Zaloguj się do konta

Pierwsza odległościówka.

utworzono: 2014/03/12 10:15
Obcy2

Witam
Zamierzam kupić pierwsze wędzisko do metody odległościowej. Chciałbym się was poradzić jakie wędzisko wybrać ponieważ dopiero zaczynam przygodę z tą metodą. Mój budżet na kij wynosi 150 zł.
Potrzebuje wędki głównie do połowu płoci, karasi, leszczy ale z zapasem mocy do karpi (do 3kg). Długość jaka mnie interesowała to 3,90 metra.

Sam się już trochę rozejrzałem i znalazłem kilka pozycji mógłby mi ktoś doradzić która z tych wędek będzie najlepsza może ktoś miał z którąś do czynienia

Daiwa Sweepfire Match
Jaxon Extera Match
DAIWA D Fish MATCH
MIKADO TACHIBANA MATCH
MIKADO SCR S-MATCH

Z góry dziękuje za pomoc.
[2014-03-12 10:15]

Rudi

Witam
Sam zacząłem w tym roku przygodę z odległościówką i kupiłem wędkę Mistrall Infinity. Kupiłem ją za 110 zł. Sprzedawca kazał mi stanąć na schodach a sam złapał za szczytówkę i nagiął ją do ziemi. Piękna parabola, aż się wystraszyłem czy nie strzeli ale kazał mi się nie przejmować bo towar jeszcze nie kupiony:) Łowiłem na nią 2 razy, na razie nic większego, ale uważam, że z karpikiem da radę (oczywiście nie z 13 kilowym). Wybrałem długość 4,2 m.
[2014-03-12 10:32]

baits

Witam
Sam zacząłem w tym roku przygodę z odległościówką i kupiłem wędkę Mistrall Infinity. Kupiłem ją za 110 zł. Sprzedawca kazał mi stanąć na schodach a sam złapał za szczytówkę i nagiął ją do ziemi. Piękna parabola, aż się wystraszyłem czy nie strzeli ale kazał mi się nie przejmować bo towar jeszcze nie kupiony:) Łowiłem na nią 2 razy, na razie nic większego, ale uważam, że z karpikiem da radę (oczywiście nie z 13 kilowym). Wybrałem długość 4,2 m.


takie metody naginania za szczytówke,przewaznie stosowane przez sprzedawców jest zartem dosłownie nijak sie ma ten "test" do pracy kija:) to cos w stylu patrz Pan jaka mocna:) hahahaha:) zdecydowanie lepiej poznasz kij po 2-3 energicznych machnieciach niz po takim pożal sie "teście"


[2014-03-12 10:45]

Rudi

Jak napisałem, byłem już z nią na rybach i macha się też nieźle. A zamiast krytyki napisałbyś może, który kij polecasz, bo tak niestety prawie nic nie wniosłeś do postu (poza tym, że trzeba uważać na takie sztuczki). A to że wędka się tak nagięła nie było jedynym kryterium dla którego ją kupiłem.
[2014-03-12 11:21]

Witam
Sam zacząłem w tym roku przygodę z odległościówką i kupiłem wędkę Mistrall Infinity. Kupiłem ją za 110 zł. Sprzedawca kazał mi stanąć na schodach a sam złapał za szczytówkę i nagiął ją do ziemi. Piękna parabola, aż się wystraszyłem czy nie strzeli ale kazał mi się nie przejmować bo towar jeszcze nie kupiony:) Łowiłem na nią 2 razy, na razie nic większego, ale uważam, że z karpikiem da radę (oczywiście nie z 13 kilowym). Wybrałem długość 4,2 m.


takie metody naginania za szczytówke,przewaznie stosowane przez sprzedawców jest zartem dosłownie nijak sie ma ten "test" do pracy kija:) to cos w stylu patrz Pan jaka mocna:) hahahaha:) zdecydowanie lepiej poznasz kij po 2-3 energicznych machnieciach niz po takim pożal sie "teście"


Dokładnie tak! Dla mnie również jest to śmieszne,to naginanie przez sprzedawce i nijak się ma do pracy kija pod rybą.Wracając do tematu to choć większość psioczy na Jaxona to mogę polecić jedną serie,którą sam posiadam.Polecam z serii ''Eternum'',mam Feedera i Match i jak kolega szuka Matcha to polecam Eternum Match 4.20 do 20 gram.Jak narazie 3 sezon i sprawuje się dobrze,ale 3.90 też są o tej samej gramaturze.

[2014-03-12 12:05]

sebek355

Polecam mikado tachibana match 3,90 25g łowiło mi się na nią świetnie leciutka i świetny stosunek jakości do ceny,
[2014-03-12 13:39]

Jako, że temat świeży wrzucę dwa grosze:) Też początkowo myślałem o Mikado, ale sprzedawca zwrócił mi uwagę na Robinsona. Posłuchałem opinii, pomacałem kijek raz i drugi, i w summa summarum zdecydowałem się na Robinson Cortez Match. Dziś, po dwóch latach używania, mogę powiedzieć, że nie żałuję - wręcz odwrotnie - jestem baaardzo zadowolony. Z czystym sumieniem polecam jako alternatywę dla tego co było wymienione.
[2014-03-12 13:56]

baits

według mnie jaxon popełnił bład,zreszta dalej w tym brnie a mianowcie wprowadził mase bazarówek idąc na ilość... to jedyna chyba firma teraz która poszła inna drogą niz reszta,na początku mikado i dragon zaczynały podobnie,pamietam mój pierwszy młynek mikado w tamtych latach,a dokładniej jakies15 lat temu to był koszmar,teraz metamorfoza maja tez kiepskie towary,bo niestety maja ale juz wiekszosc kojarzy ich pozytywnie,o dragonie nie bede nawet mówił bo według mnie zrobili kawał dobrej roboty na rynku,te wyższe modele jaxona ogladałem nie raz w sklepach,na targach i daja rade ale to co daje rade to 5% całej produkcji dlatego ja osobiscie nie biore tej firmy pod uwage,bo albo podchodzi sie do tematu profesjonalnie w całokształcie albo sie czaruje tak jak własnie to robia,nie mam pojecia kto zajmuje sie polityka w tej firmie,logicznym jest że jezeli ktos kupi cos danej marki np spławik z którego po 3 rzutach wypadnie kill to nigdy nawet nie pomysli o kupnie czegos w cenie kilku set złotych,czeka ich dużo pracy nad reputacja,a najlepszym byłaby zmiana nazwy i zaczęcie od nowa,poczynajac od solidnosci.ja powiem tak- sprzęt jaxona polecam tylko doświadczonym wędkarzom,takim którzy bedą w stanie wybrać cos dobrego i nie dać sie oszukać [2014-03-12 13:57]

saviano

Ja, jak zawsze, polecam iść do sklepu, wziąć do łapy i wybrać tę, która odpowiada.
[2014-03-13 08:24]

Obcy2

Po drodze selekcji zastanawiam się już tylko nad dwiema MIKADO TACHIBANA MATCH i MIKADO SCR S-MATCH. W tej Tachibanie przeszkadza mi trochę to że część rękojeści jest zrobiona z korba a część z jakiegoś tworzywa sztucznego, a w SCR rękojeść jest jednolita korkowa. Niby za to SCR jest trochę cięższa ale 43g to nie jest jakaś wielka różnica.
[2014-03-13 10:13]

damian30s

kolego ja mam 2 Tachibany obie 3,90 kupione w zeszłym sezonie. Fajne tanie wędki, lekkie, całkiem niezle wykonane nie jest to super zabawka ale jak dla mnie kij spoko. Jeżeli martwisz się tym wykończeniem końcówki to przestań!!! z tego co ja wiem to wszystkie tachibany maja rekojeść w całości w korku te zdjecia na allegro i na necie są błędnie przesłane przez producenta. Polecam odezwac się do sprzedawcy i zapytać czy faktycznie mam rację. Moje oba kije maja rekojeści w korku i się na tym trochę właśnie zawiodłem bo bardziej mi się podoba wykończenie z tym niby tworzywem [2014-03-14 01:26]

TrickOrTreat

Ja posiadam Mikado Formula Match IM10 4.20 - nie szukajcie :) Kupiona jeszcze za Marki w Niemczech przez mojego Ojca. przy tym miał kołowrotek , równiez Mikado jakiegos plastika ale też dawał rade tylko że po tych "paru" latach hamulec się już wyhamulował i go zmieniłem :)

Wędzisko również ma wstawkę ze sztucznego materiału ale mi to nie przeszkadza - po kilkunastu latach nic złego się z tym nie dzialo. Nie wiem co teraz dzieje się z tą Firmą ale na mój sprzęt łowie za każdym razem jak jestem nad wodą już kilka sezonów + zanim odziedziczyłem ja po tacie on też cały czas nią śmigał. Muszę ją tylko doposażyć tylko w kołowrotek Mikado Ace Match bo niestety na początku przygody pare lat temu kupiłem Jaxona i moje poczucie Estetyki  cierpi na tym , nie mówiąc już o jakości wędkowania:). Zgadzam się z poprzednikami co do Jaxona - idź do Ruska na bazar i będziesz miał to samo tylko że bez logo Jaxon za pół ceny, może mniej - takie moje zdanie i mam prawo ponieważ już przerobiłem trochę sprzętu tej firmy ( feedery, teleskopy kręcioły , żyłki etc. etc.) i wiem że już więcej nie będę się z nimi wiązał bo w zasięgu ( niekoniecznie duzo droższe) są takie Firmy jak właśnie Mikado, Dragon, ewentualnie Konger. Nie mówiąc juz o Shimano , Daiwa - których tańsze  modele ( jak na te firmy z ich niższej półki) odsadzają flagowe sprzęty Jaxona na lata świetlne jeżeli chodzi o wykonanie, bezawaryjność i co najważniejsze działanie.

Podsumowując : Polecał bym Mikado ponieważ sprawdzałem. Ja osobiście wybrał bym DAIWE z ciekawości. Robinson niby fajne kijki ( mialem Pickerka, Kolega miał Teleskop i feedera ) ale niestety u mnie wysuwały się notorycznie części składowe przy zarzucie , tamtemu 1 kij po prostu się złamał przy zarzucaniu ( zestaw nie był przeważony ani o nic nie zahaczył ), a teleskop się zakleszczył na stałe;].




[2014-03-14 05:58]