Zaloguj się do konta

Odra miętusy łowienie miętusów w Odrze

utworzono: 2011/09/03 09:11

zbliża się już chłodna pora roku i chciałbym złowić jedyną słodkowodną rybe z gatunku dorszowatych jaką jest miętus i dlatego proszę o porady odnośnie wyboru miejsca,przynęty,i inne informacje o łowieniu tej ryby [2011-09-03 09:11]

RPA man

Nie jestem ekspertem  rybackich  polskich wodach , ale  jeśli masz czas,  możesz spróbować wątróbka z kurczaka,  tylko  korzystać z niektórych  nici bawełniane  naprawić  go na  haku ! [2011-09-03 09:24]

ok.ale zestaw który pokazałeś nie jest zgodny z obowiązującym w polsce regulaminem (o jeden hak za dużo)mimo wszystko dzięki za odpowiedz [2011-09-03 09:31]

RPA man

ok.ale zestaw który pokazałeś nie jest zgodny z obowiązującym w polsce regulaminem (o jeden hak za dużo)mimo wszystko dzięki za odpowiedz

WOW  Przepraszam, że nie  wiem 2  haków  jest nielegalne w  Polska  dzięki  za informacje ! Dobra  wystarczy użyć jednego  haka  następnie  :-)

[2011-09-03 09:40]

jarek30

spróbuj na  fileta ja kiedyś łapałem miętusy na kamienistych dołkach   albo na dużych główkach w tym roku tez chce zapolować na niego dlatego czas łapacz oklejki    [2011-09-03 20:20]

brania były w dzień czy w nocy?


[2011-09-04 07:01]

tomaszgud

spróbuj ze sznurem powalczyc napewno cos zlapiesz!
[2011-09-04 10:01]

wedkarz2309

Co do miętowego, to też chcę tej jesieni zapolować na te tajemnicze rybki, bo jeszcze nigdy nie udało mi się złowić tego gatunku:)

Z tego, co wiem, to można się go spodziewać w okolicach każdego rodzaju dopływach, a dlaczego, to wiadomo:)
Dobrze też, gdy dno jest kamieniste:)

W listopadzie chcę zrobić chociaż 2-3 wypady za miętusem, chyba, że wcześniej by ktoś miał efekty, to bym się też wybrał:)
[2011-09-04 14:28]

alex71

Na miętusa też się wybiore,jak się zrobi chłodniej ,ciekawa rybka ,bardzo podobna do suma.
[2011-09-04 15:59]

Jędrula


           

Panowie , czy w ogóle miętus mieszka w Odrze ? Ja nie słyszałem , żeby ktoś w moim otoczeniu złowił miętowego w Oderce ?


     

[2011-09-04 16:15]

jarek30

ja u nasz już łapałem miętusy na odrze ale dawno od tej pory nie nastawiałem się na niego     [2011-09-04 16:28]

jarek30

pod wieczór  [2011-09-04 16:30]

Jędrula

spróbuj ze sznurem powalczyc napewno cos zlapiesz!











A Tobie Kolego o jaki sznur chodzi ?????????????????????????????




[2011-09-04 16:31]

emil30

Witam kolegów.
Jeżeli chodzi o miętusa to jest go w odrze całkiem sporo i dobrze się ma,trzeba go szukac przede wszystkim tam gdzie kamienie:opaski ,ostrogi itp.Najlepiej go łowic z gruntu chociaż są wędkarze którzy z powodzeniem łowią go na spławik,ja osobiście preferuję połów metodą gruntową,przynęty na miętusa to przede wszystkim:rosówki, filet i żywiec z tych ostatnich bardzo dobre są:kiełbie,ukleje i płotki ale moim zdaniem najlepszy jest jazgarz którego coraz mniej jest w odrze,podobno łowią też na wątróbkę ale nigdy tej przynęty nie stosowałem.Trzeba pamiętac że jeżeli chodzi o pogodę na miętowego to im zimniej i gorzej tym lepiej,bywały nocki kiedy siedzieliśmy za miętowym że padał śnieg bądz deszcz i było poniżej zera i efekty były znacznie lepsze niż te nocki kiedy było znacznie cieplej.Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia w połowach miętowego:)))
[2011-09-04 17:22]

rolo81


           

Panowie , czy w ogóle miętus mieszka w Odrze ? Ja nie słyszałem , żeby ktoś w moim otoczeniu złowił miętowego w Oderce ?


    

witaj kolego miętus mieszka w odrze :) jak masz chęci połapać to zapraszam do mnie koło elektrowni nie są wielkie ale bierze wystarczy założyć fileta i poczekać czasem od 21 do 24 można trafić 8 szt pozdrawiam ;)

[2011-09-04 19:52]

Jędrula


           

Panowie , czy w ogóle miętus mieszka w Odrze ? Ja nie słyszałem , żeby ktoś w moim otoczeniu złowił miętowego w Oderce ?


    

witaj kolego miętus mieszka w odrze :) jak masz chęci połapać to zapraszam do mnie koło elektrowni nie są wielkie ale bierze wystarczy założyć fileta i poczekać czasem od 21 do 24 można trafić 8 szt pozdrawiam ;)


 

 

 

 

 

 


 

Jasny gwint !? Nie przypuszczałbym , że miętusek może pływać tuż obok mnie ? Wiele zimnych nocek spędziłem nad rzeką szukając mętnookiego , łowiłem na filety , na martwą i żywa rybkę i nigdy ta miętowa zjawa nie weszła . Chyba muszę wnikliwiej poszukać ? :)

[2011-09-04 20:33]

rolo81


           

Panowie , czy w ogóle miętus mieszka w Odrze ? Ja nie słyszałem , żeby ktoś w moim otoczeniu złowił miętowego w Oderce ?


    

witaj kolego miętus mieszka w odrze :) jak masz chęci połapać to zapraszam do mnie koło elektrowni nie są wielkie ale bierze wystarczy założyć fileta i poczekać czasem od 21 do 24 można trafić 8 szt pozdrawiam ;)


 kto szuka to znajdzie :))))))) przepraszam złowi :))))))

 

 

 

 

 


 

Jasny gwint !? Nie przypuszczałbym , że miętusek może pływać tuż obok mnie ? Wiele zimnych nocek spędziłem nad rzeką szukając mętnookiego , łowiłem na filety , na martwą i żywa rybkę i nigdy ta miętowa zjawa nie weszła . Chyba muszę wnikliwiej poszukać ? :)



[2011-09-04 20:49]

gruby0113

Witajcie co roku chłopaki ode mnie jeżdżą na miętusa na nocki jak tylko będzie zimniej poniżej tamy w Czernicy, przynęta filet lub trupek. Efekty są imponujące może i ja się skuszę w tym roku(nie na widzę zimna).Pozdrwionka
[2011-09-04 23:22]

spróbuj ze sznurem powalczyc napewno cos zlapiesz!











A Tobie Kolego o jaki sznur chodzi ?????????????????????????????



ponawiam pytanie!!!





[2011-09-05 14:45]

tomaszgud

sznurek i kilka haczyków!
[2011-09-05 18:40]

Jędrula

sznurek i kilka haczyków!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeszcze raz powtórz bo oczom swoim nie wierzę ?


 

[2011-09-05 18:47]

sznurek i kilka haczyków!



kolego chyba sobie jaja robisz?

[2011-09-05 19:24]

@Abuanna.

Jak mówią znawcy przedmiotu, diabeł tkwi w szczegółach.

Miętusa jest masa w naszych wodach (dziwne, że ten szkodnik ma okres ochronny). Ale: miejsca szukasz dzień wcześniej. Najlepsze będą główki takie, które dwie połączone są kamienną opaską, czyli brzeg wyłożony kamieniami.

Drugim miejscem będą zalane krzaki, trawy, czyli 1-2 m od brzegu. Dopływy też są dobre, ale ryba dłużej wyszukuje przynętę.

Teraz: łowisz z brzegu na naprądowej.

Przykładowy zestaw: Wędka max. 2,1 m długości, sztywna z wklejoną szczytówką z włókna węglowego 120 gram, długości około 35 cm. Szczytówka jak w Fedderze będzie sygnalizatorem brań. Żyłka główna 0,35-0,40 (łowisz w zaczepach), przypon 0,18-0,22 około 20 cm długości, a nawet krótszy. Hak okrągły, ciemny, najtańszy, 1 do 3/0. Ołów przelotowy 30-40 gram, czyli taki, by prąd wody go przesuwał z pomocą żyłki głównej (wykorzystujesz napór wody na żyłkę). Żadnych krętlików, żadnych oliwek z krętlikami. Najprościej jak możliwe. Tylko jeden stoper z wentyla roweru.

Bierzesz takie wędki dwie. Jedną zarzucasz, drugiej montujesz przypon, lub zestaw (będziesz ciąć przypon, lub rwać zestawy).

Nad wodę przychodzisz godzinę przed zmrokiem. Na hak zakładasz fileta (ogon) uklei złowionej już teraz i zamrożonej), łeb wrzucasz do wody. Możesz założyć sam ogon (mniejsze miętusy), lub całą ukleję 13 cm bez łba.

Nigdy nie łów, kiedy szczytówkę oświetla księżyc. Pogoda jest obojętna.

Zarzucasz jedną wędkę w nurt na naprądową główki. Woda „wbije” zestaw w główkę i tak ma być. Stojąc, patrzysz na szczytówkę (możesz dać świetlik). Brania w postaci drań szczytówki. Szybko zacinaj, to nie będziesz musiał ciąć przyponu.

Łowisz maksymalnie do 20:00. Później miętusy żerują przy kamiennym brzegu (zatopionych krzakach), czyli dokładnie tam, gdzie stoisz. Nie warto łowić dalej nawet jeśli masz herbatę z prądem.

Ot i cała wiedza o miętusie. Teraz przejdź do praktyki.

[2011-09-07 11:56]

MIRGAG wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedz właśnie takiego wyczerpującego info potrzebowałem,teraz tylko poczekać aż sie dobrze ochłodzi i do boju.

pozdrawiam i jeszcze raz dzięki

[2011-09-07 13:55]

Nie musisz długo Kolego czekać. Tylko kilka, kilkanaście dni. Jest tak: w połowie września będą trzy dni silnych wiatrów. Po tych wiatrach wszystko w wodzie się zmieni. Między główkami nie będzie uklei (popłynęła na zimowisko), szczupaki zmieniły czatownie, zaczyna dobrze brać sandacz itd. Itd.

Sprzęt jak podałem wyżej, ale z pewnymi modyfikacjami. Zaopatrz się w przelotowe ołowie (typowe trumienki) 30, 60, 90 i 120 gram, oraz rosówki.

Znajdź główkę z rynną. Prawdopodobnie będzie taką główką ta na której stoisz kiedy poprzednia (patrząc pod prąd) jest dłuższa.

Na łowisku jesteś trzy godziny wcześniej i badasz przez ten czas zestaw. Robisz to za każdym razem, bo wystarczy spadek, lub podwyższony stan wody a wszystko się zmienia w ciągu doby (ba, w ciągu liku godzin).

Zakładasz ołów 30 g. Rzut z prądem w nurt i czekasz. I tak sprawdzasz do wagi 120 g.

Właściwie jest wówczas, kiedy szczytówka lekko robi pokłon wodzie (nie za mocno) co oznacza, że zestaw nie zniosło na łachę gdzie nie ma ryb. Jeśli dobrze dobrałeś obciążenie, na hak zakładasz 2 rosówki przecięte na pół na żyłkę (zapach) i 2-3 rosówki na hak (ruch).

Łowisz również nie dłużej jak do 19:00-20:00.

Możesz się czasami zdziwić… Powodzenia.

[2011-09-07 22:37]

narobiłeś mi takiego smaka że już mnie nosi kije już przezbrojone czekają naszykowane ,nawet rosówki w piwnicy już są gotowe.Jak tylko coś upoluje napewno pokarze na focie.

Dzieki kolego za porady

[2011-09-08 15:49]