Zaloguj się do konta

Norwegia - porady

utworzono: 2010/04/07 22:13
lukasz83x

koledzy doradzcie cos mi jak sie łapie rybki w norwegii wybieram sie tam a nie mam pojecia o wedkowaniu tam ???

dziekuje i pozdrwiam :)

[2010-04-07 22:13]

linek69

Mam kuzyna w Norwegi on łowi piękne dorsze na potężne gumy na fiordach prawie jak na spining---nie używa pikerów.Chociaż opowiadałże na pikery też się lowi.Fajne jest to że są miejsca w kturych można łowić z brzegu.Ze skał na fiordach i to piękne okazy Jego najwiekszy Norweski dorsz to 21,5 kg-potwór mam gdzieś zdjęcie jak znajdę do dołącze.
[2010-04-07 22:31]

sacha

http://www.stefanfishingtour.pl/

i kilka innych portali,na WCWI i na PW są informacje.

Ja łowię i na pilkery i na "padlinę" z ciężarkiem 300-400g i dużym hakiem z filetem z makreli. Na gumy?hmmm może na wodzie do 30-40m tak ale na 120 czy 180m już jest pewna trudność.Zależy też kiedy jedziesz i gdzie bo latem ciężko się spodziewać okazów ale swoje złowisz.

[2010-04-08 10:59]

mar83

Byłem,łowiłem były wyniki. aby było taniej i nie było potrzeby wynajmowania łodzi łowiłem we fiordach na przystani jachtowej.Trzeba dobrać taki czas aby jachty stały wciągnięte na brzeg.jak rozpocznie się sezon niestety trzeba szukać łodzi a tu jest pewne ryzyko,to ryzyko to pogoda.Nawet jeśli wypływa się przy grzejącym słońcu trzeba obserwować niebo.Nadciągające chmury to sygnał do natychmiastowego powrotu do portu.Łowiłem na pilkery,które kupiłem w kraju wędki miał koleś u którego miałem wikt i opierunek przez dwa tygodnie
[2010-04-08 15:31]

irek z

To zależy w jaki region jedziesz.Ja osobiście na moich miejscówkach zaczynam od gumek,w zależności od głębokości używam główek od 35g do 60g,później idą w ruch pilkery jak łowie z brzegu to 60g mi wystarczają.Bardzo dobrą przynętą są krewetki,które można nabyć na miejscu[najtansze są w sieci sklepów coop kosztują ok 30koron za kilo,w innych sklepach za te same krewetki można zapłacić nawet 130 koron],następną dobrą przynętą to filety z makreli,lub śledzia.A jak łowie z łodzi to używam pilkerów od 100g do 180g,rzadko stosuje przywieszki ze względu na to że jak uwieszą się 2 lub 3 to szanse ich wyciągnięcia maleją.Bardzo polecam łowienie rdzawców,są bardzo waleczne i smaczne.Jak będziesz miał więcej pytan to napisz.Pozdrowienia.
[2010-04-08 15:51]

gladki

Tam gdzie ja łowię - Senja - używam wyłącznie pilkerów 200-250gr firmy Solvkroken i łowię 90% na głębokościach 50-100m wędką 2,2m do 30lbs. Podstawowa sprawa to dobre echo i lokalizacja ryby. Łowienie na gumy tak głęboko to udręka więc nie łowię na nie wcale. Drugi zestaw to kij 50lbs do łowienia na mięso (np. 0,5 kg filet z seja czy cała makrela). Używam wyłącznie multiplikatorów - zwykłe kołowrotki nawet dobrej jakości umierają bardzo szybko ;-)Pozdrawiam. [2010-08-18 22:18]

mar83

A nie lepiej używać morskiego Penna.Multiplikator też dobry wynalazek,ale mam wrażenie,że plecionka wolno schodzi,ale być może to jest wyłącznie moje odczucie
[2010-08-19 22:32]

magurycz

taaaak [2012-11-23 02:16]

zbyszko 1

Ważne jest o jakiej porze roku i w którym miejscu Norwegii będziesz łowił.

Radzę wybranie któregokolwiek miejsca od Bodo przez Lofoty , Tromso do Nordkappu.

Łowiłem z jachtu Gedania  na trasie Tromso - Trondheim i mogę zapewnić, że poniżej

Bodo ryb jest coraz mniej i można się rozczarować.

Zestaw proponuję zmontować bez przywieszek ewntualnie z jednym twisterem czy

tęż hakiem 8/0 na którym można najlepiej umieścić krewetkę.

Uważam, że najlepsze są pilkery rybki czy tez ich ulubiony norweski banan o gramaturze

od 180g do 400g. Wędka 1,8 m do 2,1 m o cw do 400g, multiplikator morski lub

kołowrotek o szpuli stałej, plecionka 0,3 do 0,36.

Nie ma uniwersalnego zestawu ani unwersalnej przynęty.

Brosmy, molwy dobrze brały np. na przepołowionego małego czarniaka założonego

na kotwicę pilkera czy też na bocznego troka.

Dorsz tradycyjnie pilker plus np. krewetka.

Czarniak atakuje wszystko i gdy trafisz na ławicę małych czarniaków pilker nie dojdzie dna

a już wszyskie haki będą przez nie obstawione.

Połamania kija.

[2012-12-04 19:26]

Diablo

Podepnę sie. Jak w Norwegii jest z pozwoleniami np na fiordach
[2012-12-05 07:42]

jacenty75

Co prawda nie byłem (chociaż prawie tak) ale z tego co się orientuje to na wędkowanie w wodach morskich  Norwegii tak jak i Szwecji nie potrzeba zezwoleń. [2012-12-05 12:10]

Imatyta

Nigdy nie byłem, ale planuje by jechać tam na tydzień pod namiot (na dziko). Z tego co się dowiedziałem to trzeba wykupić licencje i na morze i na jeziora/rzeki. Poniżej info:

Prices

Individual licence
Individual licence, for fishing of salmon, seatrout and arctic char
NOK 235,00

Family licence
Family fee(married or cohabiting couple with any children aged 16-20 years or single people with children in the same age group), for fishing of salmon, seatrout and arctic char.

NOK 375,00
Fishing with stationary gear (bagnet/bendnet) in the sea before July 1.
Fishing with stationary gear (bagnet/bendnet) in the sea before July 1.

NOK 585,00
Fishing with stationary gear (bagnet/bendnet) in the sea after July 1.
Fishing with stationary gear (bagnet/bendnet) in the sea after July 1.
NOK 355,00

[2012-12-05 14:54]

jacenty75

Nie wiem co to jest i skąd to wziąłeś ale nadal twierdze, że wędkowanie w Fiordach nie wymaga dodatkowych zezwoleń. [2012-12-05 16:53]

Imatyta

Nie wiem co to jest i skąd to wziąłeś ale nadal twierdze, że wędkowanie w Fiordach nie wymaga dodatkowych zezwoleń.


Srki, tu znajduję się całe info:
http://www.visitnorway.com/pl/co-robic/Aktywny-wypoczynek/wedkowanie-w-Norwegii/ [2012-12-06 11:14]

kumak1970

nietrzeba żadnych zezwoleń byłem już kilka razy niemusiałem nic załatwiać ważne jest aby miec kapok koło ratunkowe a najlepiej kombinezon pływajacy to sprawdza straż wodna no i promile [2012-12-06 14:57]

jacenty75

Zasady postępowania i przepisy

Łowienie ryb zarówno z brzegu, jak i na głębokich wodach jest wolne od opłat. Zasada ta dotyczy również m.in. łososia i troci, pod warunkiem, że używa się wędki. Jednakże poza granicę Norwegii można wywieźć nie więcej niż 15 kilogramów filetów lub innych produktów rybnych na osobę oraz jedną całą rybę jako trofeum.

Pozwoliłem sobie wkleić cytat z podanej przez Ciebie strony.

Rzecz tyczy się oczywiście Fiordów o które pytał kol. Diablo.

[2012-12-06 14:57]

kumak1970

ja używam penna bez zerzutu rewelka [2012-12-06 15:13]

Imatyta

nietrzeba żadnych zezwoleń byłem już kilka razy niemusiałem nic załatwiać ważne jest aby miec kapok koło ratunkowe a najlepiej kombinezon pływajacy to sprawdza straż wodna no i promile


To ja już sam nie wiem o co chodzi. Na stronie piszą że trzeba płacić i że nie trzeba. Są ceny za łowienie w morzu i w jeziorach. O co w tym wszystkim chodzi? To co mogę sobie po prostu wziąć wędkę i ganiać za każdą rybą w rzece czy też jeziorze za darmo? [2012-12-06 16:01]

jacenty75

Z konkretną rzeką czy jeziorem w Norwegii to trzeba by się rozeznać ale w morzu .............. "hulaj dusza piekła nie ma" - oczywiście zgodnie z obowiązującymi przepisami. [2012-12-06 17:12]

dziki22ck

To są pozwolenia na połów łososia w morzu. Jeżeli złapiesz łososia bez tego pozwolenia i nie wypuścisz, to możesz zaliczyć mega kare 4000 nok "podczas kontroli". Łowienie w fiordach jak i w morzu Norweskim jest darmowe. Nie zależne czy łowimy z brzegu czy z łodzi. Jeżeli łowimy z brzegu wybierajmy rozsądnie miejsca, ponieważ 80% miejsc jest prywatnych. Nieraz nikt nic nie powie czasami przyjdzie i upomni, zdarza się jednak że ktoś zadzwoni po policje. Pamiętajmy o tym że czarniak "Lyr" od 2011 ma wymiar ochrony. Niektóre rekiny są pod ścisłą ochroną, oraz Dorsz ma wymiar ochrony Uwaga tylko w wyznaczonych rejonach. [2014-03-17 18:47]

dziki22ck

Każda rzeka czy jezioro ma swoje odrębne przepisy. Osobne pozwolenia na łowienie np jezioro koszt pozwolenia 100 nok dzień 200 nok weekend 600 nok rok, do jeziora wpadają dwie rzeki i wypływa jedna na każdą z tych rzek trzeba dokupić kolejne pozwolenia. Zawsze stoją butki informacyjne gdzie i ile to kosztuje. Informacje są również w internecie, okolicznych sklepach stacjach. Opłatę można dokonać na wiele sposobów wrzucając kasę do skrzynki przy budce informacyjnej. Wypisując sobie pozwolenie kopia z kasą w kopercie trafia do skrzynki, a oryginał do kieszeni. Wysłać sms-a UWAGA tylko norweskie karty (posiadanie takowej wiąże się z posiadaniem nr per. i rejestracją ) oraz opłata w sklepie, lub na stacji.  [2014-03-17 19:05]

dziki22ck

Każda rzeka czy jezioro ma swoje odrębne przepisy. Osobne pozwolenia na łowienie np jezioro koszt pozwolenia 100 nok dzień 200 nok weekend 600 nok rok, do jeziora wpadają dwie rzeki i wypływa jedna na każdą z tych rzek trzeba dokupić kolejne pozwolenia. Zawsze stoją butki informacyjne gdzie i ile to kosztuje. Informacje są również w internecie, okolicznych sklepach stacjach. Opłatę można dokonać na wiele sposobów wrzucając kasę do skrzynki przy budce informacyjnej. Wypisując sobie pozwolenie kopia z kasą w kopercie trafia do skrzynki, a oryginał do kieszeni. Wysłać sms-a UWAGA tylko norweskie karty (posiadanie takowej wiąże się z posiadaniem nr per. i rejestracją ) oraz opłata w sklepie, lub na stacji.  [2014-03-17 19:06]

ywis84

witam mieszkam w norwegi i nie potrzeba pozwoleń na fjordy tylko jak chcesz łowić na jeziorach, ale mam pytanie do was chłopaki może mi doradzicie dziś sie dowiedziałem że nie warto łowić dorszy w lato i tylko w lato bo w mięsie są robaki czy to prawda ?? jak tak to co to za robaki?? może ktos wie ?? [2014-04-02 17:24]