Zaloguj się do konta

Olej rybny

utworzono: 2011/04/15 11:57
tatamarcela

panowie mam pytanie odnośnie oleju rybnego, którym mam zamiar polać pellet w pva.
czy on ma jakiś termin przydatności i możne sie ewentualnie zepsuć??
kupiłem olej lososiowy w grudniu ub, trzymałem go caly czas w garazu, jednak zastanawiam sie czy przez ten czas mógł sie on zepsuć?? czy można to poznać jakoś po zapachu??


[2011-04-15 11:57]

JKarp

Cześć
W ciemnym i w miarę chłodnym miejscu nie powinien się popsuć.
A ma wyraźny zapach ryby? Jak ma to to jest ok.
Janusz JKarp
[2011-04-15 12:02]

tatamarcela

jak myślisz Janusz, przez jak długi okres taki olej może być użyteczny??
czy butelka kupiona na początku sezonu wytrzyma do jesieni??
[2011-04-15 12:30]

JKarp

Cześć
Jak będziesz używał dużo to nie wystarczy.
Zalej pellet w jakimś pudełku ( większą ilość ) będzie ekonomiczniej:-)
Dopiero teraz zobaczyłem, że to Ty Grzesiu :-)
Janusz JKarp
[2011-04-15 13:54]

Daniec

Witajcie

Wszystkie produkty rybne - mączki i oleje - są konserwowane w trakcie procesu produkcji antyutleniaczami - by zabezpieczyć je przed rozkładem (psuciem).

Standardowy termin przydatności do urzycia takich produktów gwarantowany przez PRODUCENTA (a nie dystrybutora) wynosi 12 mies.

Jeśli jednak są odpowiednio przechowywane - szczelnie zamknięte w ciemnym chłodnym pomieszczeniu - to spokojnie wytrzymują nawet 2 lata.

Pozdrawiam

[2011-04-15 14:23]

tatamarcela

dzięki za odpowiedzi!!

Janusz, dobry pomysł.
myślę, że cześć zaleję w pudełku, a część od razu w przygotowane woreczki pva - niech się pellecik przegryza:))

[2011-04-15 15:10]

JKarp

Cześć
Grzesiu to zły pomysł. Worki z olejem robią się miękkie :-( i czasem przy wyrzucie ups... i masz wszystko w wodzie ale nie tam gdzie chciałeś.
Janusz JKarp
[2011-04-15 15:30]

tatamarcela

upsss... byłem przekonany, ze pva są kompletnie odporne na olej i dipy.
jeśli jednak po pewnym czasie potrafią zrobić się miękkie to pozostaje tylko Twoja metoda Janusz. pellet i olej do pudełka, a dopiero na łowisku wszystko w woreczki.

myślę, że takie upychanie woreczków tłustym pelletem to będzie dopiero trudna i upierdliwa sprawa - szczególnie końcowe zaklejanie otworu. byłoby łatwiej przez tunel w siatkę... jednak nadal jej nie mam:))
no, ale jak to mówią "trening czyni mistrza", więc liczę na swoje precyzyjne dłonie:))

[2011-04-15 15:51]