Zaloguj się do konta

Obciążenie w zestawie karpiowiowym

utworzono: 2013/06/06 13:17
qbe12

Od pewnego czasu zastanawia mnie fakt, ciezarek:

 

1. lepiej zrobic przelotowy na zylce glownej, czy moze staly nieruchomy np na klipsie albo na potrojnym karabinczyku w miejscu gdzie laczy sie zylka glowna z przyponem?

2. co mnie zastanawia to to czy przy obciazeniu stalym (nieruchomym) - czy jak karp wezmie I odplynie z przyneta I poczuje opor ciezarka np te 40-70g to czy nie wypluje przynety z racji na powstaly opor?

3. jaki montaz ciezarka przelotowego polecacie, na rurce antysplataniowej, a moze przelotowy na zylce glownej (zylka przechodzaca przez srodek ciezarka albo przez oczko karabinczyka zamontowanego na ciezarku)..??

[2013-06-06 13:17]

1. Generalnie wędkuję głównie na ciężarki zamocowane na sztywno. Czasem jest to ciężarek przelotowy unieruchomiony za pomocą krętlika nr 8, wciśniętego do ciężarka od strony przyponu - stosuje się go głownie wtedy jeśli np. nie ma niebezpieczeństwa aby ciężarek przeszkadzał w holu, czego przyczyną mogą być rośliny, które będzie na siebie zbierał... jeśli jest takie niebezpieczeństwo używam ciężarka zamontowanego bocznie na bezpiecznym klipsie...2. Najmniejsze obciążenie jakie stosuję to 50gr. Generalnie mówiąc karp musi poczuć opór ciężarka, gdyż wtedy się zatnie. Popatrz na filmikach Youtube jak karpie pobierają kulki: łyka - wypluwa - hak na wargę - ukłucie - panika - zwrot - szarpnięcie cielskiem - sztywno zamontowane na zestawie obciążenie docina lekko hak - odjazd na sygnalizatorze  - docinka na brzegu przez wędkarza... ale to duuuże uproszczenie.3. Polecam montaż ciężarka przelotowego lub bocznego na klipsie na leadcorze lub sztywnym fluorokarbonie. Leadcore chroni zestaw przed przetarciami, mój ulubiony fluorocarbon może i jest według niektórych trochę słabszy ale niewidoczny w wodzie. [2013-06-06 13:51]

qbe12

Dzieki za odp Piotrek.

 

Ad. 2 A czy jest opcja ze karp poczuje opor ciezarka zanim w pysku znajdzie sie hak, I krotka mowiac sie wystraszy I odpusci?

 

Ad. 3 Mowisz o czyms takim?:

http://www.korda.co.uk/fishingtackle/lead-systems/running-rig-kit/

 

a czy nie prosciej byloby (uzywam tego teraz) dac cos takiego na zylce glownej przed karabinczykiem?

http://www.perfekt-sulechow.pl/images/rurkagieta.jpg

 

Mam jeszcze taki problem,

 

1. mianowicie posiadam pokrowiec na wedki z komorami na mlynki, rozkladam tylko wedki na dwie czesci I wkladam w pokrowiec. Problem w tym ze zwisajaca zylka na koncu z ciezarkiem latalaby mi po pokrowcu rysujac wedki/kolowrotki I moze jeszcze robiac inne szkody (splatania itd). Majac zestaw przelotowy (link nr 1) nie byloby opcji zdjecia obciazenia bez odcinania zylki I potem ponownego jej wiazania, mam racje?

 

2. A mozna dac obciazenie przelotowe (ciezarek z rurka w srodku przez ktora przechodzi zylka glowna), na koncu zylki glownej bylaby tylko petelka ktora zakrywalaby oslonka antysplataniowa ktora chronila by tez wezel petli przed obijaniem przez ciezarek, I calosc ta laczona I rozlaczana z przyponem za pomoca czegos takiego:

 

http://www.ebay.co.uk/itm/261213802990?ssPageName=STRK:MEWAX:IT&_trksid=p3984.m1423.l2649

 

Ewentualnie co moglibyscie jeszcze poradzic?


 

[2013-06-06 14:28]

JKarp

Cześć" Ad. 2 A czy jest opcja ze karp poczuje opor ciezarka zanim w pysku znajdzie sie hak, I krotka mowiac sie wystraszy I odpusci?"Nie ma takiej opcji - przy dobrze skonstruowanym zestawie karp najpierw zasysa kulkę z hakiem, potem stwierdza że coś jest nie tak, potem wypluwa kulkę ale haczyka już, potem chce dać drapaka i dopiero w tym momencie tak naprawdę się zacina.Powyższy opis jest długi ale w rzeczywistości wszystko dzieje się bardzo szybko.
"Ad. 3 Mowisz o czyms takim?:
http://www.korda.co.uk/fishingtackle/lead-systems/running-rig-kit/"
Nie - chodzi o to:http://www.zpw.pl/modules.php?name=AvantGo&op=ReadStory&sid=1354
"a czy nie prosciej byloby (uzywam tego teraz) dac cos takiego na zylce glownej przed karabinczykiem?http://www.perfekt-sulechow.pl/images/rurkagieta.jpg"Jak uważnie przeczytasz powyższy artykuł będziesz wiedział, że Safety Clip to nie fanaberia :-)
Z zestawu z klipsem ciężarki normalnie odpinasz.W sumie można zestaw rozebrać używając czegoś takiego jak zalinkowałeś z eBAY
JK


[2013-06-06 19:54]

qbe12

dzieki JK, poczytam troche dzis wieczorem, w razie co to jeszcze sie odezwe
Jak ktos ma jeszcze jakies uwagi sugestie to bardzo mile widziane
pozdro
MK [2013-06-06 20:42]

Jak Janusz zauważył z klipsa obciążenie zawsze odepniesz więc jeden problem odpada.Jeśli jednak wybierzesz ciężarek przelotowy a boisz się, i słusznie, o blanki kijaszków to na prawdę nie ma dużo roboty taki zestaw wiązać za każdym razem od nowa, a przypon masz na krętliku więc na zabawę z zawiązaniem włosa itp, itd czasu nie tracisz. Drugie wyjście to zainwestowanie w szerokie rzepy do wędzisk, którymi najpierw owijasz złożony kij, potem dodajesz ciężarek i spinasz na stałe i do pokrowca... :)))W zakresie montażu całych zestawów polecam filmy na Youtube. Jest ich cała masa.Wpisz np. nazwisko Jan  Zawada, Przemek Mroczek... Jest dużo łatwiej zakumać z filmu niż z naszych opisów :))) [2013-06-06 20:43]

qbe12

dzieki za odpowiedzi,

 

Czy przy zestawie przelotowym na leadcorze zakladacie beada (gumowy/plastikowy ogranicznik kulke ktora sztywno siedzi powiedzmy tak pare cm przed wezlem z zylka glowna), ktory ma zadanie zatrzymane ciezarka I zaciecie ryby (o ile nie zostanie zrobione to wczesniej przez zwyczajne manualne zaciecie wedka). Pytam bo tak slyszalem dzis w sklepie wedkarskim od kolesia za lada, sadzilem ze nie daje sie zadnych ogranicznikow I samemu nalezy zaciac predzej badz pozniej.

 

 

[2013-06-08 00:01]

dzieki za odpowiedzi,

 

Czy przy zestawie przelotowym na leadcorze zakladacie beada (gumowy/plastikowy ogranicznik kulke ktora sztywno siedzi powiedzmy tak pare cm przed wezlem z zylka glowna), ktory ma zadanie zatrzymane ciezarka I zaciecie ryby (o ile nie zostanie zrobione to wczesniej przez zwyczajne manualne zaciecie wedka). Pytam bo tak slyszalem dzis w sklepie wedkarskim od kolesia za lada, sadzilem ze nie daje sie zadnych ogranicznikow I samemu nalezy zaciac predzej badz pozniej.

 

 dobrze sądziłeś a panu ze sklepu powiedz że jest w błędzie :)



[2013-06-08 00:16]

qbe12

tak tez wlasnie myslalem ze cos nie tak mi koles tlumaczyl 

 

Zakupilem tego core lead'a Kordy (jeszcze nie uzywalem), ale zakupilem tez Safety clips I obczailem ze spokojnie mozna ich uzywac na dwa sposoby (poprawcie mnie jak sie myle)

 

1. jako zestaw samozacinajacy (wtedy wpycham karabinczyk od przyponu (size 8) w Safety clips I siedzi solidnie.

 

2. jako running rig, wtedy daje rubber bead miedzy safety clips a wezlem na karabinczyku przypona. Bead chroni wezel oraz odbija clips z ciezarkiem.

 

 

[2013-06-08 20:22]

dokładnie tak, w pierwszym przypadku masz zestaw samozacinający, w drugim przelotowy można też zrobić  zestaw półprzelotowy jest to zestaw uniwersalny przelotowy z którego  w każdej chwili można  zrobić bardzo szybko zestaw samozacinający

https://www.youtube.com/watch?v=1P2-aXiMHPs
[2013-06-08 20:43]

qbe12

spoko, dzieki raz jeszcze

 

pozdrawiam

[2013-06-08 21:18]

cieszy mnie że wreszcie ci się udało!teraz tylko: POŁAMANIA!!! :))) [2013-06-08 21:24]

qbe12

w tym zestawie polprzelotowym by tandem baits - problem jest tego typu ze w samozacinajacym, przy zerwaniu ryba bedzie uwiazana do ciezarka, chyba ze nie siedzi to tyle mocno I wyskoczy (tak jak wyskakuje z safety clips'a - nie wiem nie mialem wiec sie nie wypowiem).

 

raz jeszcze dzieki za pomoc :)

 

pzdr

[2013-06-08 23:03]

w tym zestawie polprzelotowym by tandem baits - problem jest tego typu ze w samozacinajacym, przy zerwaniu ryba bedzie uwiazana do ciezarka, chyba ze nie siedzi to tyle mocno I wyskoczy (tak jak wyskakuje z safety clips'a - nie wiem nie mialem wiec sie nie wypowiem).

 

raz jeszcze dzieki za pomoc :)

 

pzdr


nie będzie gdyż jest to tzw. zestaw bezpieczny i ryba pozbędzie się ciężarka po wyskoczeniu krętlika z klipsa, w tym przypadku trochę inaczej wyglądającego :)
[2013-06-08 23:32]

kuba81

miałem taką sytuacje, ze na zestaw samozacinajacy praktycznie nie mialem bran. brat mial ciezarek chyba 10-15 g i mial brania. moze czuly opor? moze mialem za krotki przypon. nie wiem, ale po zmianie ciezarka brania sie zaczely.
[2013-06-09 08:41]

qbe12

kuba81: I co zmieniles tylko ciezarek pozostajac przy samozacinajacym czy przerobiles tez caly zestaw? Przy 10g chyba nikle szanse by ryba sie zaciela, nie lepiej bylo wlasnie zrobic przelotowy? [2013-06-09 09:45]

miałem taką sytuacje, ze na zestaw samozacinajacy praktycznie nie mialem bran. brat mial ciezarek chyba 10-15 g i mial brania. moze czuly opor? moze mialem za krotki przypon. nie wiem, ale po zmianie ciezarka brania sie zaczely.

albo to przypadek albo  po prostu miałeś źle skonstruowany zestaw a dokładnie mówiąc przypon, jeśli jest wszystko dobrze zrobione karp nie ma czasu na poczucie oporu :)
[2013-06-09 16:54]

qbe12

Sliwa80: moglbys prosze rozwinac swoja wypowiedz I wyjasnic o co chodzi mowiac ze karp nie ma czasu?

Jak wyglada branie w zestawie przelotowym, karp zasysa kulke z hakiem, nastepnie wypluwa sama kulke a hak zostaje w pysku, po czym ucieka z nim I zostaje zaciety? Czy jest opcja ze wypluje kulke z hakiem? [2013-06-10 11:11]

Sliwa80: moglbys prosze rozwinac swoja wypowiedz I wyjasnic o co chodzi mowiac ze karp nie ma czasu?

Jak wyglada branie w zestawie przelotowym, karp zasysa kulke z hakiem, nastepnie wypluwa sama kulke a hak zostaje w pysku, po czym ucieka z nim I zostaje zaciety? Czy jest opcja ze wypluje kulke z hakiem?


Pisząc o tym że karp nie ma czasu na poczucie oporu miałem na mysli zestaw samozacinający, jęśli zestaw jest odpowiednio ( dokładnie ) zrobiony, to  podczas zasysania hak obraca sie w pysku karpia i wbija w dolna wargę , co do twojego następnego pytania to tak jest taka opcja że karp  wypluwając kulki pod wpływem ich ciężaru pozbywa się haka i właśnie dlatego znanu Angielski karpiarz Nash wymyślił  blow back rig , przeczytaj sobie ten artykół a zrozumiesz co mam na myśli :) , duży karp potrafi pozbyć się haka a ty nawet nie bedziesz miał sygnalizacji na wedce  i nie bedziesz wiedział że miałeś rybe na haku :)

http://nash.com.pl/artykul/Wprzod_i_w_tyl


[2013-06-10 13:15]

JKarp

" " Ad. 2 A czy jest opcja ze karp poczuje opor ciezarka zanim w pysku znajdzie sie hak, I krotka mowiac sie wystraszy I odpusci?"Nie ma takiej opcji - przy dobrze skonstruowanym zestawie karp najpierw zasysa kulkę z hakiem, potem stwierdza że coś jest nie tak, potem wypluwa kulkę ale haczyka już nie da rady wypluć, potem chce dać drapaka i dopiero w tym momencie tak naprawdę się zacina.Powyższy opis jest długi ale w rzeczywistości wszystko dzieje się bardzo szybko."
Jak masz możliwość kup sobie film " Karpie pod wodą " nakręcony na łowisku Gosławice przez Wojtka Warmuza. Można zobaczyć wiele ciekawych zachowań karpi po zassaniu kulek jak również co się dzieje jak zestaw jest źle skonstruowany.
JK


[2013-06-10 13:45]

miałem taką sytuacje, ze na zestaw samozacinajacy praktycznie nie mialem bran. brat mial ciezarek chyba 10-15 g i mial brania. moze czuly opor? moze mialem za krotki przypon. nie wiem, ale po zmianie ciezarka brania sie zaczely.

kolego wszystko zależy od tego jak ryba żeruje , czy intensywnie , czy bardzo delikatnie , ostrożnie, niechętnie pobiera pokarm. Nieskuteczność dużego ciężarka i Zmiana ciężarka na lżejszy to logiczna konsekwencja tego że ryba akurat w tym akwenie w tym dniu tak żerowała że wymuszało to zmiany w zestawie końcowym i obciążeniu. Wcale nieprawdą jest że przy zestawie samozacinającym mały ciężarek uniemożliwia samozacięcie przecież sam wolny bieg hanger też stawiaja przy braniu opór a to zalezy w dużej mierze od odległości na jakiej łowimy

Stosowanie 100gr i cięższych ciężarków na komercyjnych pipidówach i rzucanie nimi po stawku 1ha na odległoś kilkudziesięciu m to trzeba być chorym na umyśle i nazwywac sie nie powiem jak;-)))))

duży ciężarek 100 gr i więcej nadaje się przy łowieniu z wywózki i to jest logiczne że przy dużej odległości ryba żeby się zaciąć potrzebuje takiego zestawu jednakże istnieje ryzyko że weźmie jakiś gówniarz to będzie wisiał nieruchomo na zestawie a sygnaliztor ani piknie ;-)))))
co do zestawów to przelotowy czy samozacinający musisz sam wyczaić ja twierdzę że taki i taki jest skuteczny tyle tylko że jak piszesz jak założysz za duży ciężarek to ryba pobierając pokarm chcąc niechcąc wypluje przynętę i nie wierzyłbym w cudowne zestawy końcowe bo jak wiele filmików pokazuje ryba , karp potrafi kulke wypluć nie zacinając się wcale 
a te bezpieczne klipsy , hmmm czy ryba niby uwolni się po  zerwaniu od ciężarka??? Czy to kolejne MITY a fakty sa zupełnie inne .... [2013-06-10 14:12]

Sliwa80: moglbys prosze rozwinac swoja wypowiedz I wyjasnic o co chodzi mowiac ze karp nie ma czasu?

Jak wyglada branie w zestawie przelotowym, karp zasysa kulke z hakiem, nastepnie wypluwa sama kulke a hak zostaje w pysku, po czym ucieka z nim I zostaje zaciety? Czy jest opcja ze wypluje kulke z hakiem?


Pisząc o tym że karp nie ma czasu na poczucie oporu miałem na mysli zestaw samozacinający, jęśli zestaw jest odpowiednio ( dokładnie ) zrobiony, to  podczas zasysania hak obraca sie w pysku karpia i wbija w dolna wargę , co do twojego następnego pytania to tak jest taka opcja że karp  wypluwając kulki pod wpływem ich ciężaru pozbywa się haka i właśnie dlatego znanu Angielski karpiarz Nash wymyślił  blow back rig , przeczytaj sobie ten artykół a zrozumiesz co mam na myśli :) , duży karp potrafi pozbyć się haka a ty nawet nie bedziesz miał sygnalizacji na wedce  i nie bedziesz wiedział że miałeś rybe na haku :)

http://nash.com.pl/artykul/Wprzod_i_w_tyl

A jeszcze jedno jeśli nie łowisz w mule to pamiętaj żeby stosować obciążenie minimum 80gram , wtedy jest pewne zacięcie i nie ma znaczenia czy łowisz 5 czy 80 metrów od brzegu , jeśli łowisz na większych odległościach  z wywózki  to obowiązuje zasada ile metrów od brzegu tyle gram ciężarek np. 200metrów -200gram w tym przypadku stosuje się taką zasadę nie po to żeby karp się pewnie zaciął  jak tu fachowcy doradzają :) bo do tego tak jak napisałem wyżej wystarczy śmiało 80gram ale  po to żeby na tak dużej odległości linka była dobrze napięta( odpowiednia sygnalizacja brania ), żebyś nie ściągnął ciężarka  lub żeby nie przestawiła Ci go fala,wiatr itp. do tego pamiętaj o 2 pozycionerach i żeby po każdym braniu wymieniać hak na nowy, jeśli czegoś nie wiesz pisz na priw , odpisze po zasiadce bo zaraz lecę na kilka dni. pozdro.


[2013-06-10 14:47]

https://www.youtube.com/results?search_query=carp+live&oq=carp+&gs_l=youtube.3.7.0l10.1305.3405.0.6551.5.5.0.0.0.0.30.72.5.5.0...0.0...1ac.1.11.youtube.XAhF4sG4n8g

piekny pokaz jak duży karp zachowuje się w środowisku wodnym , 
potrafi wypluć z powodzeniem kilka razy tę samą przynętę kulkę , którą nota bene w wielu przypadkach olewa i woli zasysać drobne cząstki zanęty 
potrafi wziąć na zwykłą sztuczną kukurydzę co niektórym mitomanom wydaje się  być niemożliwością , bo przecież karp bierze tylko bez zastrzeżeń na kulkę co Jachu???
potrafi ocierać się o żyłkę główną co potwierdza że MITY i bajki o kamuflażach mają na celu wyciaganie kasy z kieszeni wędkarza na leadcory i inne bajery . Tak na marginesie jak sam Marcin Janic zauważył że leadcore w gruncie rzeczy nie przylega idealnie do dna bo jest napięty siłą rzeczy i nie ma mowy o jakimś cudownym urojonym kamuflażu , który niby ryba zwraca uwagę ;-)))) a co z zielskiem krzakami w wodzie ;-)))))))))))) [2013-06-10 15:01]

qbe12

Czesto daje ziarno sztucznej kukurydzy wlasnie pod kulke, niekiedy je nakluwam I mocze w olejku np migdalowym.

Tutaj gdzie Lowie wiekszosc angoli ma wlasnie nasrane na punkcie tych niewidocznych zylek itd, dla mnie zawsze bylo to smieszne, ale np o nowym haku co branie to tego nie wiedzialem I dalej nie wiem o co chodzi (tepi sie?), o pozycjonerach tez nie za bardzo kojarze co masz na mysli.

Pozdro

[2013-06-10 18:49]

qbe12

Ok domyslilem ze chodzi o pozycjonery na haku. [2013-06-10 19:59]

Czesto daje ziarno sztucznej kukurydzy wlasnie pod kulke, niekiedy je nakluwam I mocze w olejku np migdalowym.

Tutaj gdzie Lowie wiekszosc angoli ma wlasnie nasrane na punkcie tych niewidocznych zylek itd, dla mnie zawsze bylo to smieszne, ale np o nowym haku co branie to tego nie wiedzialem I dalej nie wiem o co chodzi (tepi sie?), o pozycjonerach tez nie za bardzo kojarze co masz na mysli.

Pozdro


Tak potrafi się stępić nawet po jednym braniu, na hakach nie oszczędzaj i wymieniaj je bardzo często, co do kamuflażu to różne są na ten temat opinie, ja w tamtym roku miałem przygodę z amurami, wyjadały mi zanętę, rano na dnie zostawał zestaw z przynętą nic po za tym , chodził mi po głowie kamuflaż mimo że karp ma bardzo słaby wzrok i przecież jak żeruje to robi zamieszanie i najczęściej w wodzie mało widać ale łowiłem na bardzo czystej wodzie i różne myśli mi przychodziły do głowy , okazało się że to po prostu amury wyjadały zanętę a nie zapinały się na zestawy typowo karpiowe ( długi włos ), wracając do kamuflażu to na pewno bardzo ważne jest na czystych wodach żeby wszystko bardzo dobrze przylegało do dna gdyż są sytuacje że odstrasza to karpie, w zarośniętych wodach to karpiom najczęściej nie przeszkadza  ale też nie zawsze, ale w czystych już jest inaczej, są wody na których stosując swingery ( mocno napięta linka ) możesz zapomnieć o braniu przykład : prywatna woda szefa kordy Dannego Faibrassa , co do stosowania  np.plecionki w kolorze dna to różne sa opinie na ten temat , niektórzy sądzą że  np. na bardzo jasnym dnie ciemna pletka może odstraszać ostrożne karpie inni sądzą przeciwnie :) w każdym bądź razie tak jak napisałem wyżej leadcore, sinkersy itp. są często bardzo potrzebne( jeśli chodzi o kamuflaż bo ledcore jest zawsze potrzebny z innych powodów  :) ) i są stosowane przez wszystkich karpiarzy , przynajmniej ja nie znam karpiarza który by nie stosował leadcora :)





[2013-06-11 15:41]