Zaloguj się do konta

Noże wędkarskie .

utworzono: 2012/12/23 22:56
Przemo-77

Witam. Spędzając nad wodą dużo czasu oprócz podstawowego sprzętu wędkarskiego w ekwipunku każdego z nas znajduje się zapewne nóż. Ponieważ moją drugą pasją oprócz wędkarstwa są noże jestem niezmiernie ciekawy jakie to noże zabieracie ze sobą nad wodę. Przygotowanie posiłku, przygotowanie ogniska, zaostrzenie patyka, przygotowanie podpórki z patyka, do tych wszystkich czynności potrzebny jest nóż. Używacie zwykłych noży kuchennych, scyzoryków, z głownią stałą, noży militarnych, survivalowych? Możecie oprócz polecania sprzętu wędkarskiego moglibyśmy polecać sobie konkretne modele noży, których używamy na naszych wyprawach wędkarskich. Zapraszam do dyskusji. [2012-12-23 22:56]

gmalin77

Niby wyprawa na ryby to nie jest wyprawa w dżunglę,ale zawsze mam ze soba dwa noże:jeden scyzoryk wielofunkncyjny,i jeden nóż z głownią stałą McArthur czy coś takiego.Ostatnio choruję na Tajgę Kizlyara [2012-12-23 23:15]

piotrcarp

Mam sprawdzony nozyk od kilku sezonow z firmy Frosts dobra twarda stal szwedzka do tego zawsze jakis scyzoryk podreczny.Dobry noz zawsze sie przyda nad woda
[2012-12-23 23:16]

SZUWARdragon2

Maczeta od maja tyle zieleni nad woda.Finka podstawa na wyprawy. [2012-12-23 23:36]

skryty

mi kiedyś towarzyszył na wyprawach szwedzki bagnet wz 1896, ale odkąd traktuję go bardziej jako zabytek (od killku lat już tylko wisi na ścianie) używam niezbyt drogiego, ale solidnego nożyka, coś jakby finka, czy jak
[2012-12-24 09:57]

kamil11269

jaki polecacie niezbyt drogi nóż?
[2012-12-24 13:42]

pho

Niezbyt drogi coś z Mory wybierz sobie, może nie wyglądają jakoś "pro" ale są solidne i nic lepszego w niskiej cenie nie znajdziesz.
[2012-12-24 14:05]

piter1311

Ja używam dwóch noży,jeden to scyzoryk VICTORINOX Fisherman,drugi to firmy Ka-bar niestety modelu niepamiętam [2012-12-24 19:11]

gmalin77

Zastanawiam się jeszcze nad samodzielnym wykonaniem noża.Mam dostęp do stali narzędziowych takich jak D2,A2,NC11LV,1.2379,S2 oraz do stali proszkowej.Zastanawiam się tylko jak to ugryźć;czy na CNC wykonać głownię i później wysłać do hartowania (58-60 HRC) czy może ma ktoś doświadczenie jak się do tego zabrać? [2012-12-24 21:44]

Ludziska sorry, wybieracie się na ryby, czy to już partyzantka 


Janku będąc samemu na rybkach i chodząc po odległych akwenach trzeba być przygotowanym na wszystko w tych czasach...:)





Na wszystko ...czyli na co.. wybaczcie koledzy że zadam pytanie, wiecie na pewno co takimi nożami w obronie własnej można zrobic. Odważył by się ktoś z Was dźgnąc nożem drugiego człowieka, zaraz napiszecie że : kłusownik czy też chuligan nie miałby skrupułów, byc może, ja nie!

[2012-12-25 21:03]

lukasz2223

Żeby nie odbiegać od tematu,- wypróbowałem kilka nozy ,bardziej scyzoryków od tych z reklamowych banerów przez noże rapali do filetowania i dotarłem do sog-a

Drugi rok leci jak używam SOG Trident tanto i w pracy i przy domu czasami i zawsze wrzucam go do torby którą z kolei wrzucam do schowka na łódce.Zawsze staram się miec w "rybnym" samochodzie w schowku jeszcze multitoola i tutaj mam stanleyowskiego i sprawdza sie na rybach,grzybach etc. Tego pierwszego szczerze polecam,mimo sredniej ceny.Jak mam kupic scyzoryk raz w roku i bawić się w ostrzenie,w to żeby nie pordzewiał jak zapomne wyjac z łodki to wole kupic raz i mieć gwarancje na lata.Oczywiscie podobnych do tego jest całe mnóstwo ale wszystko według upodobania.Napewno nigdy już nie kupie scyzoryka ani noża z pseudo piłka do cięcia lin.Fajna sprawa ale jak chce przekroic bułke czy pomidorka albo naciąc kiełbaske to więcej to wszystko szarpie albo dłuzej kroje,żeby nie poszarpac :)Dobry nóż to ostry nóz jak mawiał dziadek :)

[2012-12-25 22:45]

lynx

Zastanawiam się jeszcze nad samodzielnym wykonaniem noża.Mam dostęp do stali narzędziowych takich jak D2,A2,NC11LV,1.2379,S2 oraz do stali proszkowej.Zastanawiam się tylko jak to ugryźć;czy na CNC wykonać głownię i później wysłać do hartowania (58-60 HRC) czy może ma ktoś doświadczenie jak się do tego zabrać?


Ja nosze tylko własnorecznie wykonane noże.
Biorę raz taki, raz inny. Robię je sam bo lubię robić. Kiedys robiłem szable, miecze a obecnie w ramach relaksu i chobby robię tasaki.
Wzoruję się na katalogu broni wschodniej. Np. nepalski kukri z powodzeniem nadaje się na tasak. Mozna nawet go zwężyć i też będzie. Bardzo ładnie wychodzą japonskie tanto tylko trzeba troche poszerzyć. Miecz malajski skrócić i poszerzyć i tasak gotowy  Szeroki temat.
Różni używają jakichś nazw handlowych, które mi nic nie mówią.
Co do materiałów.
Mam jeden nóż, który biorę czasem i jak ktoś się przechwala, że ma najlepszy nóż b o za 100 euro to pokazuję swój i mówię, że mój jest lepszy. Facet od razu się stawia więc mówię, zrób próbę. A jak. Uderz w mój nóż ostrzem w ostrze. Klient machnął i mój nóż wszedł w jego na 0,5cm. Ku....a coś mi zrobił z noża? Co? Ja ci uderzyłem czy ty sam. Teraz to trudno o jelenia bo znają moje scyzoryki.
CNC to stal weglowa i jeżeli chcesz zrobić nóż dosyć wąski to po hartowaniu może ci pęknąc.
Doradzałbym stopową ze zwiększoną ilością manganu. Może być z resora ale nie krzemowego tylko manganiaka. Krzemowe trudniej zahartować a jak nie masz wprawy to może ci wyjść szkiełko. Twarde a le kruche.
Jak sie chcesz pobawić to spróbuj SW18  albo SKC to też stopówki ale na bazie wolframu lub kobaltu. Mają i inne dodatki ale podaję ci te wyróżniające materiał. Nie baw się w proszki bo kruche to tak jak teraz robią noże ze spieków. Bardzo twarde ale jak upadnie to po nim. Dużo pisania. Napisz o co ci dokladniej chodzi.
[2012-12-26 00:20]

lynx

Moja rada na materiał. Idź do zakładu gdzie są frezarki i poproś zezłomowany frez piłkowy do metalu o średnicy aby wykroić nóż i grubości 2.3mm w zalezności jakiej wielkości chcesz robić.
Reszta to już zależna od inicjatywy i fantazji wykonawcy.
Jak się nie mylę to w albumie hobby są pokazane niektóre moje noże.
https://picasaweb.google.com/116634777898027645653.

Pomyślności.
[2012-12-26 00:34]

Polecam noże myśliwskie , mam kopromeda od 15 lat  i nadal służy [2012-12-27 23:54]

klu222

Jak ktoś chce dobry i niedrogi nóż to polecam Fiskarsa finkę pływającą, sam kupiłem w Castoramie na dziale z narzędziami za chyba 27zł, dobra stal, lekki. [2012-12-28 00:39]

Wachta

Jak ktoś chce dobry i niedrogi nóż to polecam Fiskarsa finkę pływającą, sam kupiłem w Castoramie na dziale z narzędziami za chyba 27zł, dobra stal, lekki.



Też mam ten kozik. Jestem z niego zadowolony, bez problemu otwiera puszki.
[2012-12-28 11:01]

Witam. Ja zawsze nad wodą mam jedną z tych kos i jeszcze do tego bardzo przydatny wielofunkcyjny scyzoryk. Ileż to razy już mnie dziki odwiedzały i inne zwierzaki, ale na szczęście nie musiałem tego użyć, a zawsze lepiej coś mieć do obrony [2012-12-28 11:46]

lynx

Porządny sprzęt ale na dzika to chyba nie to.Nawet na pochwie mają patrona myśliwych Hubertusa.
[2012-12-28 22:29]

FELIPE

Kolego Lynx, zgadza się że stale stopowe które podałeś są bardzo odporne na udar, i wszelkiego rodzaju naprężenia i na pewno nadają się na noże, jednak są ciężkie do obróbki,
tak dla przykładu ze stali manganowej w zasadzie w warunkach warsztatowych nie wyobrażam sobie wycięcia głowni, chyba że jest to stal z bardzo niewielką ilością managanu.
Jeśli się mylę, to proszę o metodę obróbki.
Ja używam szwedzkiego  noża Frosts z pochwą z tworzywa sztucznego - tani i dobry nóż

[2012-12-28 23:51]

LukaszMag

Witam!

Od siebie dodam, warto zwrócić uwagę na: scyzoryki Opinel, niesamowity stosunek jakość- cena, bardzo dobrze wykonane, ostre itd. wszelkie Victorinoxy, noże z głownią stałą Mora, Hultafors. Z racji zainteresowań przerabiałem masę nożowego dobra. Dla wędkarza nic więcej nie potrzeba. No może multitool Leathermana ;)
[2012-12-30 23:45]

witam wydaje mi się że nóż nie jest tu problemem a umiejętność obchodzenia sie z tegóż typu przedmiotami jestem przekonany że nie sprzęt się liczy a technika operowania tym sprzętem nie liczy się metoda a skutek pozdrawiam  [2013-01-01 02:52]

lynx

Kolego Lynx, zgadza się że stale stopowe które podałeś są bardzo odporne na udar, i wszelkiego rodzaju naprężenia i na pewno nadają się na noże, jednak są ciężkie do obróbki,
tak dla przykładu ze stali manganowej w zasadzie w warunkach warsztatowych nie wyobrażam sobie wycięcia głowni, chyba że jest to stal z bardzo niewielką ilością managanu.
Jeśli się mylę, to proszę o metodę obróbki.
Ja używam szwedzkiego  noża Frosts z pochwą z tworzywa sztucznego - tani i dobry nóż


Nie wiem Felipe czy Ci odpisałem.
Wycinam flexem tarcza = 1mmm
Trudniej wyciąc w SW18 - wolframowa 18 % ale tez sie da. Gorzej obrabiać przez szlifowanie ale to uczy cierpliwości no i efekt jaki.
[2013-02-08 23:30]

pompips

Żeby nie odbiegać od tematu,- wypróbowałem kilka nozy ,bardziej scyzoryków od tych z reklamowych banerów przez noże rapali do filetowania i dotarłem do sog-a

Drugi rok leci jak używam SOG Trident tanto i w pracy i przy domu czasami i zawsze wrzucam go do torby którą z kolei wrzucam do schowka na łódce.Zawsze staram się miec w "rybnym" samochodzie w schowku jeszcze multitoola i tutaj mam stanleyowskiego i sprawdza sie na rybach,grzybach etc. Tego pierwszego szczerze polecam,mimo sredniej ceny.Jak mam kupic scyzoryk raz w roku i bawić się w ostrzenie,w to żeby nie pordzewiał jak zapomne wyjac z łodki to wole kupic raz i mieć gwarancje na lata.Oczywiscie podobnych do tego jest całe mnóstwo ale wszystko według upodobania.Napewno nigdy już nie kupie scyzoryka ani noża z pseudo piłka do cięcia lin.Fajna sprawa ale jak chce przekroic bułke czy pomidorka albo naciąc kiełbaske to więcej to wszystko szarpie albo dłuzej kroje,żeby nie poszarpac :)Dobry nóż to ostry nóz jak mawiał dziadek :)


Kolego ja również używam noża firmy SOG jednak denerwują mnie stale odkręcające się śrubki z okładzin i konieczność ciągłego dokręcania ostrza myślę że aluminium użyte do wykonania okładzin za bardzo się rozszerza a śrubki wogule nie trzymają tak więc straciłem już klips i kilka śrubek z okładzin  jeżeli chodzi o samo ostrze to jest ok i nie wymaga częstego ostrzenia.

[2013-02-09 12:04]

abigor

a ja skromniutko nóż wędkarski scyzoryk Gerlach z jednym ostrzem i drugim ala grzebykiem o obdzierania z łuski-służy mi już ponad 10 lat i nic zlego sie z nim nie dzieje a do cięższych zadań poprostu niezawodna siekiera [2013-02-09 13:03]

pho

Ja od dłuższego czasu mam taki o to zestaw:
Victorynox z bundeswehry, wersja onehand ta obecna (załączyłem zdjęcie wersji o której piszę) + MORA Craftline HighQ
z nierdzewki. Nic więcej na razie na wyprawy wędkarskie jest mi nie potrzebne :)
[2014-04-10 21:03]

Artur z Ketrzyna

Moja rada na materiał. Idź do zakładu gdzie są frezarki i poproś zezłomowany frez piłkowy do metalu o średnicy aby wykroić nóż i grubości 2.3mm w zależności w  jakiej wielkości chcesz robić.
Reszta to już zależna od inicjatywy i fantazji wykonawcy.
Jak się nie mylę to w albumie hobby są pokazane niektóre moje noże.
https://picasaweb.google.com/116634777898027645653.

Pomyślności.

Miałem taki nóż. Zrobiłem go z brzeszczotu do piły ramowej do stali. Służył dość długo. Nawet raz nim śruby ciąłem. No cóż rękojeść drewniana i tak pływać nie umiał... Wpadł do wody i tyle go widziałem.
Jedna wada. Stal jest troszkę krucha i nie porzucamy go, bo o kamień walnie ostrzem i się może ukruszyć. Koszt też nie mały. Bo sam brzeszczot to ok 4o zł. No i byle czym tego nie obrobimy. Ale co fakt, piła ładnie tnie i gałęzie i metal...



[2014-04-10 22:38]