Okoń spod lodu nocą

/ 29 odpowiedzi
zygacz


Nie zrozumiałeś mnie... to był tylko przykład (głupi)- nie mam zamiaru łowić z C4 i mam nadzieje, że nikt nie będzie próbował... ale nieważne- zamknijmy już ten temat- apeluje tylko o odrobinę pohamowania w ocenianiu innych i patrzenie poprzez pryzmat naszych własnych małych grzeszków.  (2012/12/03 13:15)

perwer


Nie zrozumiałeś mnie... to był tylko przykład (głupi)- nie mam zamiaru łowić z C4 i mam nadzieje, że nikt nie będzie próbował... ale nieważne- zamknijmy już ten temat- apeluje tylko o odrobinę pohamowania w ocenianiu innych i patrzenie poprzez pryzmat naszych własnych małych grzeszków. 



Ja Piotrek apeluje o przymrużenie oka, na prawie wszystko co jest pisane na tym portalu . (2012/12/03 17:53)

Diablo


Witam serdecznie,
Wygrzebałem ten temat nie przypadkiem- nadmienię, że jestem wędkarzem niezrzeszonym, często mylonym przez Kolegów Forumowiczów z kłusownikiem. Nie rozumiem oburzenia Kolegów posiadających Kartę Wędkarską. Wasza zawiść i ślepe podążanie za przepisami PZW na odległość zalatuje pozostałością po poprzednim ustroju. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo- zgodzę się z Wami- wchodzenie na lód jest niebezpieczne- po zmroku?PODWÓJNIE!Ale co jeśli danek23 ma wielki, zarybiony staw? Ma w nosie przepis dotyczący łowienia ryb w przeręblu nocą- jest u siebie. Jeśli będzie chciał, może wsadzić do przerębla 300g C4 i wysadzić wszystko w powietrze. Oczywiście byłby wtedy głupcem, ale nie możecie zakładać, że chodzi po nocy z podbierakiem po wodach PZW i wyciąga Wam Wasze kupione u nich ryby...Jeśli chodzi o sam pomysł łowienia nocą na lodzie, to zamierzam czegoś takiego spróbować- i tak, wolę dać 100zł prywaciarzowi, niż dawać dymać się Związkowi. W ramach BHP będę najprawdopodobniej siedział na molo, nie na samym lodzie, a jak zechcę zmienić miejsce, to wypchnę na środek ponton w którym się położę. Podsumowując: nie dajmy się zwariować- używajmy naszej wyobraźni i nie patrzmy na innych z góry. W swoim imieniu dodam, że mnie od Was różni tylko posiadanie Karty. Nie chodzę po brzegu z dynamitem, mini elektrownią ani trucizną... Jeśli dalej będziemy brnąć w wyzywanie ludzi od kłusowników, to wkrótce będzie nim każdy bez firmowego kija czy kołowrotka.
PozdrawiamZ.


To że nie rozumiesz widac na pierwszy rzut oka... na drugi rzut widać że więcej spraw nie rozumiesz.

Zgodzę sie że RAPR nie jest idealnym dokumentem jednak to ze czegoś nie rozumiemy albo nie zdajemy sobie z czegoś sprawy nie czyni go głupim dokumentem.

Niebezpieczenstwo to nie jedyny powód dla ktorego jest zapis o zakazie połowu nocą spod lodu. Jest inny powod... W jaki sposób zamierzasz zauważyć branie? poruszać się po lodzie? Bedziesz musiał użyć światła. W ten sposób będziesz nęcił ryby a to też jest zabronione.
I nawet gdy masz staw wątpię aby używanie C4 uszło płazem... pozwolenia, znęcanie się nad zwierzetami itd itp. (2012/12/03 19:49)

Pitbul


Nie zrozumiałeś mnie... to był tylko przykład (głupi)- nie mam zamiaru łowić z C4 i mam nadzieje, że nikt nie będzie próbował... ale nieważne- zamknijmy już ten temat- apeluje tylko o odrobinę pohamowania w ocenianiu innych i patrzenie poprzez pryzmat naszych własnych małych grzeszków. 



Ja Piotrek apeluje o przymrużenie oka, na prawie wszystko co jest pisane na tym portalu .

Piotrek ! błagam.....znaczy na co? na głupotę, olewactwo, debilizm, łowienie z lodu nocą,itp, itd... ?Na tym portalu codziennością są zdjęcia niemiarków, opisy parakłusowniczych przygód, niemota i próby nieudacznego rozkręcenia pseudoinicjatyw prowędkarskich.Jest, też wiele woli i siły oraz wiary.Piotrek !!!!!
T. (2012/12/04 01:07)