Patyk na sandacza sporadycznie szczupaka

/ 46 odpowiedzi
Tak jak w poście zamierzam kupić jakiś fajny kijek na sandały do opadu i sporadycznie szczupaki. Przynęty to głównie gumy. Wybrałem sobie kilka wędek i jestem ciekawy czy ktoś z obecnych na tym forum kolegów może je ma i powie coś więcej. U mnie w mieścinie niestety oferta nie jest za bogata i musze sugerowac się suchymi opisami no i waszymi opiniami koledzy.

Jeśli chodzi o moje wymagania to szukam spina, wklejanka nie wchodzi w gre. Co prawda przynęty to głównie gumy, ale sporadycznie będe chciał go użyć do cięższego uganiania się za szczupłymi (blachy, woblery). Chodzi mi o ekstremalnie szybki i w miare sztywny kijek z czułą szczytówką. Niestety z tego co przeglądałem niewielu producentów ma takowe w swojej ofercie. Jeśli chodzi o długość to koniecznie 2,7 a C.W. do 35g. Cena to do 500zł. Kije którymi jestem zainteresowany to:

Team Dragon 2,7 10-35g-niby fajny ale wolałbym coś znacznie szybszego, niby drugi model 14-35g jest szybszy, ale ten raczej nie wchodzi w gre

Cormoran Black Star Speed Power 2,7, 6-35g, ciekawie wygląda, martwi jedynie długość dolnika, ale być może to tylko wina zdjęcia...

Daiwa Infinity Q JiggerSpinn 2-7 8-35g, szczerze mówiąc ta Daiwa najbardziej chodzi mi po głowie

i tutaj niespodzianka którą udało mi sie dzisiaj znaleźć przez przypadek. Co prawda firma Jaxon nie nalezy do moich ulubionych a raczej wręcz przeciwnie ale ten kujek mnie zainteresował. Przelotki zawsze można zmienic, cena ciekawa no i wg opisu ma to czego szukam.:

XT-PRO New Generation Fast Tip Spin 2,7m 10-35g
miejscowy


POSZUKAJ NA ALLEGRO SPINNING G LOOMIS GL 2 , DŁUGOŚCI SĄ RÓŻNE Z REGUŁY O ILE DOBRZE PAMIĘTAM 2,65 CW DO 35 g EXTRA FAST ACTION MIAŁEM TAKIEGO KIJA.PRAWDZIWE CUDO , SUPER CZUŁY BLANK. SUPER SZYBKA AKCJA , Z ZAMKNIĘTYMI OCZAMI MOŻNA WYCZUĆ KONIEC OPADU , NAWET NA LEKKIEJ GŁÓWCE, BRANIA SANDACZY ODDAJE DOSKONALE, JEDYNE CO MI NIE PASOWAŁO TO MOCOWANIE KOŁOWROTKA, AZ ZROBIŁO MI SIĘ ZWYRODNIENIE NA PALCU- EFEKT CODZIENNEGO SPINNINGOWANIA .LECZ NIE TYCZY TO WSZYSTKICH, KOLEDZY MAJĄ KIJE Z TAKIM MOCOWANIEM I IM TO NIE PRZESZKADZA.UŻYWANY KIJEK MOŻNA KUPIĆ ZA OKOŁO 400-600 ZŁ -WARTY KAŻDEJ ZŁOTÓWKI. (2011/03/07 22:56)

czerwcowy0520


Powiem Ci kolego że raczej osobiście nie jestem przekonany do tych wszystkich G loomisów, St. Croixów, Lamiglasów Batsonów itd. Wiem że to super kijki, ale chciałbym kupić coś nowego i w rozsądnych pieniążkach. Kiedys być moze będe robił sobie kije na zamówienie, ale narazie musze zdać sie na masówkę... (2011/03/08 19:35)

miejscowy


CÓŻ CHCIAŁEM DOBRZE , OPISAŁEM TYLKO SWOJE BARDZO POZYTYWNE WRAŻENIA CO DO TEGO KIJA, PRZEROBIŁEM JUŻ KILKA KIJASZKÓW SPINNINGOWYCH I RACZEJ TYCH LEPSZYCH , G LOOMIS WKRADŁ SIĘ W MOJE ŁASKI ŚWIETNĄ CZUŁOŚCIĄ BLANKU I BŁYSKAWICZNA AKCJĄ , ALE SZANUJĘ TWOJE ZDANIE I NIE BĘDĘ NAMAWIAŁ.POZDRAWIAM I OKAZÓW ŻYCZĘ MIEJSCOWY (2011/03/08 20:46)

jamesbond


Powiem szczerze że daiwa wygrywa. Ja bym ją wziął. Nie dość, że 99% kijaszków tej formy jest super uwierz że z tych wędek co podałeś czyli wysoka półka to moim zdaniem liczy się tylko daiwa. A dragon NIE schodzi na psy jak to napisałem w jednym z wątków i wiem co mowie :) (2011/03/08 21:33)

dedik


st.croix,g loomis, to akurat najlepsze kijki jakie kiedykolwiek widzialem ,mam akurat st.croix serie avid wiec wiem co pisze,mam go w wersji bardziej light do 18gram,jesli chodzi o sandalka polecam serie avid salmon stellhead w przedziale do 1oz lub jak ktos woli 28 gram 17lb,poezja!!!,z powodzeniem udzwignie 5-7 gram wiecej bez przeladowania,sa tez piekne lecz drogie wersje legend elite lub extreme wszystko zalezy od zasobnosci portwela pozdro!!! (2011/03/08 21:55)

zander43


Dragon Guide Select tiger 2.75 10-35 Bardzo fajny kij z tej serii, ja mam trochę krótszy, ale naprawdę gorąco polecam łowiłem na niego sandacze i szczupaki i świetnie się spisuje, odpowiedni zapas mocy. (2011/03/08 22:19)

czerwcowy0520


Powiem szczerze że daiwa wygrywa. Ja bym ją wziął. Nie dość, że 99% kijaszków tej formy jest super uwierz że z tych wędek co podałeś czyli wysoka półka to moim zdaniem liczy się tylko daiwa. A dragon NIE schodzi na psy jak to napisałem w jednym z wątków i wiem co mowie :)

Tak? A słyszałeś że na Polske trafiaja odrzuty zwłaszcza niskich i średnich serii Daiwy? M.in Infinity Q? Przelotki zamineionie itd...także troche się obawiam. Jeśli natomiast chodzi o Dragona to akurat jest pare fajnych kijaszków w ich ofercie nie wspomne o kręciołach więc byc może cenowo schodzi na psy ale ma kilka perełek...
(2011/03/09 00:38)

czerwcowy0520


Dragon Guide Select tiger 2.75 10-35 Bardzo fajny kij z tej serii, ja mam trochę krótszy, ale naprawdę gorąco polecam łowiłem na niego sandacze i szczupaki i świetnie się spisuje, odpowiedni zapas mocy.

No własnie nad tym Tigerem też się zastanawiam, a jak z akcją? Rzeczywiście taka szybka jak twierdzi producent?
(2011/03/09 00:40)

Maximo


@czerwcowy0520
"drugi model 14-35g jest szybszy, ale ten raczej nie wchodzi w gre" dlaczego ? Ja właśnie go kopiłem zarazie czeka na maj.
Cormorana nie znam a z Daiwy Infinity Q polecam starszą wersje moim zdaniem lepiej wykończoną. Sam mam 2,90m 5-40g, 2,7 i 3m 3-18g. (2011/03/09 00:40)

z123454


Mój tata ma Daiwa Infinity Q i kołowrotek z serii Q siła wyrzutu 5-25g. powiem fajnie się łowi ale bardzo kosztowny jest kołowrotek !!! :-) (2011/03/09 07:31)

jamesbond


Powiem szczerze że daiwa wygrywa. Ja bym ją wziął. Nie dość, że 99% kijaszków tej formy jest super uwierz że z tych wędek co podałeś czyli wysoka półka to moim zdaniem liczy się tylko daiwa. A dragon NIE schodzi na psy jak to napisałem w jednym z wątków i wiem co mowie :)

Tak? A słyszałeś że na Polske trafiaja odrzuty zwłaszcza niskich i średnich serii Daiwy? M.in Infinity Q? Przelotki zamineionie itd...także troche się obawiam. Jeśli natomiast chodzi o Dragona to akurat jest pare fajnych kijaszków w ich ofercie nie wspomne o kręciołach więc byc może cenowo schodzi na psy ale ma kilka perełek...



Mój kumpel ma trzy daiwy kupione w odstępach czasu (własnie ten model) i wszystko jest ok. Jeżeli się boisz możesz zamówić za granicą. (2011/03/09 07:38)

gaudi xxxx


Kup daiwę,cała seria infinity jest ok (2011/03/09 08:50)

ryukon1975


Mam sporo kijów Daiwy z średniej półki i nie narzekam.Pierwszy raz słyszę też że do Polski trafiają odrzuty a jeśli nawet ktoś tak powiedział to kto?Przedstawiciel Jaxona?Może ktoś z Robinsona?Nie żebym chciał kogoś zmieszać z błotem ale takie pogłoski są mocno wątpliwe. (2011/03/09 09:03)

użytkownik34009


Poleciłbym Ci tego guide selecta choć nim nie łowiłem, ale posiadam kilka kijków guide i na serio moim zdaniem to rewelacja jeśli chodzi o jakość do ceny, no i wszytskie kije z tej serii mają olbrzymi zapas mocy i wszystkie na Fuji. Co do Team Dragonów to do opadu też są konkretne, te krótsze na łódkę są rewelacyjne - dłuższymi Teami nie łowiłem

Wracając do Selectów to są specyficznymi kijkami i trzeba sięprzyzwyczaić i do rękojeśći  i do  wyważenia.

(2011/03/09 10:02)

czerwcowy0520


Macałem tego Infinty w wersji sprzed 2010 roku. Niby piekny i cacy ale jak dla mnie dolnik za długi, podobno w wersji 2010 zostąło to poprawione. Niestety nie mam jak i gdzie tego sprawdzić. Te Dragony Guide Select to dosyć specyficzne kije, ale chwalone. Mam dylemat muszę przyznać. Tak na dobrą sprawę to przymierzam się do tego Jaxona...cena niewielka, bedzie można do jakiegos kręcioła dołożyć. Ale nawet jeśli go kupie to w pierwszej kolejności czeka go wymiana przelotek. (2011/03/09 17:13)

użytkownik32263


Kolego "ziom7" mam też jeden kijaszek Dragon Guide Select Reno Killer 2,45m. Fakt, szybki ale nie ekstra, jak pisałeś olbrzymi zapas mocy, wg mnie powinien być opisany jako do 60g a nie 42g. ALE cała ta seria ma FATALNE WYWAŻENIE, a właściwie go nie ma. Już mój przy  długości zaledwie 2,45m leci na pysk przy kręciołku Daiwy Excelerze Z o wadze 350g, poza tym miałem kiedyś w ręku Thrilla 2,95m i nawet sobie wcześniej nie wyobrażałem tak źle wyważonego spina. Tu po prostu Dragon to dał d...py. Reszta, czyli wykonanie made in Japan!, materiały, tuba i przenoszenie drgań super. Więc krótkie Guidy mogą być ale Tigera stanowczo Kolego "czerwcowy" odradzam. (2011/03/09 18:03)

pipiszta


A ja bym może zaproponował cos troszke innego co myslicie o Fujitsu Shogun... posiadam model 2,75  6-30g wstawiam linka poczytajcie... pozdrawiam

http://www.makarfish.pl/index.php?products=product&prod_id=369 (2011/03/09 18:19)

użytkownik34009


troszkę Ciebie poniosło z tym fatalnym wyważeniem - napisałem kije są specyficzne łowię Gnomem i przyznam , że do opadu jest trochę męczacy z powodu krótkiego dolnika i innej rękojeści, ale pod szczupaczka lub bolka spisywał mi się rewelacyjnie, ilosc spadów minimalna, szybka akcja szczytowa rownież na plus

napisałem - kwestia przyzwyczajenia

wydaje mi się , że chodziło Ci o sposób rzucania tymi kijami...

bo czucie przynęty prowadzonej na kiju wg mnie rewelka

w opadzie krótsze kijki guide sa  przyjemniejsze, ale Teamy dzięki klasycznej rękojesci i dłuzszym dolnikom są lepsiejsze, nie męczą ręki - podkreślam do opadu

Reno killer jest kijem do zadań specjalnych - nie jest to kij do codziennego łowienia na naszych łowiskach -  wg mnie

Łowię jeszcze Viperem jazio-klenie i nie mogę nic złego powiedzieć - tuba rezonansowa hmmm - sam wspomniałeś, a zapas mocy pozwala mi tym kijem po przezbrojeniu pewnie wyjąć fajnego bolka

Nie jestem fanem i napaleńcem na dragona ale w typ przedziale cenowym nie ma lepiej przyzbrojonych kijaszków o takiej mocy i wytrzymałości na takich blankach

Robinsony zaczynają się o przynajmniej 100 zł drożej

Co do Jaxonów to jak masz kupować, przezbrajać i bawić sięw to wszytko to wolałbym kupić  to szkoda czasu i zachodu

(2011/03/09 20:40)

użytkownik32263


Kolego ziom7 ja właśnie łowię praktycznie tylko na opad i aby było mi wygodnie podbijać musiałem wpierdzielić dodatkowo w dolnik 90g ołowiu bo kij mi leciał do przodu a w tej metodzie jak pewnie Kolega wie trzeba mieć cały czas kąt 30-45 stopni. Masa dla mnie nie jest tak istotna co właśnie wyważenie. Fakt, że doskonałe wyważenie to w moim przypadku nie jest fanaberia lecz konieczność ze wzgledu na starą kontuzję: dwukrotnie mocno zwichnięty nadgarstek z zmnażdżeniem kilku chrząstek. Po prostu mam go dość słabego i praca w pionie mocno go obciąża. Ale kij sam w sobie jest bajką. To czucie, moc, tuba i faktycznie do zadań specjalnych: połów nurtowych wiślanych sandaczy na ciężkie główki do 50 g z gumisiami do 5-6 cali. Przynajmniej w moim przypadku. Ale dłuższego Guida na bank nie kupię choć jestem fanem Team Dragona i częściowo Guida Selecta- tych krótkich. (2011/03/09 20:57)

celkowski


Witaj kolego czerwcowy0520.Parę dni temu miałem ten sam dylemat co ty.
Z racji tego że mieszkam w Warszawie, mam dostęp do naprawdę przyzwoitych sklepów wędkarskich i zanim chciałem kupić tego typu kijek co ty, poprosiłem o radę paru sprzedawców(ekspertów),którzy wiedzą o co chodzi i nie chcą na siłę wcisnąć sprzętu który jest drogi i nie zawsze jest taki wspaniały jak piszą w katalogach wędkarskich i czasopismach.
Np. odpowiednikiem wędzisk Dragona z serii HM, są wędki Kongera z serii World Champion Classic
Robione są  w trzech długościach 240,270,300, wszystkie o c.w 10-35g. Są to kijki idealne na sandacza/szczupaka.Jest czuła a za razem piekielnie mocna.Na tego kijka,co mi udowodnij zdjęciem z sprzedawca złowił szczupaka w Szwecji o długości 109cm(ponad 9kg) i sandacza 98cm.A co najfajniejsze kijek kosztuje do 300zł max 

Masz linka i poczytaj sobie o nim :
http://www.e-sox.pl/konger-world-champion-classic-270.html (2011/03/09 22:47)

użytkownik32263


celkowski no nie rób sobie jaj! Odpowiednikiem HM Dragona u Kongera może być ewentualnie tylko Paladin spin a seria World Champion Classic jest co najwyżej ubogim kuzynem Team Dragon lub Guide Select. Patrz na materiały wędzisk, cenę oraz opinie użytkowników. (2011/03/09 23:42)

celkowski


Dobrze kolego, to porównaj sobie cenę Team Dragona lub Guide Select z
Kongerem World Champion Classic i poczytaj o parametrach i z czego jest kij zrobiony,a tak na marginesie to również jest kijek wyprodukowany przez japońską firmę TORAY,którą się tak szczyci Dragon.Nie uważam tych kijków za ubogich kuzynów,lecz tańszym kijem o takich samych parametrach i przystępniejszej cenie.

A co do serii Paladin kolego,to Dragon w swojej ofercie,nawet z serii HM nie ma tak leciutkich kijków i przy tym tak czułych i co najfajniejsze, nie mają wklejanej szczytówki,a pracują jak wklejki.No i pięknie amortyzują walkę ryby.Mówię tu dwóch modelach Coliber jig215 i Fire Wizard 225 które stworzone są na okonie i lipienie,a dużo tańsze od Dragona HM 72, HM 69.

Testowałem sprzęt obu firm, więc wiem co mówię.Dragon kolego jest po prostu przereklamowany,pełno go w czasopismach,filmach wędkarskich,a oprócz tego jest teraz 
moda wśród wędkarzy na Dragona,jak kiedyś na shimano.

Podam Ci link  kija Dragona na dowód, które mają taka samą prace,lekkość i wytrzymałść,czułość co World Champion Classic , a zobacz cenę.
http://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=1811 (2011/03/10 01:56)

celkowski


Godna uwagi jest również wędka Shimano Speed Master
Nie Dragon,a również bardzo fajny kijek,ale nieco droższy.. :/  (570zł)
Ale nie jest to made in malezja tylko prawdziwy japoński poczciwe shimano
Od moichkupli po kiju usłyszałem opinie najczęstszą "ten kijek jest nie do zarżnięcia",choć można wiadomo każdą rzecz "zajechać" no i równie czuły co Dragony (tuba rezonansowa)

http://www.bass-sklep.pl/wedka-shimano-speedmaster-ax-spinning-270m.html (2011/03/10 02:38)

użytkownik34009


Kolego ziom7 ja właśnie łowię praktycznie tylko na opad i aby było mi wygodnie podbijać musiałem wpierdzielić dodatkowo w dolnik 90g ołowiu bo kij mi leciał do przodu a w tej metodzie jak pewnie Kolega wie trzeba mieć cały czas kąt 30-45 stopni. Masa dla mnie nie jest tak istotna co właśnie wyważenie. Fakt, że doskonałe wyważenie to w moim przypadku nie jest fanaberia lecz konieczność ze wzgledu na starą kontuzję: dwukrotnie mocno zwichnięty nadgarstek z zmnażdżeniem kilku chrząstek. Po prostu mam go dość słabego i praca w pionie mocno go obciąża. Ale kij sam w sobie jest bajką. To czucie, moc, tuba i faktycznie do zadań specjalnych: połów nurtowych wiślanych sandaczy na ciężkie główki do 50 g z gumisiami do 5-6 cali. Przynajmniej w moim przypadku. Ale dłuższego Guida na bank nie kupię choć jestem fanem Team Dragona i częściowo Guida Selecta- tych krótkich.


Myślę, że się zgadzamy w naszych wypowiedziach i mamy podobne zdanie

(2011/03/10 08:58)