Nie zabierajmy rzekom przestrzeni

/ 12 odpowiedzi
grisza-78


Polska to zacofany kraj i takie praktyki, jak koparki i spychacze nad brzegami rzek będziemy jeszcze długo oglądać. Udowodniono już niejednokrotnie, że regulowanie brzegów rzek i wylewanie ich betonem nie pomaga przed powodzią. Szkoda tylko, że decyzje o melioracjach i regulacjach zapadają gdzieś wysoko nad naszymi głowami. Nie słyszałem o sytuacji, żeby kiedykolwiek zapytano wędkarzy, ichtiologów, czy zarządy kół PZW o faunę wodną i o ewentualne skutki regulacji rzeki poprzez jej wyprostowanie. Czasami ręce opadają z bezsilności. Za takie procedery zapłacą nasze dzieci, które zobaczą pstrąga potokowego w ...... katalogu z rybami. (2013/04/07 07:27)

grisza-78


"Co daje regulacja rzek? Dzięki regulacji rzek osiąga się: zmniejszenie zagrożenia wystąpienia powodzi, ochrona i zabezpieczenie nadbrzeżnych gruntów przed tzw. erozją boczną, powstanie bardziej korzystnej morfologii koryta i lepszej głębokości, polepszenie warunków dla żeglugi, jak również zabezpieczenie biotopów i biocenoz. Jak widać regulacja rzek to nie tylko korzyści dla człowieka, ale także dla naturalnego środowiska przyrodniczego znajdującego się w sąsiedztwie rzeki."
To blockquote z internetu. Nawet nie wiem z jakiej strony, bo trochę ich przejrzałem. Dla mnie to śmieszne. Korzyści -  haha. A gdzie słowo o rybach?! Jakie korzyści będą miały ryby z betonowych brzegów? Szkoda słów. (2013/04/07 07:42)

kazik


Kolego ,,grisza78” nie mów tak że Polska zacofany kraj . Polska ma jedynie tak zdolnych naukowców i wykształconych urzędników że na nic innego ich nie stać jak powtarzanie czyichś błędów . Przecież u nas liczy się tylko kasa i do tego są bardzo dobrze szkoleni . (2013/04/07 08:27)

Profesor


Film super! Nie jestem z greenpeace ale podpisuje się pod tym filmikiem. Sam mieszkam w Wyszogrodzie i wiem co to powódź. Rok temu byłem na spotkaniu poświęconym powodziom w naszym rejonie Wisły. Dowiedziałem się tam bardzo ciekawych rzeczy. Powodzie w naszym rejonie są nie dla tego że jest więcej wody w ich trakcie tylko dla tego że "cofka" z włocławka spowodowała podwyższenie się dna rzeki pomiędzy Włocławkiem a Wyszogrodem o 150 cm, a czoło tej cofki jest na wysokości Kępy Polskiej. Co oznacza że na odcinku 70 km jest o 150 cm mniej miejsca na wodę i nic się z tym nie robi !?



(2013/04/07 10:31)

adamo0



Profesor Film super! Nie jestem z greenpeace ale podpisuje się pod tym filmikiem. Sam mieszkam w Wyszogrodzie i wiem co to powódź. Rok temu byłem na spotkaniu poświęconym powodziom w naszym rejonie Wisły. Dowiedziałem się tam bardzo ciekawych rzeczy. Powodzie w naszym rejonie są nie dla tego że jest więcej wody w ich trakcie tylko dla tego że "cofka" z włocławka spowodowała podwyższenie się dna rzeki pomiędzy Włocławkiem a Wyszogrodem o 150 cm, a czoło tej cofki jest na wysokości Kępy Polskiej. Co oznacza że na odcinku 70 km jest o 150 cm mniej miejsca na wodę i nic się z tym nie robi !?                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            Za to jakie teraz mamy plaże! No i wysp wysepek które podczas letnich niżówek łączą się z lądem i pozostawiają tylko wielkie słowo Wisła.A w rzeczywistości pozostaje troszkę dołków i kupa łach piachu.Nawet łódką pływając czasami trzeba ją przepchać.Wiesiu powiedz kiedy ostatnio widziałeś płynącom barkę, statek lub wodolot?Jeszcze w latach 80-tych był to codzienny widok.Siedząc na główkach od str. Śladowa bo tam kawałkiem był szlak żeglowny, czy też na Drwałach jak coś się  ujrzało płynącego to płynęło to prosto.Potem w latach 90-tych,pływało wszystko zygzakiem.A później skończyły się główki statki barki i pozostał tylko piach!Przez tą zaporę na Wiśle mamy naprawdę spory korek piachu i tak jak piszesz ,, i nic się z tym nie robi !?,,A woda podczas przyboru musi się gdzieś pomieścić.                                                                                                                                    (2013/04/07 12:19)

kamil11269


Polska to zacofany kraj i takie praktyki, jak koparki i spychacze nad brzegami rzek będziemy jeszcze długo oglądać.


Cała prawda
(2013/04/07 13:23)

marek-debicki


Świetny materiał Miro! Fakt, że powinien on trafić do urzędów miast i gmin, a przede wszystkim do naszego parlamentu, gdzie stanowi się prawo. Niewiele zostało naturalnych terenów zalewowych, będących kiedyś rajem dla wędkarzy, ptactwa wodnego i różnych gatunków zwierząt. Dobrze by było, aby jak najszybciej ten fakt dotarł do świadomości decydentów. Pozdrawiam i do usłyszenia. (2013/04/08 20:38)

irex


Dopóki urzędnik nie będzie ponosił indywidualnej odpowiedzialności za swoje często głupie i szkodliwe pomysły dopóty będziemy świadkami ( nie koniecznie milczącymi) bzdur i nonsensów w naszym pięknym kraju. (2013/04/08 21:25)

Pitbul


Ten materiał filmowy powinien docierać wszędzie gdzie jest to możliwe dlatego udostępniajcie ten film na wszelkich możliwych portalach wysyłajcie do gmin, powiatów i do samego diabła - czytaj Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych.

http://www.nadraba.pl/aktualnoci/155-ca ... est-moliwa

http://www.youtube.com/watch?v=Aht_60-TpXQ


Mirek ! pozwoliłem sobie skorzystać z linków w związku z tematem, który ostatnio spędza nam sen z powiek (a przy okazji prosimy o poparcie): http://forum.wedkuje.pl/f,wyraz-swoj-sprzeciw,624014,50.htmldzięki i pozdrawiamTomek (2013/04/09 23:12)

lynx


Zacofanie Polski nie polega na zacofaniu ludzi na dole ale na zacofaniu tych co na górze i mogą o czyś zadecydować.
Nieraz myśle, że niektorzy urzędnicy tylko główkują jakby tu jeszcze cos spieprzyć i o dziwo jakoś im się to udaje.
Pomimo róznych błedów, zachód z tego zrezygnował już 20, 30 lat temu a u nas zaczynają to robic i jeszcze wciskaja nam jakie to cuda wymyślili.
Jak się patrzy na taki kretynizm to przypomina mi się Jaroslav Hasek, jego Szweik i tamtejsze decyzje decydentów.
Jak widać to nic się nie zmieniło. Widocznie kretynizm jest nie tylko zaraźliwy ale i nieuleczalny. (2013/04/23 20:48)

albercik


Film super! Nie jestem z greenpeace ale podpisuje się pod tym filmikiem. Sam mieszkam w Wyszogrodzie i wiem co to powódź. Rok temu byłem na spotkaniu poświęconym powodziom w naszym rejonie Wisły. Dowiedziałem się tam bardzo ciekawych rzeczy. Powodzie w naszym rejonie są nie dla tego że jest więcej wody w ich trakcie tylko dla tego że "cofka" z włocławka spowodowała podwyższenie się dna rzeki pomiędzy Włocławkiem a Wyszogrodem o 150 cm, a czoło tej cofki jest na wysokości Kępy Polskiej. Co oznacza że na odcinku 70 km jest o 150 cm mniej miejsca na wodę i nic się z tym nie robi !?

 To powiedz mi kolego czemu nad Bugiem niema problemu z powodziami? Moze dlatego ze go nie regulowano i dno sie zmienia karzdej doby, a ludzie tam mieszkajacy nauczyli sie jak zyc w symbiozie z ta rzeka. Regulacje rzek to glupota ktora nas sporo kosztuje nie tylko wedkarzy, jesli mowisz ze cie dotknela powodz jest to przykre ale bardzo czesto wina lezy we wladzach lokalnych ktore pozwalaja budowac na terenach zalewowych. Mieszkam w UK tutaj w dolnach rzek brak szas na stala zabudowe nawet domki letniskowe musza byc postawione na palach 120cm nad pozomem gleby deszcze padaja 150dni w roku zdaza sie ze sa podtopiena ale takich powodzi jak w polsce to chyba tylko w Chinach wystepuja



(2013/04/23 22:37)