Zaloguj się do konta

obce gatunki ryb wrzece?!

utworzono: 2010/08/02 19:55
rysiosz

byłem dzisiaj nad rzeką Wisłoką sprawdzić stan wody przy brzegu oczom moim ukazała się dziwnie wyglądająca rybka która wyglądała jak okoń bez problemu ją złapałem w rękę i zrobiłem fotkę...
Moim zdaniem to pielęgnica która jakimś sposobem dostała się do rzeki z domowej hodowli.
========================================================================
Słyszałem od ludzi że jeszcze dziwniejsze ryby widzieli?! nawet piranię?(złapali na robaka)fotki brak, pytanie jest takie czy nie będą mutować z rodzimymi rybami?Wątpię ale ...
[2010-08-02 19:55]

rysiosz

byłem dzisiaj nad rzeką Wisłoką sprawdzić stan wody przy brzegu oczom moim ukazała się dziwnie wyglądająca rybka która wyglądała jak okoń bez problemu ją złapałem w rękę i zrobiłem fotkę...
Moim zdaniem to pielęgnica która jakimś sposobem dostała się do rzeki z domowej hodowli.
========================================================================
Słyszałem od ludzi że jeszcze dziwniejsze ryby widzieli?! nawet piranię?(złapali na robaka)fotki brak, pytanie jest takie czy nie będą mutować z rodzimymi rybami?Wątpię ale ...

--dodam że rybka była jeszcze żywa jak ją złapałem lecz kondycja jej była licha.
[2010-08-02 19:57]

To zapewnie z pielęgnicowatych , szkoda ........... [2010-08-02 19:58]

rysiosz

inne ujęcie tej samej rybki.
[2010-08-02 19:59]

rysiosz

To zapewnie z pielęgnicowatych , szkoda ...........

podejrzewam ze ktoś wypuścił
[2010-08-02 20:00]

rysiosz

ja jeszcze widziałem takie ok.30 cm. ale pomarańczowe pewnie z jakiegoś oczka przydomowego?...
[2010-08-02 20:02]

ja jeszcze widziałem takie ok.30 cm. ale pomarańczowe pewnie z jakiegoś oczka przydomowego?...


Podejrzewam że rybki te porwała woda z akwarium podczas powodzi, innego racjonalnego wytłumaczenia nie znajduję [2010-08-02 20:04]

robertxxx62

Ludziom nudzą się zwierzątka i wypuszczają do lasu albo wody , we Wrocławiu w Odrze pływa dużo żółwi  wodnych . To jest rybka akwariowa  z jeziora Malawi .
[2010-08-02 20:17]

basiasia

To afrykańska pielęgnica, w naszych otwartych wodach się nie utrzyma, nie ta chemia wody , nie ta klasa czystości i nie ta temperatura. Widocznie wypłukało komuś hodowle podczas powodzi.
[2010-08-02 20:46]

Tak jak mówi basiasia a i to pewnie po ostatniej wodzie czyli jakieś tydzień temu bo z przed miesiąca na pewno nie bo tyle by nie dała rady oddychać.

No chyba że ktoś wpuścił to niedawno bo co do wylewu który był tydzień temu nie zrobił takich szkód by zalać jakieś tereny spore. Woda miała 3 metry mniej niż przy tej ostatniej wodzie.

Dodam jeszcze tyle że kol lewy9 złapał w sobotę w dniu naszego zlotu i również na Wisłoce ma foto na komórce może wrzuci.
[2010-08-02 20:53]

Nie podałem co złowił a złowił cosik pomarańczowego podobnego niby do płoci.

Widziałem to foto i ciężko było stwierdzić lecz przyjrzał bym się jeszcze temu bliżej.

Nasza Wisłoka nie raz zaskakiwała okazami i rybami które nigdy nie miały racji bytu. Kto wie może nam nowy Ganges rośnie hehehe
[2010-08-02 20:57]

Sniper64

,,,,,Aż strach pomyśleć jak się Krokodyle zadomowią:) Piranią już jest dobrze w naszych wodach!
[2010-08-02 22:25]

Sniper64

byłem dzisiaj nad rzeką Wisłoką sprawdzić stan wody przy brzegu oczom moim ukazała się dziwnie wyglądająca rybka która wyglądała jak okoń bez problemu ją złapałem w rękę i zrobiłem fotkę...
Moim zdaniem to pielęgnica która jakimś sposobem dostała się do rzeki z domowej hodowli.
========================================================================
Słyszałem od ludzi że jeszcze dziwniejsze ryby widzieli?! nawet piranię?(złapali na robaka)fotki brak, pytanie jest takie czy nie będą mutować z rodzimymi rybami?Wątpię ale ...

To wygląda na Pielęgnice !
[2010-08-02 22:26]

kobikobi1

Pamiętajmy,że ryby są zmiennocieplne,i beż problemu mogą się zaaklimatyzować w naszych wodach.Po drugie rybki te nie są rodowicie przywiezione z innych części świata ,lecz pochodzą ze sztucznych hodowli.Wypuszczanie  (wyrzucanie) takich ryb do naszych rodzimych wód to czysta bezmyślność.
[2010-08-03 07:25]

Dobrze, że teraz dopiero to przeczytałem i zobaczyłem, bo byłem na wakacjach nad naszym pięknym Bałtykiem i gdybym wczesniej to czytał i widział, to mógłbym przed wejsciem do wody podświadomie rozglądać sie za wystająca płetwa żarłacza białego w wodzie.... :D [2010-08-03 08:34]

Mam nadzieję , że krokodyli nikt nie hodował ?!

Mastiff to dobrze , że byłeś na wakacjach bo jeden z troli internetowych założył specjalnie temat na twoją cześć i skakał ci do gardła , chyba moder go usunął .

[2010-08-03 08:41]

pawelz

Nie podałem co złowił a złowił cosik pomarańczowego podobnego niby do płoci.

Widziałem to foto i ciężko było stwierdzić lecz przyjrzał bym się jeszcze temu bliżej.

Nasza Wisłoka nie raz zaskakiwała okazami i rybami które nigdy nie miały racji bytu. Kto wie może nam nowy Ganges rośnie hehehe

A nie byla to odmiana jazia ?. Sa cale pomaranczowe, czesto trzymane w oczkach wodnych. Tzw orfa.

[2010-08-03 10:58]

Mam nadzieję , że krokodyli nikt nie hodował ?!

Mastiff to dobrze , że byłeś na wakacjach bo jeden z troli internetowych założył specjalnie temat na twoją cześć i skakał ci do gardła , chyba moder go usunął .


No i jaki świat byłby nudny bez takich własnie egzemplarzy... :D Jesli nie obraził mojej rodziny, to niech sobie krasnalek poskacze do woli.



[2010-08-03 11:24]

Chłopaki go chciały zamordować bo obrażał wszystkich ale moder był szybszy , szkoda słów .

Wracając do tematu dziwnych stworzeń zamieszkujacych nasze rzeki to kolega mi dzwonił , że znowu jesiotra wyrwali z oderki . Tym razem pobrał na kulkę proteinową o zapachu kraba .

[2010-08-03 11:33]

No, powodzie ostatnie wzbogaciły Odre o nawet jesiotry, fajnie.... :) [2010-08-03 11:36]

kaban

To na pewno jedna z afrykańskich pielęgnic-Tanganika albo Malawi(najsłynniejsze z pielęgnic i większość w sklepach zoologicznych z tych okolic pochodzi).Co do pomarańczowych rybek podejrzewam,że to złota orfa(odmiana jazia).Osobiście byłem przy zarybieniu jaziem a spora część ryb była właśnie pomarańczowa.Dziwi mnie taka polityka zarybieniowa,ale sporo tych ryb podrosło(do powiedzmy wymiaru ochronnego)i jest ciekawym przyłowem dla lubiących przepływankę.Osobiście takiego jeszcze nie złowiłem,ale myślę,że to kwestia czasu o ile nie zjedzą je wydry których ci u nas pod dostatkiem.Pozdrawiam.
[2010-08-03 14:05]

rysiosz

To na pewno jedna z afrykańskich pielęgnic-Tanganika albo Malawi(najsłynniejsze z pielęgnic i większość w sklepach zoologicznych z tych okolic pochodzi).Co do pomarańczowych rybek podejrzewam,że to złota orfa(odmiana jazia).Osobiście byłem przy zarybieniu jaziem a spora część ryb była właśnie pomarańczowa.Dziwi mnie taka polityka zarybieniowa,ale sporo tych ryb podrosło(do powiedzmy wymiaru ochronnego)i jest ciekawym przyłowem dla lubiących przepływankę.Osobiście takiego jeszcze nie złowiłem,ale myślę,że to kwestia czasu o ile nie zjedzą je wydry których ci u nas pod dostatkiem.Pozdrawiam.

Tak to wygląda ciekawe ile czasu pływała w rzece?od ucieczki lub po prostu wypuszczenia przez hodowcę z akwarium.I czy potrafiła by samodzielnie pobierać pokarm ?np. narybek innych ryb ?
[2010-08-03 17:53]

rysiosz

A JAKIE JESZCZE niespodzianki się zobaczy to czas pokaże...
[2010-08-03 17:55]

rysiosz

A JAKIE JESZCZE niespodzianki się zobaczy to czas pokaże...

oby nie takie zjadliwe jak ta na animacji
[2010-08-03 17:57]

<object width="480" height="385"><param name="movie" value="

object width="480" height="385"> [2010-08-03 19:30]