Opinie o sprzęcie dla VIP- ów wiosna 2013

/ 133 odpowiedzi / 19 zdjęć
użytkownik104372


Ja też wygrałem gumy K-DON ale jeszcze nic do mnie jak na razie nie doszło. (2013/03/26 18:55)

89krzysztof


Ale wklejajcie fotki z prezentami od Redakcji...


Poczekam aż przyjdzie przesyłka, później wkleję :) (2013/03/26 20:16)

przemo1980


Ja zrezygnowałem ze swojego "prezentu".
Napisałem do redakcji że jeśli będzie to możliwe żeby wysłali je (gumki) wskazanej prze zemnie osobie.
Ostatnio bardzo mało spininguję, więc i z testów by pewnie nic nie było , a co za tym idzie opisu tez by nie było, a jak ewentualnie już , to pewnie nie prędko.
Niby darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, ale jak dla mnie nie trafione i raczej redakcja nie zwraca uwagi na takie sprawy, tylko przydzielają jak leci to co mają.
Ale i tak dziękuję bardzo :)
(2013/03/26 20:33)

fkrol1


Ja też wygrałem twistery robinsona a jeszcze nic nie dostałem. (2013/03/29 12:59)

Imatyta


Wiele osób łącznie ze mną jeszcze nie dostało, ale już niedługo powinno być. (2013/03/29 14:00)

Artur z Ketrzyna


Ja dostałem piękny kołowrotek Cormorana. I na pewno dam na jego temat rzetelną opinię.
Dziś go rozpakowałem...
Rozwijam z bąbelkowej foli i widzę białe pudełko. Otwieram i widzę ładny kołowrotek, małe zdziwienie (rozczarowanie) że brakuje karty gwarancyjnej. Oglądam i widzę na stopce napis; made in china. Szok... kilka kręceń korbką i widzę że wszystko jest spasowane całkiem ładnie, pracuje dość dobrze jak na kołowrotek spinningowy o 3 łożyskach. Syn wziął do ręki i pierwsze słowa; jak płynnie pracuje...
No i 2 rodzaje aluminiowych szpul (głęboka i płytka). To jest mój pierwszy kołowrotek z takim wyposażeniem. I powiem że jest to naprawdę pożądane wśródk kołowrotków. Gdyż nie mamy problemu z używaniem różnej grubości żyłek.
Pierwsze wrażenie jest takie że ten kołowrotek jest to dość solidny. Co dalej okaże się nad wodą....
To przedsmak mojej recenzji...

Dostałem też twistery robinsona za prowadzenie stronki klubu. Tak więc teścik będzie również ich. Wiem że twistery dostaje prawie każdy. Czy ktoś już na nie coś złowił? (2013/03/29 22:11)

JKarp


CześćJa dostałem kołowrotek YORK VECTOR 2000.Nie wiem co napisać oprócz tego, że pudełko jest niebieskie a kołowrotek nie był zakurzony.JK (2013/03/30 10:14)

ryukon1975


CześćJa dostałem kołowrotek YORK VECTOR 2000.Nie wiem co napisać oprócz tego, że pudełko jest niebieskie a kołowrotek nie był zakurzony.JK







Dlatego że nie myślisz przyszłościowo Janusz.
Napisz o nim przynajmniej z 5 artykułów to jeszcze coś wygrasz.:) (2013/03/30 10:28)

JKarp


Po tym co mnie korci napisać nawet haczyka bym nie dostał ;-)JK (2013/03/30 10:55)

ryukon1975


Wszystko już wiem więc tu zakończmy wymianę poglądów.:) (2013/03/30 11:08)

krychu26


Dobrze, że Redakcja nie uprzedza już o rozdaniach. Bo jak uprzedzała, to forum zalewały miliony wpisów użytkowników, którzy na co dzień nie są aktywni. (2013/03/30 19:57)

piotr-strzalkow


Bez przesady koledzy. Czy naprawdę jesteście w stanie wydać opinię o sprzęcie, dopiero po 5 latach użytkowania?

Kolego JKarp, jeśli Cię korci, to jednak masz coś więcej do napisania niż to, że pudełko jest niebieskie a kołowrotek nie jest zakurzony.

Nie piszesz, bo haczyka nie dostaniesz? Chyba jednak nie.

Nie to, że się czepiam. Jestem zwyczajnie ciekawy. Zarówno odpowiedzi na powyższe, jak i Twojej opinii o młynku. (2013/03/30 21:08)

użytkownik39933


Piotr zerknij sobie w necie na ten kołowrotek a napewno zrozumiesz co Janusz ma na myśli :), nie trzeba go trzymać w ręku a tym bardziej na niego łowić żeby go ocenić i wiedzieć co jest warty ;) (2013/03/30 21:25)

Diablo


Bez przesady koledzy. Czy naprawdę jesteście w stanie wydać opinię o sprzęcie, dopiero po 5 latach użytkowania?

Kolego JKarp, jeśli Cię korci, to jednak masz coś więcej do napisania niż to, że pudełko jest niebieskie a kołowrotek nie jest zakurzony.

Nie piszesz, bo haczyka nie dostaniesz? Chyba jednak nie.

Nie to, że się czepiam. Jestem zwyczajnie ciekawy. Zarówno odpowiedzi na powyższe, jak i Twojej opinii o młynku.



Ty nie wyraziłeś opiniii o kołowrotku ani go nie testowałeś Ty po prostu zrobiłeś opis kołowrotka a opis sprzętu robi każdy producent. Dla wędkarzy nie jest warte to jak wygąda ale jak pracuje. (2013/03/30 21:44)

piotr-strzalkow


Diablo - Opisałem, co widziałem i o to mi chodziło. O jego pracy też coś jednak wspomniałem... na tyle, na ile to możliwe po wymacaniu młynka. Jeśli nawet swoimi słowami potwierdzam to, co napisał producent, to chyba też jest to cenną informacją, że nie robi on swoich klientów w bambuko, pisząc bajki o sprzęcie.

Tobie, jak wpadnie jakiś kołowrotek w ręce pierwszy raz, to nie jesteś w stanie nic o nim powiedzieć? Tabula rasa, którą zapiszesz dopiero po dwóch sezonach ciężkiego katowania? Bez przesady.

sliwa80 - sprawdzałem tego Yorka zaraz po tym, jak zostały opublikowane wyniki rozdania. Jest tani. I co z tego? Trzeba wziąć cenę pod uwagę i napisać, co się o nim myśli na podstawie obserwacji.

Może w swojej klasie cenowej, jest całkiem ok, a może całkiem do D. Warto jednak coś o tym napisać. Mogą być bowiem tacy, którzy chcieliby przeczytać przed zakupem coś więcej niż tylko opis producenta. Jak już wspomniałem, nie wszystkich stać na to, żeby dołożyć.

Nie chcąc wchodzić w dalszą polemikę uważam, że jeśli dostanie się sprzęt od Redakcji, to dlaczego ma się nie odpowiedzieć na ich prośbę i nie napisać czegoś o kołowrotu, wędce czy nawet gumach? Po wcześniejszych rozdaniach widać, że Redakcja nie chce czekać latami na opinię. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zarówno Redakcji jak i kolegów po kiju postanowiłem, że napiszę dwa teksty. Jeden pod Redakcję, drugi pod użytkowników. To chyba nic złego? (2013/03/31 07:09)

ryukon1975


Nie chcąc wchodzić w dalszą polemikę uważam, że jeśli dostanie się sprzęt od Redakcji, to dlaczego ma się nie odpowiedzieć na ich prośbę i nie napisać czegoś o kołowrotu, wędce czy nawet gumach? Po wcześniejszych rozdaniach widać, że Redakcja nie chce czekać latami na opinię. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zarówno Redakcji jak i kolegów po kiju postanowiłem, że napiszę dwa teksty. Jeden pod Redakcję, drugi pod użytkowników. To chyba nic złego?







Myślisz że ktoś ma ochotę czytać takie teksty?
Wchodząc do pierwszego lepszego sklepu internetowego mogę tak w ciągu dnia opisać 10-20 kołowrotków o których nic nie wiem, ale po co dla punktów ?
Też dostałem gumy ale na pewno nie opiszę ich wcześniej jak około połowy maja jak porzucam nimi choć kilka razy i coś będę o nich wiedział, przynajmniej podstawowe rzeczy jak to czy przynajmniej pracują, nie rwą się bez powodu itd..
Pisanie takich tekstów dla punktów powoduje że nie chce się ich czytać,oceniać ani komentować. (2013/03/31 07:41)

Zander51


Panowie ! Więcej luzu ! Trzydzieści lat temu modliłem się o takiego Yorka. Miałem Mikado Corsara na łożyskach ślizgowych i też łowiłem szczupaki. Aż dym z niego nie poszedł...Dziękujmy za to, co dostaliśmy i nie grymaśmy. Na coś lepszego widocznie trzeba bardziej się starać, by sobie zasłużyć...Wesołych Świąt i bezpiecznych bitew na śnieżki w Śmigusa Dyngusa ... (2013/03/31 07:46)

piotr-strzalkow


Nie chcąc wchodzić w dalszą polemikę uważam, że jeśli dostanie się sprzęt od Redakcji, to dlaczego ma się nie odpowiedzieć na ich prośbę i nie napisać czegoś o kołowrotu, wędce czy nawet gumach? Po wcześniejszych rozdaniach widać, że Redakcja nie chce czekać latami na opinię. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zarówno Redakcji jak i kolegów po kiju postanowiłem, że napiszę dwa teksty. Jeden pod Redakcję, drugi pod użytkowników. To chyba nic złego?







Myślisz że ktoś ma ochotę czytać takie teksty?
Wchodząc do pierwszego lepszego sklepu internetowego mogę tak w ciągu dnia opisać 10-20 kołowrotków o których nic nie wiem, ale po co dla punktów ?
Też dostałem gumy ale na pewno nie opiszę ich wcześniej jak około połowy maja jak porzucam nimi choć kilka razy i coś będę o nich wiedział, przynajmniej podstawowe rzeczy jak to czy przynajmniej pracują, nie rwą się bez powodu itd..
Pisanie takich tekstów dla punktów powoduje że nie chce się ich czytać,oceniać ani komentować.


Czy ja napisałem artykuł na podstawie opisu ze sklepu internetowego?

Nie spodziewam się peanów na mój temat za te teksty, ale twierdzenie, że piszę coś dla punktów, obraża mnie. (2013/03/31 07:56)

ryukon1975


Nie twierdze że akurat Ty piszesz dla punktów ale jednak oglądając niektóre wpisy i zdjęcia w nich nie mam wątpliwości że tak jest.
Równie dobrze zamiast czytać takie wpisy mogę położyć przed sobą kilka katalogów firm wędkarskich i dowiem się tyle samo. (2013/03/31 08:09)

użytkownik96474


Jak dobrze że nic nie dostaję, bo już bym biegał z wbitymi w plecy widłami !Współczuję uczciwie niektorym userom ( Vipom). (2013/03/31 08:29)

piotr-strzalkow


Ja i każda rozsądna osoba na tym portalu wie, że tak jest, ale właśnie dlatego trzeba komentować i oceniać, ale z głową.

Nie ma nic lepszego dla autora od konstruktywnej krytyki. Tyle, że tu najczęściej jedzie się po kimś bez zastanowienia.

Piszą tu różni ludzie: w różnym wieku, wykształceniu i innych uwarunkowaniach. Trzeba to wziąć pod uwagę, a przynajmniej nie zakładać, że każdy artykuł nadawać się powinien do WW. Osoby, które tu piszą, robią to za darmo. Jeśli komuś wpadnie za to sprzęt, to super.

Zauważyłem, że niektórym o wiele łatwiej jest wydać osąd nad drugą osobą, aniżeli nad sprzętem.

Przypominam sobie sytuację, gdzie ktoś objechał innego użytkownika za to, że ciężko zrozumieć jego wpisy. Jego krytyka była daleka od kulturalnej, ale jak się okazało, że ten drugi jest głuchoniemy, to ten dopiero się zastanowił. (2013/03/31 08:41)

Diablo


Wygrałem kiedyś wedke w konkursie. Feedera. Z trzech szczytówek sprawna była jedna a przelotki wędki były pozaginane do kija jakby po niej ktoś przejechał samochodem. Jednym słowem sprzet rozdawany to zamiatanie magazynu ze złomu.

Dlatego nie biore już udziału w konkursach ani nie chce być VIPem. Niech ten "sprzęt" wygrywają dzieciaki które bedą sie z tego cieszyć. Typu Kamilek czy inni którzy pod każdym najgłupszym tekstem wypisują "świetny tekst *****" Im to sprawi radość.

Równiez współczuje tym którym tak mocno zależy  na tych odpadach że potrafią sciemniać w swoich opisach lub pisać dwa jeden dla redakcji drugi dla użytkowników. Zaprzedawanie siebie dla złomu. (2013/03/31 08:48)

piotr-strzalkow


Wygrałem kiedyś wedke w konkursie. Feedera. Z trzech szczytówek sprawna była jedna a przelotki wędki były pozaginane do kija jakby po niej ktoś przejechał samochodem. Jednym słowem sprzet rozdawany to zamiatanie magazynu ze złomu.

Dlatego nie biore już udziału w konkursach ani nie chce być VIPem. Niech ten "sprzęt" wygrywają dzieciaki które bedą sie z tego cieszyć. Typu Kamilek czy inni którzy pod każdym najgłupszym tekstem wypisują "świetny tekst *****" Im to sprawi radość.

Równiez współczuje tym którym tak mocno zależy  na tych odpadach że potrafią sciemniać w swoich opisach lub pisać dwa jeden dla redakcji drugi dla użytkowników. Zaprzedawanie siebie dla złomu.

Obraziłeś się i mścisz się za feedera? Trzeba było zgłosić. Sądzę, że by coś z tym zrobili. Ja dostałem sprzęt w doskonałym stanie. Trochę zakurzony, ale bez wad.

Jakoś nie wierzę w Twoje współczucie. Bardziej pasuje Ci:
Hejter - (ang. "hater") Zazdrosny koleś który nie potrafi cieszyć się sukcesem kogoś innego, dlatego próbuje wytknąć w nim wszystkie możliwe wady.

Takie odnoszę wrażenie, kiedy czytam Twoje wpisy i szczerze Ci nie zazdroszczę takiej postawy. (2013/03/31 08:56)