Odczepiacz do przynęt plus linka

/ 10 odpowiedzi
Witam wszystkich.
Koledzy chciałbym kupić odczepiacz do przynętdużo spininguję.Do tego linka plecionka,właśnie co lepiej? Mogą koledzy polecic konkretnie firmę,dać namiar jakiś? Widziałem różne na internecie ,z drutu,śruby i inne.Chciałbym kupic dobry ,to samo z linką.
Czekam na sugestie.
ryukon1975


http://allegro.pl/listing.php/search?string=odczepiacz+grom&category=0&sg=0



Ja mam jeden z tych ten "long distasnce",nie narzekam a jego cena szybko mi się zwróciła w uratowanych przynętach. (2013/02/21 21:26)

użytkownik32263


Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A  do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca. (2013/02/21 21:36)

Draq


Ja używam vfree za 15zł. W sezonie straciłem tylko jedną gumę, ale to dlatego, że nie chciało mi się wyciągać odczepiacza z plecaka ^^A plecionki Ci nie polecam, cienka jest więc będzie się wrzynać w ręce, lepiej zwykłą linkę murarską w budowniczym kupić, bodajże 7,50zł za 50m. (2013/02/21 21:36)

użytkownik32263


Ja używam vfree za 15zł. W sezonie straciłem tylko jedną gumę, ale to dlatego, że nie chciało mi się wyciągać odczepiacza z plecaka ^^A plecionki Ci nie polecam, cienka jest więc będzie się wrzynać w ręce, lepiej zwykłą linkę murarską w budowniczym kupić, bodajże 7,50zł za 50m.

A gdzie tam się wrzyna. Wystarczy mieć ją nawiniętą na szpulę.I jest ona o niebo lepsza bo cieńsza a przez co lepiej schodzi do zaczepu gdyż nie stawia takich oporów jak jakieś linki. (2013/02/21 21:58)

użytkownik125241


Może warto w ostatnie zimowe wieczory zabawić się w majsterkowicza? Nasz kolega z forum przedstawił ciekawy odczepiasz własnej produkcji.

Odhaczasz do przynęt woblerów gum i blach

Ja zmontowałem coś takiego(trochę krzywo mi wyszło ale działa). Trzeba mieć świadomość że odczepiacz uratuje naszą przynętę jeżeli nie jest ona zaczepiona zbyt daleko i od brzegu. Na pewno coś takiego uratuje spory zapas woblerów i innych przynęt. Nawet jeżeli uratuje się 2 na 10 przynęt to i tak warto. 

(2013/02/21 22:03)

ryukon1975


Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A  do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.







Ten do którego ja wkleiłem link tez działa na zasadzie "chwytania" za krętlik z agrafką na którym musi być przynęta. (2013/02/22 07:24)

kamil11269


ryukon1975 - tak jak powiedział kolega. Powinien Ci dobrze służyć. (2013/02/22 10:12)

skryty


Ja również używam v-free, podobnie jak koledzy uważam, że warto mieć coś takiego (lub podobnego) ze sobą, wszystkich przynęt nie uratuje, ale i tak na pierwszych paru wyprawach się zwróci (2013/02/22 11:08)

użytkownik27896


http://allegro.pl/listing.php/search?string=odczepiacz+grom&category=0&sg=0



Ja mam jeden z tych ten "long distasnce",nie narzekam a jego cena szybko mi się zwróciła w uratowanych przynętach.




Również używam takiego odczepiacza i jestem z niego bardzo zadowolony. (2013/02/22 11:11)

użytkownik32263


Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A  do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.







Ten do którego ja wkleiłem link tez działa na zasadzie "chwytania" za krętlik z agrafką na którym musi być przynęta.

Wiem, wiem Krzysiu:) I może być on nawet lepszy od v-free gdyż ma większą masę. Jedynie zastanawia mnie czy jak v-free będzie "łapał" malutkie krętliki np. używane przy okoniach czy kleniach. Tu mam spore wątpliwości. Tym bardziej iż sam producent o tym pisze.
Pozdro! (2013/02/22 11:35)