Okonie się spinają

/ 12 odpowiedzi

Mam taki problem, dziś byłem na rybach i przez jakieś 60min próbowałem łapać okonie na boczny trok, było około 8 brań . Za każdym razem okoń się spinał, brał blisko pomostu i dzielnie walczył nie wiem jaki był ich rozmiar bo nie widziałem ich przy powierzchni. Wiem że wędka wyginała się dość mocno i był niezły opór ,często myślałem że to zaczep bo żyłka stała w miejscu mimo zacięcia (zawsze zacinam zaczepy, to coś cudownego gdy on ożywa ). Jeden wypadł na pomost to był to 1/4 większy niż dłoń - wydaje mi się że nie wyholowane były większe. Używam wędki 270 Mistrall Magic Spin cw 20g, żyłka 0,16 ,młynek spro passion 720 (czasem zakładam blaszkę na szczupłego więc  wyklejanka odpada ) a haczyk był 4 potem mniejszy - efekt taki sam ,spinka przy pomoście. 
W czym tkwi problem ? 
1. Jak należy holować okonia gdy dzielnie walczy ,na siłe żeby się nie odczepił czy też ustawić hamulec tak aby mógł wyciągać swobodniej żyłkę ? 
2. Czy zacięcie ma być natychmiastowe czy też poczekać aby połknął ?
3. Czy podczas zacięcia ma być słyszalne sprzęgło kołowrotka, czy też na "sztywno" ?

gozdo


(2012/07/07 20:54)

gozdo


(2012/07/07 20:55)

jakubnob


hmmm ja miałem taki problem po zmianie wędki ale tydzień ostrego biczowania wody i już jest ok

okonki zacinam jak to nazwałeś na sztywno :)) nie czekam na połkniecie zacinam szybko ale w miarę delikatnie możliwe ze odruchowo po zacięciu robisz ruch w dół wędziskiem co rybki wykorzystują lub za bardzo sie z nimi bawisz


możliwe ze haki których używasz są do niczego lub popełniasz błąd przy zbrojeniu twistera (2012/07/07 22:21)

PESCADORES


witam1-myślę że posiadasz za sztywny kij 2-regulacja hamulca też ma znaczenie ,nie możesz pozwolić dla okonia aby swobodnie szedł ci  w dno
powiedz coś o sprzęcie jaki do tego używasz to będziemy mogli konkretniejsze wnioski wyciągnoć
najważniejsze to chęci twoje jutro ci się wypnie 3 okonie pojutrze 2 a w niedziele zabierzesz wszystkie do domu
połamania (2012/07/10 19:19)

kuba7128


moze sprubuj zagiać do środka kotwiczke/haczyk (2012/07/10 20:21)

gozdo


kij może i trochę przy sztywny bo do 20g a pewnie powinno być max 12 g(finezja to 7 ) ,ale mi się wydaje ze ciężar wyrzutu przekłada się na odległość(lekki paproch) a także na czucie brania a z tym chyba nie mam problemu (jak coś się dzieje nie tak - czuje - zawsze tnę - często zaczep ), dziś kolejna z prób ,efekt może trochę lepszy bo 2 na 6 trafiły do siatki , reszta spadła z haczyka bo bardzo się rzucała tuż przy powierzchni (wymieniłem haczyki ale to nic nie dało - taka sama ostrość sprawdzana na palcu ), nieznaczna poprawa wynika według mnie wynika z tego iż tuż po zacięciu nie cofam kija w stronę wody (jak wcześniej ) tylko trzymam go pionowo i ściągam energicznie żyłkę przy pomocy samej kolbki kołowrotka , sprzęgło hamulca działa tylko przy dużych sztukach ale to max 3 s potem ryba pada z sił i ją ciągnę


Może za bardzo energicznie macham kolbką kołowrotka przy holu ? Wyczytałem że okonie mają kruche pyski. Dodam że spięcie z haczyka następuje zawsze przy powierzchni wody gdy ryba chlapnie wodą lub gdy mam ją już w powietrzu i się jeszcze telepie (często biorą blisko pomostu ) Może poczekać aż się wyłoży na bok ?

sprzęt jaki używam to mistrall magic spin 2,7m do 20g guma 2,5 - 3cm ,kołowrotek spro passion 720 ,żyłka 0,16 ,hak zależny od używanej gumy ,grot haczyka wystaje tuż przy końcu przedniej części twistera - na zwężeniu gdzie przednia część przechodzi w ogonek (2012/07/10 22:45)

cypik


do tego sluzy podbierak kup go sobie i po problemie (2012/07/10 22:57)

gozdo


Widziałem na filmach i w realu jak wyciągali rybki tej wielkości bez podbieraka ( bo przecież okoń taki 25 cm to nie jest duży ) mimo że mieli podbierak obok siebie. (2012/07/10 23:01)

Draq


Może to być spowodowane tym, że... jak okoń ma hak wbity w przedniej części pyska(ja to mówię, że za szczękę złapany) to jak go wyciągasz z wody i się szarpie to ta dziura w pysku się rozdziera= poszerza i haczyk łatwo może wypaść jak okoń ma już pysk rozwalony. (2012/07/11 09:47)

u?ytkownik120039


Oczywiście okoń ma bardzo delikatny pyszczek i jest to dosyć często przyczyną straty ryby jeśli się ją wyjmuje "na klatę". Kij i hamulec może mieć znaczenie, zwłaszcza jeśli do połowu używa się plecionki ( patrz delikatny pyszczek, a sztywna linka ). Kwestia "poczekania" na mocniejsze branie nie jest bez znaczenia... Mój ostatni przypadki: w ogóle nie należało zacinać okonia - po braniu zwolnić nieco obroty kołowrotka i czekać aż sam "zawiśnie" - każda inna próba to puste branie lub spinka!  Brały w taki sposób około miesiąca... (2012/07/11 10:02)

Draq


Też nigdy nie czekam na mocne branie, czuje puknięcie i zaraz tnę. Nie ma sensu czekać na mocne branie, lekko puknie, wyczuje kotwice i rezygnuje/wypluwa. Ja łowie na wklejkę to troszkę amortyzuje to zacięcie :) (2012/07/11 11:21)

pfalkor


Jak najdluzej trzymaj go pod woda podczas holu bo jak zacznie skakac po powierzchni wody to latwiej mu sie zpiac . (2012/08/05 14:19)


Sklep wedkuje.pl

Spro Red Arc Legend