Zaloguj się do konta

Okonie spod lodu wykuwanie przerębli

utworzono: 2012/12/21 16:14

Nudziło mi się więc przejechałem się rowerem do moich ulubionych łowisk. Ku mojemu zaskoczeniu były zamarznięte, ale jeszcze bardziej zdziwiło mnie to, że po wykuciu dziurki w lodzie okazało się że lód ma grubość ponad 10cm. Przeszedłem się po lodzie i zauważyłem kilka wychudzonych okoni i jednego szczupaczka a koło nich zamarznięte babki, uklejki... Szybko przystąpiłem do wykuwania przerębla. P chwili ryby podpłynęły do przerębla i zaczęły się żwawiej poruszać, natleniłem wodę w miarę możliwości. Ale mróz ma ponad 10 stopni więc i tak by to zamarzło a ja nie mogłem tam wiecznie siedzieć. Zerwałem sporo suchej trawy i włożyłem do przerębla.Przyjechałem w to samo miejsce po godzinie i ulżyło mi-dzięki temu sianu woda nie zamarzła..
Ale co będzie jak przyjdzie mróz ponad 20 st. celsjusza?To pytanie kieruję do was: Co zrobić żeby przerębel nie zamarzł przy niskiej temperaturze? Oprócz oczywiście pompy (która by pompowała powietrze do wody) bo to nie prywatny staw (ale nikt się nim nie interesuje, więc ja o nie dbam).
Potem wykułem jeszcze 2 przeręble bliżej środka stawu i zobaczyłem sporo średnich okonków.Naszła mnie myśl że mogę spróbować połowić pierwszy raz w życiu na lodzie (chodzi mi o łowienie ładnych okoni, nie chcę marznąć i łowić 5cm przedszkolaków).Macie jakieś rady dot. łowienia takich okoni spod lodu? [2012-12-21 16:14]

Wiktoro

Jeżeli one się troche duszą to nie wiem czy będa chętnie brały. Ale proponuje mormyszke z ochotką najlepiej na większe okonie.  [2012-12-21 16:23]

irex

Wykuj duży otwór i zamiast trawy włóż pęk trzciny lub sitowia.Nawet gdy to zamarznie powietrze przedostanie się pod wodę.Trawa się nie nadaje ,ponieważ nie transportuje powietrza.
[2012-12-21 17:36]

Ok, spróbuję. A jutro powiem jak poszło. [2012-12-21 17:45]

Sniper64

Wykuj duży otwór i zamiast trawy włóż pęk trzciny lub sitowia.Nawet gdy to zamarznie powietrze przedostanie się pod wodę.Trawa się nie nadaje ,ponieważ nie transportuje powietrza.

Cześć wszystkim:)

Tak.. tu kolega ma rację z tą trzciną stary sposób! ale w miarę skuteczny..! No niestety jak będą takie mrozy jak tu piszemy to i trzcina nie pomoże..można natleniać elektrycznie -  jeżeli zbiorniki znajdują się blisko domu..wystarczy stary odkurzacz i trochę rury giętkiej..Pozdrawiam 
[2012-12-21 19:04]

tonyrebeliant1

Jesli o tej porze roku brakuje tlenu w wodzie tzn. stalo sie cos z tym zbiornikiem. Zozstal zanieczyszczony,biologicznie lub chemicznie najprawdopodobniej. Radze wykuc duze przereble,odlowic ryby siecia i przewiezc do innego zbiornika. Jesli pod pierwszym lodem jest przyducha,a tak reaguja ryby ,to wyobraz sobie co bedzie za 3 miesiace.                                                                        Pozdrawiam Tomek [2012-12-21 19:08]

withanight88

Jesli o tej porze roku brakuje tlenu w wodzie tzn. stalo sie cos z tym zbiornikiem. Zozstal zanieczyszczony,biologicznie lub chemicznie najprawdopodobniej. Radze wykuc duze przereble,odlowic ryby siecia i przewiezc do innego zbiornika. Jesli pod pierwszym lodem jest przyducha,a tak reaguja ryby ,to wyobraz sobie co bedzie za 3 miesiace.                                                                        Pozdrawiam Tomek




Zgadzam się z tym co wyżej napisano, przyducha w początkowej fazie zimy ? tym bardziej że na tafli śniegu nie ma ?

Coś jest nie tak.
[2012-12-21 21:08]

grisza-78

Najgorsza dla ryb jest sytuacja, kiedy na lodzie znajduje się woda, a na tej wodzie śnieg.Temu niestety nie da się zapobiec, ale jesli chcesz pomóc swoim rybkom, to wykuj duże przeręble i wsadź w nie snopki słomy, takie które wiąże snopowiązarka. To jest o wiele skuteczniejsze niż trzcina i na pewno pomoże na dłużej.
[2012-12-22 10:35]