Zaloguj się do konta

Odra-Okolice Lubiąża.

utworzono: 2012/05/26 11:15
szczupaczek05

Witam, 
czy ktoś z Was łowił na tym odcinku? Czy ktoś może powiedzieć czy lepiej iść w górę czy w dół rzeki czy lewaą czy prawą stroną? Słyszałem , że cały odcinek lewobrzeżnej Odry od Malczyc do Lubiąża jest mocno porośnięty czy to prawda? Chodzi o łowienie spiningiem..Proszę o jakieś wskazówki , rady. [2012-05-26 11:15]

szczupi

Jak dla mnie Odra jest ciekawą rzeką i na pewno tam też są ciekawe miejsca.
Fakt brzegi są zarośnięte.
Łowiłem kilka razy w okolicach mostu drogowego koło Lubiąża, i powiem Ci że ryba jest ale najlepiej odejść od mostu trochę dalej kilometr może dwa.
Nie będzie to łatwe ze względu na ukształtowanie terenu ale na pewno warto spróbować.
W górę czy w dół z lewej czy z prawej ?  nie wiem.
Spróbuj z każdej strony i w każdą  stronę i  sam sobie odpowiesz gdzie są lepsze, ciekawsze  miejscówki.
A jak coś złowisz pochwal się na forum np. w Odrzańskie spinningowanie - relacje z wypraw:)

Powodzenia.
[2012-05-26 12:42]

nicponios

a jak z feederowaniem w tym miejscu? [2012-05-27 22:40]

szczupaczek05

cześć, 
jednak wybrałem iść w stronę Malczyc prawą stroną przeszedłem parę km..nie szedłem wzdłuż rzeki.Doszedłem na miejsce zacząłem obławiać ostrogi peirwsze 4 nic..doszedłem do miejsca w czekał na mnie wujek z ojce i kuzynem..było to świetne miejsce sa piach w wodze leżały jakis konary drzew..stał tam jaź lecz był poza zasięgiem rzutu , obok walił Boleń jak szalony. Tato razem z wujkiem polowali  na niego ale coś im to nie wychodziło..Ja siedziałem obok , obserwowałem ich zmagania z kuzynem. Miałem z nich świetny ubaw...po 30 min zdenerwowali sie i poszli zostałem z kuzynem.Mówię to młodego to co do roboty..? Założyłem Woblera którego dostałem od kolegi dobrego starego wędkarza..Rzucam raz tu , raz tam i prowadzę szybkim ruchem jednostajnym. Po kilkudziesięciu rzutach zaryzykowałem o rzuciłem przed konary drzew...ściągałem jak szalony byle nie zaczepić..i siedzi. Nie stawiaj oporu jedynie przy podbieraniu go z wody nie chciał cwaniak wejść do podbieraka. 56cm I powiem , że grubas z niego. Miałem z nim problem nie chciał odpłynąć.. za długo go trzymałem, nauczka na przyszłość , ale odpłynął dałem go do nurtu i po sprawie.: ) [2012-05-30 14:13]