Petycja do PZW o jedną opłatę na całą Polskę

/ 288 odpowiedzi / 3 zdjęć
pawelz


"Petycje uwazam ze zlo dla rybostanu w wodach kraju. Dlatego wole zaplacic wiecej i miec czyste sumienie niz isc w populizm. Popre taka petycje, ale tylko wtedy, gdy w kraju 90% wod bedzie podobnie zagospodarowanych."

Też nie jestem zwolennikiem aby jedna opłata zezwalała na połowy w całym kraju, a dlaczego co prawda mieliśmy juz ten system i pamiętajmy że nasze składki to były tylko namiastką kosztów zarybień resztę dokładały Zakłady Pracy, Powiaty, Miasta, Województwa, to po pierwsze, po drugie tak jak Paweł pisze nie wszędzie są zadbane wody, chodzi o ubytek rybostanu, po trzecie w dobrze zarybionych okręgach natłok wędkarzy będzie większy i ryba szybko zniknie.
Dziś ceny dobowych opłat to sumy z sufitu lub jak to nazywają działacze ceny zaporowe aby obcy nam ryb nie wyławiali. W gospodarce rynkowej (niczym do tego dojdziemy) opłatę powinniśmy mieć w każdym rejonie (nabywaną w kioskach, sklepach,) adokwatną do rybostanu jak i atrakcyjności łowisk, ale PZW# musi zniknąć a gospodarzami wód zostaną odziały samorządowe (Więcej wędkarzy-turystów większa kasa zostawiona dla regionu) które będą dbały o własne wody i bazy wypoczynku dla atrakcyjności ,danego regionu. Podejrzewam że nie dożyję tych nowości w naszym Kraju.

O i to byloby idealne rozwiazanie. Problem w tym, ze Ci co beda przynosili kasa dla regionu (w sposob posredni - czyli Ci ktorzy decyduja o gospodarce wedkarskiej) musza miec z tego tez jakies wymierne korzysci. Zalezne od bogactwa regionu. A nie tak jak teraz. Czy sie siedzi czy sie lezy, kasa i tak jest. Wiec po cholere sie sprezac i brac na glowe dodatkowe obowiazki. (2015/01/07 09:07)

Sith


A ja jestem za i nic na to nie poradzę.
Kolego Markus-3, popieram petycję i każde dążenie do jednolitej i jednej składki na całą Polskę. (2015/01/08 16:01)

ryukon1975


http://www.petycjeonline.com/


Petycje na tej stronie są tyle warte ile petycje pisane palcem na wodzie aż się cieszę ze jak byłem młody to nie było internetu i mogłem łowić nie tracąc czasu na takie głupoty. :)

(2015/01/08 16:32)

Zielan


Chcecie beton piórem rozbić? Podpisujcie te durne petycje, może wam ciśnienie zejdzie. (2015/01/08 18:19)

Artur z Ketrzyna


A ja jestem za i nic na to nie poradzę.
Kolego Markus-3, popieram petycję i każde dążenie do jednolitej i jednej składki na całą Polskę.

Mi też by odpowiadała opłata na cały kraj. Ale chciał bym żeby moje pieniądze trafiały do wody, w której łowię.
Jak to rozwiążesz?

Bo obecnie chociaż trafi do tego okręgu w którym wędkuje. Tak więc po części do wody w której łowię.
(2015/01/08 18:27)

zbynio 33


Może autor tej śmiesznej petycji jeszcze coś powie o opłatach w gospodarstwach rybackich, do których należy większość wód w moim regionie? Jak sobie wyobraża jedną opłatę w tym wypadku? Ja chcąc łowić na łowiskach w okolicy muszę zapłacić grubo ponad 1 tyś. zł.
Tu mam mapę Gospodarstwa Rybackiego Szwaderki.
http://szwaderki.pl/img/mapa-lowisk-szwaderki.jpg

Gospodarstwo Rybackie Ostróda http://www.gro.ostroda.pl/main.php?fid=411&pg=4&id_lang=0

PZW to przy nich pikuś :))). Może i tam zanieść petycję i pozwolą mi łowić :))? W tych gospodarstwach o tyle jest łatwiej, że mogę zapłacić przez internet czy na poczcie.... (2015/01/08 18:54)

Sith


(...)
Tak więc po części do wody w której łowię.

Oj, taki duży chłopiec, a taki naiwny. Te pieniądze nie trafiają do wody, tylko do kieszeni czterdziestu prezesów, wiceprezesów, dyrktorów biur okręgów, sekretarek itd itp...
(2015/01/09 08:21)

Sith


Zbysiu, tu jest mowa o wodach PZW, a nie o komercyjnych, zszedłeś lekko z tematu... (2015/01/09 08:22)

SVT


Skończcie już z tymi bzdurami. Nie chcę, nie widzę tego z dobrej strony. Zastanówcie się, co się stanie z wodami, jak przypadkowo nad morze przyjedzie cała Polska ludność i zasiądą na wodach Pomorskich? Ten temat to beznadzieja, chcecie mieć zasięg do mięsa? to udajcie się do Irlandii. (2015/01/09 09:26)

zbynio 33


Zbysiu, tu jest mowa o wodach PZW, a nie o komercyjnych, zszedłeś lekko z tematu...

Gdybyś przeczytał to co napisałem to byś wiedział o czym piszę. Nie znam w okolicy żadnej komercji i nigdy nie łowiłem na takowej. Spójrz na mapy i będziesz wiedział jaki potężny obszar zajmują te gospodarstwa rybackie. Co mi z tego porozumienia i jednej opłaty na cały kraj w PZW, jak na własnym podwórku muszę opłacić w trzech instytucjach to po pierwsze. Po drugie to jest jak Kolega SVT napisał, że zróżnicowanie opłat trochę blokuje czyszczenie wód z ryb. Po trzecie to komu ma ta jedna opłata służyć? Chyba tylko panelowi autorowi petycji i nielicznej grupie osób, których okręgi nie maja porozumienia i mieszkają na granicy tychże okręgów, lub osobom jeżdżącym na wczasy...., ale gdyby nawet to woda wodzie nie równa więc nijak to się ma do jednej opłaty. Z tego co wiem to autor petycji prowadząc forum targuje w zamian za reklamę na swoim nędznym portalu od różnych ośrodków bonusy i jeszcze mu mało widać. Jeździ po Polsce i widać dla niego to wielka krzywda zapłacić za łowienie. Fakt faktem, że jeszcze nie widziałem żeby coś złowił i tu apel do PZW, żeby nie brać żadnej opłaty od niego, bo i tak nic nie złowi. Równie dobrze mógłby kawałek sznurka sobie przywiązać do kija i siedzieć. Jest niegroźny. Mało tego jest mięsiarzem i dopóki Ernest razem z nim pisał na karpiarzy to wiernie temu przyklaskiwał, z czym wielokrotnie polemizowałem.... Dopiero jak Ernest wytchnął błędy owemu przybłędzie to przestał go lubić.... Dziwny człowiek z niego, który bierze ryby, nie ma pojęcia o łowieniu, a w szczególności o karpiowaniu i prowadzi grupę dla karpiarzy :))))). Nie chcę tu użyć zbyt mocnych słów, ale niektóre określenia same się cisną na język. Proszę kolegów dla rozrywki poczytać co ten jegomość wypisuje :). Gwarantuję ubaw po pachy :). Jeszcze raz wstawię jego wymysł :);

Jeden z kolegów, który robi woblery napisał delikatnie, do panela "popłynąłeś". Jak dla mnie to jest konkretny odjazd! (2015/01/09 10:31)

Jędrula


Tak czy inaczej , opłata na cały kraj w obecnej sytuacji nie wchodzi w grę . Tak jak wyżej Koledzy mówią , nie będzie to sprawiedliwe dla wielu wędkarzy w tym kraju . (2015/01/09 10:45)

użytkownik26223


Chcecie beton piórem rozbić? Podpisujcie te durne petycje, może wam ciśnienie zejdzie.




Kolego o jakim "betonie" ty mówisz??


przecież to wy-zwolennicy jednej opłaty "krajowej" chcecie powrotu do starych zasad finansowania ,do czasów PRLu i czasów komuny??Chcecie aby było "po staremu" więc nie wiem o jakim  betonie mówisz?? (2015/01/09 10:57)

użytkownik26223


(...)
Tak więc po części do wody w której łowię.

Oj, taki duży chłopiec, a taki naiwny. Te pieniądze nie trafiają do wody, tylko do kieszeni czterdziestu prezesów, wiceprezesów, dyrktorów biur okręgów, sekretarek itd itp...



..... a jak było kiedyś???? 20% składki zostawało w kole a 80% kasy "szło" do ZG do "warsiawki" po czym "warsiawka" dzieliła nie zawsze sprawiedliwie,aha z tej kasy były opłacane etaty,diety i inne ,do macierzystych okręgów "wracała" tylko nie wielka część tych pieniędzy które wpłacili członkowie w okręgach
Teraz chyba tylko opłata "członkowska" idzie do ZG. (2015/01/09 11:08)

użytkownik26223


i bardzo bym chciał dożyć czasów aby wreszcie PZW przestało istnieć ,aby 100% pieniędzy które wpłacam, zostawało w "moim" kole wędkarskim.Niech prezes czy tam sekretarka weźmie se te 20% pieniędzy ale cała reszta kasy niech "idzie" na zagospodarowanie i ochrone wody w której łowię.
KONIEC I KROPKA. (2015/01/09 11:19)

Pimik


Ja nie podpisze tej petycji z kilku powodów mimo że fantastycznie byłoby jechać gdzie się chce wyciągnąć kije i łowić bez żadnych dodatkowych opłat. Pierwszym powodem jest brak możliwości sprawiedliwego rozłożenia pieniędzy na wszystkie okręgi. Drugi powód to fakt iż w rzeczywistości obecnie jeśli chcę połowić gdzie indziej to dopłaty nie są tak wysokie jak w artykułach autora petycji. Wystarczy kilkadziesiąt zł i mogę wędkować np cały weekend w opolskim , zielonogórskim, szczecińskim. Większy koszt to dojazd. W tym roku większą część mojego wędkarskiego czasu spędziłem na wodach z dala od mojego okręgu i mimo że nie jestem bogaczem udało mi się nie pójść z torbami.Tak więc podsumowując i nie rozpisując się dalej. Niech będzie jak jest , byle nie gorzej (2015/01/09 12:01)

Sith


 PRZY TAKIEJ OPLACIE NA CALY KRAJ TO DOPIERO BY SIE KLUSOWNICTWO ZACZELO:( 


Kolego, co piernik do wiatraka?
Kłusownictwo kwitło, kwitnie i będzie kwitło. Nawet najsroższe kary nie zlikwidowały i nie zlikwidują przestępczości w żadnej dziedzinie życia i na żadnej płaszczyźnie prawa.

Dyskusja akademicka, nie prowadzi do niczego, bo nie ma szans na wprowadzenie jednej opłaty, zmniejszenie liczby okręgów, bo nie zmniejszy się liczby "pasibrzuchów". Ale takie inicjatywy są konieczne, nawet jeśli nie doprowadzą do pozytywnego finału, zawsze coś z nich wyniknie. Choćby opłaty okresowe wprowadzone od tego roku. Przynajmniej wiem, że jadąc do Lubniewic na wydłużony weekend, będę mógł sobie połowić, a jadąc na urlop pod żaglami na kompleks Kisajna, będę mógł tam też, bez konieczności wnoszenia całej opłaty rocznej do poszczególnych okręgów. Dobre i to. (2015/01/09 13:53)

ogtw


Europa się połączyła a Polska się podzieliła. Cała Polska nie pojedzie nad morze, ja zostaję na wyżynie. (2015/01/09 18:13)

Artur z Ketrzyna


i bardzo bym chciał dożyć czasów aby wreszcie PZW przestało istnieć ,aby 100% pieniędzy które wpłacam, zostawało w "moim" kole wędkarskim.Niech prezes czy tam sekretarka weźmie se te 20% pieniędzy ale cała reszta kasy niech "idzie" na zagospodarowanie i ochrone wody w której łowię.
KONIEC I KROPKA.

Kolego, jak PZW przestanie istnieć. To i twoje koło.
Bo to jednostka PZW.
A po drugie jeśli teraz masz am kiepsko (zresztą u mnie też).
To nie wieżę że po rozpadzie PZW, wy co do tej pory nie umieliście się zgrać. Zrzeszycie się w oddzielne stowarzyszenie, i zaczniecie działać.
I pamiętaj o tym że nawet jak powstaną komercje, to już nie będzie tak kolorowo. Zwłaszcza dla tych co chcą mieć dostęp do wielu łowisk... Brak konkurencji w postaci PZW, komercje uwolni od zaniżania cen zezwoleń. itd... (2015/01/10 10:39)

użytkownik26223


Arturze czy to tak trudno pomyśleć???? wiadomo o co chodziJeśli PZW by się rozpadło (wiem że to nierealne bo "kilka" stołków zostało by odstawionych od koryta) to koło pzw też ale jak wiesz Świat nie lubi próżni i zaraz powstały by dziesiątki klubów wędkarskich i nic nie stoi na przeszkodzie aby  "moje" koło przekształciło się w klub wędkarski. (2015/01/10 11:16)

JKarp


Jedna opłata na cały kraj to oczywiście bzdura. Uzasadnienia pisał nie będę bo kilka razy było już napisane.
Widzisz Artur cały problem polega na tym, że każdy wędkarz ma swoje ulubione łowiska. Ale nie jest to łowisk " dziesiąt " a dwa może pięć. Gdyby teraz przestać " sponsorować " ZG i ZO a przy okazji odciąć się od " sportu " i kasę zostawić na " miejscu " czyli lokalne koło okazałoby się, że nagle okoliczne wody są rybne, czyste i zadbane. Nie ma co straszyć, że jak komercja to już straszna kasa za wędkowanie. Im więcej powstałoby takich łowisk tym większa byłaby konkurencja a co się z tym wiąże nikt ceny nie windowałby w górę bez opamiętania.
JK (2015/01/10 11:28)

pompips


Arturze czy to tak trudno pomyśleć???? wiadomo o co chodziJeśli PZW by się rozpadło (wiem że to nierealne bo "kilka" stołków zostało by odstawionych od koryta) to koło pzw też ale jak wiesz Świat nie lubi próżni i zaraz powstały by dziesiątki klubów wędkarskich i nic nie stoi na przeszkodzie aby  "moje" koło przekształciło się w klub wędkarski.


Nie pałam miłością do PZW jednak jest jedno ale PZW ma siłę przebicia jeżeli chodzi o długoterminowe użytkowanie wód. Jest wiele wód na które ma chrapkę wielu prywatnych "inwestorów". Czy klub wędkarski był by w stanie wydzierżawić jakąś atrakcyjną wodę czy prędzej woda w sposób błyskawiczny znalazła by nabywcę? Na to pytanie należało by sobie odpowiedzieć w pierwszej kolejności. Kluby i owszem mogły by zawierać porozumienia ze sobą ale miały by bardzo odmienne regulaminy i wędkowanie było by bardziej ograniczone. Dodatkowo klub musiał by mieć atrakcyjną wodę aby ktoś chciał z nim w takowe porozumienie wejść. Zniszczyło by to wiele lat pracy prawdziwych działaczy i członków na najniższych poziomach PZW. (2015/01/10 11:52)

Bernard51


"Kolego, jak PZW przestanie istnieć. To i twoje koło.
Bo to jednostka PZW.
A po drugie jeśli teraz masz am kiepsko (zresztą u mnie też).
To nie wieżę że po rozpadzie PZW, wy co do tej pory nie umieliście się zgrać. Zrzeszycie się w oddzielne stowarzyszenie, i zaczniecie działać."

Może Artur właśnie zaczną działać tworząc jak Jarek pisze klub wędkarski lub stowarzyszenia wędkarskie bo będą pracować dla siebie aby mieć gdzie do syta powędkować. Dziś gospodarz wody, Kolo jak bardziej się stara i dba o wodę to mniej jest dofinansowane kosztem byle jakości innych kół, bo trzeba biedniejszym pomóc, aby nam członkowie nie uciekali.

"PZW ma siłę przebicia jeżeli chodzi o długoterminowe użytkowanie wód.
Dodatkowo klub musiał by mieć atrakcyjną wodę aby ktoś chciał z nim w takowe porozumienie wejść. Zniszczyło by to wiele lat pracy prawdziwych działaczy i członków na najniższych poziomach PZW."

 Kluby nie muszą mieć tylko jedną wodę mogą posiadać więcej zbiorników jak i odcinków rzek.
A co do siły przebicia to miałbym odmienne zdanie , po prostu nie ma realnej konkurencji, jeszcze się nie ukształtowały stowarzyszenia jak i inne kluby wędkarskie, które by były w stanie wydzierżawić dużą ilość wody. A co do komercji to korzystam z zadowoleniem bo jest to odskocznia od wód mało zadbanych i mało rybnych PZW.
Na niższych poziomach członkowie dobrze pracujący nadal by dobrze pracowali w klubach dla wspólnego dobra w pomniejszych klubach , stowarzyszeniach. Chyba że mówisz o działaczach którzy z składek naszych wykupują wody( zamiast przeznaczyć na zarybienia) aby po upadłości okręgu PZW stworzyć w to miejsce stowarzyszenie okręgowe i czerpać z tego korzyści dla własnych kieszeni. (2015/01/11 07:06)

Artur z Ketrzyna


Może Artur właśnie zaczną działać tworząc jak Jarek pisze klub wędkarski lub stowarzyszenia wędkarskie bo będą pracować dla siebie aby mieć gdzie do syta powędkować.
Jak pisałem, jeszcze nasze społeczeństwo do tego nie dorosło. Wiem, bo przeciasz sam takie stowarzyszenie założyłem, i wiem jak ludzie podchodzili do tego. Tak jak teraz do PZW. Opłacić jak najniższą składkę i nic więcej ze swej strony tylko dawaj....
Młodzi owszem, już inaczej podchodzą. Ale założyć/zarejestrować możesz tylko jak masz 15 dorosłych.

Dziś gospodarz wody, Kolo jak bardziej się stara i dba o wodę to mniej jest dofinansowane kosztem byle jakości innych kół, bo trzeba biedniejszym pomóc, aby nam członkowie nie uciekali.
Mylisz się. Bo jak koło się stara, to właśnie rozkwita. Nie ma czegoś takiego że ktoś koło dofinansowuje ot tak. Jest zapis ile w kole zostaje ze składek członkowskich. I jakie środki zostają w kole. Tak więc o przelewie środków z koła, nigdzie nie ma mowy. A z okręgu bez jakiego kolwiek wniosku. A jaki kol wiek złożony wniosek, to już jest staranie się... I naprawdę uwierz, problem ludzie mają nawet takie minimum formalności zrobić.

"PZW ma siłę przebicia jeżeli chodzi o długoterminowe użytkowanie wód.
Dodatkowo klub musiał by mieć atrakcyjną wodę aby ktoś chciał z nim w takowe porozumienie wejść.
Zniszczyło by to wiele lat pracy prawdziwych działaczy i członków na najniższych poziomach PZW."
Jeśli chodzi o użytkowanie wody to ustawowo nie ma mowy o podpisaniu umowy na mniej niż 10 lat. I potem masz prawo pierwszeństwa w konkursie. Tak więc każdy może długo terminowo użytkować wodę... Gożej jest ten pierwszy raz się załapać.
Żeby klub/stowarzyszenie miał atrakcyjną wodę, to jego członkowie muszą troszkę się wykazać. A w PZW nawet tacy nie są wspierani przez tych szarych (przyjść i oddać głos...)
Przykładem takiej dobrej organizacji itd. jest "Pasaria".

A co do siły przebicia to miałbym odmienne zdanie , po prostu nie ma realnej konkurencji, jeszcze się nie ukształtowały stowarzyszenia jak i inne kluby wędkarskie, które by były w stanie wydzierżawić dużą ilość wody.
I nie będzie, dopóki nie zmieni się mentalność ludzi...

Jak już pisałem, nie raz. Nie trzeba tworzyć nowego zrzeszenia. Tu masz przykład współpracy członków, i dbania o swoje... Nawet Ci co chcą dla nich coś zrobić, nie mogą liczyć na ich głos... I masz całą symulację, jak to będzie. Chyba że będzie to stowarzyszenie zamknięte...
(2015/01/11 09:58)