Padają mi ryby w stawie dlaczego?

/ 17 odpowiedzi
Koledzy, koleżanki. Potrzebuję pomocy i porady na temat chorób jakie mogą występować u ryb w stawie. Od trzech tygodni zdychają. Zaczęło się od małych okonków i płotek. Teraz zaczyna się z dużymi rybami. W kolejności: karpie, karasie srebrzyste, a teraz masa szczupaków. Ryby zachowują się jakby były uśpione (płyswają w zwolnionym tempie), nie boją się, można je wyłowić podbierakiem. Pływają pod powierzchnią jakby były przyduszone. Ryby nie mają żadnych zewnętrznych oznak choroby. Skrzela czerwone, skóra normalnego koloru, oko przejrzyste. Staw jest dwuspadowy o powierzchni 0,5 ha, najgłebsze miesca ok 3m.    Pomocy!
użytkownik93410


Mała zawartość tlenu w wodzie spowodowana spadkiem temperatury, zbyt dużą ilością ryb, jesiennymi procesami gnilnymi zalegających osadów. W pierwszej kolejności kitowały ryby najmniej odporne na niedobór tlenu, a potem zaczęły kitować te odporniejsze.  Czy woda w stawie jest na zwykłym poziomie? Jaki ciek zasila ten staw? Jakiego koloru jest woda? Czy przy mnichu gromadzi się piana? Czy staw jest umiejscowiony pomiędzy wałami osłaniającymi od wiatru? Jaki jest stosunek żywego materiału do kubatury? Czy woda zasilająca przechodzi przez inne stawy w pobliżu? Czy ryby są regularnie karmione i czym są karmione? Czy przeprowadzasz kontrolę spożycia paszy-karmy? Pytań jest wiele, ale zadałem te najbardziej istotne. Odpowiesz? (2011/10/14 13:42)

Samotnik


Kolego lukas 31 ! bardzo trafne pytania!!! .  A brak zainteresowania  ze strony z rozpatrzonego !?? dziwne . Mineło tyle godzin i nic!!!. A może ryby mają już się dobrze????. (2011/10/15 17:53)

użytkownik93410


Zaoferowałem pomoc kolego Samotnik, ale widać ta pomoc już niepotrzebna. Nie ma co wnikać. Może się już wszystko same naprawiło. Daj Boże. (2011/10/15 18:58)

piorud


wybacz kolego ale byłem trochę zajęty. staw nie jest przepływowy, jest to naturalne jeziorko, które odmuliłem dwa lata temu.nie ma odpływu. woda opadła około 1m przez ostatnie dwa miesiące,bo w gminie zarządzili udrożnienie rowów melioracyjnych.ryby jest bardzo dużo.nie dokarmiam ich. czasami chlebem i kukurydzą,ale tylko wtedy gdy mam ochotę połowić u siebie.ostatnio nie były karmione.obecnie codziennie wieczorem wyławiam szczupaki i małe płocie. mam dużo linów i karasi złocistych z czego padł tylko jeden mały linek ok 5 cm.

(2011/10/15 23:31)

piorud


zbiornik zasilany jest żródłami i wodami gruntowymi.co do grobli to oddzilają staw od spływania jakichkolwiek nawozów z pól,ale nie zasłaniają wiatru.woda jest czysta jak kryształ . (2011/10/15 23:41)

JOPEK1971


Nikt Ci nie odpowie na te pytanie nie znając szczegółów,zbadanie ryb lub wody jest wskazane.A jak stary jest ten staw? (2011/10/15 23:58)

JOPEK1971


Odłów trochę ryb i zobacz co się dzieję,moim zdaniem za duża obsada. (2011/10/16 00:02)

JOPEK1971


Nie wyławiaj szczupaków,to świetni sanitariusze. (2011/10/16 00:04)

perwer


wybacz kolego ale byłem trochę zajęty. staw nie jest przepływowy, jest to naturalne jeziorko, które odmuliłem dwa lata temu.nie ma odpływu. woda opadła około 1m przez ostatnie dwa miesiące,bo w gminie zarządzili udrożnienie rowów melioracyjnych.ryby jest bardzo dużo.nie dokarmiam ich. czasami chlebem i kukurydzą,ale tylko wtedy gdy mam ochotę połowić u siebie.ostatnio nie były karmione.obecnie codziennie wieczorem wyławiam szczupaki i małe płocie. mam dużo linów i karasi złocistych z czego padł tylko jeden mały linek ok 5 cm.



Nigdy nie dokarmiaj chlebem.

Ryby Ci padają na pewno nie zbraku tlenu ,tym bardziej  teraz gdy słabiej żerują .

Są tylko dwie opcje realne 1 To że ryby złapały jakieś choróbsko 2 Coś ktoś wlał ,albo w inny sposób dostało sie szkodliwego do wody.Muszi zbadać padniętą rybke ,oraz wode.

(2011/10/16 02:17)

użytkownik93410


Stojąca woda bez odpowiedniego przepływu, obniżony poziom wody, duże pogłowie ryb, krystalicznie czysta woda. Zwyczajnie. Tlenu brak i ryby kitują. Masz rozwiązanie. Zmniejszyć liczebność ryb, zadbać o natlenianie wody np. budową trzepaka zasilanego wiatrem.  (2011/10/16 13:23)

użytkownik93410


Jeszcze jedno. Myślę, że w zimie, kiedy pokaże się lód większość ryb padnie.  (2011/10/16 13:25)

piorud


zastałem staw zarośniety. jakieś trzy lata temu odkopałem go  z wąskiego rowka 2m szerokości i jakieś 1,5m głebokości do powierzchni 0,5ha  (2011/10/16 21:02)

piorud


cikawe rozwiązanie z tym trzepakiem.podpowiedz mi jak to ma wyglądać lub na jakiej stronie mogę to obejrzeć  (2011/10/16 21:08)

piorud


może i mały stan wody ale nie do końca.z jednej strony jest rów o głębokości ok 3m,szerokości ok 5m i długości około 60m. od niego  stopniowo wypłyca się do drugiego brzegu. nie padła ani jedna duża płoć i żaden z dużych linów. dzisiaj po obchodzie widziałem tylko trzy małe płotki.nic dużego.  (2011/10/16 21:20)

użytkownik93410


Trzepak? No trzeba by było pomyśleć, pokombinować, i zbudować coś takiego. Trzeba by postawić dość wysoka konstrukcję, coś jak słup kratownicowy, albo z rur coś pomyśleć. No i jak na tych kowbojskich filmach, zastosować rodzaj wiatraka. Myślę że łopaty można by zrobić z blachy aluminiowej. Potem jakaś kątowa przekładnia i przy samej wodzie jakieś koło z mniejszymi łopatkami które by tę wodę trzepało. Koszty nie byłyby duże, bo to można ze złomu zbudować. Widziałem kiedyś taki wynalazek i robił swoje. Tylko ten wiatrak musiałby mieć coś w rodzaju hamulca kinetycznego albo samoregulujący się kąt ustawienia łopat, bo mocny wiatr połamałby to ustrojstwo na kawałki. Ale nie jest to zbyt skomplikowane. Można coś wyszperać pod hasłem  "regulator odśrodkowy". No chyba że masz możliwość puścić z pewnej wysokości wodę rurą wprost do stawu. Taka ciurcząca  woda też dobrze natlenia. Ale stawiam na trzepak, bo powierzchnia jest dość duża. (2011/10/17 11:00)

piorud


dzięki kolego.pomysł ciekawy.postaram się go wykorzystać. (2011/10/18 01:58)