Zaloguj się do konta

Parsęta - troć - styczeń

utworzono: 2009/12/04 21:28
MYQ79

Panowie tak jak w tytule ;) już niebawem już niebawem :) początek sezonu trociowego a wędrówki brzegiem Parsety w poszukiwaniu pięknej troci.. Ależ nie mogę się już doczekać ;) kto z was wybiera się może na poszukiwania troci ??? Kto z was ma zamiar zawitac w Kołobrzegu?? [2009-12-04 21:28]

łysy wąż

cześć,
ja ruszam już w ten piątek, ale na morską trotkę. W styczniu planuję Drwęcę, a potem....? Może Łupawa? Może Reda?
Ale na bank pojadę poszukać kropki ;-)

połamania
[2009-12-04 21:32]

MYQ79

Hmmm nie pozostaje nic innego jak życzyć Ci połamania kija na morskiej trotce ;) no i oczywiście samych okazów w Nowym Roku ;) Ja nie omieszkam opisać stycznoiowych wypadów w poszukiwaniu Troci popartych oczywiście fotkami znad wody... bo ryby napewno wróca do swojego naturalnego środowiska ;) [2009-12-04 21:35]

łysy wąż

Z tym morzem to różnie może być... Jak będzie wiało to nic z tego. Zobaczymy w piątek.
Niestety mam troszkę daleko nad pomorskie rzeki, więc za często nie mogę się tam pojawiać, ale pewnie ze dwa wyjazdy kilkudniowe w styczniu zaliczę ;-) Straszna to choroba.... ;-)
Tobie też połamania i oczywiście czekam na relacje i foteczki. [2009-12-04 22:00]

dariuszdyl

Jeżeli pozwoli na to pogoda i żonka to od 1 do 3 stycznia Drwęca w Lubiczu, a potem w połowie stycznia prawdopodobnie ruszymy ma morską troć na Rozewie. [2009-12-05 08:35]

Witam, chętnie bym się dołączył na wyprawę na troć. Ale szczerze to nie mam zielonego pojęcia gdzie i jak. Mieszkam około 100 km do kołobrzegu. Chętnie bym pojechał ale ja nie mam o tym zielonego pojęcia. Gdyby ktoś mnie wtajemniczył w trocie na miejscu nad rzeką to zaraz jestem w kołobrzegu. [2009-12-05 09:46]

borsuk78

witam
Nad brzegiem parsęty jestem prawie codzienniei . Od dwóch lub trzech tygodni nie widziałem żadnych spławów , jakby ta rzeka była martwa . Powiem jedno , od kilkunastu lat w Parsęcie jest coraz trudniej dostać jakiś konkretny okaz Troci . Niestety jest źle .
 

                                                 Pozdrawiam :)
[2009-12-07 20:07]

MYQ79

Możliwe że tak jest... Ale jak to powiadają nie ważne jest żeby zajączka złapać a najwazniejsze aby go gonić ;) i cała radość polega na przechadzaniu się brzegiem i biczowaniu wody w poszukiwaniu pięknej troci ;) a nóż widelec cos się trafi :0 a nawet jeśli nie to trudno najważniejsze są chwile spędzone nad wodą... a tak poważnie to możliwe że masz rację że Parseta obumiera ale przyczyna takiego stanu rzeczy jest jedna - KŁUSOLE!!!! ŻAŁOSNI są Ci ludzie i mam nadzieję że uda się wkońcu pozbyć się ich z naszych wód... [2009-12-07 20:25]

borsuk78

Ja też jestem zwolennikiem swieżego powietrza . Też lubie przechadzki po brzegu naszej parsęty . najgorsze jest to że KŁUSOLE są , byli i będą .
[2009-12-07 20:38]

MYQ79

No to jest najgorsze że byli, są i będą ale mam nadzieję że uda się ograniczyć ich egzystencję i działalność do minimum... ostatnimi czsy sporo się dzieje w związku z ta sprawa w Karlinie gdzie było zagłębie kłusoli... także coś drga do przodu a to najważniejsze [2009-12-07 21:21]

Matteo1987

Ale wam zazdroszcze.Z chęcią bym pojechał na Trotki.Ale praca i odległość:( [2009-12-08 17:15]