Zaloguj się do konta

Odrzańskie feederowanie-relacje z wypraw.

utworzono: 2011/03/28 13:44
wedkarz2309

Koledzy, remont śluzy się już zaczął i nie pozwalają przechodzić, ale jak nie zamkną bramek na weekend, to założę się, że i tak wędkarze będą przechodzić...


Wczoraj byłem na Odrze w godzinach 8-19 i przez pierwszych kilka godzin, nic się nie działo, zaledwie kilka delikatnych skubnięć. Od południa zaczęły brać głównie jazie, a z wieczora (w tym roku, to już prawie standard) leszcze. Ostatecznie, udało mi się złowić 8 jazi (do 47 cm), 4 leszcze (największy mógł być moją nową życiówką - obecna, to 57 cm - ale, gdy miałem go w podbieraku, momentalnie, po uwolnieniu go z haka, odwrócił się i odpłynął, był w okolicach 55 - 60 cm.), 4 płocie (do ok. 30 cm) oraz niedużego krąpia.

Odrzański jaź - 47 cm.
[2012-04-19 16:07]

t0mi

Witam Was!

Panowie jak widzę Was z takim rybami to aż  przykro mi się robi:) Ja pochodzę z wielkopolski, na granicy z lubuskim. U mnie albo nie ma ryb albo ja nie umiem ich łowić:) To jest jakaś masakra, łowię od dziecka i nie mam pojęcia gdzie już jeździć, często bywam nad Odrą właśnie w miejscowościach Klenica, Bojadła lecz tam więcej wędkarzy niż ryb chyba, sporadycznie łapiemy tam leszcza może za kazdym razem we trójkę złowimy 3szt i nic więcej, nie wiem gdzie już próbować czy może wyżej w góre rzeki okolice Zielonej Góry, nie mam pojęcia, ostatnim razem gdy byłem tuż przed wyjazdem do domu patrze a mój feder tak się "wygnął" że był równo z wodą prawię  i mówię sobie eeee to pewnie jakiś zaczep bo wody tyle było że na główki nie dało się wejść, podchodzę do wędki i zaczynam ściągać iiiii ku mojemu zdziwieniu na haku wisi szczupak ok 70cm złowiony na koszyczek i białego robaka ( możę wcześniej jakaś drobnica wisiała) no i tak się zakończyły moje połowy i wróciłem kolejny raz z pustą siatką jak to się mówi:) Nie wiem może ktoś z Was wie gdzie łowić w rejonach Zielonej Góry lub Sulechowa (Klenica,Bojadła)
Byłbym wdzięczny za wszelkie rady i życzę Wam wysokich sukcesów:)

Cześć. Jak mieszkalem w ZG często jeździęm na odrę do Cigacic. Napisz PW to mogę Ci zdradzić moją starą miejscówkę :)
[2012-04-19 16:28]

siwy2934

Koledzy, remont śluzy się już zaczął i nie pozwalają przechodzić, ale jak nie zamkną bramek na weekend, to założę się, że i tak wędkarze będą przechodzić...


Wczoraj byłem na Odrze w godzinach 8-19 i przez pierwszych kilka godzin, nic się nie działo, zaledwie kilka delikatnych skubnięć. Od południa zaczęły brać głównie jazie, a z wieczora (w tym roku, to już prawie standard) leszcze. Ostatecznie, udało mi się złowić 8 jazi (do 47 cm), 4 leszcze (największy mógł być moją nową życiówką - obecna, to 57 cm - ale, gdy miałem go w podbieraku, momentalnie, po uwolnieniu go z haka, odwrócił się i odpłynął, był w okolicach 55 - 60 cm.), 4 płocie (do ok. 30 cm) oraz niedużego krąpia.

Odrzański jaź - 47 cm.

Gratuluję połowu. Na jakim odcinku Odry poławiasz???
[2012-04-19 18:51]

wedkarz2309

Kol. siwy2934, priv.

Pierwsza nocka, w tym roku, zaliczona:)Nad wodą byłem w piątek, ok. godz. 22, a ok. północy, dołączyło do mnie, dwóch portalowych kolegów, z którymi, miałem przyjemność się poznać i wspólnie łowić, byli to: Michał (wojtal) oraz Robert (ROBINTBG). Ja byłem do soboty, do godz. 18, a koledzy do niedzieli, do godz. 9.Ryb wiele nie było, złowiliśmy wspólnie 6 leszczy (do 50 cm) oraz 2 płocie (do 30 cm).

Jedna z pięćdziesiątek.
[2012-04-22 20:18]

wedkarz2309

Wczoraj kolejny dzień na Odrze i... drugi wypad bez jazi, a to znak, że... się trą i widzę, że lada dzień, dołączą do nich leszcze...:)Nad wodą byłem w godz. 8-17 i udało mi się złowić 3 leszcze (do ok. 50 cm) oraz karasia srebrzystego (38 cm).
Pierwszy, w tym roku, odrzański karaś - 38 cm.
[2012-04-24 16:37]

michal2203

Witam. Na na złowiłeś te ładne okazy jazi, leszczy i karasia (wedkarz2309) ??? W jakiej miejscowości, lub w pobliżu której? Jak sytuacja wygląda w Kostrzyniu n/O ??? Bo w sobotę mam zamiar się wybrać. :) [2012-04-24 17:55]

wojtal

Miałem okazję łowić z wedkarz2309 i obawiam się, że on się z tymi rybami umawia, żeby tylko jemu brały ;). wedkarz2309 był o połowę czasu krócej nad wodą niż ja a złowił dwa razy więcej ryb - dodam, że nasze wędki najpierw stały obok siebie, a potem zająłem jego miejsce...  pozdrawiam i już nie mogę doczekać się kolejnej odrzańskiej wyprawy ;)
[2012-04-24 17:56]

siwy2934

w okolicach Ścinawy jeszcze głucho o konkretnej rybie, a leszcze z wysypką tarłową już trafiałem kilka tygodni temu.
[2012-04-24 20:42]

wedkarz2309

michal2203
Tego dnia, wszystkie ryby, skusiły się na pinkę.Ja łowię w Odrze, w woj. dolnośląskim, głównie na ok. 50 km odcinku (może trochę dłuższym), najczęściej są to ostrogi oraz opaski.Co do Odry w Kostrzynie, to Ci nie pomogę kolego, bo nie znam tego odcinka rzeki.
wojtalSpokojnie Michał, następnym razem będzie lepiej, już nie mogę się doczekać...:)
siwy2934Na Ścinawę, przyjdzie jeszcze czas...:) [2012-04-25 11:09]

wedkarz2309

Przedwczoraj, pojechałem na jedno z moich ulubionych letnich miejscówek, sprawdzić, jak się ma tam sytuacja, o tej porze roku.Od godz. 15, do wieczora, złowiłem kilka małych krąpików, przez całą noc, NIC się nie działo, nie zanotowałem nawet najlżejszego branka. Natomiast o 5 nad ranem, ryba zaczęła brać. Dominował gruby, 30-35 cm krąp, z którym do końca łowienia, była zabawa.Udało mi się złowić ok. 15 krąpi (do 35 cm) oraz 1 leszcza (pod. 50 cm), który zaplątał się między krąpiami.
Jeden z wielu - krąp 35 cm.
[2012-04-29 07:51]

z@mela

Piekny krąp    - u mnie te rybki  znikły  a są tylko KARPie  a w rzekach ukleje .
[2012-04-29 09:21]

erykom

u mnie leszcz sie trze na odrze juz od kilku dni.wczoraj piękne patelnie pod nogami mi pływały ;) [2012-04-29 11:08]


u mnie leszcz sie trze na odrze juz od kilku dni.wczoraj piękne patelnie pod nogami mi pływały ;)


potwierdzam bylem nad Odrą okolice Pęcławia od piątku godz.19 do dziś do godz16 brania zmienne złowilem w sumie około 10 kg ryb same krąpie jaźie i klenie i kilkanaście płoci wszystkie ryby na kuku z czerwoną pinką (nie zabierałem bo nie było chętnych) ani jednego leszcza a więc TARŁO!!!


[2012-04-29 18:57]

erykom

płoć juz sie wytarla a teraz leszcz konczy tarlo [2012-04-29 20:22]

Zeby u mnie krąpie znikły , ale to tylko marzenie, no tak to już jest jedni narzekają że krąp znika a inni wiele by dali żeby go w swoim łowisku nie było. [2012-04-29 21:38]

wedkarz2309

30.04., wybrałem się na taki light'owy wypad z feederami na jedną z odrzańskich ostróg.W godz. 12-19, złowiłem 2 krąpie (po ok. 20 cm), 2 jazie (do ok. 35 m) i pierwszego w tym roku klenia (43 cm).
Pierwszy w tym roku kleń - 43 cm. [2012-05-02 08:39]

czika100

wczoraj wreście krótki wypadzik  po długim okresie nad odrę z moją panią efektem było 11 jazi od 38 do 43 cm i kilka ładnych okoni a to kilka fotek i jedna z walki z dużo większym niestety zszedł  [2012-05-23 23:17]

czika100

[2012-05-23 23:17]

czika100

[2012-05-23 23:18]

wedkarz2309

Piękny jaź czika100...:)
Ja również wybrałem się z kolegą (wedkarz90) na Odrę z feederami. Było to w środę (23.05.), wpierw pojechaliśmy na ostrogę, gdzie od 4.30 do 17, złowiłem jednego jazia (ok. 40 cm) oraz pięknego klenia (48 cm). Później, pojechaliśmy na chwilę na opaskę i... wtedy się zaczęło. W przeciągu 1,5 godz., mieliśmy 15-20 prób, zabrania wędek do wody, przez jazie, ale tylko 4 udało mi się wyjąć. Największy miał 44 cm.
Największy, w tym roku, kleń - 48 cm.
[2012-05-26 17:13]

czika100

dzięki jutro postaram się o większe bo będę łowił na tyczkę bo jest ono o wiele skuteczniejsza zdam relacje jutro po powrocie  [2012-05-26 19:07]

ToOmasZ

A jak tam panowie i panie,leszcze coś ruszają się już,czy dalej cisza i spokój ?
[2012-05-26 20:07]

czika100

witam wlaśnie wróciłem z odry sześć godzin łowienia czego efektem było 21 jazi do 41 cm zdjeć  nie daje bo takie same jak wyżej z wcześniejszych dni dwa złapane przez chwilkę na federa a reszta na tyczkę ale była zabawa maks  całkowity brak krąpia i leszcza lecz te drugie już sie pojawiają bo pięknie się zaczeły spławiać na środku rzeki po 18 [2012-05-27 21:31]

wedkarz2309

czika100, no to pięknie sobie połowiłeś:)
Ja byłem wczoraj z kolegą Mariuszem (wedkarz90), z feederami, na ostrodze, na której byliśmy 2 tygodnie temu i złowiłem klenia 48 cm.W moim przypadku, czerwiec, to czas sandacza i chodzenia za nim ze spinem, ale tak wiało, że spinningowanie, byłoby tylko udręką, więc zdecydowaliśmy się na stacjonarne łowienie.Woda cały czas dosyć szybko rosła, niosła pełno syfu i łowiło się na prawdę ciężko.
Z braniami było kiepsko, ja nie doczekałem się ani jednej ryby, natomiast kolega, złowił dwie płotki (ok. 30 cm) i pierwszego w życiu klenia..., którego złowiłem dwa tygodnie temu:)Ciekawe, czy da się złowić po raz trzeci...:)
Mariusz z kleniem na rekord życiowy - 48 cm.


[2012-06-09 11:10]

krisstoff77

Witam koledzy po fachu W srode pojechalismy na nocke do wroclawia w 5 osob  Czyli 10 wedek i bardzo slabo Ogolnie do wziecia ze 25 leszczykow Jeden tylko taki z 1,5 kilo Reszta mniejsza z 0,80 deko Woda ladna i nic wiecej Takze trzeba poczekac na ustabilizowanie pogody Tak sadze Pozdro


[2012-06-09 17:39]