Opłaty wędkarskie za 2020

/ 13 odpowiedzi
Witam kolegów
Mam pytanie do Was i ZG PZW , czy w obecnej sytuacji zagrożena epidemiologicznego i wprowadzeniem ogólnokrajowej kwarantanny opłaty wedkarskie nie powinny ulec modyfikacji.
Rzecz w tym , że nie wiadomo kiedy skończy się kwarantanna może trwać i do końca 2020, więc możliwości przemieszczania się obywateli po kraju są ograniczone, opłacanie składek jednak ma sztywne terminy / chyba ,że ja o zmianach nie wiem / ,stąd płacenie ich w niewiadomą mija sie z celem , aż minie kwarantanna, w związku z tym mam pytanie -czy Zwiazki Okręgowe nie powinny zrezygnować przy póżniejszym opłaceniu składek z tzw. wpisowego, co byłoby wyjściem naprzeciw zaistniałej syutacji .
Myślę ,ze warto nad tym zastanowić sie i podjąć jakieś sensowne decyzje .
Rybom cześć


Â
bartolinox


Mamy najlepszą okazję żeby nie zapłacić i przyspieszyć upadek tej organizacji (2020/03/31 15:34)

wlotar


Jak nie będzie zezwolenia na wędkowanie , to nie płacimy , ale jak będzie ,a opłate wniesiemy po terminie , czy trzeba będzie ponosić koszt wpisowego. to jest pytanie do ZG PZW !!! (2020/04/01 12:49)

REKIN68


Popieram likwidacię w tym roku wpisowego. (2020/04/03 21:34)

erykom


Lepiej zlikwidowac wpisowe niz stracic znacznie wiecej. Jesli sytuacja sie nie poprawi a raczej bedzie coraz gorzej to nie oplacam karty do konca kwietnia a jak mam powiedzmy w czerwcu oplacic karte+wpisowe to nie oplace w tym roku karty w ogole (2020/04/03 21:53)

erykom


Tzn *oplacic zezwolenie a nie karte mialo byc (2020/04/03 21:54)

kaban


Cóż ja mogę poniekąd być " w plecy " z kasą bo zapłaciłem za dwa okręgi początkiem stycznia. Byłem dziś nad rzeką i będę jutro bo jak to jeden z usserów napisał mieszkam na zadupiu. Co do wpisowego też uważam że powinno być zlikwidowane. (2020/04/04 09:24)

erykom


Ja tez na zadupiu mieszkam co mnie niezmiernie cieszy bo jutro wybieram sie na spacer i polowic bacikiem samemu nad woda gdzie nikt procz mnie nie dotrze w to miejsce a zezwolenie tam mi akurat nie jest potrzebne :) (2020/04/04 11:15)

ryukon1975


Lepiej mieszkac na zadupiu niż przeddupiu. Jakby powiedział Zagłoba - widok wtedy wielce niepolityczny. (2020/04/04 11:27)

arasshater


Ja mam opłaconą pełną składkę na cały rok i to niemałą (okręg PZW Gdańsk) oraz wody morskie i jakby na to nie spojrzeć, jestem w obecnej sytuacji w plecy. Z drugiej jednak strony co roku obie składki pokrywam, a są momenty, kiedy nie mam zwyczajnie czasu, siły albo i chęci, aby codziennie jeździć na ryby i też można myśleć, że jestem w plecy. Tak naprawdę to dokonuję takich opłat, by mieć swobodny dostęp do każdych łowisk w moim okręgu w każdym dowolnym czasie, więc rozkładanie tego na czynniki pierwsze, wyliczanie strat itp. jest zwyczajnie nielogiczne i nie ma większego sensu. W ciągu życia wydajemy mnóstwo kasy na różne, zwykle niepotrzebne nam, pierdoły i często nawet tego nie zauważamy. (2020/04/04 12:35)

erykom


Tyle dobrego że nie muszę jeszcze dojeżdżać na ryby jak wielu naszych kolegów po fachu.Niemal pod nosem Odra,żwirownia,kilka stawów,bagna itp. Do tego doliczyć składkę to już rocznie wychodzi nie mała kwota. Ale każdy niech robi jak uważa :)) (2020/04/04 14:19)

Jakub Woś


Cóż ja mogę poniekąd być " w plecy " z kasą bo zapłaciłem za dwa okręgi początkiem stycznia. Byłem dziś nad rzeką i będę jutro bo jak to jeden z usserów napisał mieszkam na zadupiu. Co do wpisowego też uważam że powinno być zlikwidowane.

Też mam opłacone dwa okręgi. Kartę miejską mogłem zawiesić, kartę sportową również. Nie mogę używać to nie płacę za ten okres wydawałoby się proste i logiczne. Niestety nie w PZW tu trzeba płacić mimo, że nie można korzystać. (2020/04/04 16:25)

berthold


Ja nie zdążyłem opłacić i chyba już nie będę nawet próbował bo i po co jak w domach nasz będą trzymać całe lato . (2020/04/05 11:02)

artursarnowski4


Szanowne PZW. kto miał zapłacić i już zapłacił składkę to będzie pokrzywdzony. Proponuję rekompensatę i obniżenie opłat na 2021rok. proporcjonalnie za każdy tydzień zakazu (2020/04/05 13:30)