rowniez uslysec zdanie innym wedkarzy na ten temat (2015/05/10 20:51)

tb99


Wczoraj byłem na bata na płocie i efektem był piękny karaś, lin ok. 30cm, kilka płoci i kilka wzdręg. (2015/05/10 21:20)

Reo


Wczoraj na rogozniku przed zawodami 1 lin 27cm. Dzisiaj się dowiedziałem ze na tym stanowisku przez noc na zawodach koleś wyciągnoł 40 linów!!!! (2015/05/10 21:28)

nazarek


dziś linek 34 cm na kanapke kuku z czerwonym, zanęta jakaś nowosć w moim sklepie z lorpio za 11 zeta ale pachnie jak tansze zamienniki za 6zł wiec szału niema. branie ok godz 11. (2015/05/10 21:47)

marecki1001


szugar - z tymi linami co pływają górą to też słyszałem, że nie biorą od starych rybaków ( nie wędkarzy). Pytanie jak je zmusić by poszły po pokarm w dół. Dziś jadę kupić zanętę i skusze sie właśnie chyba na dragona magnum albo xxl. łowiłem kiedys właśnie na magnumie i był spoko, ale po namowach przeszedłem na zielony, który daje intensywny słodki zapach. może w tym jest problemNa tym jeziorku co łowie, są liny, płotki, szczupaki, karasie, sumy i ponoć karpie... łowisko jest fajne, bo na połów lina nie wpierniczają się wzdręgi albo krąpie :) jak to było na Wigrach :). Wczoraj wieczorem dwa brania... zanurzyło spławik i zostawiło...  (2015/05/11 06:58)

getka


niestety coś u mnie sie zacięło... wczoraj byłem rano i wieczorem... w tamtym tygodniu we czwartek i niestety nic :( wczoraj wieczorem nawet brania :( pogoda fajna, 17 stopni, bez wiatru... cisza niesamowita... to nawet brania :(... co jest grane?? wiele osób zauważyło, że lin chodzi górą ale nikomu nie bierze!! Kukurydza, robak czerwony i biały nie zdają egzaminu. kanapki z kuku i robaków tez nic nie dają... Nikt nie może złapać? co robić? może poradzicie jakąś zanente. W tej chwili mam dragona zielonego



Moim skromnym zdaniem to różnica temperatur w wodzie sprawia że lin woli się ugrzać niż najeść. Na jednym z ostatnich wypadów wbiłem się w spodniobuty  i wszedłem do wody jak się okazało woda przy dnie jest lodowata a wode miałem dosłownie po pas. Czekamy na ocieplenie. (2015/05/11 09:15)

tstaros


A ja wczoraj na jednym ze starorzeczy Wisły, w płytkiej zatoce przyłapałem liny (prawdopodobnie to były właśnie te rybki) na miłosnych ekscesach. Trochę wcześnie na tarło, ale woda w tym jeziorze jest już naprawdę ciepła. (2015/05/11 16:40)

dawid199209


witam w moich okolicach jest ładnie  zagęszczone linem jezioro każdy wyjazd na ryby kończy sie linami bierze jeden za drugim od 0.1 do 5,4kg wystarczy delikatny spławik i kukurydza konserwowa .wczoraj wybrałem sie około 15 posiedziałem do 20 i w siateczce    trzy linki ponad kilogramowe i okło 15 maluszków które trafiły z powrotem do wody (2015/05/13 21:46)

pikemeister


do 5.4? chyba gatunki pomyliłeś....witam w moich okolicach jest ładnie  zagęszczone linem jezioro każdy wyjazd na ryby kończy sie linami bierze jeden za drugim od 0.1 do 5,4kg wystarczy delikatny spławik i kukurydza konserwowa .wczoraj wybrałem sie około 15 posiedziałem do 20 i w siateczce    trzy linki ponad kilogramowe i okło 15 maluszków które trafiły z powrotem do wody
(2015/05/14 06:47)

marecki1001


OMoim skromnym zdaniem to różnica temperatur w wodzie sprawia że lin woli się ugrzać niż najeść. Na jednym z ostatnich wypadów wbiłem się w spodniobuty  i wszedłem do wody jak się okazało woda przy dnie jest lodowata a wode miałem dosłownie po pas. Czekamy na ocieplenie.
 


Ocieplenie?? może bardziej ustabilizowanie pogody... Pogoda jest różna, raz słońce, raz pochmurnie i deszczowo... ciepło jest, bo jest powyżej 10stopni... od 12 do 15...  bardziej czekamy na słoneczne dni

(2015/05/14 21:59)

getka


piątkowa nocna zasiadka za leszczem przerodziła się w zasiadkę na lina zmiana metody i oto jakie efekty.

(2015/05/26 21:10)

Jakub Woś


Piękne liniska, pewnie najadają się przed tarłem (2015/05/26 22:56)

cienki002


Samice juz grubiutkie od ikry :) Dla porównania pierwszy lin Bartka mierzący 45 cm ważył 1.40kg(samiec) a moja samica 47.5cm juz 2.40kg. Także różnica znacząca, co z resztą widać na oko, porównując brzuchy jednych i drugich (2015/05/27 06:14)

tstaros


Warto dać teraz linom trochę spokoju i dać im się spokojnie wytrzeć.

(2015/05/27 18:08)

getka


w moich okolicach to do tarła jeszcze trochę zostało obstawiam że dobre trzy tygodnie. Więc Leszcz zaczyna żerować lin idzie na tarło. (2015/05/27 18:47)

tstaros


Coś kolego mi się zdaje że w okolicach Warszawy już idzie na tarło. Ostatnio zauważyłem na jednym ze starorzeczy Wisły "buszowanie" w trzcinach, początkowo pomyślałem o karasiach. Ale przy spiningowaniu w okolicach grążeli i tychże trzcin zaczepiłem jakąś rybę (nie małą), która po kilku sekundach mi się spięła, a na haku została tylko mała łuska - linowa. Tak więc podejrzewam, że za te miłosne igraszki w zaroślach odpowiedzialne były właśnie liny. (2015/05/27 19:15)

cienki002


Raczej nie na o to obaw. Skoro ładnie biorą i widać, że żerują, to znak, że nie ma się co obawiać o przeszkadzanie w tarle, skoro jeszcze go nawet nie zaczęły. Z resztą jak mówił Pan B.Barton, rybom w tarle i tak nie przeszkodzimy .Na pewno zrobią swoje, niezależnie od tego czy je wyjmiemy na brzeg czy nie. Jak zaczną tarło, to już nie będą takie \"łatwe\". Nie ma się o co martwić :) (2015/05/27 19:57)

Draq


Dzisiaj w końcu zebrałem się na "odwagę" i pierwszy wypad stricte linowy. Fotorelacja jest do zobaczenia tutaj wraz z krótkim komentarzem: http://rubiksfishing.blog.pl/2015/05/27/majowe-liny-z-plytkiej-wody/ (2015/05/27 20:06)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jakub Woś


Dzisiaj w końcu zebrałem się na "odwagę" i pierwszy wypad stricte linowy. Fotorelacja jest do zobaczenia tutaj wraz z krótkim komentarzem: http://rubiksfishing.blog.pl/2015/05/27/majowe-liny-z-plytkiej-wody/



Właśnie przeczytałem, świetny tekst a zdjęcia jeszcze lepsze. (2015/05/27 20:19)

cienki002


Ładna smiczka i ten kolor...achh :) Gratuluję wyniku. Liny już chyba w większości wód ruszyły się na dobre (2015/05/27 20:19)

Draq


Dzięki za miłe słowa ;) Mam nadzieję, że jutro będę miał równie dobry wynik. Pozdrawiam (2015/05/27 20:59)