Niehumanitarna sprzedaż karpi

/ 40 odpowiedzi
jozpod


Masz racje.  Ale jakiś humanitaryzm w tym zakresie powinien obowiązywać. Jezeli ktos nie ma warunków nie powinień zajmowac się handlem. Na rynek przywozi się karpie w małych wanienkach, gdzie mają zaledwie po lyku wody na jednego. Jak jest na to rada skoro musimy miec na święta karpia a chodowca musiałby na rynku rokładać składany basen zeby karpie mogły swobodnie w komfortowych warunkach pływac. Wypadałoby aby ulżyć niedoli karpi i innym żywym stworzeniom konsumowanym przrz człowieka przestawić się na pokarm roślinny. Byłby tańszy wszędzie dostępny bo warzywa mozna uprawiac wszedzie a na przystawke moznaby sobie pochrupac świeżego sianka bo trawy na razie nie brakuje. A zwierzęta niech sobie żyją i mnożą się aż w końcu nas zjedzą. Może to byłoby i lepiej. (2011/11/17 09:22)

RIDICK


Witam
W znowelizowanej ustawie o ochronie zwierząt, w art 6, ust 2 definiuje się co traktowane jest jako znęcanie się nad zwierzętami i tak w pkt. 18 tegoż ustępu znalazł się zapis:
18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej
ilości wody uniemożliwiającej oddychanie;
(2011/11/17 11:05)

RIDICK


Dz.U. 2011 nr 230 poz. 1373 (2011/11/17 11:09)

u?ytkownik94480


Dz.U. 2011 nr 230 poz. 1373

No  ale to o transporcie ,a nie o handlu.A i niech Kolega sprawdzi od kiedy będzie obowiązywać. (2011/11/17 17:20)

u?ytkownik95830


Poszperałem i już wiem.Nie ma przepisów określających zasady handlu żywą rybą.Dlatego milczeliście krzykacze!Jak się komuś nie podoba, to niech nie kupuje i nie ogląda. A jak mu żal . niech kupuje i wypuszcza.Słusznie Kolega Krzysztof porównał handel rybą z hodowlą drobiu. O kury, indyki ,kurczaki i inne hodowle nie czynicie rabanu.A żywczyka wam nie żal?Za moment się dowiemy że robaczki należy przyklejać do haczyka .Bo jak się je przekłuwa , to je dupa boli.


Nie czynie rabanu bo nie jestem nerwusem.Napisałem w swojej wypowiedzi o szacunku do zwierząt, myślałem że łatwo się domyślić że chodzi mi o wszystkie zwierzęta nie wybrane.
Więc może Ty zamilcz krzykaczu? Lub pomyśl nad tym co czytasz.
Dodam że nie wierzę w to że nie ma żadnych przepisów na temat handlu żywymi zwierzętami. Ryby chyba podchodzą pod kategorię zwierzęta?

Bardzo , słusznie postępujesz Kolego. Nie warto być nerwusem. Czasem należy powściągnąć zachowanie. Co się natomiast tyczy przepisów : to one na pewno istnieją - tylko , że ludzie wyznania handlowego , nie mają zamiaru ich przestrzegać . Liczy się zysk i chłodna kalkulacja. Święta Bożego Narodzenia , nieodparcie kojarzą się sprzedawcom i hodowcom  z zyskiem -  a karp , ryba wydajna pod względem konsumpcyjnym , na swoją zgubę - doskonale wpisała się w ten tandetny ,świąteczny tingel - tangel. (2011/11/17 17:57)

u?ytkownik95830


ŻYWE RYBY , nie powinny być nigdy obiektem handlu ! Nigdy ! Nawet ,ten karp , który niewiele jest winny tego bałaganu , jaki się wokół niego tworzy - nigdy nie powinien być sprzedawany "na pniu" , przez jakiegoś bezmyślnego , pazernego gnoja. (2011/11/17 18:00)

u?ytkownik96129


18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody uniemożliwiającej oddychanie;

A jaka to jest dostateczna ilość wody?
Dla każdego może być inna.
Następny kretyński przepis dający możliwość dowolnej interpretacji.
(2011/11/17 18:13)

ryukon1975


18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody uniemożliwiającej oddychanie;

A jaka to jest dostateczna ilość wody?
Dla każdego może być inna.
Następny kretyński przepis dający możliwość dowolnej interpretacji.



Jeśli to kretyński przepis to znaczy że oczekujesz jak w sklepie będzie się handlować  żywymi kurczakami i innym "mięsem" w stanie żywym.Życzę powodzenia wśród kur ,kogutów latających piór i jajek.:)))Że o reszcie inwentarza nie wspomnę.:))) (2011/11/17 18:44)

u?ytkownik95830


18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody uniemożliwiającej oddychanie;

A jaka to jest dostateczna ilość wody?
Dla każdego może być inna.
Następny kretyński przepis dający możliwość dowolnej interpretacji.



Jeśli to kretyński przepis to znaczy że oczekujesz jak w sklepie będzie się handlować  żywymi kurczakami i innym "mięsem" w stanie żywym.Życzę powodzenia wśród kur ,kogutów latających piór i jajek.:)))Że o reszcie inwentarza nie wspomnę.:)))

Ależ już coś takiego istnieje : chociażby głośna akcja " NA ŚWIĘTEGO MARCINA - SMACZNA GĘSINA " . "WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE, SIĘGNIJ PO NAGRODY , WYGRAJ SMACZNĄ GĄSKĘ Z ZAGRODY ! "Organizowano , ostatnio takie konkursy , gdzie nagrodą była żywa GĘŚ (!).
(2011/11/17 19:21)

ryukon1975


18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody uniemożliwiającej oddychanie;

A jaka to jest dostateczna ilość wody?
Dla każdego może być inna.
Następny kretyński przepis dający możliwość dowolnej interpretacji.



Jeśli to kretyński przepis to znaczy że oczekujesz jak w sklepie będzie się handlować  żywymi kurczakami i innym "mięsem" w stanie żywym.Życzę powodzenia wśród kur ,kogutów latających piór i jajek.:)))Że o reszcie inwentarza nie wspomnę.:)))

Ależ już coś takiego istnieje : chociażby głośna akcja " NA ŚWIĘTEGO MARCINA - SMACZNA GĘSINA " . "WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE, SIĘGNIJ PO NAGRODY , WYGRAJ SMACZNĄ GĄSKĘ Z ZAGRODY ! "Organizowano , ostatnio takie konkursy , gdzie nagrodą była żywa GĘŚ (!).



Na papierze ( w przepisach) może i istnieje,mimo wszystko u mnie żadna sieć handlowa nie sprzedaje żywych kurczaków.:) (2011/11/17 19:31)

u?ytkownik91748


Proponuję w ogóle wprowadzić sprzedaż żywego mięsa, kiełbasy ;D buehehe (2011/11/17 19:41)

Piotr 100574


na targowiskach w miasteczkach można sobie pooglądać w jakich warunkach sprzedawane są zwierzęta ,kury ,kaczki i inne ptactwo jest sprzedawane w metalowych koszykach upchane są po parę sztuk ,mi się wydaje ze ta dyskusja tutaj nie ma sensu bo i tak nic nie zmienimy ,a co do litrażu wody dla ryb powinno być to przeliczane jak dla ryb akwariowych 1 litr wody na 1 cm długości ryby (2011/11/17 19:44)

ryukon1975


Najzabawniejsze w tym ( nie dla ryb) jest to że ktoś kto kupuje rybę raz do roku nawet nie umie jej oprawić.Nawet nie chcę myśleć co by było gdyby gdyby jakiś mieszczuch kupił do zjedzenia żywego kurczaka .:) Co ten biedak by z piórkami zrobił,jak by je usunął:)))))))))) a są jeszczxe wnętrzności.:))) Reszty wam oszczędzę.Wam czyli tym którzy tylko jedzą nie zabijają.NO KILL.:))) (2011/11/17 19:54)

u?ytkownik95830


"NIEHUMANITARNA " sprzedaż karpi !? A czy sprzedaż , może być w ogóle humanitarna ? Humanitarna sprzedaż człowieka i niehumanitarna - jak to brzmi ? Humanitarna sprzedaż karpia i niehumanitarna . Czyż nie brzmi podobnie ? (2011/11/18 17:07)

sokolam


na targowiskach w miasteczkach można sobie pooglądać w jakich warunkach sprzedawane są zwierzęta ,kury ,kaczki i inne ptactwo jest sprzedawane w metalowych koszykach upchane są po parę sztuk ,mi się wydaje ze ta dyskusja tutaj nie ma sensu bo i tak nic nie zmienimy ,a co do litrażu wody dla ryb powinno być to przeliczane jak dla ryb akwariowych 1 litr wody na 1 cm długości ryby

nom, 40cm karp w 40 litrach wody... żeby zawiesc 100 kg ryby trzeba cysterne zalewać wody ;]

Interes jak każdy inny, na skupach trzody chlewnej "świń" walą je prądem aby wchodziły i jakoś każdemu kiełbasa smakuje :) (2011/11/18 17:24)