Zaloguj się do konta

Odrzańskie feederowanie-relacje z wypraw.

utworzono: 2011/03/28 13:44
Kracikk

Wszedzie biorą klenie, ciekawe wczoraj wybralem sie na rybki, Odra w Brzegu (opolskie) i lapalem na zywca z gruntu, na haczyku kielb, wrzut do wody, poczekalem moze z 10 min i cos zaczelo skubac przynete, 5 min drgania szczytowki i odjaaaazd, przyciecie, chwilka zabawy no i zyciowy klen 51 cm :D  [2012-06-10 14:09]

Kracikk

Witam, wczoraj wybralem sie na rybki, na nasza piekna odre, zlapalem zywca mianowicie kielba i siup na gruntóweczke, chwilka czekania,  i cos zaczelo skubac rybke, skubalo skubalo jakies 5 min i w koncu  odjaaaz, ciecie, chwilka holu i mamy pieknego 51cm klenia:D [2012-06-10 14:15]

wedkarz2309

Przepiękny kleń - gratuluję!:)
Ja byłem ostatnio na Odrze z feederami 2 tygodnie temu (12.06.). Celem był sandacz i kleń.Zanotowałem piękne branie na ukleję, ale ryba szybko zaklinowała ciężarek w kamieniach i się urwała z hakiem. Po braniu, wykluczam sandacza - stawiam na bolenia lub suma.A na drugim feederze, gdzie miały być klenie, zanotowałem dwa piękne brania, które kończyły się zwaleniem wędki na kamienie (jedno spowodował jaź, drugie kleń), ale obie ryby szybko się wypięły. Jedyne, co udało mi się złowić, to 4, czy 5 krąpi.
Wyrównana życiówka - 36 cm.
[2012-06-25 08:45]

Lucasix

Ja z kolei wybrałem się na feederka 24.06 (niedziela). Celem był leszcz. Dokładne miejsce połowu to okolice Kostrzyna n.Odrą. 
Wraz z użytkownikiem moralez zlapalismy 3 leszcze, kilka płoci i krąpi oraz 2 klenie (20 cm i 39 cm [widoczny na zdjęciu]. 39-stka mego autorstwa był moim pierwszym kleniem w życiu. Waga wskazała równy 1 kg. Wziął na dwa ziarnka kukurydzy. [2012-06-25 13:08]

szirako123

Koledzy,może wiecie gdzie można na odrze połowić niedaleko Raciborza?


[2012-06-25 16:36]

wedkarz2309

Kol. Lucasix, Twój "kleń", to jaź...:) [2012-06-25 16:39]

Lucasix

Kol. Lucasix, Twój "kleń", to jaź...:)


Kolego jesteś pewien ? ;) ryba miała szeroki pysk, a jeśli nawet się mylę, to wskaż szczegóły mówiące za Twoim zdaniem. ;) Może faktycznie się mylę. ;) [2012-06-25 17:47]

Lucasix

Kol. Lucasix, Twój "kleń", to jaź...:)


Kolego jesteś pewien ? ;) ryba miała szeroki pysk, a jeśli nawet się mylę, to wskaż szczegóły mówiące za Twoim zdaniem. ;) Może faktycznie się mylę. ;) [2012-06-25 17:47]

Lucasix

osobiście kierowałem się rysunkiem z tej strony 

http://www.narybki.net/forum/viewthread.php?forum_id=39&thread_id=1653
spojrzałem na układ płetwy brzusznej, która jest bardziej zaokrąglona niż u jazia ;) [2012-06-25 17:53]

wedkarz2309

Hmmm, po prostu na zdjęciu widzę jazia, a nie klenia, ale nie jestem bezbłędny i mogę się mylić:)Ale tak, czy inaczej, piękna ryba, za którą należą Ci się gratulacje!:)
Ja, wybrałem się w końcu na ryby, po 3 tygodniowej przerwie.Łowiłem wczoraj na Odrze w godz. 16-21. Jedno branie na ukleję i na brzegu wylądował... kleń.To już drugi taki przyłów w mojej karierze wędkarskiej.
Zaatakował ukleję, a pysku miał pełno kukurydzy, którą wrzuciłem na początku łowienia - 44 cm.
[2012-07-02 10:43]

Lucasix

Ja z kolei byłem na nocnej wyprawie nad Odrą w okolicach Szumiłowa.
Czas połowu: od 21.00 do 16.00 dnia nastepnego.
Efekt: mnóstwo malych krapi, płoci, jeden duży leszcz (około 1,5 kg) i sumik (55 cm) - ten sumik to na razie moja życiówka :P
A klenik istny miód. Piękne rybsko ! Pozdrawiam ;) [2012-07-02 11:46]

szczupi

Miejsce : 397 kilometr rzeki Data : noc z 30-06 na 01-07 Efekt : dużo brań leszcz do 50 cm. krąp do 35 cm. mały kleń, płotka, sum, na uklejkę start wędki do wody i zerwany zestaw, prawdopodobnie na kamieniach. [2012-07-03 10:53]

Morciaty

Ja to panowie gratuluję i zazdroszczę takich ekstra połowów ;)
U mnie na Bugu coraz gorzej...
[2012-07-03 11:26]

Lucasix

Ja to panowie gratuluję i zazdroszczę takich ekstra połowów ;)
U mnie na Bugu coraz gorzej...

@Morciaty... Na Bugu ponoć coraz lepiej. Kuzynostwo moje łapie teraz duże leszcze i klenie. Może miejscówkę znajdź jakąś bardziej dziką.


[2012-07-03 12:01]

Morciaty

A w jakim województwie łowią na Bugu?
Ja w woj. Lubelskim w powiecie chełmskim, w okolicach Dubienki, Uchańki i Skryhiczyna tutaj Bug tworzy granicę z Ukraina. Naprawdę jest dzień, że idzie połowić piękne leszcze, krąpie, okonie, sumy, ale jest dzień a nawet tydzień ze nic się nie dzieje. Kilka lat temu i brania były lepsze i wędkarzy było więcej, tutaj Bug jest naprawdę dziki. A i utrudnień coraz więcej, bo nie dość, że miejscówki trudno dostępne, to jeszcze trzeba zgłaszać połów straży granicznej. W tamtym roku jeszcze można było zgłosić połów na okres 3 miesięcy a wczoraj powiedziano mi że teraz trzeba zgłaszać za każdym razem. Jedyny no i duży plus to to że tutaj kłusownicy nie mają pola do popisu bo patrole są na każdym kroku. A jak komuś uda się zastawić jak to u nas mówią "sznur" to patrol który pływa łódką ściąga to wszystko i uwalania rybki. To tak w dużym skrócie.
[2012-07-03 12:32]

wedkarz2309

Ten kilometr rzeki - Tomek, czyżbyś ustawił się za wąsatym?:)
Łukasz, fajny sumek, dorwij go za 10 lat, wtedy będzie z czym walczyć...:) [2012-07-03 12:34]

Lucasix

A w jakim województwie łowią na Bugu?
Ja w woj. Lubelskim w powiecie chełmskim, w okolicach Dubienki, Uchańki i Skryhiczyna tutaj Bug tworzy granicę z Ukraina. 


Również powiat chełmski, z tym wyjątkiem, że okolice Dorohuska i Wolu Uhruskiej. [2012-07-03 13:43]

Morciaty

Ostatnio mój znajomy był w Woli Uhruskiej i właśnie nie narzekał na wyniki. Tylko do Woli Uhruskiej mam spory kawałek, do Dorohuska 28km a do Dubienki 9km więc tnę koszty na maksa ;)
[2012-07-03 15:26]

szczupi

 

O sumie to nie myślałem za słaby zestaw ale boleń, sandacz, kleń, a wyjazd na ten odcinek rzeki był dla kolegi, i z ciekawości, bo na feedery tam jeszcze nie łowiłem. 




Ten kilometr rzeki - Tomek, czyżbyś ustawił się za wąsatym?:)
Łukasz, fajny sumek, dorwij go za 10 lat, wtedy będzie z czym walczyć...:)

  [2012-07-03 20:58]

rajoslaw

myślę nad wybraniem się na ten odcinek wody i chciałbym zapytać o wysokość wody czy bez problemu można łapać z głowki ? bo u mnie na Noteci woda strasznie skoczyła przez ostatnie kilka dni [2012-07-05 19:57]

szczupi

myślę nad wybraniem się na ten odcinek wody i chciałbym zapytać o wysokość wody czy bez problemu można łapać z głowki ? bo u mnie na Noteci woda strasznie skoczyła przez ostatnie kilka dni


Ostatnio jak byłem to stan wody był około  200 cm. i śmiało można było łowić http://www.pogodynka.pl/polska/podest/zlewnia_gornej_odry 397 km. patrz na Głogów [2012-07-06 09:36]

wedkarz2309

Miałem jechać zaraz na nockę, ale chyba odpuszczę, wole nie pchać się w pewną burzę i ulewę... [2012-07-06 13:39]

wedkarz2309

Jednak pojechałem...:)
Nad wodą byliśmy przed godz. 17 i do nocy, mieliśmy na koncie kilka ryb do 47 cm (leszcz kolegi).Nocną burzę i deszcz, przeczekaliśmy w aucie i od 3 nad ranem, znowu siedzieliśmy przy wędkach.Przed godz. 6 rano, zaciąłem coś, czego nie mogłem z początku nawet ruszyć. W końcu zaczęło mi się udawać, pompować powoli rybę do brzegu, ale dopiero pod nogami, udało mi się ją oderwać od dna - była to wielka brzana - 77 cm!!!
Do popołudnia, była cisza, dopiero ok. godz. 14, nastąpiło kolejne fajniejsze branie, a na brzegu wylądowała piękna certa - 37 cm.
Po godzinie, kolejne branie i znowu nie mogę ryby oderwać od dna, a ona idzie, jak jakaś lokomotywa, więc wiem, że to kolejna brzana. Duża nie była, ale przy brzegu, pokazała, na co ją stać - ta miała 51 cm.
Ok. 18 zakończyliśmy łowienie.

Odrzańskie brzanisko - 77 cm.
[2012-07-09 10:10]

Morciaty

O żesz kurde!!!

Piękna brzana gratulacje!!!
[2012-07-09 11:02]

covent

Będę strzelał na rosówkę ? [2012-07-09 13:53]