Zaloguj się do konta

Olbrzymie szczupaki w WW polecam

utworzono: 2011/04/30 14:39
marekrav

Witam
    Właśnie dziś, dzień przed rozpoczęciem sezonu na szczupaki przeczytałem w pożyczonych od kolegi Wiadomościach Wędkarskich(nr.5.2011) artykuł na temat bohatera majowych połowów. Przyznam że rzadko czytuje WW ale artykuł "Olbrzymie szczupaki" przeczytałem natychmiast Uważam jest naprawdę godny polecenia i przeczytania przede wszystkim teraz tuż przed sezonem szczupakowym Znajduje się tam mnóstwo informacji o tej interesującej rybie a co najważniejsze po przeczytaniu budzą się refleksje na temat przyszłości tego gatunku w naszych wodach 
    GORĄCĄ POLECAM I ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA ! ! ! ZŁÓW i WYPUŚĆ ! ! !
[2011-04-30 14:39]

Woa-VooDoo

Majowy numer WW poświęca wiele stron na temat C & R i wyrażają opinię na temat tego , czy wypuszczać największe okazy szczupaków ( podobna rozmowa toczyła się tutaj w temacie rekordowego suma)

No i oczywisćie jest mała notka , że nie oficjalny rekord polski szczupaka , który był hodowany ptakami itp. był prima aprilisowym żartem
[2011-04-30 15:24]

Jeśli ktoś myśli że w Polsce nie ma szczupaków, to jest w błędzie. Natomiast przyszłość tej ryby w naszych wodach może być świetlana, byle by tylko okręgi zrozumiały kilka prostych danych płynących z obserwacji wędkarzy. Do tej pory polityka zarybieniowa jest jednym wielkim nieporozumieniem. 


"Złów i daj w łeb."

[2011-04-30 15:46]

marekrav

Do Kolegi dusiomirusio Nie kumam tego "Złów i daj w łeb" Co to, jakaś prowokacja i czy głupi żart ?!?!?! Tak czy inaczej skłoniło mnie do zapytania? Bo jeśli żart to mnie nieśmieszy jeśli prowokacja to całkiem skuteczna! Pozdrawiam!
[2011-04-30 15:56]

A dlaczego prowokacja? Kolega byłeś łaskaw napisać  : "ZŁÓW I WYPUŚĆ"....

Czy to miała być prowokacja?

Ty kolega wypuszczasz, a ja daję w łeb - równowaga w przyrodzie musi być zachowana.

Czy tylko twoja zasada postępowania może być słuszna? Czy Z"Złów i wypuść" musi być powszechnie używanym sloganem, hasłem dnia, jedyną prawdą?

Moja zasada, " złów i daj w łeb" wyraża jedynie mój stosunek do tego wszystkiego. Ty deklarujesz i krzewisz poglądy NK, a ja odwrotnie, bo uwielbiam sam złowić, zabić, wypatroszyć, oczyścić i przyrządzić rybę, a potem ją zjeść popijając dobrym winem.

Zatem zapewniam cie że to ani żart, ani prowokacja, ale takie jako i twoje wyznanie pewnych poglądów.

[2011-04-30 16:15]

marekrav

do dusiomirusio
   
    Nie będe się rozpisywał nad tym kto z nas ma racje bo już kilkanaście w porywach do kilkudziesięciu wątków tylko na tej stronie poruszało temat"złów i wypuść" i "nie zabijaj" Ale z takim podejściem jak twoje do wędkarstwa to naprawdę życzę ci żebyś doczekał "świetlanej przyszłości" szczupaka i innych ryb w naszych wodach Oczywiście ktoś może napisać że tak naprawde za rybostan odpowiada polityka zarybieniowa pzw(i że jest nie taka jak powinna być) to prawda, można też napisać że winni sa kłusownicy to tez prawda, można powiedzieć że gospodarka i postęp niszczy naturalne siedliska ryb i to też prawda, nadmierne odłowy to tez jest oczywiście prawda!
   
    Ale prawda jest tez to że każdy z nas, wędkarzy, powinien zacząć od siebie Nie zrzucajmy całej winy na inne sprawy tylko sami zacznijmy coś robić A co?! A na przykład, nie zabieraj ryb w ilości dziennych limitów tylko dlatego że ci się należny i masz takie prawo, jak już bardzo musisz to weź od czasu do czasu, zacznijmy jeździć na ryby a nie po ryby, sprzątajmy po sobie stanowiska a nie zostawuajmy toreb po zanętach robakach itp. zwróćmy komuś uwagę nad woda jak widzimy że coś jest nie tak !

    Niechce być być brany za jakiegoś paranoika i zapaleńca, który uważa ze tylko "złów i wypuść" jest lekarstwem na całe wędkarskie zło na świecie Chce aby ludzie zrozumieli że w tym przypadku potrzeba trochę rozwagi zdrowego rozsądku !!!

   A tak po za tym to tyle na tema C&R to miał być watek na temat artykułu (moim zdaniem świetnego) w WW Jeszcza raz zachęcam do przeczytania !!!

Pozdrawiam !!!
[2011-04-30 16:48]

Kolega uważa co napiszę:

W ciągu całej mojej przygody z wędkarstwem, to znaczy jakieś 30 lat, ukatrupiłem zaledwie 6 szczupaków i może tyleż sandaczy. Sumy uśmierciłem ze trzy. Najwięcej zakatrupiłem karpi, ale to akurat jest przysługa dla środowiska i karp nie ma u mnie litości, chyba że ma zbyt mało centymetrów.

Nie będę wyliczał konkretnie ile czego z pozostałych gatunków uśmierciłem, bo nie o tym ma być mowa.

Przyznasz kolega rację, że szkody środowisku wodnemu praktycznie nie uczyniłem - przeliczysz to kolega przez te 30 lat.

Ale ortodoksyjne C&R to tylko taki modny slogan. To jest dla mnie taka sama prowokacja jeśli się ktoś komuś narzuca z wyznawaną doktryną. 

Masz prawo pisać że stosujesz w praktyce C&R, ale zauważ, że kiedy ktoś napisze że ma odmienny pogląd (jak ja) od razu zapala ci się czerwona lampka i myślisz że oponent usiłuje  cię prowokować...

Życzę każdemu, by miał takie mięsiarskie podejście do wędkarstwa jak ja. Właśnie tak, ponieważ moje mięsiarstwo czyni znikome szkody w środowisku. Dbam o czystość łowiska, używam minimalnych ilości zanęt, ryby zabieram kiedy mam na rybę oskomę i nigdy nie wyczerpuję limitów ( chyba że mowa będzie o karpiu). Bywa, że po przyjeździe nad wodę nie chce mi się wyjmować kija z pokrowca i godzinami kontempluję przyrodę.

Piszę to dlatego, że czas najwyższy abyście wszyscy wy, którzy wypuszczacie co złowicie zrozumieli, że bywają wędkarze myślący i i odnoszący się do natury ze zrozumieniem i empatią pomimo tego, że czasem pożerają zdobycz - a z tego powodu nazywani są nieraz "mięsiarzami".

Ja, jako utytułowany Naczelny Mięsiarz Portalu chcę, by tacy ludzie jak ja nie byli traktowani z góry przez nikogo. 

Czuwaj.



[2011-04-30 17:16]

bodzinski

jak chce zabijać niech zabija po to płaci składki!!!Ja nie zabijam bo nie lubie ale nieraz biore rybe ponieważ uważam że jakiś cham ją złowi rzuci na trawe aż zdechnie i po co ma sie ryba męczyć, zabieram żeby ją wpuścić do mojego oczka wodnego też w celach konsumcyjnym.I moge sie założyć że przynajmniej 1/4 z was bierze rybke ale na forum pisze że jest za C&R
[2011-04-30 17:29]

marekrav

....no dobr akoniec tych wywodów na temat C&R czy też weź i zjedz
    Piszcie co myślicie na temat artykułu w WW  :) :) :)
[2011-04-30 17:41]

rusikus

a u nas jest takze gorny wymiar ochronny szczupaka - 90 cm
i wszedzie powinien taki byc !
[2011-04-30 17:45]

bodzinski

a u nas jest takze gorny wymiar ochronny szczupaka - 90 cm
i wszedzie powinien taki byc !


zgadzam sie z Tobą i też taki duży szczupak nie jest smaczny...
[2011-04-30 17:48]

rusikus

a ile ikry moze zlozyc w tarle? ze czy kilo :)
[2011-04-30 18:03]