Zaloguj się do konta

Nieprawidlowe nawijanie żyłki

utworzono: 2010/12/17 21:43
miszczunio

Witam wszystkich. Mam problem z kolowrotkiem konger team carp 650sv a problemem tym jest stozkowate nawijanie zylki i jej skrecanie. Nie ma znaczenia grubosc ani czy to zylka czy plecionka, za kazdym razem wychodzi stozek. Jezeli ktorys z kolegow ma lub mial podobny przypadek i ewentualnie zna sposob na jego rozwiazanie to bylbym bardzo wdzieczny za porade. Polamania kija.
[2010-12-17 21:43]

mielec

Mam pytanie jak długo masz go może taki system nawijki ma jak co poniektóre.
[2010-12-17 21:46]

miszczunio

Okolo roku. Watpliwa sprawa z tym systemem nawijania bo to raczej taka nie za wysoka polka (cos kolo 90zł) a poza tym to taki stozek po wuju fest. Tyl szpuli zapchany na maksa a z przodu malo co. To wyglada tak jakby szpula nie chowala sie do konca i na przodzienie robilo nawojow. Tak wogule to ja jakiegos pecha mam bo catana 2500 tez nawija mi stozek ale odwrotny.
[2010-12-17 21:53]

może , nie do końca wciskasz szpulkę ? bo mi catana normalnie nawija...
[2010-12-17 21:56]

withanight88

Szpula pozostaje za długo "na dole" , niestety nie miałem z tym nigdy do czynienia. [2010-12-17 21:58]

miszczunio

Na jakims innym forum czytalem kiedys wypowiedz faceta, ktory mial taki problem. U niego rozwiazaniem okazala sie niewlasciwa kolejnosc jakichs podkladek, ale u niego naprawe przeprowadzil serwis. O ile catane jeszcze bym rozebral i (moze) zlozyl do kupy to tego kongera z wolnym biebiem juz bym nie ryzykowal. Nie chodzi juz nawet o ta 100 tylko jak cos mam to musi dzialac dobrze bo jak nie to biora mnie nerwy. Jak przez zime nie znajde rozwiazania to chyba go rozkrece i podlubie po swojemu a jak nie bedzie potem dzialal to wyladuje na smietniku (bo zlomu nie bede zbieral) :)
[2010-12-17 22:16]

withanight88

Rozebrałem kiedyś kolowrotek bo chciałem go troche odswieżyć, jak go skreciłem to sie wcale nie chciał krecić. Ale to bazarak był , więc nie załowałem.

[2010-12-17 22:24]

Rozebrałem kiedyś kolowrotek bo chciałem go troche odswieżyć, jak go skreciłem to sie wcale nie chciał krecić. Ale to bazarak był , więc nie załowałem.



tak na rozkręcanie kołowrotków, też jest uczulony. kiedyś rozkręciłem jakiegoś taniego kongera , zgubiłem nakładkę jakąś i już po młynku . dlatego odradzam takich zabiegów .   tego kongera mi nie było szkoda , ale co by było przy droższym kołowrotku ?
pozdrawiam
[2010-12-17 22:34]

miszczunio

Moze znacie jakiegos speca od kolowrotkow w okolicach Bialegostoku? [2010-12-18 19:55]

ukasssz

witam
kłania się reklamacja, jeżeli jest jeszcze na gwarancji, ostatnim wyjściem jest sprawdzenie czy pod szpulą na iglicy na którą wkładasz szpule nie ma takich plastikowych podkładek jeżeli są zdejmij je i spróbuj czy to coś pomoże.
Ja miałem podobny problem z Mitchellem i nic nie dał zabieg z podkładkami ale z gwarancji wrócił nowy i nawija tak jak trzeba.
[2010-12-18 22:24]

miszczunio

Gwarancja juz wygasla ale z rady skorzystam.
[2010-12-18 23:18]

kaban

Z reguły właściciele dobrych sklepów wędkarskich mają kontakt z jakąś złotą rączką i może warto byłoby o to zapytać.W moim ulubionym rzeszowskim sklepie tak jest i czy to jest złamana wędka,czy awaria młynka za niewielkie pieniądze można to naprawić(oczywiście jeżeli to możliwe).
[2010-12-19 10:33]