Okoń okoniowi nierówny

/ 64 odpowiedzi / 3 zdjęć
Cześć i czołem. Mam peną tezę i chcę się zapytać, a mianowicie, czy Okoń z rzeki jest mniejszy niż Okoń z wody stojącej? Co wy o tym sądzicie, proszę o odpowiedzi z uzasadnieniem :)
barrakuda81


Pewnie to się wyda wielu osobom dziwne ale dość długo myslałem że okoń to ryba typowo jeziorowa czyli preferująca wody stojące ( mimo podobno powszechnego wystepowania ).Uważałem że to w jeziorach, zaporówkach, żwirowniach dorasta do największych rozmiarów. Z takich wód własnie pochodzą moje życiówki.Okonie w rzekach...owszem łowiłem.Zarówno w tych naprawdę maleńkich jak i w Wiśle.Paradoksalnie te z małych rzek bywały większe niż te z Wisły...Tzn żadne okazy ale ryby około 30 cm z ciurka który można niemal przeskoczyć to już coś, natomiast te z Wisły były głównie przyłowem i były to ryby małe - do 25 cm.Przełomowy był ubiegły sezon kiedy to pierwszy raz postanowiłem przekornie szukać okoni w Wiśle celowo.Okazało się że oprócz całego mnóstwa ryb małych i średnich miałem spotkanie z Panem Okoniem przez wielkie "o"...Ryba spadła ale otworzyła mi oczy.Wielka rzeka jak dla mnie dopiero otwiera swe tajemnice w kwestii okoni bo nie jest mi łatwo je znaleźć ale przekonałem się że są a stwierdzenie że w Wiśle jest "każda ryba" ma poparcie w faktach.Będę drążył temat już od wiosny bo potencjał wody jest ogromny i te ryby mało kto tu łowi.Swego czasu dużo czytałem w wędkarskiej prasie o okazach okoni łowionych często w Brdzie.Nie znam tej rzeki ale to sa fakty.Dziś myślę że wielkie okonie mogą być wszędzie a już na pewno są tam gdzie nikt ich nie szuka:-) (2017/01/21 20:19)

Jakub Woś


Swoje największe złowiłem w Wiśle ale jak widze jakie ludzie łowią w jeziorach... (2017/01/21 20:46)

użytkownik209992


Może chwalmy się co uda nam się z pasiaków złowić w 2017 tutaj? :) Ja zamierzam się na nie nastawić w mojej przydomowej Warcie i Noteci :) (2017/01/22 18:02)

erykom


Maks wystarczy ze już istnieje podobny wątek :)   http://forum.wedkuje.pl/post/wybory-mistrza-sezonu-2017/873188/2 (2017/01/22 20:28)

ryukon1975


Są "wybory mistrza" jest "jak dziś było na rybach" a zdjęć niewiele więc nie ma bardzo co dzielić jeszcze na gatunki.:) Wynik to tylko sporo pustych wątków będzie. (2017/01/22 20:35)

Iras1975


Koledze chyba chodziło o wstawianie zdjęć okoni łowionych w rzekach i jeziorach? Na koniec roku można będzie porównać rozmiary i ilości łowione w wodach stojących i rzekach.
Dobrze myślę? (2017/01/22 23:01)

czaro93


Fakt, okoń może jest bardziej rybą stojącej wody o znacznej głębokości. Dodatkowo myślę, że mniejsza populacja okonia (a w szczególności tych średnich i dużych) w dużych rzekach jest też spowodowana większą ilością zagrożeń niż w jeziorach np. sumy, które są w stanie wciągnąć niemalże każdego okonia, wydry, itp. W głębokich jeziorach mają większą dozę bezpieczeństwa. Taka oto moja teoria :) (2017/01/22 23:47)

jacfar


przede wszystkim walka z pradem wody, z żadnej rzeki nie zdarzyło mi się wyciągnąć typowego garbusa, owszem te powyżej 40cm długosci miały cechy jeziorowych - mocno wygrzbiecone, ale w przedziale 20-35, a tych łowię większość - mają kształt wrzecionowaty. W Narwi największe osobniki trafiały się w głębokich rynnach, mniejsze głównie obok przeszkód dennych, warunkiem piaszczyste/kamieniste dno, gdzie uciąg wody jest największy, na przelewach opasek albo przerwanych główek, na zapływach zatopionych drzew; siłą rzeczy okoń rzeczny nie ma porównania bytowego do okonia jeziorowego, tym samym jego wielkośc i masa będzie mniejsza ze wzgledu na wydatek energetyczny związany z charakterem środowiska wodnego. Ta sama prawidłowość tyczy się każdego gatunku ryby zamieszkującego te 2 różne ekosystemy wodne. I cała filozofia :) (2017/01/24 10:31)

barrakuda81


Tu nie do końca się zgodzę.Owszem, ryby rzeczne mające swoje odpowiedniki w wodach stojących faktycznie mają na ogół nieco bardziej smukłe ciała ze względu na warunki w których żyją.Natomiast nie zgadzam się z tezą ,że ryby z rzeki to ryby z natury mniejsze, choć być może rzeczywiście lżejsze przy tej samej długości co ich jeziorowe odpowiedniki.Głównym czynnikiem warunkującym wzrost ryb a te jak wiadomo rosną całe życie jest dostępność pokarmu oraz sprzyjające warunki środowiskowe tj. np. natlenienie wody, jej temperatura itp.W wielkich rzekach jak np. w Wiśle występują okazy wielu gatunków ryb.To zróżnicowany ekosystem który z racji swej natury jest bardziej odporny na zmiany środowiskowe niż homogeniczne jezioro gdzie byle przyducha może uśmiercić populację.Tu rzeka oferuje więcej...Na jednym kilometrze jej biegu temperatura i natlenienie wody moga byc bardzo różne co stwarza możliwości przetrwania w niekorzystnych warunkach organizmom wodnym.Druga kwestia to zatrzęsienie wylęgu i narybku - baza pokarmowa olbrzymia i niemal niewyczerpana.Powierzchnia , nazwijmy to "lustra wody"-...no tu chyba tylko Bałtyk ma większą:-) ,duża woda ,duża ryba.Coś w tym jest.Jest wiele przykładów okazów różnych gatunków pochodzących z wielkich rzek: Wisły, Odry.Są tu wielkie sumy, sandacze, szczupaki.Czemu zatem nie okonie?Zresztą jest to ciekawe zagadnienie.Mam nadzieję że ten rok w dużej mierze poświęcę na poszukiania rzecznych okoni.I coś mi mówi że się nie rozczaruję:-) (2017/01/24 11:05)

użytkownik209992


O to mi chodziło. Wstawiajmy tu swoje zdjęcia okoni wydłubanych w rzekach, zobaczy jak to się ma w porównaniu rzeka/jezioro. Nie muszę być to okazy, ale to co wydłubaliśmy i dało nam satysfakcję :) (2017/01/27 21:40)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik209992


Tak skończyło się poszukiwanie Okoni przy ujściu kanału Polka do Noteci ;) (2017/01/27 21:43)

barrakuda81


Jeszcze z miesiąc, dwa...W kwietniu już na pewno bedę polował:-) (2017/01/29 11:21)

użytkownik209992


Ja już poluje, niech tylko lód zejdzie ze starorzecz to boczny trok i dam popalić bandziorom :) (2017/01/29 15:04)

użytkownik209992


Siemka, jak myślicie, czy Okoń na tarło wpłynie do rzeki? Czy już w lutym będzie wpływał do rzeki? :) (2017/02/02 22:19)

Askan


Swoje największe tez złowiłem w wyrobiskach lub w zbiornikach zaporowych.Na rzeki jezdziłem często przed wprowadzeniem operatów czyli ok.12 lat ale takich dużych nie miałem nigdy.Moje największe to 53 cm.na Pogorii I i 49 cm na Pogorii III.Kto ma dostęp do fajnej rzeki ten ma tam efekty.Pozdrawiam (2017/02/03 06:54)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik200880


Ja najgrubsze i największe łowiłem na starorzeczach :) (2017/02/03 15:30)

użytkownik209992


Jeśli starorzecza są teraz zamarznięte to gdzie szukać teraz psiaków? ;) (2017/02/03 15:50)

użytkownik200880


Tam gdzie lodu nie ma, mało jest wód bez pasiaków :) ja szukam na Odrze tam gdzie da się jakoś łowić :) (2017/02/03 16:15)

użytkownik209992


Panie Karpiaczku, tak zwane "klatki" u mnie są one płytkie (do 3 m max). Może płytki kanał przy ujściu do Noteci? :) (2017/02/03 17:44)

użytkownik209992


No i czy lepszy będzie boczny trok, czy może klasycznie główka jigowa? (2017/02/03 17:48)

użytkownik200880


Ja staram sie łowić w głębszych miejsach z spokojnym nurcie w miarę możliwości, płyciej połowie ja lód zejdzie. Nie wiem co będzie lepsze bo ja używam tylko główek, boczny trok wydaję mi się za łatwy (nie chce tu nikogo obrazić, po prostu nie lubię tak łowić)  (2017/02/03 18:02)

kaban


Jak dla mnie okoń od 01 01 każdego roku ma "wolne" i są tylko przyłowem. Czekam na wprowadzenie w PZW choć krótkiego okresu ochronnego i wymiaru minimum 18 cm. (2017/02/03 19:27)

użytkownik200880


Okoń ma 18 wymiar przecież :) Prawda jest też taka ze jak zlowisz 1 szt to nic sie nie stanie dużo dużo większą krzywdę robią im podlodowcy, którzy w większości biorą je do zalewy czasami nawet takie 10 jak nikt nie widzi i to nie jedną a kilka, kilkanaście szt.. Ale mimo to za okresem ochronnym jestem jak najbardziej :) najlepiej tak jak za granicą, zakaz połowu na spinning od któregoś do któregoś i wtedy wszystkie rybki mają spokuj (2017/02/03 19:35)

użytkownik200880


4-5 ale jeśli u Ciebie max jest 3 to też ok zawsze najcieplej jest na najgłębszym woda w 4°c jest najcięższa i spływa w dołki, jeśli do tego jest wolny nurt to super
  (2017/02/03 21:31)