Zaloguj się do konta

Pieniądze PZW - kradzież w Zielonej Górze

utworzono: 2010/11/24 18:09

Teraz znamy tutaj , u nas, przyczynę odwoływania zawodów, zebrań, zarybień, brak jakichkolwiek funduszy na cokolwiek z PZW dla wędkarstwa zielonogórskiego, brak kasy dla SSR itp itd. Nie rozumiem tylko, dlaczego tak późno dało im to do myślenia, że taka ****** pod nosem obrabiała wszystkich przez tyle czasu! A ja się wkurw......em, że nie chcą dawać nam na SSR nawet grosza! Teraz wiem czemu. Bizneswoman jej mać!  [2010-11-24 18:37]

endriut

Heh

Kto kombinuje ten ma...

W tym przypadku akurat TA ma...

Ciekawe czy księgowa też łowiła?

Masakra...

[2010-11-24 18:50]

To była właśnie księgowa. Tak nawiasem mówiąc, to niezła dupcia. [2010-11-24 18:56]

endriut

Co to za dupa jak swojaków okrada..! [2010-11-24 19:01]

No bo jako kobieta ładna jest, ale nikt by się ni spodziewał, że taka sucz złodziejska. A ja się qrwa nie mogłem nigdy doprosić o zwrot chociaż części kasy za paliwo z patrolu! Każdej złotówki nam odmawiali! I nie mogli się u siebie kreta doszukać! [2010-11-24 19:05]

endriut

To się nazywa POLSKA... [2010-11-24 19:09]

J

Tak robią wszędzie, że państwowe pieniądze przechowują na prywatnych kontach np od piątku do poniedziałku w agencjach pocztowych.Tak zwane OVERNIGHT się zakłada aby ogromne pieniądze w firmach nie leżały na nieoprocentowanych kontach w czasie świąt a nawet w nocy. Gdyby na czas poszły przelewy z pensjami nikt nigdy by się nie dowiedział. To jeszcze jeden dowód na to, że w PZW rządzą nieudolni amatorzy których łatwo wyrolować.
[2010-11-24 20:54]

Tak robią wszędzie, że państwowe pieniądze przechowują na prywatnych kontach np od piątku do poniedziałku w agencjach pocztowych.Tak zwane OVERNIGHT się zakłada aby ogromne pieniądze w firmach nie leżały na nieoprocentowanych kontach w czasie świąt a nawet w nocy. Gdyby na czas poszły przelewy z pensjami nikt nigdy by się nie dowiedział. To jeszcze jeden dowód na to, że w PZW rządzą nieudolni amatorzy których łatwo wyrolować.


Nie nie kolego. Znam temat z pierwszej reki. Pieniądze poszły na czas, tyle tylko że z jej prywatnego konta i to zaintrygowało dwie osoby w Okręgu. I tak podobno było częściej, tylko nikt na to uwagi nie zwrócił, a ta szła na żywca poprostu. Raz przez gapiostwo wysłała ze swojego, nikt się nie połapał, to jechała z koksem dalej. A to, że siedzą tam pierdziele, którzy nie zwracali uwagi na wycieki kasy, to już osobna bajka. Może teraz jak kasa wróci, to SSR dostanie lornetkę chociaż :)



[2010-11-24 21:03]

J

 A to, że siedzą tam pierdziele, którzy nie zwracali uwagi na wycieki kasy, to już osobna bajka. Może teraz jak kasa wróci, to SSR dostanie lornetkę chociaż :)



Może dała im powąchać.
A lornetkę kup se sam co się będziesz prosił.



[2010-11-24 21:49]

 
Może dała im powąchać.
A lornetkę kup se sam co się będziesz prosił.


Już kwota wzrosła do 450 tys i rośnie. A lornetkę swoją mam. SSR nie ma na stanie.






[2010-11-26 15:17]

robcio2535

. SSR nie ma na stanie.

 To już parodia :-(






[2010-11-26 19:23]

robcio2535

Heh

Kto kombinuje ten ma...

W tym przypadku akurat TA ma...

Ciekawe czy księgowa też łowiła?

Masakra...


No nie wiem czy ma ? Juz zabezpieczono jej wartosciowe rzeczy :-)
 Nie do konca obmysliła sprawe he he he
[2010-11-26 19:25]

Obmysliła dość dobrze, tylko akurat źle obliczyła czas (dzień i godzinę) przelewu pensji dla pracowników Okręgu i wpłaciła im na konta pensje ze swojego konta :) po godzinach pracy :) [2010-11-26 19:31]

A kwota przekroczyła już 450 tys. i liczą dalej. [2010-11-26 19:32]

robcio2535

Obmysliła dość dobrze, tylko akurat źle obliczyła czas (dzień i godzinę) przelewu pensji dla pracowników Okręgu i wpłaciła im na konta pensje ze swojego konta :) po godzinach pracy :)

 
Maciej mnie bardziej chodziło o to ze jak już ktoś sie bawi na taką skale to wszystkie wartościowe rzeczy nie ma na siebie czy też swoją rodzine najbliższą :-)
[2010-11-26 19:36]

robcio2535

A kwota przekroczyła już 450 tys. i liczą dalej.


Teraz to przekrety innych też pójdą na jej konto he he
[2010-11-26 19:37]

Nie, tylko ona miała dostęp do kasy, była główną księgową i już się przyznała do wszystkiego. Teraz tylko liczą ile tego zdefraudowała. [2010-11-26 19:46]

J

Tak to jest jak amatorzy bawią się w biznesmenów. Wystarczy sprytna osoby by ich przekręcić. Szkoda, że ich nie sprzedała na giełdzie na konserwy. [2010-11-26 19:46]

mienta

no ma gościara przerąbane jak w czołgu i słusznie żeby swoich okradać co za tępa pi..a
[2010-11-26 19:49]

A mówią że diabeł tkwi w szczegółach ............ja już wiem że w kobiecie......... [2010-11-26 19:51]

no ma gościara przerąbane jak w czołgu i słusznie żeby swoich okradać co za tępa pi..a


I to aż 7 lat gnojówa miała ciepłą posadkę i zajebistą pensję. A u nas nigdy kasy na zawody, na zebrania, na młodzież wedkującą, na SSR, na zarybienia i nikt nie mógł sie doliczyć tyle czasu. A jak ktoś na coś chciał kasę, to bezczelnie mówiła, że wpłat nikt nie robi, że dzierżawcy nie płacą itp. i kasy nie da bo nie ma. 



[2010-11-26 19:57]

robcio2535

A mówią że diabeł tkwi w szczegółach ............ja już wiem że w kobiecie.........


Mirek diabeł to jest pikuś :-)Bo gdzie diabeł nie może -tam .........pośle :-)
[2010-11-26 19:57]

A mówią że diabeł tkwi w szczegółach ............ja już wiem że w kobiecie.........


Oj tak. I to w kobiecie, która rządzi kasą.


[2010-11-26 19:59]

Robcio dokładnie tak jest , i jak taka s...ka spojrzy ludziom w oczy .......... [2010-11-26 20:01]

arekde

Dajcie luz tej biednej kobitce..chtę właśnie budujemy, i to skromniutką taką..350 m2 bo ze skladkami zalegacie a czepiacie się. Wyjdzie za 2-3 lata, zapłacimy 50 tysiaków kary i git, pół bańki do przodu. [2010-11-26 20:04]