Zaloguj się do konta

Ostatnie godziny spokoju kol. Mętnookiego

utworzono: 2017/05/31 13:16
rysiek38

Witam ! zapraszam kolegów do dzielenia się swoimi relacjami (w możliwie szerokim zakresie) z polowań na tę nie łatwą do pokonania rybą jaką niewątpliwie jest sandacz - mam nadzieję że ten wątek nabierze rozmachu no i życzę sukcesów ! [2017-05-31 13:16]

rysiek1234

Do jutra nie mogę się doczekac. [2017-05-31 15:22]

barrakuda81

Ciężko będzie w moim przypadku bo poza Wisłą u mnie łowisk typowo sandaczowych brak ale może coś popróbuję.Tym co mają w tej kwestii więcej szczęścia życzę połamania na kolczastych smokach. [2017-05-31 19:48]

z@mela

 za chwile  ruszam  na ponton  w sumie   krótka kima w samochodzie i od 4 atak  :) [2017-05-31 22:39]

Tomas81

Mi wiatr popsuł dzisiejsze nocno-ranne rozpoczęcie więc uderzam dopiero pod wieczór ;-) Ale już z całonocnym biczowaniem. No może z 2-3 h przerwą na lekką regenrację sił, pełne skupienie to podstawa ;-) [2017-06-01 00:05]

rysiek38

Zamela to może zamiast kimki zrób rachunek sumienia i przyznaj się jak to zdegradowałeś środowisko szykując się stanowisko bo ktoś w innym wątku  czeka na sprawozdanie :-) ja już piszę jak degraduję łowiska na komercji - szkoda tylko że tam nie łowię he he
P.S. o Zanderze nawet nie myśle bo brak pomysłu gdzie. no ale może Tobie się poszczęści czego zreszta Wam wszystkim życzę [2017-06-01 00:14]

No to się pochwalę, 15 min temu wyciągnięty. Branie bardziej podobne do szczupaka. Zaczepiony o górną wargę. Wrócił do wody cały i zdrowy:)  [2017-06-01 02:19]

polobmw

Pierwsze koty za płoty  [2017-06-01 08:12]