Zaloguj się do konta

Odległość rzutu

utworzono: 2011/01/09 14:04
davidpi

Witam.

Jestem początkującym wędkarzem i mam pytanie które może się wydać błahe. Otóż na szpulach kołowrotków znajduję się coś, co niektórzy nazywają klipsem. Ma to kształt trójkąta o łukowatych bokach.  Słyszałem że służy to do ustalania odległości rzutu, jednak nie jestem pewien. 

Czy ktoś z waś może mi powiedzieć do czego to służy i ewentualnie jak się tego uywa. 

Pozdrawiam i z góry dziękuje

Dawid

[2011-01-09 14:04]

szuler666

fakt słuzy do oznaczania odległosci przy rzucie /po rzucie  zaczepiasz zyłke / a przy nastepnych rzutach klips nie pozwoli na rozwiniecie wiekszej ilosci zyłki , sam tego nie uzywam łatwo zerwac zyłke lepiej zaznaczyc jakims markerem zyłke, a drugie zastosowanie tego klipsa to zaczepienie zyłki do nawiniecia na szpule [2011-01-09 14:18]

mienta

temat tych klipsów był wałowany ja osobiście używam tego klipsa w momencie gdy zdejmuję nawijak z kija to zaczepiam żyłkę żeby się nie rozwijała
[2011-01-09 14:21]

davidpi

Aha, rozumiem chyba już jak tego używać. Jednak jak powiedział "szuler666" też mam obawy że przy cięższym zestawie można zerwać żyłkę bo , jeżeli dobrze rozumiem to nie mam tam żadnej amortyzacji. 

Dziekuję za pomoc i połamania kija

[2011-01-09 14:25]

mienta

Aha, rozumiem chyba już jak tego używać. Jednak jak powiedział "szuler666" też mam obawy że przy cięższym zestawie można zerwać żyłkę bo , jeżeli dobrze rozumiem to nie mam tam żadnej amortyzacji. 

Dziekuję za pomoc i połamania kija




nie ma żadnej amortyzacji a zerwać możesz nawet lekki zestaw moja rada zaczepiaj tam żyłke tylko wtedy gdy ściągasz kołowrotek z kija i nie używaj tego do określania odległości łowienia

[2011-01-09 14:28]

withanight88

To nie sluży do mierzenia odleglosci rzutu , to jest poprostu klips nie pozwalajacy na samoistne rozwijanie zylki po demontażu zestawu. [2011-01-09 14:28]

withanight88

fakt słuzy do oznaczania odległosci przy rzucie /po rzucie  zaczepiasz zyłke / a przy nastepnych rzutach klips nie pozwoli na rozwiniecie wiekszej ilosci zyłki , sam tego nie uzywam łatwo zerwac zyłke lepiej zaznaczyc jakims markerem zyłke, a drugie zastosowanie tego klipsa to zaczepienie zyłki do nawiniecia na szpule





:DDD

[2011-01-09 14:29]

withanight88

Aha, rozumiem chyba już jak tego używać. Jednak jak powiedział "szuler666" też mam obawy że przy cięższym zestawie można zerwać żyłkę bo , jeżeli dobrze rozumiem to nie mam tam żadnej amortyzacji. 

Dziekuję za pomoc i połamania kija



zwerwiesz w ten sposob tak samo lekki zestaw jak i cięzki, do tego "męczysz" szpule kołowrotka. 



[2011-01-09 14:31]

szuler666

fakt słuzy do oznaczania odległosci przy rzucie /po rzucie  zaczepiasz zyłke / a przy nastepnych rzutach klips nie pozwoli na rozwiniecie wiekszej ilosci zyłki , sam tego nie uzywam łatwo zerwac zyłke lepiej zaznaczyc jakims markerem zyłke, a drugie zastosowanie tego klipsa to zaczepienie zyłki do nawiniecia na szpule





:DDD


wiem ze zabawne ale niektozy tak robia :)
[2011-01-09 14:39]

mienta

fakt słuzy do oznaczania odległosci przy rzucie /po rzucie  zaczepiasz zyłke / a przy nastepnych rzutach klips nie pozwoli na rozwiniecie wiekszej ilosci zyłki , sam tego nie uzywam łatwo zerwac zyłke lepiej zaznaczyc jakims markerem zyłke, a drugie zastosowanie tego klipsa to zaczepienie zyłki do nawiniecia na szpule





:DDD


wiem ze zabawne ale niektozy tak robia :)






a później psioczą na żyłkę że za słaba była bo się przy zarzucaniu zerwała hehehehe


[2011-01-09 14:56]

arus

jak ktos zerwie pare koszyków to zaraz bedzie wiedział ze kllips to kiepski znacznik . Nie ma sie co nasmiewac nie wiedzial zapytał i o to tutaj chodzi . druga sprawa ze nie chcialo sie poszukac tylko zaklada sie nowy temacik ale jak nie ma sie dziadka starszego brata czy sąsiada wędkarza to trzeba tutaj pytać
[2011-01-09 15:01]

ryukon1975

Jeśli użyje cienkiej żyłki to zerwie zestaw,ale z grubszą i ciężkim zestawem może uszkodzić kij lub kołowrotek.Wtedy już za późno na naukę.
[2011-01-09 15:13]

Jędrula

jak ktos zerwie pare koszyków to zaraz bedzie wiedział ze kllips to kiepski znacznik . Nie ma sie co nasmiewac nie wiedzial zapytał i o to tutaj chodzi . druga sprawa ze nie chcialo sie poszukac tylko zaklada sie nowy temacik ale jak nie ma sie dziadka starszego brata czy sąsiada wędkarza to trzeba tutaj pytać

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A to , że chłopak się pyta to nic dziwnego jak zaczyna swoja przygodę z wędkarstwem ale robi tak wielu starych wedkarzy , mało tego , opisują to na swiom blogu twierdząc z uporem maniaka , że ten klips to na mur , beton jest znacznik . Jak to mówi Kiepski ''......i nie ma , że nie " albo jak mówi Walduś Kiepski ''....nomalnie tatuś jakaś masakra kurde ''  :))))))))))



[2011-01-09 15:14]

davidpi

Tak to prawda że akurat jestem pierwszym wędkarzem w rodzinie i znikąd szukać pomocy jak tylko z forum wędkuje.pl :) Jednak jak mówi Pismo "Kto pyta nie błądzi", więc pytam. 

Jeszcze raz dziękuje wszystkim za zainteresowanie temat i pozdrawiam. Dawid 

[2011-01-09 15:14]

Jędrula

Tak to prawda że akurat jestem pierwszym wędkarzem w rodzinie i znikąd szukać pomocy jak tylko z forum wędkuje.pl :) Jednak jak mówi Pismo "Kto pyta nie błądzi", więc pytam. 

Jeszcze raz dziękuje wszystkim za zainteresowanie temat i pozdrawiam. Dawid 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pytaj Kolego , pytaj . Jak możemy to Ci każdy z radością pomoże :)



[2011-01-09 15:17]

withanight88

Nikt się z nikogo nie nasmiewa, dalem ":D:D:D" ale cytowałem wypowiedź szulera a nie davida. 


Tak jak ktoś mówił a pózniej ktoś psioczy że zyłka kiepska lub ze kij do przysłowiowej dupy :) jak pęknie.


A do znaczenia odległości rzutu najlepiej użyć markera wodoodpornego którego kupisz w sklepie wędkarskim.



Kolego śmiało pytaj o to czego nie wiesz tylko przed zakladaniem uzyj szukajki portalowej zapewne wiele informacji, których będziesz szukał napewno znajdziesz bez zakładania nowego tematu.

[2011-01-09 15:27]

ryukon1975

Więc podsumowując nie używaj absolutnie nigdy tego klipsa jako znacznik odległości rzutu.Jak napisali koledzy w czasie wędkowania jest on bezużyteczny.Służy do zaczepienia żyłki na szpuli żeby się nie rozwijała w czasie transportu wtedy gdy nie ma na niej zestawu czy przechowania w domu.
[2011-01-09 15:37]

arus

jeszcze lepiej jak znawcy póżniej piszą że chca miec wedki z zapasem mocy a potem przy takim zaplątaniu za klipsa to tylko sie cieszyc ze pęknie żyłka a nie szczytówka . Pytaj pytaj młody kolego jja osobiscie nie znacze odleglości na zylce ale mój sąsiad którego często obserwuję wiąże cos w rodzaju stoperka sznurkowego ( taki kawałek nitki )
[2011-01-09 15:52]

gruby0113

Jak widać mało panowie czytają prasy bo taka technika łowienia opisywana była w zeszłorocznym magazynie WMH ja tak łowię już od 8lat i jeszcze mi zestaw nie pękł więc po co piszecie żeby tego nie używał zestaw wyhamowujesz kijem  jest tak jak byś go kładł ręką na wodzie to co tu zerwać. To jest łowienie punktowe i bardzo precyzyjne zawsze trafisz tam gdzie nęciłeś zwłaszcza na dużych odległościach nie sugeruj się wszystkimi odpowiedziami sprawdź a potem ocenisz. Przykład: łowię z kumplem , takie same zestawy haki i przynęty z tą różnicą że on pod zapinkę a ja bez i robimy TEST on pełna siata ja parę szt. siedzieliśmy ramie w ramię i potem na odwrót i tak samo ja mam on no coś też więc o czymś to świadczy a jak panowie mają wątpliwości to zapraszam nad wodę zrobimy kolejnego TESTa. Pozdrawiam
[2011-01-10 11:41]

ryukon1975

Kol.gruby0113 WMH mogę przeczytać, przemyśleć i wyciągnąć wnioski.Lecz to nie żadna wyrocznia i nie muszę postępować w sposób opisywany czasem przez ludzi którzy przez lata nie łowili na prawdziwym dzikim łowisku tylko komercyjnych gdzie ryb jest więcej od wody.Obejrzyj może kilka filmów jakie robią zobacz że na te łowiska nigdy się nie dostaniesz,chyba że śpisz na kasie.Jak myślisz że kolega złowił więcej tylko dlatego bo zaczepił żyłkę o klips,to mierz do mikrometra będziesz dokładniejszy:),cóż jeszcze dużo się musisz nauczyć.
[2011-01-10 12:01]

gruby0113

Tak tak a co do nauki to bym polemizował jak widzę sam jesteś expertem tylko na jakiej podstawie tak twierdzisz? Wędkuję już od 17lat i nie mam sprzętu za pięć zeta to po co mnie urażasz może jakieś zawody nad wodą po co będziemy pisać zobaczymy kto ma więcej do pokazania wiem co potrafię  ile łowie i jakimi metodami po co te aluzje co do nauki. A magazyny są po to by je czytać a nie w nich łowić ,skąd twoja wiedza? To co wiesz to z opisów kolegów  ze sklepu ze sprzętem no i wreszcie z MAGAZYNÓW więc nie pisz bzdur o wiedzy bo sam ją gdzieś zdobyłeś. A jak pisze na jakiś temat to wiem co pisze nie zadałem tam ja pytania więc twój wpis to chyba  nie do mnie powinien trafić, ucz tego kto pyta a nie togo co wie, kolego. Pozdro
[2011-01-10 12:26]

gruby0113

No tak nie doczytałem gdzie napisałem że łowie tak jak czasopismo karze ,pisze czy jak tam. Napisałem- że było tam opisane a ja łowie już tak 8 lat czytaj uważniej proszę
[2011-01-10 12:29]

ryukon1975

Źle mnie zrozumiałeś nikogo nie mam zamiaru uczyć.Ale jeśli w gazecie publikuje ktoś kto ma np.podpisaną umowę z Dragonem jako tester i zaleca dany kij i przynęty(na pewno firmy Dragon),ja na pewno nie pobiegnę do sklepu zmieniać sprzętu.Wędkarz z doświadczeniem wyłuska z prasy to co mu jest potrzebne ale też niektóre rzeczy zignoruje.Wędkarstwo to nie matematyka gdzie każdy ma mieć ten sam wynik.Wcale nie miałem zamiaru Cię urazić.
[2011-01-10 12:49]

Jędrula

Wobec tego kolego @gruby mam do Ciebie dwa pytania :

  1. Jak wyhamować rybę po zacięciu jeżeli mamy żyłkę w klipsie ?

  2. Jeżeli za każdym razem po rzucie ( uprzedzę częściowo Twoją odpowiedź ) wyciągasz żyłkę z klipsa to ile ona wytrzyma po jednym dniu łowienia ?

[2011-01-10 13:03]

ryukon1975

W jednym się z tobą nie zgodzę-to co wiesz opisu kolegów, z sklepu ze sprzętem z magazynów.Wszystko to to tylko pomoce prawdziwego wędkarstwa uczy praktyka,i nic jej nie zastąpi.Po przeczytaniu czegoś dopiero jak pójdę nad wodę i spróbuję wiem czy jest to coś warte na moim łowisku,skoro łowisz 17 lat to wiesz że jednorazowa próba nic nie daje bo może właśnie ryby nie brały.
[2011-01-10 13:05]

gruby0113

Zgadza się tak jak pisałem to był TEST który nie był jednorazowy tylko trwał prawie cały sezon ładnych lat temu.Kol. Jędrula jak zarzucasz to co robisz z żyłką  wydaje mi sie że likwidujesz luz napinając a co za tym idzie nawijasz na kołowrotek nadmiar masz już czym wyhamować? Kto mówi o każdorazowym wyjmowaniu żyłki z klipsa to był by bezsens nie wytrzymała by nawet jednego wypadu ,ona tam już zostaje a w przypadku większej ryby( prawie wcale się nie zdarza) jest możliwość i czas na jej wypięcie z klipsa . Jakieś pytania jeszcze chętnie odpowiem
[2011-01-10 13:32]