Okoń spod lodu nocą

/ 29 odpowiedzi
jak mozecie to powjecćie jak złowić duzego okonia pod lodem naco,jak i w jakim miejscu nad jeziorem
dany21


Duży okoń spod lodu jest takim szczęściem jak w lecie na spinning. Niema dobrego sposobu na duże okonie, trzeba po prostu trafić na odpowiedni moment. Gdyby każdy znał sposób na duże okonie to nie byłoby ich, chociaż i tak jest ich mało w naszych wodach. (2009/12/31 23:33)

u?ytkownik8975


Dany, zdradził Tobie tajemnicę sukcesu . Ale pozwolę sobie na małe co nieco....Dużego okonia należy poszukać!!! A to jest wyższy stopień wtajemniczenia. A dla czego???? Duży okoń nie siedzi byle gdzie i nie bierze na byle co!!!!!! Dużego okonia należy szukać głębiej na stokach i spadkach dna a nie przy powierzchni (są jednak wyjątki od normy ) na płyciźnie.Duży okoń to duża mormycha a nie mormyszka, To przede wszystkim blaszka pod lodowa -(mniej skuteczna od mormyszki ,ale za to lepsza na dużego garbusa) Bo na nią złowisz prawdziwy okaz okonia.Życzę Ci kolego samych okazów w 2010 roku .Pozdrawiam. (2010/01/01 01:25)

withanight88


miejmy nadzieje ze ten rok bedzie lepszy dla nas wedkarzy od poprzedniego :) (2010/01/01 01:30)

Nuterr


Tak jak doradzali inni najlepiej na głębokiej wodzie, a zwłaszcza twardych głębokich górkach(szczyt poniżej 6m), ich stokach a czasem w głębokiej toni. Tu przydaje się echo albo flasher. Dzięki nim często łowię piękne garbusy nawet z głębokości 20m gdzie normalnie nie zapuściłbym przynęty. Jeśli chodzi o przynęty to polecam typowe błystki "siejówki" powyżej 6cm długości. Pozwoli to wyselekcjonować większe okonie. Jedynie przy tej wielkości błystkach trzeba je delikatnie prowadzić bez mocnego szarpania(duży hak - łatwo podczepić okonia a tego przecież nie chcemy).
Nie wiem jak w innej części Polski ale tu, gdzie łowię mormyszka(choccy i duża "plomba") o wiele lepiej wabi mniejsze okonki, co znacznie obniża ilość brań prawdziwych garbusów (2010/01/01 15:42)

aro


Witam, mój sposób na dużego okonia na jednym z jezior w mojej okolicy to przybrzeżne płycizny   pod warunkiem że na lodzie jest kilka centymetrów śniegu.Po wykuciu przerębli natychmiast zasypuje ją cienką warstwą śniegu i zaczynam łowienie często branie następuje po pierwszym opuszczeniu mormyszki, najpierw kilka uderzeń o dno i delikatnie  do góry ,na haczyku kawałek skórki z kurczaka lub czerwonego robaczka,mormyszka w kształcie łezki.Dodam jeszcze że jezioro to jest płytkim typowo linowym zbiornikiem.Pozdrawiam (2010/01/01 19:09)

Ekologik82


a ja powiem tak nocą na lodzie nie przystoi łowić z tego co pamiętam. A okonia blacha  lub mormycha w kształcie robaczka (złoto) z sporą ilości ochotki mi pomogło upolować kilka sztuk w zimę (2011/02/18 17:15)

gral


Należy tu przypomnieć że wedle RAPR-u na wodach PZW łowić nocą na lodzie nie wolno!!! (2011/02/18 17:19)

arus


Chłopie ochłoń niedość że samo wejście na lód jest ryzykiem to TY jeszcze chcesz w nocy łazic ? (2011/02/18 21:47)

ramzes1660


gratuluje znajomosci przepisów:P radze sobie je przeczytac zanim wybierzesz sie nad wode:P Pozdrawiam i życze duzych okazów byle nie nocą!!!!!!!!!!!!!! (2011/02/18 22:50)

Rufio 2


Żeby trafić na dużego garbusa to musisz się wybrać nad wodę kilkaset razy i próbować różnych przynęt aż do znudzenia , a co do nocy to tylko u jakiegoś prywaciarza pewnie za niezłą kasę i na swoją odpowiedzialność . (2011/02/19 17:19)

perwer


Koledzy wędkarze na jakim świecie łowicie te ryby? Pierwsze i kończonce zdanie powinno sie zaczynac: łowienie podlodowe jest zabronione w nocy.Masakra 

Chyba że mówimy o łowieniu podbierakiem z przerębla przy świecącej latarce ,tzw.metoda na kłusola,bardzo zreszta popularna metoda i rybna.

Nastepny kolega porusza wątek że jest mało okonia w naszych wodach....ręce opadają,w naszych to znaczy w waszych bo w naszych nie jest jak w waszych he...pierwsze i drugie zdanie wygląda jak dupa blada i taki ma sens.Okoń  ,oprócz karasia,jest najbardziej powszechną rybą w naszych wodach i najszybciej sie rozmanaża.Gorzej wygląda wzrost okonia,tutaj niestety okoń topornie rośnie,często karłowacieje z tąd rzadkością są naprawde duże okazy.Jeśli chodzi o populacje okonia możecie byc spokojni,zresztą na niektórych śląskich łowiskach sekcyjnych chętnie zapłacą za odłów tej ładnej i smacznej rybki.

Następne porady łowienia dużych okoni.Dużych to rozumiem tych zaczynających sie od magicznej 30stki.Nie można mówic że okoń siedzi tu i tam na takiej głębokości itd.

Okonia dużego w grudniu złapiesz pod lodem na 1 metrze bo tam siedzi a w lutym na 15 metrze,czasami lubi koło szlifów siedziec a czasmi trzymie sie na środku,czasami weżmie ci na jedną ochotke i na nic więcej a czasami tylko na blache.Do tego dochodzi ukształtowanie zbiornika i jego głebokośc,dopływy itd.Łapiąc ogólnie okonie to kwestia przypadku złapania duzego okonia,niż nastawienia sie na połów takiego .

Zresztą po co sie produkowac jak kolega będzie w nocy łapał ,a o tej porze nie wiem gdzie siedzi...pewnie w podbieraku.

(2011/02/19 18:20)

niutek40


Łowie ryby ok. 25 lat i nie wiem jak jest u Was , ale tu gdzie Ja wędkuje nigdy,nigdy,nigdy nie spotkałem i nawet nie słyszałem żeby ktoś siedział w nocy na lodzie i łowił ryby. Oczywi scie mam na myśli wedkarstwo podlodowe  (2011/02/19 20:58)

bluehornet


RAPR 2011 , paragraf V - Dozwolone metody połowu , pkt.5 - metoda podlodowa , pdkt.5.3 - zabrania się połowu w porze nocnej , tj. od zmierzchu do świtu . (2011/02/19 21:19)

ramzes1660


wogle to żal czasem tkaich ludiz zadajacyh tak głupie pytania i w dodatku popisujacych sie zanjomoscia przepisów w złym tego słowa znaczeniu.... moze warto sie zastaowic co taka osoba robi na tym portalu:PP  (2011/02/20 19:25)

niutek40


wogle to żal czasem tkaich ludiz zadajacyh tak głupie pytania i w dodatku popisujacych sie zanjomoscia przepisów w złym tego słowa znaczeniu....

No cóż ludzie mają czasami takie dziwne pomysły .!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(2011/02/20 21:13)

Andrzej66


No cóż kol. danek23 w temacie ma napisane "okoń z pod lodu nocą", ale w poście pisze zupełnie inaczej "... okonia pod lodem naco, ..." Myślę że chodziło mu słowa "na co?" złowić dużego okonia z pod lodu? (2011/02/21 22:34)

u?ytkownik57785


No cóż kol. danek23 w temacie ma napisane "okoń z pod lodu nocą", ale w poście pisze zupełnie inaczej "... okonia pod lodem naco, ..." Myślę że chodziło mu słowa "na co?" złowić dużego okonia z pod lodu?


nocą - naco......... No jasne, identyczne. Przestań kolego.

(2011/02/21 22:53)

Andrzej66


No cóż kol. danek23 w temacie ma napisane "okoń z pod lodu nocą", ale w poście pisze zupełnie inaczej "... okonia pod lodem naco, ..." Myślę że chodziło mu słowa "na co?" złowić dużego okonia z pod lodu?


nocą - naco......... No jasne, identyczne. Przestań kolego.

A czy ja mówiłem, że te słowa są identyczne?
(2011/02/21 23:07)

mgrybak


Nie wiedziałem, że to forum prawnicze. Jeśli nie macie nic do powiedzenia w tym temacie, to proszę, nie przepisujcie regulaminu...

   

(2011/02/21 23:49)

lechkibic


Czyli pan nawet karty pewnie nie posiada? :D (2011/02/22 07:46)

wirefree


Okoń raczej w nocy śpi i ciezko go upolowac.

(2012/11/14 01:39)

zygacz


Witam serdecznie,
Wygrzebałem ten temat nie przypadkiem- nadmienię, że jestem wędkarzem niezrzeszonym, często mylonym przez Kolegów Forumowiczów z kłusownikiem. Nie rozumiem oburzenia Kolegów posiadających Kartę Wędkarską. Wasza zawiść i ślepe podążanie za przepisami PZW na odległość zalatuje pozostałością po poprzednim ustroju. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo- zgodzę się z Wami- wchodzenie na lód jest niebezpieczne- po zmroku?PODWÓJNIE!Ale co jeśli danek23 ma wielki, zarybiony staw? Ma w nosie przepis dotyczący łowienia ryb w przeręblu nocą- jest u siebie. Jeśli będzie chciał, może wsadzić do przerębla 300g C4 i wysadzić wszystko w powietrze. Oczywiście byłby wtedy głupcem, ale nie możecie zakładać, że chodzi po nocy z podbierakiem po wodach PZW i wyciąga Wam Wasze kupione u nich ryby...Jeśli chodzi o sam pomysł łowienia nocą na lodzie, to zamierzam czegoś takiego spróbować- i tak, wolę dać 100zł prywaciarzowi, niż dawać dymać się Związkowi. W ramach BHP będę najprawdopodobniej siedział na molo, nie na samym lodzie, a jak zechcę zmienić miejsce, to wypchnę na środek ponton w którym się położę. Podsumowując: nie dajmy się zwariować- używajmy naszej wyobraźni i nie patrzmy na innych z góry. W swoim imieniu dodam, że mnie od Was różni tylko posiadanie Karty. Nie chodzę po brzegu z dynamitem, mini elektrownią ani trucizną... Jeśli dalej będziemy brnąć w wyzywanie ludzi od kłusowników, to wkrótce będzie nim każdy bez firmowego kija czy kołowrotka.
PozdrawiamZ. (2012/11/14 16:11)

perwer


Piotruś ,jak już połowisz w nocy na lodzie z pontonem wypchanym na środek stawu i z C4 w przeręblach ,daj znac jak Ci poszło .Napisz czy staw jeszcze istnieje po łowieniu i jakie efekty .
Pozdrawiam Cie chłopie i dobrej zabawy życzę.  (2012/11/14 16:47)