Zaloguj się do konta

Ognisko rozpalone nad wodą a ryby

utworzono: 2012/11/18 15:59
albertt

ja zawsze pale ognisko jak jestem na nocce czy to nad wisla czy na zbiorniku przyjemniej sie siedzi a o ryby sie nie boj [2013-03-10 11:08]

jerry53

widać, że zimowa przerwa zlasowała wam mózgi; ogniska były, są i będą rozpalane przez wędkarzy i nikt tego nie zabroni jeśli zachowane będą warunki bezpieczeństwa, nie jest to też wabienie ryb światłem!!!!! Idźcie połowić to wam bzdury opuszczą głowy  [2013-03-13 06:49]

waldi05

Chłopak zadał proste pytanie i jak czytam wypowiedzi w tym temacie to młodzieniec zrezygnuje z tego hobby gdyż pomyśli,że sami powaleni wędkują,

Kolego paliło się ogień i palić będzie ale ze zdrowym rozsądkiem i ostrożnością.Życzę udanych nocnych zasiadek na rybkach przy ognisku.

[2013-03-30 19:05]

[2013-07-11 07:47]

kubsonziom

jak dla mnie palenie ogniska lub rozpalenie grilla na nocce to obowiązek, bo nad ranem jest już zimno , a i ciepły posiłek motywuje do dalszej zasiadki ;]
jeśli chodzi o ryby to ja zauważyłem , że dużo leszczy i amurów wtedy do brzegu bije, ale na razie rozpracowuje jakby tu je dopaść :D [2013-07-11 15:37]

wirefree

Tego lata bez rozpalenia ogniska nie wyobrażam sobie przeżycia nocy nad wodą przy tej ilosci komarów.


[2013-07-11 15:51]

yba

 

Czy ognisko rozpalone przy brzegu nie odstrasza ryb czy coś w tym stylu?




Nie :) Bez obaw o ryby. No chyba że będziesz hałasował przy tym ognisku, rąbał drzewo itp. A dlaczego chcesz rozpalać przy samej wodzie? Musisz pamiętać o 100 metrowej odległości od linii lasu. @Lujski, grill nie powinien stanowić problemu, jeżeli nie będzie w nim otwartego ognia, tzn. nie będziesz palił w nim patykami, trawą itp, bo iskry fruwające mogą spowodować pożar. Z węgla grillowego iskry nie lecą. No i przy samym lesie wtedy dobrze mieć mimo wszystko pod ręką wiaderko z wodą czy piachem.


I nawet w takiej prostej kwestii przyjemny kol. jest w błędzie - pomijając już fakt , że zdarza się :) :) :), że linia lasu nie w każdym przypadku graniczy z linią brzegową to na swoim  przykładzie powiem kol. , że wezwana przez spostrzegawczych i czujnych sąsiadujących " wędkarzy " straż nakazała mi grożąc mandatem zagasić  żarzącą się w celu odstraszenia komarów tekturkę do jajek / polecam - b. skuteczna ! / z której nie buhał ogień , ani nie wypryskiwały iskry - a do najbliższego rosnącego drzewka było z dobre 500 m


   

Doucz się znowu w tak jak widać trudnych jak dla ciebie kwestiach, kolego nieprzyjemny, wielokrotnie stąd wywalany. Za tlącą się tekturkę przy wodzie mogli (powinni) ci wlepić
mandat jeśli leżała ona w bezpo
średnim kontakcie np. suchej trawy, runa leśnego itp. ale nie pół kilometra od lasu, a tymbardziej jednego drzewa, także te swoje bajki wsadź se w buty i nie próbuj nam wciskać tanich bzdetów.

Art. 82. § 1. Kto nieostrożnie obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności:

7) w lesie lub na terenie śródleśnym albo w odległości mniejszej niż 100 m od granicy lasu:
b) roznieca ogień poza miejscami wyznaczonymi do tego celu,
c) pozostawia rozniecony ogień,
d) korzysta z otwartego płomienia,

podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany


Doucz się znowu w tak jak widać trudnych jak dla ciebie kwestiach, kolego nieprzyjemny:

http://natemat.pl/22541,gdzie-mozna-rozpalic-ognisko-plaza-las-czy-moze-park-sprawdzilismy-co-zrobic-zeby-nie-zaplacic-slonego-mandatu

Gdzie można rozpalić ognisko? Plaża, las, czy może park. Sprawdziliśmy, co zrobić, żeby nie zapłacić słonego mandatu

Wraz z wakacjami rozpoczął się sezon na rozpalanie ognisk. Tymczasem przepisy przeciwpożarowe ciągle się zmieniają i trudno za nimi nadążyć. Nie jest to wcale takie oczywiste, gdzie możemy rozpalić ognisko, a gdzie nie.

Przepisy mówią swoje
– Kwestię rozpalanie ognisk reguluje rozporządzenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, choć istnieje jeszcze szereg innych przepisów, które regulują tę sprawę – uzyskaliśmy odpowiedź z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

A tych jest naprawdę dużo. Im bardziej się wgłębiamy w przepisy, tym coraz mniej z nich rozumiemy. Po przejrzeniu szeregu przepisów i rozporządzeń, można wysnuć tylko jeden wniosek: bez metrówki ani rusz.

4 m, 10 m, 100 m
Ogniska nie możemy rozpalić tam, gdzie nam się to tylko podoba. Każdy dobrze wie, że w lasach obowiązuje zakaz grillowania i zabaw przy ogniu. Zgodnie z prawem, trzeba zachować 100 m odległości od takich miejsc. Czy wszędzie można rozpalić ognisko?
Chyba że w lesie wyznaczone jest do tego specjalne miejsce. Wtedy są one zabezpieczone przed rozprzestrzenieniem się ognia, co eliminuje ryzyko powstania pożaru.

Inaczej wygląda to w terenie zabudowanym. Jeśli chcemy zrobić ognisko blisko budynków, musimy pamiętać, że trzeba zachować od nich pewien dystans. – Kiedyś było to 10 m od zabudowań, teraz mówi się o bezpiecznej odległości – twierdzi w rozmowie z naTemat jeden z pracowników Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Problem w tym, że "bezpieczna odległość" jest pojęciem względnym. Dla jednych może to być 2 m, dla drugich 20 m. Wszystko więc zależy od policjanta, który różnie może rozumieć to pojęcie.

 A może tak podwórko?
Jak mówi w rozmowie z kartuzy.info mł. bryg. Marian Kwidzyński, dziesięć metrów to czasem za mało, zwłaszcza jeśli mowa o wielkich ogniskach, których płomienie mogłyby sięgnąć materiałów łatwopalnych zgromadzonych w pobliżu.

Obowiązuje też zasada, że należy zachować 4 m od materiałów łatwopalnych lub składowych, gdzie ogień może się szybko rozprzestrzenić.

Najbezpieczniej więc jest rozpalać ognisko na terenie prywatnym. Ale i tu trzeba zachować zdrowy rozsądek, bo to, że jesteśmy u siebie na podwórku, nie zmienia faktu, że nie obowiązują nas przepisy przeciwpożarowe.

– Trzeba pamiętać, że innym elementem są jeszcze przepisy lokalne. W jednych gminach obowiązuje zupełny zakaz palenia ognisk na działkach prywatnych, a w drugich jest to jak najbardziej dozwolone – słyszmy od GPSP.

Na plażach można czy nie?
Zupełnie inaczej wygląda prawo rozpalania ognisk przy wodzie. A właściwie bezprawie. Jedni uważają, że ogniska przy wodzie można rozpalać, drudzy są odmiennego zdania i twierdzą, że jest to zabronione. – Prawo żeglugowe mówi, że nad morzem na plażach ogniska są niedozwolone – twierdzi pracownik GPSP. Ktoś może powiedzieć, że Wisła to nie morze, a plaża wiślana nie jest plażą nadmorską. I ma rację.

– My zazwyczaj trzymamy się przepisów rozporządzenia. Jeśli te są przestrzegane to nie dajemy mandatów tym, którzy rozpalają ogniska na plaży nad Wisłą. Zwłaszcza osobom, które rozpalają je w miejscach do tego przeznaczonych – mówi naTemat jeden z policjantów z Komendy Rejonowej na Pradze Północ w Warszawie.
A kary są wysokie
Mandaty mogą być naprawdę bolesne. Przed wybraniem miejsca do biesiadowania przy ognisku, warto więc upewnić się, czy aby na pewno można tam to zrobić. W przeciwnym razie zamiast smaku kiełbaski, możemy poczuć niesmak po mandacie. A te do najniższych nie należą. Za rozpalanie ognia w miejscu do tego nieprzeznaczonym, możemy dostać mandat w wysokości od 20 zł do nawet 5 tys. zł. Kodeks karny mówi także, że ten, kto stwarza zagrożenie pożaru wielkich rozmiarów, podlega karze pozbawiania wolności do 10 lat.

To może do parku?
Nie jest też tak, że w mieście nigdzie nie możemy rozpalać ogniska. Władze często wyznaczają specjalne miejsca, gdzie można rozpalić ognisko i nie ponieść z tego tytułu konsekwencji finansowych. W Gdańsku takim miejscem jest na przykład Park im. Reagana, w Warszawie – Powsin, we Wrocławiu – Brzózki. Może więc warto wybrać któreś z tych miejsc i zaoszczędzić trochę na mandacie?

Zasady bezpiecznego rozpalania ognisk


· Wyznaczanie stałych miejsc na rozpalanie ognisk dokonuje służba leśna i służba parków
narodowych lub właściciele lasu z określeniem miejsca, czasu i warunków posługiwania się
otwartym ogniem. Wyznaczanie stałych miejsc dokonuje się tylko do celów turystyczno-wypoczynkowych;


· Palenie ognisk nie może być wykonywane bliżej niż 6 m od stojących drzew, a wysokość
płomienia nie powinna przekraczać 2m.


· Przed przystąpieniem do palenia ogniska należy dookoła usunąć pokrywę gleby mineralnej na
szerokości, co najmniej1 m.


· Miejsce, w którym rozpalamy ognisko powinno być wydzielone i okopane lub obłożone kamieniami.


· Nie wolno oddalać się od miejsca palenia ogniska.


· W przypadku zaistnienia groźby powstania pożaru należy natychmiast przystąpić do likwidacji
ogniska.


· Po wypaleniu się ogniska należy dokładnie zasypać je ziemią lub zalać wodą i upewnić się, czy nie pozostały tlące się głownie; powinniśmy być wyposażeni w podręczny sprzęt gaśniczy lub inny sprzęt i środki (łopata, piasek, woda) do natychmiastowego ugaszenia ogniska.


· Zabronione jest palenie ognisk na glebach torfowych, w młodnikach i drzewostanach, w których wysokość koron drzew znajduje się poniżej 10 m od ziemi oraz na powierzchniach leśnych porośniętych trzcinnikiem, wysokimi trawami i wrzosem.


· Ognisko powinno być nadzorowane przez osobę dorosłą od momentu rozpalenia ogniska do
całkowitego jego ugaszenia.


Skończ te prawne dyrdymały . Będąc w nocy na rybach , zawsze rozpalam ognisko i ch komu do tego , zawsze to robię z zachowaniem ostrożności i nigdy nic się nie wydarzyło . A ty przestań ciągle katować ludzi paragrafami bo zrobiłeś się nudny człowieku. Ahoj:-)



[2013-07-11 18:23]