Paralizatory

/ 52 odpowiedzi
Oglądam Wiadomości . Straż rybacka ma teraz prawo używać paralizatorów . Kolejny bat na kłusowników ? Tylko teraz paralizatory,później pistolety i karabiny.A może zmienić prawo że za uderzenie osoby kontrolującej jest na dzień dobry rok więzienia.Teraz samemu bez świadków będzie strach im cokolwiek wytłumaczyć czy powiedzieć .

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

banzai


Ja tylko czekam aż straż miejska dostanie pistolety, wtedy to dopiero będzie burdel... A paralizatory dla straży rybackiej, czy ja wiem? To chyba jeszcze ma jakieś logiczne wyjaśnienie, kłusole mogą mieć noże itd. więc muszą mieć jakieś tam zabezpieczenie...  (2013/02/20 21:03)

MASTINO


Oglądam Wiadomości . Straż rybacka ma teraz prawo używać paralizatorów . Kolejny bat na kłusowników ? Tylko teraz paralizatory,później pistolety i karabiny.A może zmienić prawo że za uderzenie osoby kontrolującej jest na dzień dobry rok więzienia.Teraz samemu bez świadków będzie strach im cokolwiek wytłumaczyć czy powiedzieć .



Po pierwsze, chodzi o Państwową Straż Rybacką, po drugie PSR ma krótką broń bojową od zawsze, podobnie jak Straż Leśna, po trzecie za czynną napaść, znieważenie, obrazę funkcjonariusza straży rybackiej, również Społecznej Straży Rybackiej, od zawsze są obowiązujące artykuły 223, 224, 225, 226 Kodeksu Karnego i nie rok, ale od roku do 10 lat pozb. wolności, po czwarte jeżeli nie popełniasz czynów zabronionych prawem to nie stwarzasz okazji do interwencji służb, a rutynowa kontrola nie boli jeśli nie masz nic na sumieniu i współpracujesz. Wiesz że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele.

(2013/02/20 21:04)

MASTINO


Ja tylko czekam aż straż miejska dostanie pistolety, wtedy to dopiero będzie burdel... A paralizatory dla straży rybackiej, czy ja wiem? To chyba jeszcze ma jakieś logiczne wyjaśnienie, kłusole mogą mieć noże itd. więc muszą mieć jakieś tam zabezpieczenie...



Kłusownicy ZAWSZE mają niebezpieczne narzędzia, bo bez np. noża nie da się stawiać i zdejmować sieci i wyciągać z nich ryb. Poza nożami mają często wiele innych wynalazków począwszy od kołków, kijów, poprzez siekiery, maczety
, gaz, a kończywszy na broni palnej ostrej i gazowej. Strażnik społeczny ma oficjalnie tylko gołe ręce. 

(2013/02/20 21:10)

użytkownik116256


Ja tylko czekam aż straż miejska dostanie pistolety, wtedy to dopiero będzie burdel... A paralizatory dla straży rybackiej, czy ja wiem? To chyba jeszcze ma jakieś logiczne wyjaśnienie, kłusole mogą mieć noże itd. więc muszą mieć jakieś tam zabezpieczenie... 



Straż Miejska posiada już dawno uprawnienia do posiadania broni palnej i paralizatory :) Straż Rybacka w związku z nowelizowaną ustawą o środkach przymusu bezpośredniego ma otrzymać uprawnienia do posiadania paralizatorów  TASER. (2013/02/20 21:12)

ryukon1975


Oglądam Wiadomości . Straż rybacka ma teraz prawo używać paralizatorów . Kolejny bat na kłusowników ? Tylko teraz paralizatory,później pistolety i karabiny.A może zmienić prawo że za uderzenie osoby kontrolującej jest na dzień dobry rok więzienia.Teraz samemu bez świadków będzie strach im cokolwiek wytłumaczyć czy powiedzieć .



Po pierwsze, chodzi o Państwową Straż Rybacką, po drugie PSR ma krótką broń bojową od zawsze, podobnie jak Straż Leśna, po trzecie za czynną napaść, znieważenie, obrazę funkcjonariusza straży rybackiej, również Społecznej Straży Rybackiej, od zawsze są obowiązujące artykuły 223, 224, 225, 226 Kodeksu Karnego i nie rok, ale od roku do 10 lat pozb. wolności, po czwarte jeżeli nie popełniasz czynów zabronionych prawem to nie stwarzasz okazji do interwencji służb, a rutynowa kontrola nie boli jeśli nie masz nic na sumieniu i współpracujesz. Wiesz że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele.






Bojową :)
Nie ma broń krótka która może służyć tylko do obrony.
Bojowe to są karabiny maszynowe i automaty nie róbmy z PSR żołnierzy .
(2013/02/20 21:12)

użytkownik96474


Najlepiej pasowało by Kolegom gdyby z kijami bambusowymi na kontrol poszli. Jesli macie obawy o swoje bezpieczeństwo przy kontroli to nie wędkujcie. Dobre byly czasy gdy funkcjonarjusza kiedyś każdy się bał. Dziś majchętniej każdy by go w dupie miał.  (2013/02/20 21:14)

użytkownik108412


Oglądam Wiadomości . Straż rybacka ma teraz prawo używać paralizatorów . Kolejny bat na kłusowników ? Tylko teraz paralizatory,później pistolety i karabiny.A może zmienić prawo że za uderzenie osoby kontrolującej jest na dzień dobry rok więzienia.Teraz samemu bez świadków będzie strach im cokolwiek wytłumaczyć czy powiedzieć .

winny się nie tłumaczy. Co niby chciałbyś tłumaczyć strażnikowi? Ale jeśli się boisz, to może rzeczywiście masz powody. Jestem jak najbardziej za tym żeby kłusolom smażyć jajca (2013/02/20 21:51)

MASTINO


Oglądam Wiadomości . Straż rybacka ma teraz prawo używać paralizatorów . Kolejny bat na kłusowników ? Tylko teraz paralizatory,później pistolety i karabiny.A może zmienić prawo że za uderzenie osoby kontrolującej jest na dzień dobry rok więzienia.Teraz samemu bez świadków będzie strach im cokolwiek wytłumaczyć czy powiedzieć .



Po pierwsze, chodzi o Państwową Straż Rybacką, po drugie PSR ma krótką broń bojową od zawsze, podobnie jak Straż Leśna, po trzecie za czynną napaść, znieważenie, obrazę funkcjonariusza straży rybackiej, również Społecznej Straży Rybackiej, od zawsze są obowiązujące artykuły 223, 224, 225, 226 Kodeksu Karnego i nie rok, ale od roku do 10 lat pozb. wolności, po czwarte jeżeli nie popełniasz czynów zabronionych prawem to nie stwarzasz okazji do interwencji służb, a rutynowa kontrola nie boli jeśli nie masz nic na sumieniu i współpracujesz. Wiesz że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele



Bojową :)
Nie ma broń krótka która może służyć tylko do obrony. 

Bojowe to są karabiny maszynowe i automaty nie róbmy z PSR żołnierzy .



 Tak, BOJOWĄ. Tak jest określana taka właśnie broń. A kto ci kity nawciskał, że tylko do obrony? O tym, że PSR strzelała do uciekajacych kłusowników, a nie w obronie, słyszałeś?  Gdzieś usłyszał, że nie ma broni krótkiej bojowej? Na kursie dla ochroniarzy w marketach? To poczytaj poniżej i uzupełnij kolejne braki w wiedzy i nie kpij:

http://www.4shooter.com/category/en/bron-koncesja-bron-krotka-bron-bojowa 

http://www.bestgun.pl/bron-palna-c-152.html

http://www.puchacz.net/pistolet-bojowy-glock17-kal9x19mm-p-398.html

 Ustawa z 21 maja 1999 o broni i amunicji:

Artykuł 4 tej Ustawy definiuje:
1) broń palną, w tym bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową
2)broń pneumatyczną (w której energia kinetyczna pocisku przekracza 17 J)
3) miotacze gazu obezwładniającego
4) niebezpieczne narzędzia i urządzenia, mogące zagrażać życiu lub zdrowiu 



(2013/02/20 21:51)

użytkownik108412


Oglądam Wiadomości . Straż rybacka ma teraz prawo używać paralizatorów . Kolejny bat na kłusowników ? Tylko teraz paralizatory,później pistolety i karabiny.A może zmienić prawo że za uderzenie osoby kontrolującej jest na dzień dobry rok więzienia.Teraz samemu bez świadków będzie strach im cokolwiek wytłumaczyć czy powiedzieć .

winny się nie tłumaczy. Co niby chciałbyś tłumaczyć strażnikowi? Ale jeśli się boisz, to może rzeczywiście masz powody. Jestem jak najbardziej za tym żeby kłusolom smażyć jajca



chciałem powiedzieć "winny się tłumaczy" (2013/02/20 21:52)

ryukon1975


Oglądam Wiadomości . Straż rybacka ma teraz prawo używać paralizatorów . Kolejny bat na kłusowników ? Tylko teraz paralizatory,później pistolety i karabiny.A może zmienić prawo że za uderzenie osoby kontrolującej jest na dzień dobry rok więzienia.Teraz samemu bez świadków będzie strach im cokolwiek wytłumaczyć czy powiedzieć .



Po pierwsze, chodzi o Państwową Straż Rybacką, po drugie PSR ma krótką broń bojową od zawsze, podobnie jak Straż Leśna, po trzecie za czynną napaść, znieważenie, obrazę funkcjonariusza straży rybackiej, również Społecznej Straży Rybackiej, od zawsze są obowiązujące artykuły 223, 224, 225, 226 Kodeksu Karnego i nie rok, ale od roku do 10 lat pozb. wolności, po czwarte jeżeli nie popełniasz czynów zabronionych prawem to nie stwarzasz okazji do interwencji służb, a rutynowa kontrola nie boli jeśli nie masz nic na sumieniu i współpracujesz. Wiesz że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele



Bojową :)
Nie ma broń krótka która może służyć tylko do obrony. 

Bojowe to są karabiny maszynowe i automaty nie róbmy z PSR żołnierzy .



 Tak, BOJOWĄ. Tak jest określana taka właśnie broń. A kto ci kity nawciskał, że tylko do obrony? O tym, że PSR strzelała do uciekajacych kłusowników, a nie w obronie, słyszałeś?  Gdzieś usłyszał, że nie ma broni krótkiej bojowej? Na kursie dla ochroniarzy w marketach? To poczytaj poniżej i uzupełnij kolejne braki w wiedzy i nie kpij:

http://www.4shooter.com/category/en/bron-koncesja-bron-krotka-bron-bojowa 

http://www.bestgun.pl/bron-palna-c-152.html

http://www.puchacz.net/pistolet-bojowy-glock17-kal9x19mm-p-398.html

 Ustawa z 21 maja 1999 o broni i amunicji:

Artykuł 4 tej Ustawy definiuje:
1) broń palną, w tym bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową
2)broń pneumatyczną (w której energia kinetyczna pocisku przekracza 17 J)
3) miotacze gazu obezwładniającego
4) niebezpieczne narzędzia i urządzenia, mogące zagrażać życiu lub zdrowiu 






Ile lat byłeś w wojsku,porównamy wiedze na temat broni bojowej. (2013/02/20 22:05)

ryukon1975


Najlepiej pasowało by Kolegom gdyby z kijami bambusowymi na kontrol poszli. Jesli macie obawy o swoje bezpieczeństwo przy kontroli to nie wędkujcie. Dobre byly czasy gdy funkcjonarjusza kiedyś każdy się bał. Dziś majchętniej każdy by go w dupie miał.








Masz pojęcie o tym że nasze społeczeństwo nie ma pojęcia o broni?
Chyba że Ci tęskno za takimi masakrami jak w Stanach gdzie na długiej przerwie dzieciak zabij kilkudziesięciu kolegów z broni ojca. (2013/02/20 22:07)

MASTINO


Ile lat byłeś w wojsku,porównamy wiedze na temat broni bojowej.




Hahahaha.............Moja "przygoda" z bronią nie tylko przebiegała w MON, były też ciekawsze formacje. Nie chciej więc porównywać. Żeby uniknąć dalszej, jałowej dyskusji na ten temat z Tobą , wkleiłem ci linki z określeniami takiej broni, żeby nie posiłkować się tylko własną wiedzą. Nie sportowej, nie ćwiczebnej, nie myśliwskiej, nie gazowej, nie alarmowej, nie kolekcjonerskiej.... A zresztą, podedukuję cię dalej, bo widzę, że powinieneś:

http://www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/root_AZ/root_Malopolski+Komendant+Wojewodzki+Policji/przedmiotowe/Pozwolenia+i+licencje/Gdzie+i+jak+zalatwic+sprawy/POZWOLENIE++NA++BRON.htm

POZWOLENIA NA BROŃ

4. Pozwolenie na broń, wydane w celach, o których mowa w ust. 2, uprawnia do posiadania następujących rodzajów broni i amunicji do niej:
1) do celów ochrony osobistej:
a) broni palnej: bojowej, gazowej, alarmowej w postaci pistoletów lub rewolwerów centralnego zapłonu o kalibrach od 6 mm do 12 mm,
b) przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej o średniej wartości prądu w obwodzie przekraczającej 10 mA,
c) miotaczy gazu obezwładniającego;
2) do celów ochrony osób lub mienia:
a) broni, o której mowa w pkt 1, oraz
b) pistoletów sygnałowych,
c) pistoletów maszynowych o kalibrze od 6 mm do 12 mm,
d) strzelb powtarzalnych o kalibrze wagomiarowym 12,
e) karabinków samoczynnych o kalibrze od 5,45 mm do 7,62 mm;
3) do celów łowieckich - broni dopuszczonej do wykonywania polowań na podstawie odrębnych przepisów;
4) do celów sportowych - broni palnej:
a) bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
b) centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm,
c) gładkolufowej,
d) przystosowanej do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego);
5) do celów szkoleniowych - broni, o której mowa w pkt 1-4;
6) do celów rekonstrukcji historycznych - broni alarmowej albo innej broni palnej, konstrukcyjnie przeznaczonej do strzelania wyłącznie amunicją ślepą, w tym samoczynnej;
7) do celów kolekcjonerskich lub pamiątkowych - broni, o której mowa w pkt 1-6.
Pozwolenie na broń, o którym mowa wyżej nie może być wydane na broń szczególnie niebezpieczną w postaci
samoczynnej broni palnej, zdolnej do rażenia celów na odległość.

(2013/02/20 22:22)

MASTINO


Najlepiej pasowało by Kolegom gdyby z kijami bambusowymi na kontrol poszli. Jesli macie obawy o swoje bezpieczeństwo przy kontroli to nie wędkujcie. Dobre byly czasy gdy funkcjonarjusza kiedyś każdy się bał. Dziś majchętniej każdy by go w dupie miał.




No tacy właśnie by to woleli. A najlepiej, zeby odpowiednie służby sprzątały tylko takim darmozjadom i hipokrytom łowiska po nich, podchodząć tylko za pozwoleniem i z wkupnym fantem. Masz rację, choć w wielu kwestiach mieliśmy je odrębne, to jednak zgazdam się z tym co napisałeś o zamierzchłych czasach kiedy to na patrolu JEDEN  Milicjant budził szacunek i respekt u kłusola czy innego bandziora. (2013/02/20 23:06)

banzai


Mają? z tego co pamiętam w wakacje pisali prośby o pozwolenie a o finale akcji nie słyszałem. Dla mnie straż miejską to nie jest żaden stróż prawa ani nic, Jak pięciu stanie i zacznie sie naparzać to dają w nogi na drugi biegun. A niech człowiek krzywo na tyłku usiądzie albo co gorsza na oparciu ławki, to od razu mandaty 300zł lecą. (2013/02/21 00:10)

perwer


Kiedy w 1998 roku wychodziłem z woja, zrobiłem sobie licencje pracownika ochrony .
 Robiłem tylko 3 miesiące w ochronie ze względu na niskie zarobki ,ale mniejsza z tym .
Wtedy już pracownik ochrony, miał w raz ze środkami przymusu bezpośredniego duże pole manewru ,a myśle że Strażnicy mają o wiele bardziej bezpośredni kontakt z możliwością utraty życia ,lub zdrowia .
 Wszelkie prawa i przepisy ,które pozwolą im choć troche bezpieczniej wykonywać swoją prace powinny być postrzegane na plus, inne postrzeganie na forum wynika z nudów i prywaty .
 
 Uwierzcie mi że użycie broni przez jakiegokolwiek funkcjonariusza mundurowego ,to jest jego zmora i przekleństwo . Trzeba udowodnić że użycie broni było podstawne ,zgodne z przepisami ,a broń Boże zrani jeszcze danego przestępce .. Dany funkcjonariusz latami włóczy sie po sądach. (2013/02/21 06:01)

JKarp


" No tacy właśnie by to woleli. A najlepiej, zeby odpowiednie służby sprzątały tylko takim darmozjadom i hipokrytom łowiska po nich, podchodząć tylko za pozwoleniem i z wkupnym fantem. Masz rację, choć w wielu kwestiach mieliśmy je odrębne, to jednak zgazdam się z tym co napisałeś o zamierzchłych czasach kiedy to na patrolu JEDEN  Milicjant budził szacunek i respekt u kłusola czy innego bandziora."


CześćBo na szacunek i respekt trzeba sobie zapracować. Czasy gdy większość służb mundurowych wyznawała zasadę " Albo będą się z ciebie śmiali albo będą się ciebie bali" dawno minęła.Nie jestem przeciwnikiem doposażania służb w różne przydatne rzeczy - nawet w broń. Tylko co z tego, że są uzbrojeni, wyposażeni skoro byle patałach złapany na kłusownictwie dostaje 300 czy 500 zł mandatu ? JK (2013/02/21 06:40)

ryukon1975



 Tak, BOJOWĄ. Tak jest określana taka właśnie broń. A kto ci kity nawciskał, że tylko do obrony? O tym, że PSR strzelała do uciekajacych kłusowników, a nie w obronie, słyszałeś?  Gdzieś usłyszał, że nie ma broni krótkiej bojowej? Na kursie dla ochroniarzy w marketach? To poczytaj poniżej i uzupełnij kolejne braki w wiedzy i nie kpij:







To że przepisy określają broń ostrą jako bojową to żaden argument.Ten fakt mnie jednak zaciekawił .Może jakieś szczegóły bo nie słyszałem.Co pozwoliło strzelać uciekającym w plecy bo na pewno nie to że ukradli rybę warte 50 czy nawet 300 zł.Póki co u nas do złodziei za samą kradzież się nie strzela.

(2013/02/21 06:43)

użytkownik96474



Masz pojęcie o tym że nasze społeczeństwo nie ma pojęcia o broni?
Chyba że Ci tęskno za takimi masakrami jak w Stanach gdzie na długiej przerwie dzieciak zabij kilkudziesięciu kolegów z broni ojca.


Pojęcia to Kolega za grosz nie ma i rozrużnić paralizatora od broni ostrej nie potrafii .Rozmawiamy o straży a nie o idjotach. Nie mówimy o dostępności do broni bez ograniczeń . Jak Koledze tęskno za ameryką i ich głupimi przepisami to droga wolna. Idzie o to by kłusole i kontrolowani czuli respekt przed strażnikiem a nie odwrotnie. (2013/02/21 07:38)

ryukon1975



Masz pojęcie o tym że nasze społeczeństwo nie ma pojęcia o broni?
Chyba że Ci tęskno za takimi masakrami jak w Stanach gdzie na długiej przerwie dzieciak zabij kilkudziesięciu kolegów z broni ojca.


Pojęcia to Kolega za grosz nie ma i rozrużnić paralizatora od broni ostrej nie potrafii .Rozmawiamy o straży a nie o idjotach. Nie mówimy o dostępności do broni bez ograniczeń . Jak Koledze tęskno za ameryką i ich głupimi przepisami to droga wolna. Idzie o to by kłusole i kontrolowani czuli respekt przed strażnikiem a nie odwrotnie.







Żeby było dobrze trzeba zmienić prawo w Polsce.Niedawno słuchałem bardzo ciekawą wypowiedź jakiegoś prawnika.Powiedział to co wszyscy wiedzą w Polsce mamy jedno z najbardziej restrykcyjnych praw ale jest jedna wada - to prawo jest martwe nikt go nie egzekwuje.
Według mnie PZW jest w czołówce pisania martwego prawa a nie sądzę by paralizator czy nawet 5 000 paralizatorów coś w tej kwestii zmieniły.
(2013/02/21 08:00)

użytkownik96474


Bo nikt tego prawa sie nie obawia. I na rękę jest niektórym taki stan żeczy. Skoro można stworzyć precedens w prawie i nową gałąźć medycyny w postaci POMROCZNOŚCI JASNEJ. To można na takie prawo laskę marszałkowską położyć. Polak jak nie czuje bata na dupie ,to robi co chce i jak chce. I niestety, potrzeba nam straszaka. (2013/02/21 08:25)

ryukon1975


Bo nikt tego prawa sie nie obawia. I na rękę jest niektórym taki stan żeczy. Skoro można stworzyć precedens w prawie i nową gałąźć medycyny w postaci POMROCZNOŚCI JASNEJ. To można na takie prawo laskę marszałkowską położyć. Polak jak nie czuje bata na dupie ,to robi co chce i jak chce. I niestety, potrzeba nam straszaka.










Wychodzi na to że jak piszesz trzeba nam straszaka ale nie sądzę by ktoś przestraszył się paralizatorów które kupione za ciężkie pieniądze zalegną gdzieś w magazynach. (2013/02/21 08:37)

Zander51


Nie problem w tym, że służby mają broń, czy paralizatory. Problem w tym, komu ją dano... Przypomina mi się film "Trzęsienie ziemi" i postać dowódcy oddziału Gwardii Narodowej. Dostał broń do ręki i palma mu odbiła... (2013/02/21 08:45)

grisza-78


I teraz wyobraźmy sobie sytuację ; kłusol dostaje prądem, pada na glebę, zostaje zakuty w kajdanki i Straż jedzie z nim na policje. Dalej już wiadomo, sąd, kara lub nie itd....
Teraz druga sytuacja - kłusol dostaje paralizatorem, ale ma rozrusznik serca ( mało to prawdopodobne, ale nie jest to niemożliwe  ) i pada na ziemię martwy. Co wtedy???? Znamy sytuację z lotniska w Kanadzie, gdzie tamtejsza policja śmiertelnie poraziła polaka. (2013/02/21 08:48)

MASTINO


Wychodzi na to że jak piszesz trzeba nam straszaka ale nie sądzę by ktoś przestraszył się paralizatorów które kupione za ciężkie pieniądze zalegną gdzieś w magazynach.




Nikt nie ma zamiaru straszyć ani paralizatorami, ani też bronią bojową. To nie są zabawki na Halloween. Tak jak już wspomniał chociażby Darek @perwer, każde dobycie broni z kabury przez funkcjonariusza jest ściśle obwarowane odpowiednimi zasadami wpajanymi dość mocno na niemal każdym szkoleniu, regułkami, przepisami i co za tym idzie przykrymi konsekwencjami w przypadku nieuzasadnionego jej użycia. Także każdy funkcjonariusz z bronią przemyśli 10 razy zanim w ułamku sekundy uwolni broń z kabury, a co dopiero odda strzał. Paralizatory natomiast służą do odpierania ataku agresywnego napastnika z niebezpiecznym narzędziem chcącego zrobić komuś krzywdę, a nie do dyscyplinowania kogoś kto nie chce ze strażnikiem rozmawiać albo do niego przeklina, bo również ich użycie jest ściśle obwarowane przepisami tego dotyczącymi. A jak one działają to chyba to chociaż już wiesz z filmów amerykańskich :) A "straszak" na nasz naród był potrzebny zawsze, bo jesteśmy buńczuczni, agresywni, ciągle byśmy protestowali, strajkowali i narzekali i gdzie pięciu Polaków tam osiem zdań na jakiś temat. I tak jest od wieków.

(2013/02/21 09:19)