Zaloguj się do konta

OKUMA Travertine TRB 30 - czy to awaria ?

utworzono: 2012/06/28 14:32
Ritter

Witam,
Posiadam kołowrotek jak w temacie. Kołowrotek ma 1,5 roku, nie jest nadzwyczaj intensywnie eksploatowany...jestem początkującym wędkarzem toteż okazów na nim nie wyciągałem (żeby był jakoś konkretnie obciążany) raczej drobne ryby...
Na ostatniej wizycie nad woda, po zarzucie... regulowałem sobie hamulec... wyciągając żyłę na hamulcu zauważyłem, że brak jest charakterystycznego tykotu... z tym że żyłka na hamulcu dalej wyciąga się płynie bez jakichś skoków...brak tylko tego dźwięku, czy coś z tym powinienem zrobić czy coś w najbliższym czasie może się  w nim rozsypać czy kwestia nasmarowania lub coś tam podeszło ?
Od początku użytkowania z kołowrotka jestem bardzo zadowolony zwijanie, hamulec wszystko chodzi bardzo płynnie w porównaniu do np. mojego pierwszego SeaWolfa :-)
Jeśli ktoś jest wstanie mi coś doradzić z góry Dzięki, chcę się wpierw zorientować, a potem ewentualnie zawracać głowę Sprzedawcy w razie czego...
Pozdrawiam Ritter

[2012-06-28 14:32]

rawa19

Awaria terkotki jest w tych modelach częsta, jednak jak już zauważyłeś nie wpływa to na pracę kołowrotka, a nawet hamulec jest jakby płynniejszy. Ze swojego doświadczenia powiem ci jeszcze, że usterka ta nie ciągnie za sobą kolejnych więc jeśli brak terkotki ci nie przeszkadza to nie masz powodów do zmartwień.
Jest to jednak wada sprzętu i masz prawo do reklamacji.
[2012-06-28 22:54]

Ritter

Dzięki za szybką odpowiedź, do tego uspokajającą... da radę przyzwyczaić do bez tykotania... tym bardziej, jeśli nie ma to mieć dalszych następstw :-)
Trochę mnie to tylko zaskoczyło... bo szukałem dość długo kołowrotka i jak dostałem go w swoje ręce to wszystkie dobre opinie o nim się potwierdziły... o jakości itp. a tu mały zonk :-)
Miałbym przy okazji pytanie odnośnie konserwacji tego kołowrotka. Czy kołowrotek można do jakiegoś stopnia rozebrać (by nie utracić gwarancji), aby naoliwić czy konserwuje się je tylko jakoś powierzchownie i jakiego środka do tego użyć ?
Kiedyś nad wodą, jakiś starszy wędkarz wysunął teorię, że on na koniec sezonu, całe kołowrotki płuka w wodzie z "ludwikiem" tym sposobem pozbywa się z nich piachu i zanieczyszczeń... Ta technologia jednak nie przypadła i do gustu, w związku z  tym że detergenty z płynu usuną również fabryczny smar, olej... tak jak to ma miejsce w przypadku zmywania naczyń z tłuszczu :)  do tego już sama instrukcja mówi żeby kołowrotków nie zanurzać w wodzie...
Pozdrawiam Ritter

[2012-06-29 10:45]

esox61

Jeśli się nie ma doświadczenia, to lepiej w takim młynku nie grzebać. Chodzi i będzie chodził. Jeśli nie położymy go na piasku czy ziemi to spoko da radę i nic tam mu się nie zatrze. Rolkę kabłaka (łożysko) jedynie trzeba smarować przynajmniej raz na pół roku jeśli nie łowimy zbyt często. Co do Terkotki sprzęgła to trzeba spróbować poruszać szpulą w tę i spowrotem przy słabym i mocniejszym hamowaniu, powinno to pomóc. Jeśli nie to proponuje po sezonie zanieść młynek do sklepu niech serwis się wykaże. Sama usterka jednak nic z sobą nie wnosi niepokojącego i można spokojnie łowić. No chyba że blaszka odpowiadająca za "klikanie" pękła i lata sobie luzem to już moze być niebezpieczne. Dlatego przy najmniejszym wzroście oporu przy kręceniu korbką należy  zakończyć użytkowanie młynka i dać do naprawy. Pozdrawiam. Mój Trawertine 40 klika już 2sezon bez awarii, średnio 3-4 razy w tygodniu [2012-06-30 23:19]

esox61

Co do Ludwika to jest dobry w kuchni ale nie do kołowrotków. Te należy czyścić wilgotną ścierką i tyle. Z wodą trzeba uwazać bo rdzewne łożyska w niektórych markach takiego traktowania nie wytrzymają.  [2012-06-30 23:25]

Ritter

Odpisuje dopiero teraz bo znalazłem chwile, żeby posprawdzać kołowrotek... Próbowałem z ta szpula w te i  z powrotem...jednak terkotka nie ożyła....natomiast jak poluzowałem trochę wolny bieg i kręciłem szpulą to tam terkotanie występuje normalnie... rozumiem, że są to niezależne mechanizmy terkotania ? Zastanawiam się czy do smarowania mogę użyć oleju silikonowego? mam taki przezroczysty, chyba będzie dobry i nie wejdzie w konflikt z zastosowanym oryginalnie smarem...
Hehe no z tym ludwikiem mi to nie pasowało :-) mam nadzieję, że rdzewienie łożysk w okumie nie ma miejsca? :-) bo zdarzają się posiedzenia w deszczu a i na nocnych zasiadkach wilgoć siada na wszystko...
Pozdrawiam Ritter [2012-07-09 23:34]