Pellet i sprzęt do method feeder

/ 29 odpowiedzi
Witam
Mam pytanie : nigdy nie łowiłem na pellet czy też kulki, ale chcę zacząć łowić metodą.
Trochę się już przyedukowałem ale czy ktoś z doświadczenia poleciłby jakiś konkretny zapach peletu jako zanęty na jezioro i w koszyk do metody ? Używać będę 2mm jako zanęty. Natomiast tak samo jaki zapach oraz rozmiar peletu czy też dumbelsów do założenia na włos.
Nie chciał bym zakładać peletu na gumke tylko przewiercać i zakładać na żyłkę bezpośrednio, a wiem że niektóre pelety mają tendencję do tego by się kruszyć w trakcie zakładania.
Za jakiekolwiek dobre i szczere rady ( dotyczące peletu, dumbelsów, kulek do metody ich zapachów rozmiarów itp ) będę wdzięczny :)
W jeziorze dominuje lin leszcz karaś płoć.
Dziękujęi pozdrawiam 
ewenementatrniex


obejrzyj sobie ten filmik wszystko masz ladnie wytlumaczone https://www.youtube.com/watch?v=sjy-6sPWo2I (2016/04/18 17:46)

kafarszczak


Polecam Spławik i Grunt forum.  Masa informacji ! (2016/04/18 18:35)

pstrag222


Polecam Spławik i Grunt forum.  Masa informacji !


potwierdzam

  (2016/04/18 18:41)

RewersWtf


Dziękuje. Dobry filmik.
A jeszcze jedno pytanie:
Czy łowiąc na metodę mogę łowić na wędkę teleskopową tyle, że lekką, miękką oraz wytrzymałą, ustawiając ją również bokiem do jeziora czy mija się to z celem i brania nie będą tak widoczne jak na 3 częściowym feederze ?! (2016/04/19 10:59)

RewersWtf


Czy poprostu ustawić wędkę tradycyjnie w stronę jeziora i założyc sygnaliozator jakiś brań ? (2016/04/19 11:00)

koras72


Spraw sobie lepiej jakiś feeder. Na forum znajdziesz masę tematów dotyczących wyboru feedera. (2016/04/26 13:05)

ewenementatrniex


tak jak kolega wyzej napisal kup sobie lepiej feedera bo on jest najlepszy do metody , pozdro (2016/04/30 18:46)

odrofan


Jezeli cw tej wedki jest dobry to mozesz zastosowac dowolny sygnalizator bran , poczytaj o swing tip , jak lubisz majsterkowac nie musisz kupowac gotowego tylko zrobisz samodzielnie - na stojacej wodzie to super czula sygnalizacja bran , troche juz zapomniana . Elementy do swing tip widywalem na bazarach . (2016/04/30 20:36)

notaki


Panowie, z calym szcunkiem .. o czym Wy piszecie ?
Łowąc na klasyczny method ( na sztywno ) wszelkie finezje są psu na budę.
Albo ryba się zatnie i pociagnie zestaw ( co wskaze absolutnie dowolny sygnalizator, poczynając od szczytówki, poprzez bombkę i co tam sobie wymyslimy ) albo sie nie zatnie i tyle.

Zastosowanie feedera ( i to jak piszą w książkach ustawionego pod katem o  45 stopni do zylki - czyli "krótkie" i dośc toporne  wskazywanie brań )  daje przewagę docięcia ryby przez spręzystą wedkę w momencie gdy szczytowka ustawi się w linii prostej z zylką , a nastepuje to szybko wlasnie z uwagi na takie ustawienie wędziska.
I tyle .,
Bombka też to spowoduje  jesli pójdzie pod kij.. i większośc innych wskażników. Kwestia w tym by ryba nie miała metra luzu na wskaźniku i nie zdązyła się wypiąć. (2016/05/01 15:38)

koras72


Dlatego napisałem, że lepiej sobie sprawić feeder, a nie że trzeba sobie sprawić feeder. Jak kolega weźmie kij sumowy lub klasyczną karpiówkę i zastosuje bombkę to też ryba może się zatnie albo nie zatnie. Zasugerowałem feeder, bo taki wybór jest do metody najlepszy. W końcu metoda została wymyślona z myślą o feederze. (2016/05/02 12:36)

notaki


W końcu metoda została wymyślona z myślą o feederze.
Alez skąd :-)
Metodę wymyslono dla kijów karpiowych ( sama idea przynety zatopionej w zanęcie  z podajnikiem ustawiającym się tak, by przyneta byla zawsze na górze).
Na potrzeby łowisk komercyjnych , gdzie dominuje karp o wadze do 4 kg  przeprojektowano i odchudzono metodę -  tworząc specyficzne podajniki - przystosowaną właśnie do feedera.
A że okazalo się , że ten sposób podania przynęty jest  wyjatkowo skuteczny praktycznie na wszystkie karpiowate - method feeder zdecydowanie zdominował pierwotna formę "metody" :-)

Zwóć uwagę, ze - o czym obaj pisaliśmy - ideą feedera jest własnie finezja, delikatna szczytówka przekazująca info o kazdym drgnięciu przynęty, nawet o traceniu koszyczka. Jak się to ma do method i " na sztywno" skomponowanego zestawu ? . Ano tak naprawę nijak , bowiem sygnalizacja brania jest oczywista i absolutnie nie wymaga delikatności. Widac tu, że metoda zostala przetransponowana i po prostu korzysta się z lekkiego, dlugiego i spręzystego wedziska o niewielkim ugięciu , tak naprawdę bez jego podstawowej funkcji sygnalizacji najdrobniejszych ruchów przynęty.

  (2016/05/02 20:27)

odrofan


Ja spotkalem sie z metoda pierwszy raz u ,,karpiarzy,, , a tak co do jej histori to po angielsku feeder nie dotyczy wedki tylko jest to koszyczek , karmik , zanetnik , podajnik zanety itd ( czyli wedka moze byc jak komu pasuje ) a tak jeszcze jako ciekawostka - ten sposob lowienia dawno temu na Slasku nazywal sie ,,na cumel lub grzybek ,, wiec Anglicy ja tylko udoskonalili a nie koniecznie sa jej tworcami . W katalogach sprzetu wedkarskiego w tym roku pokazaly sie juz specjalistyczne wedki , kolowrotki, koszyczki a nawet zylki do method feeder . (2016/05/03 10:02)

notaki


W katalogach sprzetu wedkarskiego w tym roku pokazaly sie juz specjalistyczne wedki , kolowrotki, koszyczki a nawet zylki do method feeder .
To juz - moim zdaniem - proba wykorzystania popularnosci tej metody połowu do zarobienia dodatkowej kasy.
Dokładnie taka sama jak w przypadku karpiarstwa , gdzie namiot "karpiowy" jest dwa razy droższy od turystycznego.
Zawsze się znajdzie ktoś, kto uważa, ze "zwykły" kolowrotek będzie gorszy od tego "super-extra-lux feederowego" , a zwykłym feederem na nmethod po prostu lowć się nie da :D :D
  (2016/05/03 13:00)

Jędrula


W katalogach sprzetu wedkarskiego w tym roku pokazaly sie juz specjalistyczne wedki , kolowrotki, koszyczki a nawet zylki do method feeder .
To juz - moim zdaniem - proba wykorzystania popularnosci tej metody połowu do zarobienia dodatkowej kasy.
Dokładnie taka sama jak w przypadku karpiarstwa , gdzie namiot "karpiowy" jest dwa razy droższy od turystycznego.
Zawsze się znajdzie ktoś, kto uważa, ze "zwykły" kolowrotek będzie gorszy od tego "super-extra-lux feederowego" , a zwykłym feederem na nmethod po prostu lowć się nie da :D :D
 

Dokładnie, jedna wielka ściema. Nagle można kupić ''wszystko'' do metody! Nie dajmy się zwariować, method to tylko sposób łowienia, pułapka,  która umiejętnie użyta zadziała nawet na spiningu i starym delfinie. Tak czy inaczej, machina ruszyła i wielu daje się nabrać.  (2016/05/03 13:40)

rafalwedkuje


W katalogach sprzetu wedkarskiego w tym roku pokazaly sie juz specjalistyczne wedki , kolowrotki, koszyczki a nawet zylki do method feeder .
To juz - moim zdaniem - proba wykorzystania popularnosci tej metody połowu do zarobienia dodatkowej kasy.
Dokładnie taka sama jak w przypadku karpiarstwa , gdzie namiot "karpiowy" jest dwa razy droższy od turystycznego.
Zawsze się znajdzie ktoś, kto uważa, ze "zwykły" kolowrotek będzie gorszy od tego "super-extra-lux feederowego" , a zwykłym feederem na nmethod po prostu lowć się nie da :D :D
 

Dokładnie, jedna wielka ściema. Nagle można kupić ''wszystko'' do metody! Nie dajmy się zwariować, method to tylko sposób łowienia, pułapka,  która umiejętnie użyta zadziała nawet na spiningu i starym delfinie. Tak czy inaczej, machina ruszyła i wielu daje się nabrać. 



nic dodać nic ująć AMEN! (2016/05/03 22:59)

RewersWtf


Dokładnie. I dzięki panowie myślałem że to ja jestem do tyłu że nie używam super extra profesjonalnych sprzetów :)
Kiedyś nie było takiego asortymentu jak dziś (zaczynając od sprzetu kończąc na zanętach itd) mimo tego wyniki były porównywalne co do dzisiejszych połowów. Dziś poprostu można więcej pokombinować nic poza tym.
Reklama napędza nas i kusi. Szatany jedne :)
pozdrawiam (2016/05/04 08:39)

koras72


Warto wspomnieć, że nie ma też co przesadzać w drugą stronę. Wiadomo, że sprzęt sam nie łowi i duże znaczenie mają umiejętności, ale nadmierna oszczędność też może się zemścić. (2016/05/04 13:49)

pajek0


Witam. Pozwólcie że się podchaczę pod temat nethod feeder. Mianowicie dziś po raz pierwszy próbowałem tą metodą, ale coś zrobiłem nie tak z zanętą bo przy wyciąganiu foremki z podajnika drennan zanęta mi się rozpadała czyli zostawała w foremce a wyciągałem prawie pusty podajnik.Zanęta 50/50. Co jest nie kak? Za sucha? (2016/05/04 21:22)

Jędrula


Strasznie chaotycznie piszesz, rozumiem jednak, iż po wyciągnięciu kosza z wody, ten był pusty? To dobra wiadomość, kosz po wykręceniu z wody musi być pusty. To wskazuje, że zanęta nęci i pracuje w łowisku.




E: Już rozumiem. Domocz bardziej mieszankę, eksperymentuj,ucz się, a zanęta nie będzie się lepić do formy.  (2016/05/04 21:30)

notaki


Dwa czynniki decydują o wszystkim
1. domoczenie
2. ugniecenie

Pokombinuj i dojdziesz.
Jedna uwaga... Mniej domoczona zanęta - LŻEJSZE ( trochę ) ugniecenie i będzie OK ( choć wydaje się ze powinno byc inaczej )
Pamiętej, czym mocniej domoczona zanęta i bardziej ugnieciona , tym czas wypłukiwania dluższy :-)
Kombinując z tymi dwoma czynnikami z czasem dojdziesz do przewidywalnego czasu wyplukiwania i prawidlowego formowania koszyczka .

P.S jeszcze jedno. Wyciągasz koszyczek z nie wyplukaną częścią zanęty ?
NIE dobijaj nowej porcji do tego co zostalow  koszyczku, tylko wyczyśc koszyczek i formuj wszystko od nowa :-) (2016/05/04 22:06)

pstrag222


Lepiej jest zrobić za suchą mieszankę , niż ją przemoczyć.
Musisz non stop sprawdzać jej zachowanie.
przy mixach 50/50
przygotowujesz mix odzielnie i pelet odzielnie.
Dopiero później wszystko łączysz i sprawdzasz w pojemniczku z wodą co Ci wyszło.(wrzucasz napełniony koszyk i sprawdzasz jak szybko mix pracuje)
Błąd może wynikac z wielu czynników, przemoczona zaneta, za duży pelet,zła mieszanka.

  (2016/05/05 08:33)

Rybok1


Co do przynęty według mnie lepsza jest pływająca kulka niż pelet ( jeśli chodzi o methodę), ponieważ podczas żerowania ryb w zanęcie nagle wyskakuje kolorowa kulka i ryba instynktownie ją łapie :) Osobiście polecam pop-upy Browning Hybrid Magic Poppies 10mm żułte ( tylko należy je dopalić truskawką albo czym tam chcesz :) ) Pozdrawiam :D (2016/05/05 11:12)

pajek0


Dzięki wszystkim za podpowiedzi. Jak mi się udało nabić prawidłowo zanętę w podajniku i wrzucenie go do wody to nawet były wskazania brań. Po wyciągnięciu podajnika z wody był czysty (bez zanęty) .Wydaje mi się,że za mocno ugniatałem zanęte palcami w foremce. Oczywiście zanęta jak i pellet {2 mm) domaczałem oddzielnie potem wszystko wymieszałem,a całość wydaje mi się, że była git.Pozdrawiam;) (2016/05/05 11:42)

notaki


Zanety nie trzeba ( a nawet nie nalezy) ugniatać palcami w foremce.
Wkładasz przynetę, zasypujesz ją zanetą do napełnienia foremki, wkładasz podajnik i z wyczuciem dociskasz.
Jesli wydaje Ci się ,że zanety jest za mało  możesz jeszce raz po wyjeciu koszyczka dostypac trochę zanęty do foremki ( tak z połowę ) włozyc napelniony koszyk i jeszce raz z duzym wyczuciem ugnieść. ( mozna tez i odwrotnie - napelniasz foremke bez przynety, ugniatasz, wyjmujesz, wkladasz przynetę, dosypujesz trochę zanęty, wkladasz koszyk i ugniatasz )
Pierwszy sposób jest lepszy dla kulek pływających, bowiem kulka nie jest uwalniana natychmiast i wyplywa wtedy , gdy teoretycznie wokół koszyczka kreca się juz jakies ryby
  (2016/05/05 12:59)

pstrag222


No niezgodze się z Tobą , że nie wolno dociskać zanęty palcami po wyciagnieciu z foremki (2016/05/05 13:27)