Zaloguj się do konta

Odzew członków koła NR 62!

utworzono: 2009/09/13 11:18

W związku ze sprawą feralnej niedzieli i zawodów organizowanych przez koło PZW nr 62 w Wodzisławiu Sl, którą to opisałem na moim blogu w materiale pt "BURAKI PO WODZISŁAWSKU", wreszcie doczekałem się wypowiedzi jednego z uczestników tej imprezy, co tutaj cytuję, co napisał uzytkownik o nicku djfaja:

Witam.I sprawa jest prosta byłem na tych zawodach gdyż jestem w tym kole. Niestety Pan który napisał ten artykuł poleciał trochę z bajki gdyż przyszedł i sam zaczął się awanturować i prowokować to co napisał o nas to żaden od nas pod jego adresem nikt nic nie powiedział a że koleś przyszedł z wrzaskiem to trudno. To co wiem to kartki o zawodach były wywieszone i sprawdzane przez działaczy tylko ze ludzie są chamscy i lubią zrywać kartki z ogłoszeniem o zawodach po prostu robią na złość naszemu kołu.Tak robią ludzie z różnych kół.Pozdrawiam!:) <2009-09-12 12:58> (-)

Nie padło ani słowo przeprosin.
nie pojawiło się ani słowo ubolewania.
Nie pojawiło się ani słowo skruchy.
Nie ma żalu, że dzieki kilku buraczanym łbom, ucierpała reputacja całego koła.
Ale są głupie tłumaczenia,
bezpodstawne pomówienia
i zarzuty wyssane z palca.

Zarzucono mi kłamstwo i usiłuje sie wina za to zajście obarczyć mnie.
OŚWIADCZAM WSZEM I WOBEC, ŻE MATERIAŁ NA MOIM BLOGU, ZATYTUŁOWANY "BURAKI PO WODZISŁAWSKU," JEST MATERIAŁEM OPISUJĄCYM PRAWDZIWE WYPADKI. JEST TO MATERIAŁ NAPISANY NA ZIMNO, BEZ EMOCJI, PO PRZEMYŚLENIU SPRAWY.

Pominąłem tylko jedno zdanie, ale był to przypadek. Teraz je tutaj zacytuję, by ani jeden szczegół tamtych wydarzeń, nie został zafałszowany przez członków koła nr 62.

W trakcie wymiany zdań za tymi panami, skierowałem do "p.prezesa" pytanie, czy jesteśmy wędkarzami, czy może jakimiś ćwokami, którzy muszą sobie robić nazłość.

Teraz juz cały opis mojej przygody jest kompletny.


PS: Zakichanym obowiązkiem działaczy koła, jest dopilnowanie, by informacja o imprezie była umieszczona na tablicach. Moim obowiązkiem jako przyjezdnego wędkarza, jest sprawdzenie, czy na tablicy nie napisano o zamknięciu łowiska. I NA TYM KOŃCZY SIE MOJA ROLA! DALEJ TO JUZ TYLKO WĘDKOWANIE!

Swoją drogą, fakt, że źli ludzie, złośliwie zrywają kartki z tablic, by zrobic nazłość kołu nr 62, może świadczyć tylko o tym, że ludzie ci, maja w stosunku do opisywanego koła jakieś pretensje. Mniemam, że może to być odwet za podobne jazdy do tej, jaka ja przezyłen na łowisku koła nr62.

Jeszcze nigdy, jak wędkuję, nie spotkałem sie z podobna złośliwością ludzką.
Nigdy nie widziałem sytuacji, kiedy złosliwi wędkarze zrywają kartki z informacjami i to ze wszystkich tablic wokół wody w tym samym czasie!

COŚ JEST NA RZECZY...... uważacie? [2009-09-13 11:18]

Kartki kartkami ale w dzień zawodów powinno to być lepiej oznakowane. U mnie jest tak, że przy każdym wejściu na łowisko widoczny jest czerwony banner z dużymi, białymi literami- każdy widzi, nikt nie protestuje.
Chamstwa nie będę komentował, ciekawe czy panowie tak na trzeźwo i każdy z osobna miałby agresora.
Sprawa odpowiednio nagłośniona, koło zyskało należną mu sławę i chyba sami odczują skutki takiego zachowania.
Pozdrawiam! [2009-09-13 11:24]

Mam nadzieję. [2009-09-13 13:15]

gg003

Zresztą na ww zbiorniku wodnym dochodziło już do różnego typu incydentów.Za dużo ludzi opowiada swoje przeżycia podczas wędkowania, więc coś w tym musi być ,teraz to za wszelką cenę prubują się wybielić , niestety , opinia idzie za kołem, ta zła oczywiście. [2009-09-13 13:36]

Też tak myslę. Bywam nad wieloma zbiornikami, które są pod opieką róznych kół. Akty złośliwego wandalizmu, w rozumieniu usuwania ogłoszeń z tablic, nie dotyczą tych kół. Ciekawe, że koło nr 62, ma taki problem ze złośliwymi wędkarzami. Może jednak sami są winni tej sytuacji, bo zachowuja sie jak buraki? Może ta złośliwość ma swoje podłoże? Dlaczego tylko koło 62, na łowisku n 008 ma takie problemy?

W poblizu znajduja sie wody nr 601, 627, 624, 618, 616, 007, 642, 623, i nigdzie nie maja problemów ze zrywanymi ogłoszeniami, ale nad 008 wisi jakieś fatum?

Myślę, że normalnie sami sa sobie winni. Aktów wandalizmu nie pochwalam, ale rozumiem, ze ludzie odreagowuja zachowanie działaczy koła nr 62.

Natomiast mnie g* obchodzi, kto i dlaczego zdjał ogłoszenia. Przypominam, ze byłem tam w dniu zawodów i działacze koła 62 byli na miejscu. Przejeżdżali obok swych tablic informacyjnych, by dojechać do sztabu zawodów.

I NIKT SIE NIE POKWAPIŁ, BY CHOĆ DŁUGOPISEM, NA ZWYKŁYM PAPIERZE ŚNIADANIOWYM NAPISAĆ INFO I POWIESIĆ!

Zwykłe ściemnianie! Nie obchodzą ich wędkarze przyjezdni, byle oni się mogli rządzić na swoim grajdole.

DNO I TRZY METRY MUŁU, JAK MAWIAŁ REDAKTOR PYNIEK! [2009-09-13 14:06]

Norbert Stolarczyk

Pewnie jak zwykle nie wniosę nic mądrego ponieważ powiem co już czynie raz drugi LAĆ CHAMÓW W ŁEB!!! [2009-09-13 14:32]

gg003

Coś teraz przytoczę, pojechaliśmy na jezioro Międzybrodzkie, pech chciał , akurat miały zaczynać się tam zawody, kulturalnie pozwolono nam sobie wędkować tylko kawałek dalej, aby nikomu nie przeszkadzac , szef widział nasz samochód , skąd przyjechaliśmy i wskazał ręką gdzie możemy mniej więcej siadać aby było wszystko oki.Tak też zrobiliśmy z kolegami.Po zawodach ten sam człowiek podszedl do nas, powiedział naco i gdzie możemy zapolować , dobre rady na przyszłość.Zapomniałbym dodać , zostaliśmy zaproszeni na wspólne ognisko, połączone z pieczeniem kiełbasek. [2009-09-13 14:33]

A mnie się wydaje że panowie z koła nr 62 nic nie powiesili na tablicach, bo traktują wodę jak prywatny folwark. Gonią wszystkich obcych a "swoi" byli na zawodach i teraz wspieraja się wzajemnie. Do tego w trakcie zawodów lub przed nimi prawdopodobnie "rozgrzali się" co nieco, dlatego byli tacy odważni
i chamscy. Moim zdaniem po takiej aferze z udziałem władz koła, macierzysty okręg powinien odebrać to jezioro członkom koła 62 i powierzyć ja w gospodarowanie ludziom, którzy wiedzą co to znaczy. [2009-09-13 14:39]

Chyba Panowie nie spodziewacie się, że członkowie tego koła posypią się popiołem i powiedzą: przepraszam! To by było poniżej ich godności mając takiego PREZESA! Kto z kim przestaje taki się staje! [2009-09-13 14:42]

spokojny

Reszta chyba sie wstydzi choć trochę a ten jeden chce chyba nałapać punktów u buraka buraków dlatego tak się tłumaczy. Może chce zostać v-ce Burakiem?
Cóż trudno, dalszy ciąg wypadków być może doprowadzi do prawidłowego zakończenia tej kompromitującej sprawy. Tyle pism i e-mail'ów nie może pójść na marne. Każdy kto ma troche rozumu i krztę honoru przyłożył cegiełkę do rozdmuchania tej sprawy Mirku na całą brać wędkarską a jaki będzie odzew i zakończenie to pożyjom uwidiom.
Miejmy tylko nadzieję że zakończy sie przynajmiej sądem koleżeńskim z wywaleniem ze stanowiska gbura na zbity ryj.
pozdrawiam [2009-09-13 14:43]

Mimo wszystko, czuje sie urażony wypowiedzią tego człowieka , który napisał - cytuję:

"co napisał o nas to żaden od nas pod jego adresem nikt nic nie powiedział a że koleś przyszedł z wrzaskiem to trudno."

Po pierwsze nie mozna nazwać wrzaskiem tego, ze ktoś przyszedł i powiedział:
-Przepraszam, panie prezesie, chcę się dowiedzieć, dlaczego na tablicach informacyjnych nie ma stosownej wiadomości o zawodach które sie odbywają?

Zwróciłem się do faceta spokojnym tonem i w kulturalny sposób. To, co usłyszałem w odpowiedzi, istotnie podniosło mój ton, ale wszystko co powiedziałem, było utrzymane w ryzach jakiegoś tam poziomu. Natomiast to co usłyszałem od tej gawiedzi, nie było juz kulturalne.

[2009-09-13 15:43]

klimana

Ja nie wiem, ale ja chyba tępa jestem. Trzy razy musiałam czytać wypowiedź tego Pana djfaja, żeby zrozumieć co autor ma na myśli... Kiedy w końcu załapałam to cóż, śmiech mnie ogarnął. Biedne koło sami złośliwcy ich otaczają. Kolego Mirku a ty co? W kamikadze się bawiłeś sam na 50 chłopa - normalnie sepuku chyba chciałeś popełnić.
[2009-09-13 16:00]

klimana

Zaciekawiło mnie to na co zwrócił uwagę kolega kazek78 w komentarzach pod artykułem. Sprawdziłam, rzeczywiście konto djfaja zostało założone 12.09.2009 roku, brak w nim jakichkolwiek danych użytkownika, chyba, że w Polsce nazwiska są jednoliterowe. Więc taki mam mały apel do Pana djfaji alias Lukas X. Szanowny Panie, jak widać z większości naszych profili, nie ukrywamy naszych nazwisk i twarzy. Anonimowa wypowiedź, bo za taką należy uważać Pana opinię o przedstawionej przez kolegę Gostmira sytuacji stawia nie tylko Pana w złym świetle, ale także Pańskich kolegów z tego koła. Zarzuca Pan kłamstwo i naginanie prawdy naszemu koledze. O tym, że ludzie potrafią być chamscy dziękujemy, wiemy na własnej skórze przekonał się o tym Gostmir. Czasy Gala anonima przeminęły i jeżeli chce Pan przedstawić własną wersję zdarzeń, proszę bardzo z niecierpliwością czekamy tylko cóż anonimami wszelkiej maści po prostu się brzydzę...... [2009-09-13 16:14]

gg003

Może ma bardzo brzydkie nazwisko i się go wstydzi?wg cokolwiek nie powiedzą to będzie przelewanie próżnego w puste.Stało się , ale widać jakie gieroje są w tym kole , skoro nie potrafią się przyznać.Faktycznie jakieś fatum tam krąży , złe duchy a może potrzebują egzorcystę?dobrego psychiatrę?zrobimy ściepę i być może inni wędkarze unikną takich przygód, jaką przeżył GHOSTMIR [2009-09-13 16:49]

kazek78

już kiedyś sie wypowiadałem na tem nazwisk i nie uważam aby czyjeś nazwiska były powodem do śmiechu,podejrzewam że wiekszość z nas jest poważnymi osobami i nie naśmiewaja sie z takich rzeczy po za tym konto założone kilka dni temu i jedyny poruszony temat to temat ghosmira BURAKI PO WŁODZISŁAWSKU.Wiec...dla mnie to jasne niestety. [2009-09-13 20:31]

uklejka

Tępym się rodzi i tępym się jest dotyczy to ludzi z koła 62.
W naszym gronie nazywamy się Kolegami a jak ich nazwać , różne słowa cisną się na usta.

[2009-09-13 20:59]

hubi

W naszym kole jesli zbiórka jest na godzine 6 to oprócz kartek poprzedzajacy tydzień przed zawodami zabespiecz sie miejsca zawodów przez wybranych ludzi od godziny 4 rano i nie spotkałem sie z takimi aferami. [2009-09-13 21:08]

Buraczki z koła nr 62 są mocni w gębie tylko jak są w sile około 50 na jednego i to pewnie po chmielowym dopalaczu. Na solo to by się nie odezwali bo brak im odwagi. W kupie są silni i anonimowi. Na forum już nie ma chętnych i odważnych żeby podpisać się imieniem i nazwiskiem. Chociaż może najpierw zalogował się z nazwikiem ale pewnie jak facet przeczytał to co napisał i nie mógł usunąć to chociaż nazwisko usunął bo mu było wstyd, że sam nie rozumie tego co napisał dw odpowiedzi na zarzuty Ghostmira. Pozdrawiam. [2009-09-13 22:55]

Myślę, że ich zachowanie nie było spowodowane dopalaniem na browarach, bo to było za rano. Ale tym bardziej jest to dno. [2009-09-14 08:43]

I co z tego że rano? Z mojego koła jak wyjeżdżali na Grand Prix Okręgu to już w busie znieczulili się a konto porażki. Później były połamane wędki na łowisku, wchodzenie w bagno itp. Oczywiście po zawodach była dogrywka i rozdrapywanie ran. Przecież wg niektórych rybka lubi pływać. Wiec trzeba jej dostarczyć odpowiednią ciecz. [2009-09-14 09:19]

Irkoni

Panie GHOSTMIR jesteś pan szalony czy samobójca hahaha.Z tego co pisze djfaja to GHOSTMIR był prowodyrem w całej zaistniałej sytuacji,to na prawdę śmieszne tłumaczenie,a znając życie to żadnych kartek na łowisku nie było nawet parę dni wcześniej (śmiem tak twierdzić).Ich woda to robią zawody kiedy chcą bez potrzeby informowania o tym wędkarzy przyjezdnych przecież są u siebie,a tłumaczenie że kartki wisiały a potem znikły (źli koledzy wędkarze pozrywali karteczki) to zwykła ściema.Ale jest plus z tej sytuacji,sprawa została nagłośniona wśród szerszego grona wędkarzy........
[2009-09-14 09:44]

Nie, jestem tylko człowiekiem który zawsze i wszędzie mówi tak, jak czuje. Nie było w moim zyciu ani jednej sytuacji, gdzie dla podlizania sie komus, powiedziałbym coś nie tak, jak czuję. Moja Matka i moje Nauczycielki, zawsze powiadały, że jestem indywidualistą i zawsze mam własne zdanie. Bywało, że z tego powodu miałem przerąbane w przedszkolu, szkołach, wojsku, zakładach pracy i na forum wedkuje.pl. Nie mam zamiaru zmieniac poglądów, bo jakis pożal sie Boże prezesina, jakiegoś zafajdanego grajdoła, ma jakis uraż do wędkarzy przyjezdnych. Choćby było ich tam 150ciu, to i tak bym podszedł i zapytał, dlaczego robia wędkarzy w jajo. Taki jestem i taki pozostanę. Natomiast prawdomównośc jest cechą, którą bardzo cenię sobie wśród przyjaciół, a Ci pośród nich, którzy cenią sobie moją szczerość, mogą liczyć na mnie zawsze i wszedzie. Panicznie nienawidzę fałszu, demagogii, blichtru i kłamstwa. [2009-09-18 11:05]

sacha

"Nie dyskutuj z [ pi ]m.Najpierw Cię zakrzyczy a potem pokona doświadczeniem"
[2009-09-18 15:53]

sacha

Dlaczego ocenzurowano słowo DEBIL? [2009-09-18 15:54]

jurek

Cały czas czytałem dokładnie wszystkie te komentarze .................... i powiem Ci Mirku , że nie trzeba chociaż jednego razu popuszczać takiemu pseudo-prezesinie i jego hołocie ( bo dla nich , co powie prezes ---, jest święte............ ale prezes już chyba nie )........... trzeba być konsekwentnym do końca ..........I TAKIE BANIALUKI JAKIE ..WYPOCIŁ DO CIEBIE---------- TO , AŻ ŻAL D..Ę ŚCISKA------------------ Jak ma być tak w każdym Kole ( wolność tomku -w swoim domku )------ to te nasze PZW ---- SPADA JUŻ: GĘBĄ NA PYSK :..........................PDK . [2009-09-19 17:42]

gg003

Te nasze PZW już dawno spadło na dno [2009-09-19 17:56]