Patyk na sandacza sporadycznie szczupaka

/ 46 odpowiedzi
użytkownik34009


Celkowski... dla mnie z shimano liczą się tylko kołowrotki na dzień dzisiejszy, a nie kije...

co do Kongerów to są super kije, sam używam czasami World Champion Tango - wklejanka na okonia - delikatny kijaszek idealnie wyważony - super

ale brak tam przelotek fuji, o uchwycie nie wspominam bo ten kongerowy jest na serio dobry, do tego blank jest trochę grubszy niż dragonowe Teamy lub Guidy, które są wyposażone we wszystko Fuji. Dla mnei ma to olbrzymie znaczenie, gdyż przy częstym łowieniu plecionkami zwykłe przelotki dostają ostro po dupie...

Masz racje , dragon jest strasznie rozleklamowany na naszym rynku i wielu spinningistów kieruje się właśnie ulotkami, gazetami i innymi katalogami... To o czym pisałeś, że te Kongerki są lepsze to owszem, ale moim zdaniem od niższych modeli dragona. Nie jesteś w stanie kupić lepszego blanku na osprzęcie fuji niż kijki Teama i Guida w takiej cenie. Więc te 2 kije wg mie są liderami - szczególnie Team, który większości spinningistom leży idealnie w dłoni, Guide nie wszystkim podchodzi.

Dragon jest strasznie przereklamowany jeśli chodzi o przynęty - szczególnie miękkie, sam też mam troche tego gumowego dziadostwa i w porównaniu z relaxami, mannsami to jest porażka - przynajmniej na moich wodach.

(2011/03/10 09:23)

czerwcowy0520


Shimano kompletnie odpada. Po Waszych wypowiedziach koledzy mam jeszcze wiekszy dylemat niż dotychczas. Skłaniam się w stronę tego Dragona Tigera i tej Daiwy, no i ten Jaxon... (2011/03/10 16:36)

miejscowy


KOLEDZY ZIOM7 I CZERWCOWY0520PROSZĘ WAS O KONKRETNE UZASADNIENIE TAK OSTREJ KRYTYKI WĘDZISK SHIMANO.MÓJ ARSENAŁ SKŁADA SIĘ GŁOWNIE Z KIJKÓW SHIMANO.ASPIREANTARESSPEED MASTER 2SZTDIAFLASHA KIEDYŚ ŁOWIŁEM TEŻ SPINAMI INNYCH PRODUCENTÓW JAXON, ROBINSON, DRAGON, G LOOMIS, MIMO WSZYSTKO PO JAKIMŚ CZASIE ZOSTAŁEM PRZY SHIMANO , FAKT SĄ DROGIE, ALE PO WASZYCH WYPOWIEDZIACH ZASTANAWIAM SIĘ GDZIE POPEŁNIŁEM BŁĄD DECYDUJĄC SIĘ NA SHIMANO ?DODAM JESZCZE ,ŻE TYLKO SPINNINGUJĘ !JESTEM BARDZO CIEKAW WASZYCH WYPOWIEDZI OCZYWIŚCIE POPARTYCH TWARDYMI ARGUMENTAMI.POZDRAWIAM .  (2011/03/10 17:24)

czerwcowy0520


No to ja się wypowiem odnośnie Shimano, wypowiem sie ogólnie odnośnie kołowrotków i patyków, a oto moje argumenty dlaczego nie jestem za tą firmą:

1. Serwis Shimano to porażka. Dwóch moich znajomych zakupiło "spiningową" Catanę. Zdaje sobie sprawę że to niska półka, ale jakim prawem serwis wystawił rachunek na ponad 60 zł za naprawę dwóch tych kręciołów bo padło łożysko oporowe. Kołowrotki były używane zgodnie z przeznaczeniem do lekkiego spina. Łożysko padło w jednym i drugim po 3 miesiącach...koszmar.

2. Co prawda spiningujesz ale wypowiem sie nieco o kijkach matchowych. np Catana niegdyś niby super kijek, a prawda jest taka że kluch niemiłosierny. Kiedy pierwszy raz miałem wątpliwą przyjemność na niego łowić i kiedy wreszcie z trudem udało mi sie umieścić zestaw tam gdzie chciałem i kiedy wkońcu doczekałem sie brania (30cm leszcz) byłem przerażony tym co rybka robiłą bo ja swoje a kij swoje...Poza tym wedka była wożona w pokrowcu i wogóle znajomy dbał, czyścił, a sam byłem świadkiem jak przelotka się ułamała bez żadnego powodu, po około dwóch tygodniach to samo stało się z kolejną...

3. Ten sam znjaomy dał się zwieźć po raz kolejny i zakupił bolonkę tej firmy równiez z serii Catana i okazało sie że dwa segmenty są ze sobą zczopowane że ni ch**a rozłożyc kija. Oczywiście kijek poszedł do serwisu...a tam no cóż prawie 4 miesiące czekał na nową wędke bo z tamtą nic sie nie dało zrobić. Mój znajomy zaś który ma sklep edkarski po tych wszystkich akcjach zrezygnował całkowicei ze współpracy z Shimano bo jak twierdzi więcej wracało do niego na gwarancje niż sprzedawał.

4. Przeglądałem ofertę Shimano wielokrotnie i np wśród spiningów jak dla mnie ciężko byłoby coś wybrac bo wbrew pozorom Shimano ma bardzo ubogą ofertę, wystarczy porównać serie Team Dragona, tam praktycznie każdy może wybrac coś dla siebie, chcesz parabolik na klenie do 14g nie ma sprawy, wolisz szybki patyk o tym samym C.W. nie ma problemu...poza tym uzbrojenie w klasowe przelotki Fuji, plus blanki Toray, wszystko elegancko opisane wiesz że nie kupujesz kota w worku...

5. Nie przecze że z tych droższych patyków i przede wszystkim kręciołów można wybrac coś fajnego, ale weź pod uwage że większość wędkarzy nie ejst w stanie wydać 500 zeta na kijek plus 800 na stradica...bo prawda jest taka ze kołowrtoki Shimano zaczynają sie od Stradica.

6. Wg mnie W wiekszości płaci się za firmę a nie faktyczną jakość, takie jest moje zdanie. Dodam że np rodzime firmy daja to samo albo znacznie więcej za o wiele mniejsza kase... (2011/03/10 18:12)

użytkownik34009


Moja wypowiedź będzie krótka:

łowiłem Alivio, catanką, Nexavem i wędki ładne ale jakościowo lipa, słaby masywny blank, na którym nic nie czuć - były to wędki z najniższej półki w droższe wolałem nie inwestować

dziwne luzy pojawiały się na łączeniach części szczytowej  we wszsytkich modelach, ewidentnie badziew, to samo z uchwytem kołowrotka co chwile trzeba bylo dokręcać w czasie łowienia, aby po dłuższej chwili znowu miec luz, szczytowa przelotka w nexavie po 3  miesięcznym łowieniu dziwnie przetarta od plecionki - da się łowić... do tego dolicze dużo więcej spadów wsyzstkich ryb hmmmm chyba normalka jak na wedki z najniższej półki??? Konger bije Shimano z palcem w d.

Co do kołowrotków to się nie zgodzę, że zaczynają się od Stradica...

łowiłem Catanką - najtańszym - daje radę do dziś - sprzedałem znajomemu

łowiłem Nexavem - po roku bardzo intensywnego łowienia głównie plecionami, nawet opadem - sprzedałem  na allegro w stanie idealnym i pracującym wzorowo - bez żadnej ryski

teraz używam Seido z dokupioną podwójną korbką i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, dokupiłem używany stradic japan i również pracuje jak masełko

Morał z tego taki, że na każdym poziomie shimano ma kołowrotek, który może z inną firmą rywalizować i nie martwić się o wynik, i nie muszą zdobywać klientów 5 letnią  okumowska gwarancją. 

Używałem Spro, ryobi i też dobre, ale kulturą pracy nie dorównają Shimano

Z tego co słyszałem to Diwa są też kozakami wśród kołowrotków tych lepszych, ale nie używałem...

(2011/03/10 20:17)

użytkownik34009


Miejscowy chyba nie wziąłeś pod uwage o jakich wędkach my rozmawiamy w tym wątku...

Nie gadamy o wędziskach z wyżeszj półki niż 400 - 500 zł bo do tej granicy tylko Robinsona D - xa można podpiąć do wedek o których wcześniej rozmawialiśmy. Cieszymy się bardzo , że Twoj arsenał jest sporo wart, ale chyba powinieneś o tym w innym wątku z kimś pogadać, może się jakiś kolekcjoner odezwie i zabłysnie kolekcją wartą jeszcze więcej niż Twoja bo tacy na pewno są...

Wedki, które wymieniłeś ładne, ale nic o nich nie wiem poza uzbrojeniem.

może opisałbyś ich zalety bo chętnie się czegoś dowiem, a na pewno pomoże to czerwcowemu w doborze sprzętu...

(2011/03/10 20:40)

użytkownik34009


Czerwcowy, gdzie będziesz łowił? Wisła? Odra? bo tiger to 35 gram to tak jak r killer kij do cięższej orki, biorąc pod uwagę zapas mocy... Ja łowię też Gnomem do 28 gr i spokojnie główkami 35 gr  śmigam - ale tak jak pisałem w opadzie męczy, tiger jeszcze dłuższy opad bedzie jeszcze bardziej skomplikowany. może pomyśl o Teamie jakims, bo opad to nie jest idealna metodla dla tych patyków, a taką chyba preferujesz sądząc po rybie oraz ciężaże wyżut.

(2011/03/10 20:47)

czerwcowy0520


Co do Catany to jestem w szoku że tak długo Ci posłużyła...no ale są wyjątki od reguły:) a jeśli chodzi o kij to bede go używał głównie na zbiornikach zaporowych głębokość do 4-6m. Głównie gumy i opad. Nie wykluczam również Wisły... (2011/03/10 20:58)

miejscowy


DZIĘKUJĘ WAM KOLEDZY ZA KONSTRUKTYWNĄ WYMIANĘ POGLĄDÓW.CIESZĘ SIĘ ,ŻE NIE PRZERODZIŁA SIĘ W ZWYKŁĄ PRZEPYCHANKĘ SŁOWNĄ JAK TO ZWYKLE BYWA.PO CZĘŚCI PRZYZNAJĘ WAM RACJĘ , TEŻ MIAŁEM KIEDYŚ SPINA CATANĘ I PODZIELAM ZDANIE PRZEDMÓWCY , NIE TRAFIŁA W MÓJ GUST.CO KIJASZKÓW W TEJ TROSZKĘ WYŻSZEJ PÓŁKI - WIEM, NIE KAŻDEGO STAĆ.MI TEŻ FORSA NIE WYSYPUJE SIĘ Z PORTFELA, ALE WYZNAJE ZASADĘ , ŻE JEDNAK WOLE TROSZKĘ POCZEKAĆ, ODŁOŻYĆ WIĘCEJ KASY I NIE IŚĆ NA KOMPROMIS Z JAKOŚCIĄ SPRZĘTU.MUSZE JEDNAK NIE ZGODZIĆ SIĘ Z OGÓLNĄ TEORIĄ ,ŻE KIJE SHIMANO SĄ DO D....YTAK JAK WCZEŚNIEJ NAPISAŁEM MAM KILKA, TYCH TROSZKĘ DROŻSZYCH WĘDEK SPINNIGIWYCH I NAPRAWDĘ JESTEM USATYSFAKCJONOWANY WYKONANIEM , PRACĄ I SERWISEM.TAK, SERWISEM , KOŃCEM OSTATNIEGO SEZONU ZŁAMAŁEM JEDNEGO SHIMANIAKA W DODATKU TEGO ULUBIONEGO, MAŁO MNIE KREW NIE ZALAŁA- MYŚLĘ SOBIE PRAWIE 6 SETEK PSU W D...EMOJA WINA- NA PEWNO NIE ZOSTANIE UZNANE I TU SIĘ POMYLIŁEM , KOLEJNY RAZ SERWIS STANĄŁ NA WYSOKOŚCI ZADANIA , MIMO OKRESU ŚWIĄTECZNEGO 14 DNI NAWET  NIE CZEKAŁEM. SPRZĘT ZROBIONY , ŻE MUCHA NIE SIADA, CENA 0 ZŁ .NIE MOGĘ WIĘC POWIEDZIEĆ NIC ZŁEGO, BO ZGRZESZĘ .ZDAJĘ SOBIE SPRAWĘ ,ŻE JESTEM ZBOCZEŃCEM SPRZĘTOWYM I UTOPIŁEM W KIJKACH I KRĘCIOŁKACH PARE ,, KLOCKÓW'' JEDNAK JEST MI Z TYM DOBRZE.OD KILKU LAT SPRZĘT KUPUJĘ  W JEDNYM SKLEPIE, WIEC NAWET JAK SIĘ TRAFI OKAZJA,ŻE AKURAT NIE POSIADAM TYLE GOTÓWKI - MAM MOŻLIWOŚĆ ZAPŁACIĆ NP NA 2 RATY.
WNIOSEK JEST TAKI, ANI SPRZĘT , ANI SERWIS NIGDY MNIE NIE ZAWIÓDŁ.POZDRAWIAM SERDECZNIE I ŻYCZĘ RÓWNIE UDANYCH ZAKUPÓW I POZYTYWNIE ROZPATRZONYCH REKLAMACJI.  (2011/03/10 21:19)

użytkownik34009


łowiłem nią tylko lightowo okoń, jazio-kleń, do cięższego łowienia sie takie kołowrotki nie są stworzone.

Co do łowienia na Twoim zbiorniku to najlepiej sam pójdź do sklepu i pomachaj kijami, który będzie ci dobrze leżal w łapie, i który Tobie się bedzie wydawał odpowiedni, każdy ma swoje upodobania i preferencje - mi leżą Guide - choć do opadu moje nie są stworzone - w tej metodzie lepsze dla mnie są Teamy.

 Jedni łowią droższymi Shimano inni jeszcze innymi kijami - kwestia upodobania, przyzwyczajenia... Nie nakręcaj się naszymi wypowiedziami tylko sam sprawdź kije i zdecyduj.

Znajdź sobie kija na Fuji takiego jak chesz.

(2011/03/10 21:22)

czerwcowy0520


Ja też wole raz dać dobrze niż potem sprzedawać badziew i kupować konkretny sprzęt. Sam łowie dwoma Diaflexami spinem i matchem, na kręciołach też nie oszczędzam aczkolwiek przy matchach mam średni arsenał ale do tej metody cudów nie trzeba.

No właśnie bede musiał wybrać się do jakiegoś wiekszego miasta i pomacać troche kijków... (2011/03/10 21:32)

miejscowy


Miejscowy chyba nie wziąłeś pod uwage o jakich wędkach my rozmawiamy w tym wątku...

Nie gadamy o wędziskach z wyżeszj półki niż 400 - 500 zł bo do tej granicy tylko Robinsona D - xa można podpiąć do wedek o których wcześniej rozmawialiśmy. Cieszymy się bardzo , że Twoj arsenał jest sporo wart, ale chyba powinieneś o tym w innym wątku z kimś pogadać, może się jakiś kolekcjoner odezwie i zabłysnie kolekcją wartą jeszcze więcej niż Twoja bo tacy na pewno są...

Wedki, które wymieniłeś ładne, ale nic o nich nie wiem poza uzbrojeniem.

może opisałbyś ich zalety bo chętnie się czegoś dowiem, a na pewno pomoże to czerwcowemu w doborze sprzętu...


OK. PRZESTRZELIŁEM TROCHĘ PRZEDZIAŁ CENOWY , PRZEPRASZAM.NIE BYŁO MOIM ZAMIAREM POCHWALIĆ SIĘ SPRZĘTEM !TRUDNO MI SIĘ TYLKO ZGODZIĆ Z OPINIĄ ŻE JEŚLI SHIMANO- TO DYSKWALIFIKACJA . (2011/03/10 21:35)

czerwcowy0520


Nie chodzi kolego o dyskfalifikacje, poprostu Shimano z niskiej półki to badziew jak u wiekszości firm, a co kijaszków z półki wyższej gdybym znalazł odpowiedni dla sebie to dałbym nawet ponad 500zł, ale niestety Shimano nie ma w ofercie patyka dla mnie... (2011/03/10 21:56)

celkowski


Kolego ziom7,posiadam oba Paladiny o których mówiłem i mają przelotki typu fuji z tytanu(mocniejsze od team dragonów) i wspaniale współpracują z plecionkami o malutkich średnicach,a blank jest wykonany przez firmę TORAY (nano carbon), a dolnik(uchwyt) i mocowanie kołowrotka to bajka(typ fuji) w porównaniu do Guidie Select i team Dragona.Również posiada tubę rezonansową która tak pięknie oddaje najczulsze branie na kijek.

Moim ulubioną rybką którą łowie jest okoń,poświęciłem mu chyba z 15 sezonów,jak nie więcej i miałem wiele kijków masowo robionych,ale ten w tej chwili bije wszystkie na głowę.

Podkreślam że chodzi mi tylko o dwa modele  Coliber jig 215 1-5g. i Fire Wizard 225 2-7g.

Nie to żebym negował seriię HM ,team Dragona,albo Guide Selecta,bo to są naprawdę dobre kije, na które miałem przyjemność łowić.Są bardzo dobre na Szczupaki,sandacze,ale okonówki tak doprcaowanej jak zrobiła to firma Konger ,to w swojej ofercie nie posiada Dragon.Są dużo sztywniejsze i cięższe,gorsze mocowanie kołowrotka.

Według mnie, w tej chwili jest to najbardziej finezyjna wędka na okonie, do łowienia na paproszki,zeróweczki obrotówki,cykadki,wahadełka. (2011/03/10 23:28)

użytkownik44916


celkowski no nie rób sobie jaj! Odpowiednikiem HM Dragona u Kongera może być ewentualnie tylko Paladin spin a seria World Champion Classic jest co najwyżej ubogim kuzynem Team Dragon lub Guide Select. Patrz na materiały wędzisk, cenę oraz opinie użytkowników.


:D:D:D:D:D Prawie puścił mi pęcherz:D:D:D

Przypomina mi się blockquote z jednego filmu z panem B. Lindą.

Konkretnie to ten " A co Ty ....."

Paladin wciąga Dragony choćby i HM10000000 nosem i wypluwa z niesmakiem, a kiedy Championy były już wędkarską klasyką Dragon dłubał spławiki. I nie jest to tylko moje zdanie. Ale, jeden woli rybki, inny woli grzybki. Wybierasz co Ci pasuje. Moim zdaniem porównanie tych wędek to nieporozumienie.

(2011/03/10 23:58)

użytkownik34009


Kolego ziom7,posiadam oba Paladiny o których mówiłem i mają przelotki typu fuji z tytanu(mocniejsze od team dragonów) i wspaniale współpracują z plecionkami o malutkich średnicach,a blank jest wykonany przez firmę TORAY (nano carbon), a dolnik(uchwyt) i mocowanie kołowrotka to bajka(typ fuji) w porównaniu do Guidie Select i team Dragona.Również posiada tubę rezonansową która tak pięknie oddaje najczulsze branie na kijek.

Moim ulubioną rybką którą łowie jest okoń,poświęciłem mu chyba z 15 sezonów,jak nie więcej i miałem wiele kijków masowo robionych,ale ten w tej chwili bije wszystkie na głowę.

Podkreślam że chodzi mi tylko o dwa modele  Coliber jig 215 1-5g. i Fire Wizard 225 2-7g.

Nie to żebym negował seriię HM ,team Dragona,albo Guide Selecta,bo to są naprawdę dobre kije, na które miałem przyjemność łowić.Są bardzo dobre na Szczupaki,sandacze,ale okonówki tak doprcaowanej jak zrobiła to firma Konger ,to w swojej ofercie nie posiada Dragon.Są dużo sztywniejsze i cięższe,gorsze mocowanie kołowrotka.

Według mnie, w tej chwili jest to najbardziej finezyjna wędka na okonie, do łowienia na paproszki,zeróweczki obrotówki,cykadki,wahadełka.

nie wątpię w to co napisałeś o Paladinach, jak wcześniej wspomniałem łowię czasem kongerem z niższej półki nieuzbrojonym tak jak Paladiny - Tango i jest rewelacyjny, dlatego wierzę w twoje słowa

teraz przejdę do sedna sprawy, czyli zapytam o cenę tego kija??? chyba wjeżdża na inny przedział cenowy kijów, o których mówimy i o które pytał założyciel wątku...

Do tego rozmawiamy chyba o kijach sandaczowych, ja przez takie rozumiem silne kije - nie koniecznie wklejanki bo mają czasem zapolować na szczupaka.

Dzięki za info - pozdrawiam

(2011/03/11 07:35)

steniu7


Witam.Jeżeli mógłbym coś wtrącić,to poleciłbym Batson hs1021f 260 10-28g 10-20lb.Kijek rewelacja,żaden kij seryjny nie ma szans.Bardzo go polecam,a i suma jaką chcesz przeznaczyć powinna wystarczyć jeżeli troszkę poszukasz.Powodzenia. (2011/03/12 21:21)

użytkownik32263


Widzę , że i również Kolega "czerwcowy" ma wręcz identyczne zdanie na temat sprzętu shimano co ja. Kija z tej firmy na bank nie kupię bo nie widzę ani jednego modelu który byłby wart tego co japońce chcą. Kołowrotki są fajne i godne polecenia ale dopiero od Stradica w górę. Choć gdybym miał kupować drugi drogi kręcioł w cenie Twin Powera pewnie postawił bym na Daiwę Caldię. Mam od niedawna Excelera Z 4000 to jest właśnie kręcioł nie do zarżnięcia, poza tym wszystkie 7 łożysk CRBB a tego Shimano nie oferuje za 7 stów. A kręcioł będzie tez używany na morskie trocie. A tanie kołwrotki Shimano to zwykłe gówno za które płaci sie o połowe za dużo. Kolega zajechał Alivio 4000 fa w 5-6 wyjść na ryby. "Bardzo" ją katował: gumki 3" z główkami do 12-15g. I pod takimi "Wielkimi" naprężeniami pękło koło zębate! (2011/03/12 23:41)

użytkownik32263


celkowski no nie rób sobie jaj! Odpowiednikiem HM Dragona u Kongera może być ewentualnie tylko Paladin spin a seria World Champion Classic jest co najwyżej ubogim kuzynem Team Dragon lub Guide Select. Patrz na materiały wędzisk, cenę oraz opinie użytkowników.


:D:D:D:D:D Prawie puścił mi pęcherz:D:D:D

Przypomina mi się blockquote z jednego filmu z panem B. Lindą.

Konkretnie to ten " A co Ty ....."

Paladin wciąga Dragony choćby i HM10000000 nosem i wypluwa z niesmakiem, a kiedy Championy były już wędkarską klasyką Dragon dłubał spławiki. I nie jest to tylko moje zdanie. Ale, jeden woli rybki, inny woli grzybki. Wybierasz co Ci pasuje. Moim zdaniem porównanie tych wędek to nieporozumienie.

 

regnok co ty znów pierdzielisz?! Czy World Champion jest lepszy od Teamów lub Guidów. NIE! Wystarczy spojżeć na użyte materiały, przelotki Fuji, poza tym seria Guide select jest produkowana w Japonii. Sorki ale graficik IM7 może co najwyżej być nazwany materiałem do produkcji wędzisk w porównaniu do grafitów używanych w Teamach. Poczytaj, zapoznaj sie z technologią a potem krytykuj, jak oczywiście będzie co. Do twoich Paladinów nie bedą się przyczepiać bo faktycznie może być to zajebisty sprzęt. I nie chodzi o samą masę wędki bo tu jestem zwolennikiem kijów które czuć w ręku, czyli ważą min.te 140g. Ale też nie jestem przekonany do Kongerów za 7 stów. Dla mnie to jakby porównywać drogie auta, np. Volkswagena Phaetona i Mercedesa S-klasse. I mimo, że oba przynajmniej w podstawowych wersjach prezentują ten sam poziom to i tak wybrałbym merca mimo, że kosztuje o ponad 50 tys więcej. To w końcy merc a jakiś wymysł koncernu "dla ludu". Podobne odczucia mam w przypadku Kongera a poza tym jestem do niego zrażony za to jak chcieli mnie zrobić na gwaracji. Za kijek o wartości 160 PLN za naprawę chcieli 8 dych! tylko dlatego, że nie miałem paragonu. Karta gwarancyjna podbita nic dla nich nie znaczyła. Poza tym sam kijek to było zwykłe gówno: fedder Aviator 3,6m do 120 g pękł przy "odjeździe" sumka 5kg! Takich jaj nigdy nie miałem z Dragonem. Serwis świetny, żadnych problemów, wszystko na czas.

(2011/03/13 00:11)

czerwcowy0520


Machałem dzisiaj Teamem Dragonem 2-7 14-35g. Tak na sucho akcja bajka widać że kijek sztywny i naprawde ekstremalnie szybki...szkoda tylko że ten 10-35g nie ma takiej samej akcji, bo podejrzewam że bym sie zdecydował. Korzystajac z Waszej pomocy koledzy zostaje przy Daiwie i Jaxonie... (2011/03/19 21:07)