Odłowy kontrolne

/ 82 odpowiedzi
MASTINO


A ty nadal generalizujesz. Nie znam uczciwych co by na odłowach nie pakowali w bagażniki.


Kolejny dowód na to, że niewielu znasz. Poza tym w odłowach uczestniczą nie tylko działacze PZW. Tego też nie wiedziałeś? Jedź na odłowy, stań przy nich, pogadaj, popatrz, zrozum i wyciągnij wnioski a nie tylko nastawiaj uszu co kto gada. Ja przypadkowo będąc na rybach znalazłem się kiedyś przy czymś takim, postałem, poglądałem, rozmawiałem i widziałem fakty a nie plotki. Ryba złowiona w sieci jest poraniona i trzeba ją wyeliminować, a nie wpuszczać ranne i w dużej mierze martwe już ryby do wody. Ichtilog coś tam mierzył, wycinał z płetw, ważył, notował itd. Potem ryby były sprzedawane tam na miejscu wszystkim chętnym, oczywiście na druczki KP. PZW na tym również zarabia. Jeśli na odłowach złowionych jest dajmy na to 300 kg ryb, to ile osób musiałoby wziąć i po ile kilogramów tych ryb.... 30 osób po 10 kilo? Widziałem więcej wędkarzy np na kanale w Kamieniu Pomorskim albo na kanale Pisatowskim w Karsiborze jak łowią i zabierają wiosną po 40-60 kilo płoci w worach. I tam jest wtedy na tych łowiskach po 200- 300 osób. To jest wtedy ok, nie?

(2014/07/19 15:43)

darek-salamon


Mam pytanie? Czy te odłowy nie może prowadzić rzetelnie wydział państwowy .Wydział środowiska? PzW tylko dzierżawi większość zbiorników i nie jest prawowitym ich właścicielem.Państwo bada z ihtiologiem stan wody i wręcz nakazuje PzW zarybianie i ochronę tej wody.I PzW nie miałoby prawa mataczyć w badaniach .Teraz PzW bada i wpisuje co chce i jak chce.Jeżeli państwo Polskie ufa tak PzW i nie widzi problemu to znaczy że placimy podatki na wydziały państwowe które tak naprawdę nic nie robią z własnej inicjatywy dla dobra przyrody i ochrony polskich wód jezior rzek itd.Przepraszam robią jak mazut Wisłę zatruje i jest już za póżno na skuteczne  w 100%  przeciwdziałania. (2014/07/19 17:38)

johnkelly


Jeden urząd centralny ma kontrolować inny (de facto) urząd centralny? To musi być pocięte i pokawałkowane a nie centralnie sterowane. A przede wszystkim należałoby skończyć z "racjonalną gospodarką rybacką". Szczęśliwie myśliwi nie mają "racjonalnej gospodarki hodowlanej" w swoich lasach...


Maciek nikt lepiej do tej pory tego nie ujął.


Ostatnio często mi to piszesz ;P. Aczkolwiek, gdyby jakimś cudem zaczęło to działać tak, jak bym to sobie wyobrażał, to z tym:

Osobiście jestem w PZW tylko dlatego, że płacę +- 200 zł a nie 600 zł.


raczej byłby koniec. (2014/07/19 18:13)

darek-salamon


Jeden urząd centralny ma kontrolować inny (de facto) urząd centralny? To musi być pocięte i pokawałkowane a nie centralnie sterowane. A przede wszystkim należałoby skończyć z "racjonalną gospodarką rybacką". Szczęśliwie myśliwi nie mają "racjonalnej gospodarki hodowlanej" w swoich lasach...

Jak nie mają myśliwi gospodarki hodowlanej?I z kad takie wiadomości kolega wziąłł?Zające sa hodowane ,kuropatwy ,bazanty itd. do celów myśliwskich.Wypuszczane do lasów .Spisy są prowadzone zwierzyny łownej .Tylko zostać mysliwym a wędkarzem to jest ogromna przepaść.Kłusole są jak i w wędkarstwie tyle ze ochrona jest lepsza w lesie niż nad wodą.Za dzika dostaje się wyroki i to duze za karpia nie.Dzik mi szkodę na polu poczyni PZŁ placi .A jak woda PZW zaleje mi działke zostanie potem oczko wodne z rybami na moim terenie to nie mogę ich łowić bez karty bo kłusownik jestem.Co tu porównywać PzW do PZŁWidać ze dbają o zwierzynę bo dzików teraz w Polsce naprawdę jest nadmiar a ryb coraz mniej.Ryba to tylko ryba I tak niektórzy myślą właśnie.Z resztą teraz się o zwierzęta dba lepiej niż o ludzi . (2014/07/19 18:45)

Artur z Ketrzyna


Darek;
A jak woda PZW zaleje mi działkę zostanie potem oczko wodne z rybami na moim terenie to nie mogę ich łowić bez karty bo kłusownik jestem.

Znów się mylisz!
Jak woda ustąpi, to miesiąc od zalania ryba jest twoja, o ile twój grunt. (2014/07/19 22:26)

darek-salamon


Darek;
A jak woda PZW zaleje mi działkę zostanie potem oczko wodne z rybami na moim terenie to nie mogę ich łowić bez karty bo kłusownik jestem.

Znów się mylisz!
Jak woda ustąpi, to miesiąc od zalania ryba jest twoja, o ile twój grunt.



Widzisz i tu się mylisz był juz taki przypadek ze chlopu zalewa co roku woda jego prywatną łakę zostaje potem stawik i sa ryby PSR zabrala mu sprzet wedki i kłusownika z niego  zrobili ze niby woda laczy sie z rzeką a skoro się łaczy to woda państwowa.A nie jego a on nie ma karty .Jezeli stwierdza ze w moim prywatnym stawie bije żródło to staw mimo ze jest na moim terenie prywatnym jest państwowy bo państwowa woda go zasila.Więc warto dobrze sie rozeznać czy kopać staw w danym miejscu i nie będziemy  mieli  póżniej kłopotów z takiego powodu. (2014/07/19 23:19)

Artur z Ketrzyna


Darek;
A jak woda PZW zaleje mi działkę zostanie potem oczko wodne z rybami na moim terenie to nie mogę ich łowić bez karty bo kłusownik jestem.

Znów się mylisz!
Jak woda ustąpi, to miesiąc od zalania ryba jest twoja, o ile twój grunt.



Widzisz i tu się mylisz był juz taki przypadek ze chlopu zalewa co roku woda jego prywatną łakę zostaje potem stawik i sa ryby PSR zabrala mu sprzet wedki i kłusownika z niego  zrobili ze niby woda laczy sie z rzeką a skoro się łaczy to woda państwowa.A nie jego a on nie ma karty .Jezeli stwierdza ze w moim prywatnym stawie bije żródło to staw mimo ze jest na moim terenie prywatnym jest państwowy bo państwowa woda go zasila.Więc warto dobrze sie rozeznać czy kopać staw w danym miejscu i nie będziemy  mieli  póżniej kłopotów z takiego powodu.

Darek, poczytaj prawo wodne. (2014/07/20 01:20)

MASTINO


Darek;
A jak woda PZW zaleje mi działkę zostanie potem oczko wodne z rybami na moim terenie to nie mogę ich łowić bez karty bo kłusownik jestem.

Znów się mylisz!
Jak woda ustąpi, to miesiąc od zalania ryba jest twoja, o ile twój grunt.



Widzisz i tu się mylisz był juz taki przypadek ze chlopu zalewa co roku woda jego prywatną łakę zostaje potem stawik i sa ryby PSR zabrala mu sprzet wedki i kłusownika z niego  zrobili ze niby woda laczy sie z rzeką a skoro się łaczy to woda państwowa.A nie jego a on nie ma karty .Jezeli stwierdza ze w moim prywatnym stawie bije żródło to staw mimo ze jest na moim terenie prywatnym jest państwowy bo państwowa woda go zasila.Więc warto dobrze sie rozeznać czy kopać staw w danym miejscu i nie będziemy  mieli  póżniej kłopotów z takiego powodu.


Ale pierdoły sadzisz. Tak jak ci Artur sugeruje, poczytaj prawo wodne dotyczące wód stałych i wód plynących, dokształć się kiedy woda płynąca tworząca rozlewisko jest w obwodzie rybackim ze swoimi pożytkami, a kiedy oczka wodne powylewowe nie mające stałego lub sezonowego połączenia z rzeką nie mają sankcji prawnych, a to nic wspólnego nie ma z wodami gruntowymi w jakimkolwiek akwenie, dołku, kałuży. Kolejny temat, w którym dajesz plamę. Podałeś przykład chłopa z łąkami nad Odrą spod Gorzowa Wlkp., wiesz, że dzwoniło ale nie wiesz w którym kościele i jak się to zakończyło i czym kierowała sie tamtejsza PSR, jakimi wykładniami prawa.

(2014/07/20 10:33)

MASTINO


Jedź na odłowy, stań przy nich, pogadaj, popatrz, zrozum i wyciągnij wnioski a nie tylko nastawiaj uszu co kto gada. Ja przypadkowo będąc na rybach znalazłem się kiedyś przy czymś takim, postałem, poglądałem, rozmawiałem i widziałem fakty a nie plotki. Ryba złowiona w sieci jest poraniona i trzeba ją wyeliminować, a nie wpuszczać ranne i w dużej mierze martwe już ryby do wody. Ichtilog coś tam mierzył, wycinał z płetw, ważył, notował itd. Potem ryby były sprzedawane tam na miejscu wszystkim chętnym, oczywiście na druczki KP.
Byłem, nie dali podejść bo wezwali Policję.Tak - ryba z sieci na pewno nie nadaje się do wypuszczenia. Szczególnie jak dołowy kontrolne prowadzi PZW pod nadzorem ssr... JK



Bo co? Bo wezwali Policję? Na jakiej podstawie? Na jakiej podstawie dyżurny przyjąłby interwencję? Ktoś czuł sie zagrożony z jakiejkolwiek strony? Bo ty się pokazałeś?  Weź ty człowieku przestań perfidnie kłamać. Już większej bzdury dawno nie czytałem, pomijając każdą twoja wypowiedź tutaj. Po co odłów kontrolny pod nadzorem SSR? Kogo i jak ma nadzorować SSR? Znowu chora fantazja?
(2014/07/20 10:47)

johnkelly


Ale pierdoły sadzisz. Tak jak ci Artur sugeruje, poczytaj prawo wodne dotyczące wód stałych i wód plynących, dokształć się kiedy woda płynąca tworząca rozlewisko jest w obwodzie rybackim ze swoimi pożytkami, a kiedy oczka wodne powylewowe nie mające stałego lub sezonowego połączenia z rzeką nie mają sankcji prawnych, a to nic wspólnego nie ma z wodami gruntowymi w jakimkolwiek akwenie, dołku, kałuży. Kolejny temat, w którym dajesz plamę. Podałeś przykład chłopa z łąkami nad Odrą spod Gorzowa Wlkp., wiesz, że dzwoniło ale nie wiesz w którym kościele i jak się to zakończyło i czym kierowała sie tamtejsza PSR, jakimi wykładniami prawa.


Może zamiast wysyłać kogoś do książek i sadzić związane z tym pierdoły raczysz zdradzić jak się to zakończyło i czym się kierowała PSR? Bo tak w sumie, to Twoja wypowiedź niczego nie wniosła. (2014/07/20 10:47)

użytkownik16322


Nie wiem co w tym jest że na samo słowo ,,odłowy kontrolowane "  staje się nerwowy i agresywny rośnie u mnie poziom adrenaliny ( co jest przy moim stanie zdrowia niebezpieczne )  a gdy słyszę że proceder ten odbywa się na wodach PZW ( naszych wodach )  m.in. na Zalewie Zegrzyńskim czy Narwi i Bugu dostaję furii. 
A tak na serio  ludzie zamiast brać się za przysłowiowe łby rozejrzyjcie się dookoła. Żyjemy w chorym państwie gdzie aferzyści , złodzieje i bandyci chodzą sobie w glorii na wolności a babcie o poważnej demencji starczej za kratki się wsadza. A dzieje się to pro publico bono czyli na oczach całej Polski . I jakiś rzecznik niedorzecznik  coś o prawie bełkocze. Dopóki w naszym kraju będzie działać ta cała banda nic nie zmienimy.  I tu nie chodzi o żadną politykę tu chodzi o Nasze
życie. I nie kłóćcie się między sobą bo wszystko zależy od tego jak jakiś idiota z za biurka jakiś przepis zinterpretuje.  Jak mawiał klasyk. Dajcie mi człowieka a ja na niego paragraf znajdę.
Koledzy ! Przede wszystkim Zdrowia !  życzę.
Julian (2014/07/20 10:48)

MASTINO


Jedno należy wyjaśnić - czy odłowy kontrolne są potrzebne w takim wydaniu jak prowadzi to PZW ?Wszyscy widzą, że to jest normalne złodziejstwo jeden jednak wędkarz widzi, że jest wszystko ok.  Dziwne, doprawdy dziwne...JK



Następnym razem koniecznie wzywaj Policję widząc przestępstwo kradzieży. Pozwij PZW z powództwa cywilnego o okradanie ciebie, aczkolwiek będzie to przestępstwo z natury, czyli już ścigane z urzędu ale może być na twój wniosek. Ja jak jestem świadkiem przestępstwa, to reaguje natychmiastowo i wzywam Policję. Umiesz?
(2014/07/20 10:52)

MASTINO


Ale pierdoły sadzisz. Tak jak ci Artur sugeruje, poczytaj prawo wodne dotyczące wód stałych i wód plynących, dokształć się kiedy woda płynąca tworząca rozlewisko jest w obwodzie rybackim ze swoimi pożytkami, a kiedy oczka wodne powylewowe nie mające stałego lub sezonowego połączenia z rzeką nie mają sankcji prawnych, a to nic wspólnego nie ma z wodami gruntowymi w jakimkolwiek akwenie, dołku, kałuży. Kolejny temat, w którym dajesz plamę. Podałeś przykład chłopa z łąkami nad Odrą spod Gorzowa Wlkp., wiesz, że dzwoniło ale nie wiesz w którym kościele i jak się to zakończyło i czym kierowała sie tamtejsza PSR, jakimi wykładniami prawa.


Może zamiast wysyłać kogoś do książek i sadzić związane z tym pierdoły raczysz zdradzić jak się to zakończyło i czym się kierowała PSR? Bo tak w sumie, to Twoja wypowiedź niczego nie wniosła.



Ani mi sie śni. Jednak coś wniosła, bo zareagowałeś z zainteresowaniem :) Skorzystaj z wynalazku zwanym INTERNET i szukaj. Wszystko na ten temat jest w nim. Jak nie umiesz, to dzwoń do PSR Gorzów Wlkp do komendanta Ireneusza Grabki. To chyba jest łatwe. Ja nie jestem niczyim punktem informacyjnym, zwłaszcza jak sie komuś nie chce dypy ruszyć, poczytać, doedukować się i poszukać własnym sumptem rzetelnych źródeł informacji.

(2014/07/20 10:58)

johnkelly


Ani mi sie śni. Jednak coś wniosła, bo zareagowałeś z zainteresowaniem :) Skorzystaj z wynalazku zwanym INTERNET i szukaj. Wszystko na ten temat jest w nim. Jak nie umiesz, to dzwoń do PSR Gorzów Wlkp do komendanta Ireneusza Grabki. To chyba jest łatwe. Ja nie jestem niczyim punktem informacyjnym, zwłaszcza jak sie komuś nie chce dypy ruszyć, poczytać, doedukować się i poszukać własnym sumptem rzetelnych źródeł informacji.


Chłopak, to nie marnuj czasu mojego i innych i nie zas..waj wątków swoimi mądrościami, bo niczego nie wnosisz. (2014/07/20 11:03)

MASTINO


Bo co? Bo wezwali Policję? Na jakiej podstawie? Na jakiej podstawie dyżurny przyjąłby interwencję? Ktoś czuł sie zagrożony z jakiejkolwiek strony? Bo ty się pokazałeś?  Weź ty człowieku przestań perfidnie kłamać. Już większej bzdury dawno nie czytałem, pomijając każdą twoja wypowiedź tutaj. Po co odłów kontrolny pod nadzorem SSR? Kogo i jak ma nadzorować SSR? Znowu chora fantazja?
Nikt się nie czuł zagrożony. Nie było wyzwisk, prób agresji itd. Chcieliśmy tylko zobaczyć co tam się  dzieje i dowiedzieć się DLACZEGO I PO CO JEST TEN ODŁÓW I GDZIE POJADĄ RYBY Z TEGO ODŁOWU. Była SSR - nie wiem po co i dlaczego. SSR nie była z żadnego z kół ani z Zegrza ani z Legionowa.JK



Więc po co kłamstwo z wzywaniem Policji? SSR też nie miała prawa zakazać komukolwiek podejścia do pracujacych rybaków tak, żeby nie stanowiło to niebezpieczeństwa w/g zasad BHP, czy innych. Poza tym takich rzeczy nie ma obowiązku ci mówić ktokolwiek na miejscu, a np rzecznik prasowy Okręgu PZW, który już ma taki obowiązek. Robotnik na budowie czegoś na twoim osiedlu, też ci nie odpowie co buduje, bo nie chce i nic mu nie zrobisz. Jego pryncypał już tak.
(2014/07/20 11:05)

darek-salamon


Właśnie interpretacja prawa widać mamy bardzo nadgorliwych urzędników.Żeby uderzyć psa i kij się znajdzie.Wszystcy nagle konsekwentnie prawo stosują nawet do schorowanej staruszki co ma 92 lata.Takich nadgorliwych coraz częściej się spotyka.Nie wiem jak ich nazwać ale chyba z psychiką u takich nie do końca jest coś ok.Wybiera się ludzi na poważne stanowiska ale nikt chyba badań psychiatrycznych w tym kraju im nie robi pomijając policję.Za batonika ludzie chorzy siedzą w więzieniach a zlodziejowi który non stop okrada skley podnoszą sumę skradzionych produktów, to nie jest chore to już jest p......ne wszystko. (2014/07/20 11:09)

MASTINO


Ani mi sie śni. Jednak coś wniosła, bo zareagowałeś z zainteresowaniem :) Skorzystaj z wynalazku zwanym INTERNET i szukaj. Wszystko na ten temat jest w nim. Jak nie umiesz, to dzwoń do PSR Gorzów Wlkp do komendanta Ireneusza Grabki. To chyba jest łatwe. Ja nie jestem niczyim punktem informacyjnym, zwłaszcza jak sie komuś nie chce dypy ruszyć, poczytać, doedukować się i poszukać własnym sumptem rzetelnych źródeł informacji.


Chłopak, to nie marnuj czasu mojego i innych i nie zas..waj wątków swoimi mądrościami, bo niczego nie wnosisz.



Bo co? Bo informacji jaśnie pan na tacy nie dostał? Rusz dupe i poszukaj. I nie piszę tu "swoich" mądrości, tylko wykładam ci coś powszechnie znanego każdemu kto choćby liznął prawa o czym ty bladego pojęcia nie masz chłopcze.

(2014/07/20 11:09)